Granice "dobrego smaku"

27.02.06, 16:29
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=37578402&a=37585872
Jestem strasznie ciekawy gdzie leza dla "GW" granice dobrego smaku ? A tak na
marginesie kazdy post tego jegomoscia moznaby zglosic na abuse. Gosc jest
niewatpliwie chory, lecz czy naprawde choroba go usprawiedliwa ? W dodatku
tylokrotnie ?

Co roku przerabia to samo od poczatku i posuwa sie coraz dalej lawirujac juz
calkiem wyraznie na granicy klamstwa oswiecimskiego, szerzac zaklamanie,
rasizm, antysemityzm i nienawisc do wszystkiego co ma nawet najmniejsze
powiazanie z Polska i z Polakami.

Kiedy "GW" pokaze temu choremu czlowiekowi wreszcie wyraznie juz nie tylko
zolta ale takze czerwona kartke ?


---
Model Wieczniewczorajszy
    • jabbur Re: Granice "dobrego smaku" 28.02.06, 00:11
      Jeżeli widzisz posty, które naruszają netykietę
      to zgłaszaj je - do forum.abuse@gazeta.pl
      Ten jest mało mądry, ale jej nie narusza.

      p.s.
      To portal Gazeta.pl, nie GW
Pełna wersja