antyzgryz
03.09.06, 22:36
Rozumiem - jest demokracja. Jak mam dość jakiegoś programu w TV, to wyłączam -
zmieniam kanał, ale gdzieś, tam nadają dalej, bo każdemu wolno.
A co mam zrobić, jeśli chciałbym POROZMAWIAĆ z podobnymi do siebie?
Loguję się do Gazety, bo podobnie myślę - chcę porozmawiać, a tu jakieś
półgłówki plują z powodu ślinotoku. Nie mają chęci dyskutować - chcą dokopać.
Dlaczego nie wystarcza ich porum Radia M.? Bo chcą znieważać.
Wnioski:
Forum Kraj jest, istnieje w określonej formule i tak powinno pozostać. Ale
chciałoby się forum innego. Nie dla każdego. Pierwsze kryterium - tylko
czytelnicy Gazety. Np. w każdym numerze GW kolejny kod dostępu aktualny na 24
godziny, oraz na wątki tylko z tych 24 godzin. Żeby wyeliminować tych co
pyskują pod szyldem Gazety, ale jej nie czytają. Oczywiście nie uniknie się
wykradania kodu bez kupowania Gazety (znajomy kioskarz powie). Konieczna więc
dodatkowa groźba blokowania dostępu bluźniercom, a może nawet cenzura. Nie
podoba się, to won. Każda organizacja ma prawo odsiewać plewy. Ja poddam się
odsiewom przez osoby wybrane (wskazane) przez redakcję. Nie potrafię, nie mam
środków, żeby zorganizować coś takiego i NIE JESTEM AUTORYTETEM dla
kogokolwiek. Ale mam dość postów o masonach, Żydach, i miłości do
Macierewicza. A może ktoś wie o istnieniu jakiś adresów spełniających takie
minimalne oczekiwania?