Gość: Zanag
IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl
04.10.01, 18:27
Każda matka , od czasu gdy tylko dzieciątko opuści jej łono , kocha
go całkowicie i bezkrytycznie . Od pierwszych godzin życia mały
brzdąc rośnie
w błogim przeświadczeniu o swojej wyższości nad resztą populacji .
On jest bowiem tym najpiękniejszym , najmądrzejszym i
najinteligentniejszym .
Nic więc dziwnego , że gdy berbeć przesiada się na urządzenie zwane
nocnikiem , ma już całkowitą świadomość swojego geniuszu .
Sadowiąc się samodzielnie na muszli klozetowej ma już ukształtowany
światopogląd , a umiejętność obsługi komputera opanowaną w znacznie
wyższym stopniu niż niejeden zmurszały wykładowca akademicki .
Jedyną przeszkodą w osiągnięciu statusu internetowego mentora jest
brak znajomości alfabetu . Umiejętność ta jest jednak nabywana w
początkowym stadium edukacji , więc nie stanowi zbytniej przeszkody w
podboju internetowych forum dyskusyjnych .
Dlaczego podnoszę taki temat ?
Otóż odnoszę wrażenie , że dla większości uczestników Forum Gazety
Wyborczej to drobne zagajenie mogłoby stanowić kompletny życiorys .
Z przykrością także stwierdzam , na podstawie tematów rzucanych na
pożarcie Internautów przez Gazetę , że może to być także znacząca
część biografii Redaktorów tego portalu .