Gość: życzliwy
IP: 217.11.142.*
31.10.01, 15:02
Panie Adamie! Zasługi - zasługami - ale trzeba już podać się do dymisji . Unia
Wolności już się skończyła - już nie wróci na arenę ( vide los SD po 89 roku )
za dużo ludzi z tego środowiska sie zagubiło łącznie z p. Frasyniukiem - niech
Pan da wreszcie szansę komuś nowemu - kto jeszcze pozostał na scenie - a
pozostały tylko PO i PIS pewnie prędzej czy później musi dojść do zbliżenia
między nimi dla dobra Polski . Proszę dać szansę komuś kto dostrzega taki
wariant i pomoże na takie zbliżenie. Trzeba przestać się obrażać na kaczorów -
za mocno chciano ich wyeliminować z życia , Pan ma udział w przekonywaniu , że
to oszołomy. Lewa noga za mocno była przez Pana lansowana - to Pan doprowadził
do nierównowagi . W PISie i PO nie ma tego żerowania na polskim Katolicyźmie i
może wreszci sensowni ludzi będą mogli gdzieś się zebrać. Bo jak na razie to w
sposób naturalny widoczne jest SLD i grupa równie demgogiczna czyli
LPR&samoobrona. I oni pozostaną na arenie jeśli nie ockniemy się . Proszę się
ograniczyć do felietonów może w jakimś nowym dodatku politycznym do Wyborczej
np. na niedzielę. Chyba Wyborczą stać na taką delegację ( vide redaktor MFR i
jego środowisko).