Podszywajacy sie i atakujacy osobnik na forum

26.04.05, 01:53
Na forum zdrowie, gdzie odpowiadam na pytania pacjentow juz cztery lata jestem obecnie atakowany przez jakiegos wulgarnego maniaka i spamera, ktory w dodatku sie podszywa pod moj nick i czasem potrafi zmylic uczestnikow.

Czy jest jakas rada na takiego?
    • warka_strong Re: Podszywajacy sie i atakujacy osobnik na forum 26.04.05, 02:43
      Witam.

      Żeby móc stwierdzić, iż ktoś jest "podszywką", musi wystąpić stosowanie takich kombinacji liter, które [przy uwzględnieniu "zlewania się" ich] tworzą złudzenie identyczności [na przykład "v+v=w" "r+n=m"].

      Czy istnieją sposoby na kogoś takiego? Tak, tyle tylko, że trzeba ów problem zgłosić do administracji forum [wraz ze stosownym wyjaśnieniem istoty problemu]. Istnieje także możliwość "odsiewu", polegająca na dokonaniu właściwych ustawień na stronie "Moje forum" [z tym, że to rozwiązanie należałoby polecić osobom korzystającym z Pańskich porad]. Rozwiązanie to polega na dodaniu Pańskiego loginu do listy "przyjaciół", co powoduje oznaczenie Pańskich wypowiedzi kolorem zielonym. Niestety istnieje pewne ograniczenie dla tej metody polegające na tym, że korzystać mogłyby z niej jedynie osoby zalogowane.

      Pozdrawiam.
      • artur737 Re: Podszywajacy sie i atakujacy osobnik na forum 26.04.05, 02:55
        Wiec to chyba malo pomoze, bo wiekszosci przypadkow sam pisze w ogole nie zalogowany uzywajac bardzo wielce kreatywnego nicka Artur ( tak wiem, wiem. Ale taki wymyslilem przed laty a potem juz nie zmienialem by nie mylic forumowiczow). Czasem loguje sie jako artur737.

        Do tej pory jakos nie bylo z tym problemu.

        Ten osobnik uzywa czegos podobnego np artur473 lub po prostu pisze nie zalogowany 'artur'.

        Jest szansa, ze jest to osoba chora psychicznie bo to prawdopodobnie to wlasnie on zupelnie niedawno zarzucil wiele for gazety swoja skarga, ktora w roznych wersjach, ale jednak opisywala chyba jedna osobe. Medycznie problem byl nie do rozwiazania na forum, ale pomimo braku satysfakcjonujacej odpowiedzi identyczne, albo bardzo podobne posty byly wrecz spamowane na wielu roznych forach.

        Napisal rowniez wiele podobnych spamow na prywatnym forum borelioza ( w wiekszosci zostaly usuniete przeze mnie, jako malo wnoszace i zasmiecajace forum). Teraz jednak wykryl, ze nie moge rownie latwo usuwac jego postow z forum zdrowia i tam sobie pozwala na calego. Jego ataki trwaja juz jakies 6 tygodni.

        Orissa, moderator ze zdrowia, robi co moze, ale przyznam, ze jestem juz zmeczony ta sytuacja i bardzo prosze o jakas konkretna pomoc.
        • artur737 Re: Podszywajacy sie i atakujacy osobnik na forum 26.04.05, 02:58
          Tutaj jest probka jego dzialalnosci dostepna do wgladu az moderator jej nie usunie.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=23190411
          • artur737 Re: Podszywajacy sie i atakujacy osobnik na forum 26.04.05, 03:35
            Opisalem tez w mailu i wyslalem do forum.abuse@gazeta.pl.

            No nic, zobaczymy co sie da zrobic.
            • gixera Re: Podszywajacy sie i atakujacy osobnik na forum 26.04.05, 12:58
              niewiele mozna ci w takiej sytuacji poradzic, po prosu zawsze sie loguj i
              ignoruj podszywke, to sama da sobie spokoj
    • artur747 Re: Podszywajacy sie i atakujacy osobnik na forum 26.04.05, 15:08
      to nie jest zemsta , to jest kara
    • amanda32 Re: Podszywajacy sie i atakujacy osobnik na forum 26.04.05, 15:41
      osobiscie to sie nie dziwie ze artur jest przedmiotem zartow gdyz naprawde to
      co on wypisuje przechodzi wszelkie pojecie, facet zaleca w ciamno leczyc
      borelioze, nawet gdy w testach wynik byl ujemny on i tak wmawi aludziom ze
      trzeba leczyc, i to w dodatku dawkami antybiotkow w ogromnych ilosciach, zaleca
      brac np 10 gramo wamoxykliny dziennie, i to przez 2 lata, przeciez to
      zabójstwo faszerowac sie taka iloscia na dodatek w ciemno, to moze przyniesc
      wiecej szkody niz pozytku, prosiłabym aby jakis kompetentny lekarz poczytal
      jego forum i skomentowal to co on tam wypisuje, czy artur wogole jest lekarzem?
      kim jest ten facet? bo nic o nim nie wiemy, skad pewnosc ze nie jet wiekszym
      psycholem od tych ktorzy z niego drwia, moze facet jest psychicznie chory i sam
      nie wie co pisze? zinwigilujcie go prosze blizej. z calym szacunkiem on moze
      miec tez racje ale powiniem to udowodnic naukowo i poswiadczyc przynajmniej 1
      prawdziwy lekarz.
    • jabbur Re: Podszywajacy sie i atakujacy osobnik na forum 26.04.05, 15:50
      Jeżeli wypowiedzi naruszają regulamin - proszę
      je zgłaszać do moderatora forum/administracji.

      W sytuacji, kiedy chodzi tylko o podobny nick
      - proponuję potraktować to jako dowód własnej
      popularności :)
      j/a
      • artur737 Re: Podszywajacy sie i atakujacy osobnik na forum 26.04.05, 16:22
        Tak, cena popularnosci. Wiem.


        A te dwa wpisy na tym watku to wlasnie on :)) Rozgrzal sie na calego.
    • anahella qrcze:( przepraszam za klikniecie w czerwony kosz 26.04.05, 20:00
      w trakcie lektury watku kot wskoczyl mi na stolik i usiadl na myszce. Kliknal w
      czerwony kosz. Bardzo przepraszam, mam nadzieje, ze admin nie wyrzuci tego
      watku, tylk najpierw przejdzy i przeczyta moje kajanie sie.
      • citisus Re: qrcze:( przepraszam za klikniecie w czerwony 26.04.05, 20:13
        anahella napisała:

        >w trakcie lektury watku kot wskoczyl mi na stolik i usiadl na myszce. Kliknal w
        > czerwony kosz.

        Ciiiii, kot wie co robi ....
        :-))))
        • Gość: anahella [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 21:22
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • gixera Re: qrcze:( przepraszam za klikniecie w czerwony 26.04.05, 22:09
            takie rzeczy i to pod okiem adminow
            • anahella Re: qrcze:( przepraszam za klikniecie w czerwony 28.04.05, 10:35
              Ten usuniety post nie byl moj - ja nie mam neostrady. Traktuje to tak, jak
              wyzej ktos napisal - dowod popularnosci;)
              • citisus Re: qrcze:( przepraszam za klikniecie w czerwony 28.04.05, 13:12
                anahella napisała:

                > Ten usuniety post nie byl moj

                Noooo, kocia sprawa.
                Najpierw myszka, potem posty pisze.
                Aż strach pomyśleć co się jeszcze zdarzyć może.

                Pozdrowienia dla kota .....

                PS.
                Ale dla pewności nie zostawiaj kici samej przy komputerze.
                • boreliozaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: qrcze:( przepraszam za klikniecie w czerwony 05.05.05, 22:50
                  HEHE
Inne wątki na temat:
Pełna wersja