Ublogowianiu forum, powiedzmy- nie!

24.03.06, 17:50
Po kolejnej pladze, jaką buło zaczatowywanie forum, tym razem następną plagę
fundują nam już nie użytkownicy, lecz administratorzy forum.gazeta.pl.
Nie mogę zrozumieć po co ciągle zmieniać i ,,ulepszać" coś, co jest dobre, co
ma swoją markę i żadnego ,,ulepszania" nie potrzebuje.Lepsze jest wrogiem
dobrego?

Czemu ma służyć ublogowianie forum? Jak ktoś chce księgi gości, głupkowatych
komentarzy, profili, listy przyjaciół i kółka wzajemnej adoracji-to przecież
ma blogi.
Po co z forum robić blogownik? Kogo obchodzi jak kto wygląda, jakie filmy
lubi, jakich ma przyjaciół, jakiego ma kota-przecież forum to platforma
wymiany poglądów, której jedynym celem winna być właśnie dyskusja, polemika.
Co kogo obchodzi jak wygląda dyskutant, ile ma lat, czy lubi pierogi czy
jajecznice na boczku?

Dlaczego najlepsze forum w polskim internecie, wprowadza ciągle jakieś
unowocześnienia, które raczej szkodzą forum, a nie pomagają.
Po co komu galerie na forum? Jak ktoś chce sobie oglądać zdjęcia, to ma
tysiące serwisów , do tego przeznaczonych.
Na forum królem powinno byc słowo a wszystkie inne dodatki, tylko
przeszkadzają w korzystaniu z forum.

    • tebe Re: Ublogowianiu forum, powiedzmy- nie! 24.03.06, 18:20
      To interesujące. Można wiedzieć co Ci przeszkadza tak detalicznie.
    • zettrzy jeden obraz jest wart tysiac slow 24.03.06, 18:54
      a zyjemy w swiecie zdominowanym przez typ osobowosci "A"
    • genoveva Re: Ublogowianiu forum, powiedzmy- nie! 24.03.06, 19:19
      A czemuż tak bardzo Ci przeszkadza, że inni dobrze się bawią ? Nie chcesz – nie
      tworzysz swojej wizytówki, nie oglądasz wizytówek innych, nie wchodzisz na
      żadne galerie – Twój wybór. Ja mam wizytówkę, czasami niektóre oglądam – mój
      wybór.
    • anaiss Re: Ublogowianiu forum, powiedzmy- nie! 24.03.06, 21:02
      Czy fakt, że ktoś czuje potrzebę pokazania jakie odwiedza strony internetowe, jakich ma przyjaciół i gości, jak wyglądają jego dzieci, kot, rybki w akwarium, ogród, sypialnia, miasto i śniadanie ma jakikolwiek wpływ na poziom forum?
      • pinkpanther Re: Ublogowianiu forum, powiedzmy- nie! 25.03.06, 02:09
        ojeju to ja obniżam ten poziom pod każdym względem
        i jeszcze literówki robię
      • Gość: x Re: Ublogowianiu forum, powiedzmy- nie! IP: 193.151.24.* 25.03.06, 08:19
        anaiss napisała:

        > Czy fakt, że ktoś czuje potrzebę pokazania jakie odwiedza strony internetowe, j
        > akich ma przyjaciół i gości, jak wyglądają jego dzieci, kot, rybki w akwarium,
        > ogród, sypialnia, miasto i śniadanie ma jakikolwiek wpływ na poziom forum?
        - oczywiscie ma
        - bo tworzy kolejny obszar fikcji ( po netykiecie i regulaminie - ktore pieknie
        wygladaja na ..papierze- w praktyce moderacji stosuje sie jakies ukryte dla
        internautów zasady

        - wizytówka jest czesto tylko zestawem fikcyjnych obrazków i tekstów nie
        mających nic wspólnego z autorem \
        "przepiekna genowe..fa.." może np. wkleic zdjecie slicznej laski a byc brz\ydkim
        i ponurym facetem i vive versa
        \
        cześć naiwnych osób publiukje troche swych danych osobowych i prawdziwe zdjęcie
        (zapewne..) tym samym przechodząc do kategorii osób publicznych , które
        podlegają tylko ochronie Sądowej przed tzw. "ostra krytyką:
        • neder Re: Ublogowianiu forum, powiedzmy- nie! 25.03.06, 08:50
          > cześć naiwnych osób publiukje troche swych danych osobowych i prawdziwe zdjęcie
          > (zapewne..) tym samym przechodząc do kategorii osób publicznych

          proponuję zapoznać się z definicją 'osoby publicznej'.


          pzdr
          • Gość: x Re: Ublogowianiu forum, powiedzmy- nie! IP: 193.151.24.* 25.03.06, 12:32
            neder napisała:

            > > cześć naiwnych osób publiukje troche swych danych osobowych i prawdziwe z
            > djęcie
            > > (zapewne..) tym samym przechodząc do kategorii osób publicznych
            >
            > proponuję zapoznać się z definicją 'osoby publicznej'.
            > .........
            ja też..
            osoba publiczna to ktos znany z twarzy, imienia nazwiska publicznie
            np, znany z mediów
            do wspołczesnych mediów zalicza sie m.inn TV , radio i internet przy czym ten
            ostatni zdaje się zyskiwac coraz bardziej na popularnosci
        • zettrzy Re: Ublogowianiu forum, powiedzmy- nie! 25.03.06, 16:53
          o, moj kot zostal osobą publiczną
          musze mu powiedziec ucieszy sie on lubi zwracac na siebie uwage
          • Gość: x Re: Ublogowianiu forum, powiedzmy- nie! IP: *.tauzen.net 26.03.06, 17:43
            zettrzy napisała:

            > o, moj kot zostal osobą publiczną
            > musze mu powiedziec ucieszy sie on lubi zwracac na siebie uwage
            .
            kiepski post . no comments

            ale w uzupełnieniu niewiedzy niketórych gosci wypowiadających sie wyzej

            "W polskim prawie nie ma definicji "osoby publicznej". Mówi się tylko o "osobach
            pełniących obowiązki publiczne" lub o "osobach zainteresowania publicznego"
            to opinia z:

            www.reporterzy.info/artykul.php?strona=fotografia&art=fotografia_prawo
            nie ma definicji ale funkcjonuje dość jednolite rozumienie tego pojecia
            np:
            "Bycie osobą publiczną to z jednej strony wielka frajda, a z drugiej spora
            odpowiedzialność. Dużo zawdzięczam Internetowi - gdyby nie Sieć, pewnie nigdy
            byśmy się nie spotkali na tej stronie..."
            cobretti.reporter.pl/?txt=media
            internet też kreuje osoby publiczne
            takie czasy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja