do dupy jest to wszystko, co się dzieje...

24.04.05, 18:30
...do kilku dni na Aquanwecie. Spamerzy forum praktcznie zawłaszczyli, a admin patrzy, z z kontekstusłów kluczowych wysiekać ma.
A poza tym nie podoba mi się maniera, która pozwala na wycinanie postów bez zanaczania tego faktu.
Na dokładkę nie jest to reguła bezwzględnie obowiązująca, bo niedawno całkiem jeden z wątków na Aquanecie zaczynał się od [...].
pie..c jest to jakiś.
    • Gość: owiec_czarny Niestety. Bajzel jak nieszczescie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 19:28
      Az sie wchodzic nie chce.
    • Gość: XXL Takie były założenia adminów ..... IP: *.idea.pl 24.04.05, 20:59
      ... by rozpirzyć dawne Aktualności.
      Co im się niniejszym udało.

      • rolotomasi Re: bajzel na aqua 24.04.05, 21:15
        'Co im się niniejszym udało' >> 'rozpirzyć dawne Aktualności'

        Co niniejszym potwierdzam =kwituję moim nickiem.

        Z teki przysłów forumianych >> Gdzie baba nie może tam admina p.ośle
        KrajowyWajchowyForumowy
        • Gość: XXL Re: bajzel na aqua IP: *.idea.pl 24.04.05, 22:24
          Zajrzałem tam tak z ciekawości. W końcu pisałem na Aktualnościach
          od samego początku, parę lat.

          Bosze, co admini zrobili z tego forum. Właściwie to teraz ze spokojem mogli
          by je zamknąć. Nikt by nie zaprotesstował. Co za szambo.

          Kiedyś też bywało różnie, ale ile ciekawych dyskuji było, inteligentnych
          ludzi. A teraz ....... smutek i żal. Dno.

          No cóż, widać taka linia najbardziej odpowiada właścicielom portalu.
    • jabbur Re: do dupy jest to wszystko, co się dzieje... 25.04.05, 00:13
      Aquanet nie ma moderatora.
      Zgodnie z umową jest moderowany tylko za pomocą
      zgłoszeń "kosza na śmieci" i listów wysyłanych do
      forum.abuse.
      Posty "bez śladu" są wycinane jeżeli stanowią długi
      rząd wypowiedzi, które łamią zasady netykiety,
      bądź są puste.

      Wąteki zaczynające się od [...] warto zgłaszać nam -
      przeważnie jest to pomyłka /o ile wątek nie jest pod
      artykułem/

      pozdrawiam,
      j/a
      • xiazeluka A propos 25.04.05, 11:00
        jabbur napisał:

        > Zgodnie z umową

        Umową kogo z kim?
        • tebe Re: A propos 25.04.05, 15:08
          Przyczepiłeś się. Fakty są takie, że nie ma admina stale oglądającego co się
          dzieje.
          • xiazeluka Re: A propos 26.04.05, 09:33
            "Przyczepiłem się". No, no, Tebe, takiego głupiego wykrętu już dawno nie
            słyszałem.
            • Gość: XXL Co ty ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 13:08
              Jabbur z tebe się umówili.

              A uczestnicy Idiotele klikają w koszyczki.
              Kto więcej wyklika, tego post znika.

              Lubisz takie zabawy ???
              • xiazeluka Tak właśnie myslałem 26.04.05, 13:18
                Dlatego wyskok Gromowładnego był tak groteskowy.
                • Gość: XXL Szkoda starych Aktualności. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 13:48
                  Wtedy w szambie można było jeszcze jakieś perły (nie, nie tego) znaleźć.
                  Dziś próżno grzebać, tylko rzdzizna między palcami przepływa.

                  Tebe minę zgodną z linią gazetową trzyma, ale pewnie i jemu żal.
                  A możę się mylę ??
                  • tebe Re: Szkoda starych Aktualności. 26.04.05, 14:51
                    XLu i Luko, jest fatalnie. Problem w tym, że zawsze było. I będzie. Nigdy nie
                    powiecie, że jest świetnie. Czyż nie?
                    Luka mnie podszedł sprowadzając do głupiego wyskoku. Ale co w szczególności jest
                    na rzeczy, to nie powiedział. Ani, że źle bo znika, ani - bo nie znika choć
                    powinno.
                    I prośbę mam Luko, jeśli chcesz piłeczkę odbijać, to sobie daruj..
                    Pozdrawiam
                    • xiazeluka Coś Ci powiem, Tebe 26.04.05, 15:32
                      Właśnie kliknąłem w czerwony kosz, proponując anihilację postu pewnego kretyna
                      (artur7ileśtam7), który zachłysnął się swoją anonimową władzą. Ten gest dowodzi
                      pewnej mojej bezradności, co tu ukrywać.

                      Cieszysz się, Tebe?
                      • tebe Re: Coś Ci powiem, Tebe 26.04.05, 15:38
                        Zarzucasz mi jakieś niskie pobudki. Mnie fakt, że ktoś naśmiecił i trzeba po
                        nim sprzątać wcale nie cieszy.
                        • xiazeluka Nie, nie 26.04.05, 15:59
                          Niczego Ci nie zarzucam. Gwoli sprawiedliwości, to raczej Ty mi ("piłeczka").

                          A zwrot "cieszysz się" dotyczył czegoś innego, sytuacji na FAQ i mojej
                          bezładnej reakcji. Tak się składa, że teraz piszę śmiertelnie poważnie, a
                          chodzi mi o coś takiego: czy możliwe jest istnienie przez dłuższy czas (kilka
                          lat) otwartego forum, odpornego na ścieki, nieuchronnie spływające z zewnątrz?
                          Gdzie się podziali stali bywalcy FA? Przecież nie jest tak, że zniesmaczył ich
                          poziom, raczej doszło do wypalenia się, wypowiedzenia wszystkiego istotnego, co
                          się chciało powiedzieć, a wałkowanie w kółko tego samego wszystkich nie bawi.
                          Problem jest więc taki - dlaczego dopływ świeżej krwi nie jest zrównoważony,
                          dlaczego nagle hołota osiągnęła przewagę, a normalność (w sensie posiadania
                          poglądów i ich bronienia) jest w odwrocie?
                          • tebe Re: Nie, nie 26.04.05, 16:22
                            Dlaczego nie jest zrównoważony? Myślę, że to problem popularności. Forum nigdy
                            (jako całość) nie było tak popularne jak teraz. A popularność to jest "dużo"
                            natomiast to o czym piszesz nie występuje powszechnie.
                            Pytanie co możemy robić. Staramy się wyłuskiwać wszystko co wygląda na ciekawą,
                            nieoczywistą dyskusję, ale z drugiej strony pozostaje problem eliminacji szumu,
                            który nie spotyka się z akceptacją (ani chyba ze zrozumieniem).
                            Myślę, że szum powoduje, że wiele osób, które mają coś do powiedzenia, wogóle
                            nie wpadnie na pomysł, żeby dyskutować w Internecie.
                            • xiazeluka Aaaaa. Jasne. 26.04.05, 16:56
                              "Myślę, że to problem popularności. Forum nigdy (jako całość) nie było tak
                              popularne jak teraz."

                              Zapewne masz rację - ilość to wróg jakości.
                              Do zobaczenia.
                            • Gość: XXL Re: Nie, nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 17:33
                              tebe napisał:

                              > Dlaczego nie jest zrównoważony? Myślę, że to problem popularności. Forum nigdy
                              > (jako całość) nie było tak popularne jak teraz. A popularność to jest "dużo"

                              Nie, to nie tak. To nie popularność jest wrogiem jakości.
                              Wrogiem jakości są próby odgórnego regulowania i ustawiania.
                              Sterowanie (moderacja, logowanie) prowadzi do eliminacji tych
                              najlepszych (odchodzą na fora ukryte) a szum pozostaje.
                              Mało kto z tych ciekawie piszących to zniesie, szumowi i tak
                              jest wszystko jedno.

                              Szum jest i będzie składnikiem wolności słowa.
                              Tak jak w społeczeństwie pijaczek czy menel ma prawa wyborcze
                              tak na forum musi mieć prawa do wypowiedzenia się.
                              Rzecz w tym by ci co mają coś sensownego do powiedzenia
                              prym wiedli i narzucali charakter. Rozpiżyć forum jest łatwo
                              ukształtować, zbudować grupę wiodącą znacznie trudniej. (vide Aktualności)

                              Moderacja AS-ów to nienajlepszy pomysł, źródło konfliktów.
                              Jeśli tnie ktoś z portalu, łatwiej się toleruje (wróg ale swój)
                              niż kogoś zainteresowanego, stronnika dyskusji.
                              Podobnież te kosze, które nie są wyrazem stosunku do treści a
                              wyrazem antypatii do autora.

                              Propozycja :
                              Wróćcie do Aktualności.
                              Niech moderacje prowadzi ktoś z portalu kto ma doświadczenie i wyczucie.
                              Dajcie tam nieco dłuższy łańcuch wolności wypowiedzi.
                              Jeśli trzeba zróbcie np. wątki zamknięte takie, które przyciągną
                              zainteresowanych (ze starych dobrych czasów) do dyskusji.
                              To i tych nowych ciekawe dyskusje przyciągną. Z czasem będzie ich przewaga.
                              Nie przejmujcie się szumem, wszak z chaosu powstaliśmy.
                              • tebe Re: Nie, nie 27.04.05, 17:04
                                Trochę możemy mieć kłopot z dogadaniem się Xxlu, bo żeby ustalić co dalej,
                                trzebaby najpierw zgodzić się co do tego co jest. A my tu obaj mamy inną rację.

                                Gość portalu: XXL napisał(a):
                                > Wrogiem jakości są próby odgórnego regulowania i ustawiania.
                                > Sterowanie (moderacja, logowanie) prowadzi do eliminacji tych
                                > najlepszych (odchodzą na fora ukryte) a szum pozostaje.
                                > Mało kto z tych ciekawie piszących to zniesie, szumowi i tak
                                > jest wszystko jedno.
                                Tu np. możemy sobie długo gawędzić o przyczynach i skutkach.
                                Ale: jest tylko logowanie, nie ma moderacji i patrz co się dzieje.
                                Że jakiś szum być musi to wiadomo. Interesuje nas tu stosunek, jak w dolby.

                                > Podobnież te kosze, które nie są wyrazem stosunku do treści a
                                > wyrazem antypatii do autora.
                                To zależy jak kto podchodzi. Kosz to skrót maila. My nie usuwamy ze względu na
                                to, żeś kliknął, to tylko informacja. Zwykłe ułatwienie. Alternatywa jest taka,
                                że kontrolujemy czytając wszystko po kolei. Wolisz? Wątpię.

                                > Wróćcie do Aktualności.
                                > Niech moderacje prowadzi ktoś z portalu kto ma doświadczenie i wyczucie.
                                > Dajcie tam nieco dłuższy łańcuch wolności wypowiedzi.
                                > Jeśli trzeba zróbcie np. wątki zamknięte takie, które przyciągną
                                > zainteresowanych (ze starych dobrych czasów) do dyskusji.
                                > To i tych nowych ciekawe dyskusje przyciągną. Z czasem będzie ich przewaga.
                                > Nie przejmujcie się szumem, wszak z chaosu powstaliśmy.

                                Ładne nierealne słowa. Zaczynaliśmy od maleńkiego, teraz z niewiele większym
                                składem robimy coś dużego. Zakładamy, że to serwis tworzony przez użytkowników,
                                w każdym aspekcie. Opiekuna na wyłączność wchodzącego w njuanse to możecie
                                sami, nawet kadencyjnie, sobie wybierać z siebie.

                                Poza tym takie podejście jak proponujesz, nie uchroni nas przed kociokwikiem,
                                który miał teraz miejsce.

                                Pozdrawiam
                                • Gość: XXL Re: Nie, nie IP: *.idea.pl 11.05.05, 02:55
                                  tebe napisał:

                                  > Trochę możemy mieć kłopot z dogadaniem się Xxlu, bo żeby ustalić co dalej,
                                  > trzebaby najpierw zgodzić się co do tego co jest.A my tu obaj mamy inną rację.

                                  Czyżby ??
                                  Toż się oba zgadzamy, że jest zgroza ....

                                  > Tu np. możemy sobie długo gawędzić o przyczynach i skutkach.
                                  > Ale: jest tylko logowanie, nie ma moderacji i patrz co się dzieje.

                                  Możemy, ale o faktach trudno jest dyskutować.
                                  Dokonane zmiany dobiły forum Aktualności.

                                  Obowiązkowe logowanie wypłoszyło część dyskutantów, a dodatkowo poprzez ukrycie
                                  IP ułatwiło powstawanie zgraii klonów i pacynek dyskutujących samych ze sobą
                                  lub stadnie atakująchych.
                                  (podejrzewam, że to logowanie wymusili gazetowi prawnicy co by ułatwić
                                  ewentualne pociągnięcie kogoś za konsekwencje)

                                  A moderacja istnieje, tyle że jest to "moderacja społeczna" klikaczy
                                  koszyczkowych. I odnośnie do sympatii i antypatii a nie treści.

                                  > To zależy jak kto podchodzi. Kosz to skrót maila. My nie usuwamy ze względu na
                                  > to, żeś kliknął, to tylko informacja.Zwykłe ułatwienie. Alternatywa jest taka,
                                  > że kontrolujemy czytając wszystko po kolei. Wolisz? Wątpię.

                                  Zdaję sobie sprawę, że jest to ułatwienie a czytanie tego wszystkiego przerasta
                                  możliwości człowieka. Tyle, że napisanie maila wymaga czasu, zastanowienia
                                  nad uzasadnieniem. W koszyczek klikać każdy może, łatwo i przyjemnie.
                                  Też wielokrotnie.
                                  (a może podać cyfry obok koszyczka ilu klikało ??)

                                  > Zakładamy, że to serwis tworzony przez użytkowników,
                                  > w każdym aspekcie. Opiekuna na wyłączność wchodzącego w njuanse to możecie
                                  > sami, nawet kadencyjnie, sobie wybierać z siebie.

                                  To może powołać jakiś samorząd forumowy ? Dać demokratyczną władzę ludowi:-)))
                                  Choć z drugiej strony każda instytucjonalizacja zabija spontaniczność.

                                  > Poza tym takie podejście jak proponujesz, nie uchroni nas przed kociokwikiem,
                                  > który miał teraz miejsce.

                                  Tego nie wiem, coś jednak trzeba robić, próbować. Może się coś ciekawego urodzi.

                                  pozdrawiam


                              • patience Re: Nie, nie 04.05.05, 02:27
                                XXL, stary bywalcze, gdzien szacunku, choc jak sie okazuje (ku mojej
                                prtzykrosci), nie zawsze. Masz na portalu do dyspozyzji duza ilosc forow z
                                moderatorami. FAQ moderatora nie ma, i dobrze. Kazdy ma, co lubi. Sadze ze oboje
                                pamietamy twoje wlasne oswiadczenie dlaczego odchodzisz z z FAQ. Ludnosc na ogol
                                uznala ze szkoda, ale co robic. Podjales decyzje. Tym bardziej nie rozumiem
                                dlaczego sie upierasz zeby dyskutowac z adminami o potrzebie moderatorow akurat
                                na FAQ. Ciesz sie istnieniem moderatorow na forach, na ktorych bywasz. A jesli
                                chodzi o smutki co do "choloty, ktora forum przejela", to zdaje sie, ze
                                posiadamy odmienna opinie na ten temat. Ta "cholota" sie wypowiada miedzy innymi
                                w watku :
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23407424
                                ... i nie lubi byc 'moderowana". Ani przez adminow, ani samozwanczy Urzad
                                Cenzury z ulicy Mysiej, ktorego wystepy mielismy okazje niedawno obserwowac na FAQ.
                                • tebe Re: Nie, nie 04.05.05, 12:47
                                  A Tobie o co z tą Mysią chodzi? Mam wrażenie, że XXL już tu nie zagląda.
                                  • Gość: XXL Re: Nie, nie IP: *.idea.pl 11.05.05, 02:24
                                    tebe napisał:

                                    > Mam wrażenie, że XXL już tu nie zagląda.

                                    Zagląda od czasu do czasu. :-)
                                    Jeszcze ma nadzeje na jakieś zmiany.....
                                • Gość: XXL Re: Nie, nie IP: *.idea.pl 11.05.05, 02:22
                                  patience napisała:

                                  > XXL, stary bywalcze, gdzien szacunku, choc jak sie okazuje (ku mojej
                                  > prtzykrosci), nie zawsze.

                                  Dziękuję, choć nie zawsze :-)))

                                  > uznala ze szkoda, ale co robic. Podjales decyzje. Tym bardziej nie rozumiem
                                  >dlaczego sie upierasz zeby dyskutowac z adminami o potrzebie moderatorow akurat
                                  > na FAQ.

                                  Bo jeszcze mam cichą nadzieję, że wrócą dawne Aktualności.
                                  Wiem, wiem nadzieja matka .....

                                  > Ciesz sie istnieniem moderatorow na forach, na ktorych bywasz.

                                  Bywam już raczej na forach zamkniętych, z rzadka zaglądam na inne z cichą
                                  nadzeją na zmiany. Wiem, wiem nadzieja ....

                                  > A jesli chodzi o smutki co do "choloty, ktora forum przejela"

                                  Nie używam takich stwierdzeń o piszących. Żal tego co co było.
                                  Żal aktualnych tematów, zażartych dyskusji, ciekawych polemistów.
                                  Pozostał teatr jednego aktora, no może kilku aktorów wśród morza beznadzieji.

                                  > .. i nie lubi byc 'moderowana". Ani przez adminow, ani samozwanczy Urzad
                                  > Cenzury z ulicy Mysiej,ktorego wystepy mielismy okazje niedawno obserwowac na
                                  > FAQ.

                                  Nie uważam moderowania za cenzurowanie. Dlatego też pisałem o wyczuciu i
                                  doświadczeniu osoby to robiącej. Bo niestety w niektórych wypadkach
                                  interwencja jest konieczna - jak usuwanie spamu, reklam, ewidentnych
                                  bluzgów dla samego bluzgania.
                                  Zawsze byłem i jestem za maksymalną wolnością na forach.

                                  Moją dezaprobatę budzi
                                  - "cenzura społeczna" poprzez wyklikiwanie w czerwone koszyczki, gdzie zamiast
                                  merytorycznych uzasadnień rolę główną grają sympatie i antypatie do autorów i
                                  reprezentowanych przez nich poglądów.
                                  - obowiązkowe logowanie, które poprzez ukrycie IP ułatwia powstawanie
                                  zgraii klonów i pacynek dysskutujących samych ze sobą lub stadnie atakująchych.
                                  - działalność "społecznych moderatorów" często będących jednocześnie
                                  stroną w dyskusji, nieobiektywnych, bez wyczucia w myśl zasady "nie matura
                                  lecz chęć szczera ...". Ciekawą sprawą jest ich alienacja ze społeczności
                                  forumowej oraz stopniowo rosnąca wiara w swoją nieomylność i misję, zgroza.

                                  Czasem zaglądam na różne fora pod loginem "citisus"

                                  • tebe Re: Nie, nie 11.05.05, 12:00
                                    Odpowiadam tu, bo wypowiedzi się powtarzają.

                                    XXL napisał:
                                    > Bo jeszcze mam cichą nadzieję, że wrócą dawne Aktualności.

                                    Trochę sobie tego nie wyobrażam. I nie wiem co złego jest w wyborze: forum z
                                    opiniami i moderatorem stałym albo forum bez moderatora i opinii.

                                    > Moją dezaprobatę budzi
                                    > - "cenzura społeczna" poprzez wyklikiwanie w czerwone koszyczki, gdzie zamiast
                                    > merytorycznych uzasadnień rolę główną grają sympatie i antypatie do autorów i
                                    > reprezentowanych przez nich poglądów.

                                    To akurat nie jest cenzura społeczna, bo wyklikiwania jeszcze automatycznie nie
                                    wpływają na znikanie. Przeceniasz te kosze, choć na szczęście w skrajnych
                                    przypadkach działają.

                                    Podoba mi się teoria o tym, że żeby napisać mail trzeba pomyśleć.
                                    Przekładając ją na koszyki możnaby dodawać obowiązek wskazywania powodu (to
                                    byłaby też edukacja o tym co usuwamy i filtr). Trzebaby było się nad tym
                                    zastanowić, przed wysłaniem.
                                    Idąc tym tropem trzebaby też... utrudnić pisanie postów.

                                    > - obowiązkowe logowanie, które poprzez ukrycie IP ułatwia powstawanie
                                    > zgraii klonów i pacynek dysskutujących samych ze sobą lub stadnie
                                    > atakująchych.
                                    Nie ma odwrotu od logowania. Poza tym, czyż bez obowiązku to było niemożliwe?

                                    > - działalność "społecznych moderatorów" często będących jednocześnie
                                    > stroną w dyskusji, nieobiektywnych, bez wyczucia w myśl zasady "nie matura
                                    > lecz chęć szczera ...". Ciekawą sprawą jest ich alienacja ze społeczności
                                    > forumowej oraz stopniowo rosnąca wiara w swoją nieomylność i misję, zgroza.

                                    Nie sądzę, żeby wierzyli w swoją nieomylność. W dyskusji praktycznie udziału,
                                    przynajmniej na forach aktualnościowych nie uczestniczą.

                                    No i ciągle, poza teorią "dawne Aktualności i stanie się cud" nie widzę sposobu
                                    na poprawę, tylko taką stałą krytykę u Ciebie.
                                    Co do zgrozy, to niestety jest tak, że 2-3 hiperaktywne osoby są w stanie
                                    rozpirzyć dowolne forum w zasadzie nie robiąc nic nieregulaminowego tylko
                                    trajkocząc często, krótko i głupio.

                                    Pozdrawiam
                                    • citisus Re: Nie, nie 11.05.05, 13:03
                                      tebe napisał:

                                      > Trochę sobie tego nie wyobrażam. I nie wiem co złego jest w wyborze: forum z
                                      > opiniami i moderatorem stałym albo forum bez moderatora i opinii.

                                      Nie ma forum bez moderatora, on jest tyle, że ukryty i bezimienny.
                                      I nie do końca jest wiadomo co, kiedy i dlaczego znika.
                                      Ja nie utożsamiam moderacji z cenzurą, ta pierwsza jest potrzebna do
                                      wycinania spamu.

                                      > To akurat nie jest cenzura społeczna,bo wyklikiwania jeszcze automatycznie nie
                                      > wpływają na znikanie. Przeceniasz te kosze, choć na szczęście w skrajnych
                                      > przypadkach działają.

                                      Podejrzewam, że przynajmniej połowa postów otrzymała "koszyczek". To i tak
                                      moderator ukryty musi je wszystkie przejrzeć. A może czyta dopiero
                                      od pewnej ilości - czyli jednak cenzura społeczna :-)

                                      > Podoba mi się teoria o tym, że żeby napisać mail trzeba pomyśleć.
                                      > Przekładając ją na koszyki możnaby dodawać obowiązek wskazywania powodu (to
                                      > byłaby też edukacja o tym co usuwamy i filtr). Trzebaby było się nad tym
                                      > zastanowić, przed wysłaniem.
                                      > Idąc tym tropem trzebaby też... utrudnić pisanie postów.

                                      Ależ już utrudniacie .... logowaniem. :-) Lub ograniczeniem czasowym.
                                      A utrudnienie zniechęca w większości spamerów.

                                      > Nie ma odwrotu od logowania. Poza tym, czyż bez obowiązku to było niemożliwe?

                                      Było ograniczone. To dodajcie częściowe IP do loginów, to pacynki wyjdą.

                                      > Nie sądzę, żeby wierzyli w swoją nieomylność. W dyskusji praktycznie udziału,
                                      > przynajmniej na forach aktualnościowych nie uczestniczą.

                                      Władza manieruje, da się zauważyć na kilku forach gdzie z biegiem czasu
                                      obiektywizm i wyczucie jakby się oddalało nieco.

                                      > No i ciągle,poza teorią "dawne Aktualności i stanie się cud" nie widzę sposobu
                                      > na poprawę, tylko taką stałą krytykę u Ciebie.

                                      Bo może jestem sentymentalny, i liczę że po jakiś zmianach wrócą dawni
                                      piszący i stara atmosfera. Cudu od razu nie będzie, bo budować społeczność
                                      nie jest łatwo. Znacznie szybciej można towarzystwo rozgonić.

                                      > Co do zgrozy, to niestety jest tak, że 2-3 hiperaktywne osoby są w stanie
                                      > rozpirzyć dowolne forum w zasadzie nie robiąc nic nieregulaminowego tylko
                                      > trajkocząc często, krótko i głupio.

                                      Niech piszą, tyle że przy przewadze innych utoneli by w wielu postach
                                      lub toczyli dysputy na marginesie. I jak by nieco utrudnić to przestali
                                      by tak trajkotać. Istotniejsze by zagonić ponownie tych poważniejszych.


                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: XXL I jeszcze ... IP: *.idea.pl 11.05.05, 13:17
                                        No i ciągle, poza teorią "dawne Aktualności i stanie się cud" nie widzę sposobu
                                        na poprawę, tylko taką stałą krytykę u Ciebie.

                                        To nie jest tylko krytyka, lecz staram się coś zaproponować.
                                        Ale z reguły ze strony portalu jest zwykle odpowiedź nie, bo nie.
                                        Dajcie jakieś swoje propozycje, może pierwsza, druga się nie sprawdzi
                                        ale kolejna wypali. Bo na razie wszyscy narzekają, ale nikt nic nie robi.
                                        Tak jak u tych przysłowiowych chłopach u Mrożka.
                                        Popróbujcie na tym jednym forum, do stracenia nie ma wiele.

                                        PS.
                                        citisus to mój login
Inne wątki na temat:
Pełna wersja