Rzecz O Cenzurze

20.12.05, 13:22
Jeśli uczestnik forum gazeta.pl publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie
na własną odpowiedzialność, a agora nie ponosi jakiejkolwiek
odpowiedzialności za treści zamieszczane przez uczestników na łamach forum
gazeta.pl, to po co administratorzy wycinają wątki ?
    • jabbur Re: Rzecz O Cenzurze 20.12.05, 14:58
      Aby forum zachęcało do dyskusji.
      - nie zaś odrzucało.
      j/a
      • Gość: przyszedłam Re: Rzecz O Cenzurze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 15:06
        Skutek jest w każdym razie odwrotny, odrzuca coraz bardziej,ale to w sumie
        bardzo dory skutek.
        • z-o-s-i-a Re: Rzecz O Cenzurze 20.12.05, 16:31
          Polecam w takim razie udział w 'dyskusjach' na onet.pl. Tam chyba nikt żadnych
          komentarzy nie usuwa, wiec na pewno Ci się to spodoba.
          Pozdrawiam!
          • Gość: przyszedłam Re: Rzecz O Cenzurze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 16:34
            Może i nie usuwa,ale i nie zamieszcza,przynajmniej wszystko jest jasne.
            • Gość: przyszedłam Re: Rzecz O Cenzurze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 16:42
              A na Gazecie ,zamieszcza się zwłaszcza to,co nie istnieje, a to co istnieje jest
              wycinane, na Gazecie tworzy się nową rzeczywistość- Rzeczpospolitą Michniolską.

              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3072423.html
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11&w=33648702&a=33672981
              • tebe Re: Rzecz O Cenzurze 20.12.05, 17:26
                Ale oderwać się nie można, no nie?

                Wesołych Świąt, bo już się nie usłyszymy.
                • Gość: przyszedłam Re: Rzecz O Cenzurze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 17:34
                  tebe napisał:

                  > Ale oderwać się nie można, no nie?
                  >
                  > Wesołych Świąt, bo już się nie usłyszymy.

                  Tak samo jak od innych substancji uzależniajacych,gdyby tu była Ameryka, to bym
                  od Agory duze odszkodowanie wyszarpała,wieksze niż ci palacze,bo to bardziej
                  szkodliwe od nikotyny,nikotyna zabija płuca ,a forum mózg.


                  > Wesołych Świąt, bo już się nie usłyszymy.


                  Wesołe będą jak sobie nogę złamiesz:)

              • Gość: T-800 Re: Rzecz O Cenzurze IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 20.12.05, 18:24
                Gość portalu: przyszedłam napisał(a):

                > A na Gazecie ,zamieszcza się zwłaszcza to,co nie istnieje, a to co istnieje
                jes
                > t
                > wycinane, na Gazecie tworzy się nową rzeczywistość- Rzeczpospolitą
                Michniolską.
                >
                > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3072423.html
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11&w=33648702&a=33672981

                Ha, ha, ha! Ciekawe, kto kłamie - "GW" czy PAP?

                Nie ukrywam, że - na podstawie dotychczasowych doświadczeń - mam swój MOCNY
                typ. ;-)
          • brumbak Re: Rzecz O Cenzurze 20.12.05, 18:12
            z-o-s-i-a napisała:

            > Polecam w takim razie udział w 'dyskusjach' na onet.pl. Tam chyba nikt żadnych
            > komentarzy nie usuwa, wiec na pewno Ci się to spodoba.
            > Pozdrawiam!
            ................
            malo wiesz wieć nie wprowadzja ludzi w bład
            sprawdziłem
            usuwaja szybko i bez głupkowatych drwin jak - w gazecie.pl, którego
            administracja z reguły w ogóle niem usuwa tego co obrażliwe
            a jezeli usuwa to trzeba się nakrzyczeć i naurągac

            "Szanowny Panie! Bardzo dziękuję za interwencję wskazany komentarz został już
            usunięty.

            Pozdrawiam Redakcja Forum Onet.pl "
            • z-o-s-i-a Re: Rzecz O Cenzurze 21.12.05, 02:20
              brumbak napisał:
              > malo wiesz wieć nie wprowadzja ludzi w bład

              Wydaje mi się, że nie przeczytałeś mojej wypowiedzi dokładnie. Napisałam, że
              CHYBA nikt nie usuwa, bo takie to sprawia wrażenie. Pod każdym artykułem
              pojawiają się durne, a nawet żenujące komentarze, które właśnie swym poziomem
              zniechecają do dyskusji (przynajmniej mnie). Najwyraźniej nie śledzę tamtych
              watków tak dokładnie jak Ty, po prostu czytając różne wiadomości czasami z
              rozpędu przeczytam też jakieś komentarze, które są zamieszczone bezpośrednio
              pod treścią artykułu, ale ich poziom jest tragiczny, więc od razu
              stamtąd 'wychodzę'.
              Mnie się nie podoba na onecie, więc się tam nie udzielam. Komuś się może nie
              podobać na gazecie, to nie musi tutaj zaglądać - nie ma takiego obowiązku!
              Można przecież założyć własne forum (na jakikolwiek temat) i ustalać w nim
              swoje zasady, a nie siedzieć tutaj i ciągle narzekać na wszystko.
              Pozdrawiam i życzę więcej uśmiechu i radości z życia!
              -Z-
              • brumbak Re: Rzecz O Cenzurze 21.12.05, 11:21
                z-o-s-i-a napisała:

                >> Mnie się nie podoba na onecie, więc się tam nie udzielam. Komuś się może nie
                > podobać na gazecie, to nie musi tutaj zaglądać - nie ma takiego obowiązku!
                > Można przecież założyć własne forum (na jakikolwiek temat) i ustalać w nim
                > swoje zasady, a nie siedzieć tutaj i ciągle narzekać na wszystko.
                >........
                nie na wszystko
                a na sprawy wazne konkretne i łatwe do załatwienia
                - czy to takie trudne by na forum z Netykietą, Regulaminem , opiekunami etc
                nie pozwalać roznym frustratom wyzywac innych od najgorszych ?

                -
                ucieczka we własne forum to jednak pobłażanie dla chamstwa etc.
                dlaczego ma byc źle skoro może byc dobrze ?

                - to na forum moderowanym zetknalem sie z Największym chamstwem - mimo moich
                zgłoszeń pewengo chama mój nick został wyzwany:
                "głupi gnoju," "zgnoimy brumbactwo" " forumowy idiota"
                po czym zostalem zabanowany za reagowanie na takie chamstwo
                to proza życia
                dlatego próbuję cos zrobic, przynajmniej zglaszać ten problem pobłażania dla
                chamstwa na forum
                aby dla mnie i innych uzytkowników forum było miejscem przyjaznym z nie
                nienawistnym

                Netykieta i regulamin + hasełka administratorów to puste deklaracje bez
                pokrycia

                praktyka jest inna

                czy chamstwo ma nas zalać ?

                • z-o-s-i-a Re: Rzecz O Cenzurze 21.12.05, 13:52
                  Wiesz co, wydaje mi sie, ze po prostu zagladamy tutaj na inne fora. Akurat na
                  tych, ktore ja czytam nie ma problemów z chamstwem lub z niesprawiedliwoscia
                  moderatorów. Nikt sie nie wyzywa, wypowiedzi sa kulturalne, mozna je wiec
                  czytac z przyjemnoscia i nie stresowac sie dyskusja.
                  Pozdrawiam!
                  -Z-
                  PS. Widzac jakies chamskie wypowiedzi, po prostu klikam w czerwony kosz i post
                  znika. Nie wdaje sie w dyskusje z chamami ani na forum, ani na zywo.
                  • brumbak Re: Rzecz O Cenzurze 21.12.05, 23:00
                    z-o-s-i-a napisała:

                    > Wiesz co, wydaje mi sie, ze po prostu zagladamy tutaj na inne fora. Akurat na
                    > tych, ktore ja czytam nie ma problemów z chamstwem lub z niesprawiedliwoscia
                    > moderatorów. Nikt sie nie wyzywa, wypowiedzi sa kulturalne, mozna je wiec
                    > czytac z przyjemnoscia i nie stresowac sie dyskusja.
                    > Pozdrawiam!
                    > -Z-
                    > PS. Widzac jakies chamskie wypowiedzi, po prostu klikam w czerwony kosz i post
                    > znika. Nie wdaje sie w dyskusje z chamami ani na forum, ani na zywo.
                    ..................................................
                    tym bardziej jestem porazony tym co dzieje się na forum wegetarianizm gdzie
                    zarządza niejaki b.pascal - protegowany niejakiego tebe

                    klikam w kosz - na ogół nic
                    piszę na abuse - to samo

                    piszę do admninistracji - na ogół nic
                    pisze na forum o moderacji - drwiny


          • genoveva Re: Rzecz O Cenzurze 20.12.05, 19:48
            z-o-s-i-a napisała:

            > Polecam w takim razie udział w 'dyskusjach' na onet.pl. Tam chyba nikt
            żadnych
            > komentarzy nie usuwa

            Usuwa, usuwa. Coraz częściej ostatnio. A jakich fajnych odpowiedzi ***nie***
            udzielają - nawet autorom usuniętych komentarzy ;)
      • jureek Re: Rzecz O Cenzurze 20.12.05, 22:20
        Jesli o to chodzi, to jest sposob, zeby i wilk byl syty i owca cala. Zrobcie
        tak, ze defoltowo wchodziloby sie na forum cenzurowane (nawet ostrzej niz
        teraz), w ten sposob nie zniechecilibyscie ludzi preferujacych spokojne
        dyskusje, a zeby nie zniechecic tych, ktorzy lubia dyskusje ostrzejsze,
        moglibyscie zrobic gdzies w kacie furtke na to samo forum, ale bez cenzury.
        Mnie osobiscie forum manipulowane przez administracje w celu zeby bylo mile i
        przyjemne do dyskusji nie zacheca, a wrecz przeciwnie. Nie cierpie, gdy ktos
        probuje przede mna pewne fakty ukrywac i manipulowac obrazem forum.
        Jura
        • genoveva Re: Rzecz O Cenzurze 21.12.05, 12:48
          Zgadzam się z szacownym przedmówcą w całej rozciągłości i popieram wniosek :D.
          Nie wiem, może ja dziwna jestem, ale nie lubię kiedy ktoś za mnie decyduje, co
          wolno mi przeczytać (może dlatego, że w ogóle nie lubię jak się za mnie
          decyduje ;)) Jestem już dużą dziewczynką i nie potrzebuję mamusi, która zasłoni
          mi 'niewinne' oczęta, żebym przypadkiem nie zobaczyła czegoś brzydkiego. A już
          kiedy osoba nietolerancyjna podejmuje arbitralną decyzję o tym, co jest
          nagannie moralnie lub/i społecznie niewłaściwe, normalnie krew mnie zalewa :/
          Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że w kwestii cenzury osiągnięcie
          złotego środka jest niemożliwe, dla jednych tnie się za dużo dla drugich za
          mało, dlatego wersja hard i light forum, wydaje mi się najlepszym
          rozwiązaniem :)
Pełna wersja