jot-23
02.08.05, 18:12
Czy ktos w jakikolwiek sposob sprawdza kandydatow na funkcje dyzurnego?
Czy "zatrudnienie" kogos wyrazajacego w niemalze kazdym wpisie pogarde i
nienawisc do polonii i wszystkiego co z polonia zwiazane rowniez ich nowych
ojczyznach jest celowym dzialaniem redakcji Gazety Wyborczej?
pare przykladow:
"Ja też myślę, że nie znasz Polaka co sprząta, bo nie bez kozery uważają was
tam za brudasów :)"
"Bagno to było jak takie ćwoki jak ty tu mieszkały. Ma szczęście się łachy po
świecie rozjechały i z każdym wagonem bydlęcym pełnym emigrantów robi się tu
lepiej."
brawo gazeta...mam nadzieje ze to tylko pomylka