"Rękodzieło i ozdoby" :)))))

11.10.06, 22:52
Mam wrażenie, że warto zwrócić uwagę tzw. "opiekunkom" tytułowego forum, że
negatywne opinie o "produktach" i odpowiedzi na posty nie powinny być
wycinane skoro nie naruszają netykiety

prywata prywatą, ale nie aż tak wprost... :)))))))))))
    • zona_mi Obok tematu, ale też o Rękodziele 12.10.06, 08:42
      Czy można by zrobić tak, aby posty w wyszukiwarce oznaczać - które są ze
      zdjęciami? Nieraz szukam prac konkretnego autora i muszę się przekopać przez
      dziesiątki jego komentarzy innych dotyczących innych wykonawców, zanim trafię
      na jego zdjęcia. Może dałoby się to zmienić?
      • ols Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 12.10.06, 08:56
        Dobry pomysł, będziemy o nim pamiętać.
        • margie Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 12.10.06, 12:28
          No wlasnie. W watku o srzyneczkach slubnych pojawil sie wpis odnoszacy sie do
          mnie personalnie. odpowiedzialam na niego w 100% grzecznie, zwracajac uwage na
          lamanie netykiety przez uczestniczke forum.
          Dzisiaj rano sie okazalo, z emoj post znikl, ten zas lamiacy netykiete wisi
          dalej.

          Od jakiegos czasu jestem obserwatorka nagminnego wycinania postow w najmniejszy
          choc sposob naruszajcy panujacy tam zwyczaj publikowania jedynie zachwytow i
          pozytywnych wypowiedzi. Malo tego, moderatorki pojawiaja sie ma moim prywatnym
          forum z pretensjami i zakazami bywania na forum rekodziela pzrez uczestniczki
          mojego forum prywatnego.

          Osobiscie uwazam, ze powinniscie sie dokladnie przyjrzec zasadom przyjetym
          przez modki na tym forum, bo to one ewidentnie lamia netykiete. Panuje tam
          swoiste TWA i demokracja rodem z III Rzeszy
          • t.he Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 12.10.06, 14:14
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=50215274&a=50219391
            • alfika Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 12.10.06, 14:46
              jeśli "atmosferą życzliwości" nazywasz przytyki i kretyńskie komentarze w kilku
              wątkach do kogoś, kto nie pieje z zachwytu, to rozmijamy się z pojęciem
              życzliwości - a zapewne i rzeczowosci - a szkoda

              część moich odpowiedzi też została usunięta, dzięki czemu pozostało wrażenie
              całkowitego oddania placu "życzliwym" paniom z forum - a to nie jest ani dobry
              obyczaj, ani demokracja

              na tak moderowane tzw. forum nie ma nawet sensu wchodzić - zresztą dużo osób
              zrezygnowało z tego, skoro nie pasowały do "jedynej słusznej opcji", przyjętej
              przez tzw. moderatorki
              • t.he Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 12.10.06, 14:57
                Atmosfera życzliwości to było to, co było przed pojawieniem się pań z forum
                Wnętrzności. Z pewnym wyjątkiem, którym były niektóre wydarzenia w Twoim wątku.
                Przeciwko czemu zaprotestowałam, jak może pamiętasz, a było to raczej
                wbrew "jedynie słusznej opcji". Jest różnica pomiędzy "niepianiem z zachwytu" a
                uwagami typu "może twój mąż zająłby się lepiej czymś innym", "totalne bezguście
                i kicz" itd. To jest atmosfera niepasująca do tego forum, więc niechętnie tam
                widziana. Jeżeli nie ma tam sensu wchodzić, to w czym problem? Niech każdy
                wchodzi na forum, którego atmosfera mu odpowiada.
                • alfika Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 12.10.06, 15:18
                  pamiętam, co pisałaś i jak zareagowały "dobre, niewinne duszki" z r.io. - to
                  nie jest życzliwość

                  można nie wchodzić na forum i z głowy, ale problem w tym, że to nie jest forum
                  prywatne, jeno publiczne - i jako takie chciałabym je widzieć
                  przecież nikt nikomu nie broni zakładać prytwatnego forum i wycinać, co tylko
                  nie pasuje i utrzymywać konwencję rozmów, jaka tylko strzeli do głowy, wtedy -
                  dopiero wtedy - nikomu nic do tego

                  mnie z lekka obrzydzenie wzięło, inni z tego forum zrezygnowali z
                  powodu "jedynej słusznej opcji forumowej" - i to, myślę, JEST sygnał alarmowy

                  ps. czasem ktoś coś odbierze produkt jako bezguście, czasem poradzi, że może
                  opalarka pomoże... ma do tego prawo, jak najbardziej - gorzej z tekstami o
                  rodzinie, a najgorzej z usuwaniem postów nie po myśli moderatorek -
                  to już pospolita... no nie wiem - najbardziej pasuje mi słowo: małość
                  • t.he Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 12.10.06, 16:57
                    Nie zauważyłam, żeby ktokolwiek zrezygnował ani nie widzę powodu do tego. Forum
                    to pewna społeczność, która stwarza określony klimat. Chyba mam prawo napisać,
                    że określone uwagi uważam za chamskie i w określonym miejscu niepożądane? Inni
                    to poprą lub nie, a zdecyduje i tak właściciel serwisu, a nie ja. Powiem tylko,
                    że potrzeba bezpardonowego przywalania po stronie niektórych ludzi mnie dziwi.
                    A konieczność oglądania tego jest dla mnie przykra i stąd moje posty.
                    Pozdrawiam.
                    • alfika Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 12.10.06, 18:10
                      od roku dośc dokładnie przeglądam forum, choc bywam od czasu, gdy nie
                      zdzierżyłam bzdurnej, podszytej poczuciem wyższości, krytyki innych dziewczyn
                      ze strony jednej z moderatorek (sic!)
                      zrezygnowało w tym czasie sporo wystawiających swoje prace - oczywiście żadna z
                      wiodących "artystek"

                      na forum publicznym jest jedna podstawowa zasada: albo krytykować ma prawo
                      każdy, albo nikt

                      a decydować rzeczywiście powinni gospodarze portalu - tu: choćby admini - nie
                      użytkowniczki forum bawiące się w moderatorki

                      bezpardonowe dowalanie - to już subiektywne odczucia i tego na żadnym forum nie
                      dało się jeszcze wyprostować, za to dyskusje toczyć przy przynajmniej paru
                      chętnych można - to dobry sposób na wyjaśnianie

                      na szczęście zasady działania forum są akurat prostsze do egzekwowania

                      ps. forum to pewna społecznośc i pewnien klimat
                      jak się robi niezdrowo, warto reagować
                      pozdrawiam również
                      • t.he Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 12.10.06, 19:32
                        Ja zauważyłam odejście tylko tych osób, których prace były kopiowane i
                        sprzedawane. Qlce kilka osób zwróciło uwagę. Jest jednak różnica pomiędzy
                        człowiekiem, któremu coś się wyrywa a takim, który w stadzie przychodzi
                        naśmiewać się z cudzych możliwości. Podczas gdy sam ma bardzo wątpliwe. Za to
                        robi komiczne afery godne małych dzieci, że go wycinają :) Natomiast uważność w
                        stosunku do innych uważa za "brak pieprzu".
                        • alfika Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 12.10.06, 21:12
                          mało zauważyłaś
                          a przy okazji zwróć uwagę - piszesz o swoim całkiem subiektywnym odczuciu co
                          do "afer na poziomie małego dziecka"
                          ja odbieram to inaczej -
                          i czyje zdanie bardziej wartościowe? moje czy twoje?
                          kto jest od oceniania możliwości pań zajmujących się głównie domem i
                          kopiowaniem pomysłów z forum? ja czy ty?

                          równe prawa na forum publicznym dla wszystkich, nic poza tym i niezależnie od
                          wszystkiego

                          dziewczyna, która robiła korkowe ludziki została zbesztana do obrzydzenia - a
                          to mimo wszystko ciągle nie jest prywatne forum, gdzie styl ktoś komuś będzie
                          miał prawo narzucać - to ciągle nie jest powinna być prywatna działka
                          kogokolwiek, poziom ciągnie się do góry tym, co samemu się robi, nie głupio-
                          mądrymi radami, jak dopasować się z produkcją do reszty...
                          nawet noszonej na rękach reszty (dla mnei z niezrozumiałego powodu :))
                          • t.he Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 12.10.06, 22:36
                            > mało zauważyłaś

                            Napisałaś, że inni z tego forum zrezygnowali z powodu panującej tam "jedynej
                            słusznej opcji".Ja tam takiej nie widzę. Dobrze jest wiedzieć, o czym
                            rozmawiamy, więc podaj proszę nicki takich osób.

                            > kto jest od oceniania możliwości pań zajmujących się głównie domem i
                            > kopiowaniem pomysłów z forum? ja czy ty?

                            Nie wiem, kto się czym zajmuje. Nie interesuje mnie to ani trochę. Przyjmuję,
                            że jeżeli ktoś pokazuje innym swoją pracę, to jest to coś, co go
                            satysfakcjonuje, starał się i zrobił najlepiej jak umiał. A nie najgorzej jak
                            umiał. W tym sensie mówię o maksimum możliwości. Potencjał rozwojowy ma każdy,
                            ale napewno do rozwoju nie prowadzą uwagi typu "może zajmij się czymś
                            innym", "ja nie lubię durnostojek", "to, co zrobiłaś nie spełnia wszystkich
                            kryteriów stylu art deco", "okropne, nie chciałabym czegoś takiego
                            dostać", "porażka, dobrze, że nie zrobiłaś tego w wersji różowej".

                            • alfika Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 13.10.06, 11:01
                              t.he napisała:

                              > > mało zauważyłaś
                              >
                              > Napisałaś, że inni z tego forum zrezygnowali z powodu panującej tam "jedynej
                              > słusznej opcji".Ja tam takiej nie widzę. Dobrze jest wiedzieć, o czym
                              > rozmawiamy, więc podaj proszę nicki takich osób.
                              >

                              w zasadzie bez uruchamiania wyszukiwarki wiem, o czym piszę, ale jeśli masz
                              jakieś wątpliwości co do rzeczowości, przeszukaj archiwum - myślę, że
                              samodzielnie znajdziesz


                              > > kto jest od oceniania możliwości pań zajmujących się głównie domem i
                              > > kopiowaniem pomysłów z forum? ja czy ty?
                              >
                              > Nie wiem, kto się czym zajmuje.

                              To przejczytaj choćby swój ostatni wpis, poczytaj ataki tego straszliwie
                              życzliwego towarzystwa wzajemnej adoracji na ludzi, którzy nie wystawiają, a
                              mają śmiałość skrytykować "asy" z forum... dużo tego


                              Potencjał rozwojowy ma każdy,
                              > ale napewno do rozwoju nie prowadzą uwagi typu "może zajmij się czymś
                              > innym", "ja nie lubię durnostojek", "to, co zrobiłaś nie spełnia wszystkich
                              > kryteriów stylu art deco", "okropne, nie chciałabym czegoś takiego
                              > dostać", "porażka, dobrze, że nie zrobiłaś tego w wersji różowej".
                              >

                              Cieszę się, że chociaż pod tym względem się zgadzamy; uwagi tzw. artystek
                              forumowych są na miejscu, bo to taka nuczycielska pomoc niby ma być - ale
                              podobne uwagi pod ich adresem już się jakoś nie podobają, ba! jak komuś coś w
                              ich wykonaniu może się nie podobać?!... atak! atak! to po prostu śmieszne :)))))

                              sposób zwracania uwagi to już sprawa, jak pisałam, subiektywna -
                              i chyba to nie stado koleżanek powinno rzucać się z nagą piersią do obrony
                              skrzywdzonej, ale poszkodowana, mając klawiaturę, sama niech spokojnie zwróci
                              uwagę, że coś ją zabolało - o ile nie widzi rzetelności w wypowiedzi
                              o ile wam zdrowiej będzie bez fałszywych gestów i kabotyństwa
                              • t.he Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 14.10.06, 15:40
                                > w zasadzie bez uruchamiania wyszukiwarki wiem, o czym piszę, ale jeśli masz
                                > jakieś wątpliwości co do rzeczowości, przeszukaj archiwum - myślę, że
                                > samodzielnie znajdziesz
                                >

                                Nie bardzo wiem, jakie słowo miałabym wrzucić do wyszukiwarki? Nie rozumiem
                                również, dlaczego nie możesz wprost przywołać konkretów, skoro według Ciebie
                                miały miejsce i przywołujesz je jako argument w dyskusji. To znaczy rozumiem.
                                Po prostu nie miały miejsca.



                                > To przejczytaj choćby swój ostatni wpis, poczytaj ataki tego straszliwie
                                > życzliwego towarzystwa wzajemnej adoracji na ludzi, którzy nie wystawiają, a
                                > mają śmiałość skrytykować "asy" z forum... dużo tego


                                Nie widzę ataków, a już zwłaszcza w porównaniu z pogardliwymi komentarzami
                                krytykujących nie można odopowiedzi nazwać atakami. Przyszło stado panienek,
                                żeby nabijać się z ludzi. I to głównie z tych, których prace podobają się
                                stosunkowo mniejszej liczbie osób i którzy (być może) potrafią mniej niż one.
                                Oto co widać gołym okiem.



                                > Cieszę się, że chociaż pod tym względem się zgadzamy; uwagi tzw. artystek
                                > forumowych są na miejscu, bo to taka nuczycielska pomoc niby ma być

                                Napisałam już o tym wielokrotnie. Według mnie są na miejscu, kiedy ktoś o nie
                                prosi. Kiedy nie prosi, z krytykujący stara się napisać tak, żeby życzliwy ton
                                był oczywisty, są do przyjęcia. Nikt nie broni żadnych "skrzywdzonych", ja
                                bronię swojego prawa do czytania kawałka internetu, do którego nie przeniknęły
                                wulgarne obyczaje rodem ze sceny politycznej. A kiedy zarzuca się czyimś gestom
                                fałszywość, trzeba umieć to uzasadnić. Z mojej strony to wszystko na ten temat.
                                • alfika Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 15.10.06, 16:24
                                  t.he napisała:

                                  > Nie bardzo wiem, jakie słowo miałabym wrzucić do wyszukiwarki? Nie rozumiem
                                  > również, dlaczego nie możesz wprost przywołać konkretów, skoro według Ciebie
                                  > miały miejsce i przywołujesz je jako argument w dyskusji. To znaczy rozumiem.
                                  > Po prostu nie miały miejsca.


                                  :))) to miał być argument, jak rozumiem?
                                  nie w wyszukiwarce, aniele, ale w archiwum, wątek po wątku
                                  nie uczyłam się nicków na pamięć, mam nadzieję, że to nie jest niewybaczalny
                                  błąd :))))
                                  ale i tak rozśmieszyłaś mnie brakiem logiki w tzw. wnioskowaniu :)


                                  Nie widzę ataków, a już zwłaszcza w porównaniu z pogardliwymi komentarzami
                                  > krytykujących nie można odopowiedzi nazwać atakami. Przyszło stado panienek,
                                  > żeby nabijać się z ludzi.

                                  nie widzę siebie jako stada panienek :)
                                  nie podobają mi się niektóre prace i zastosowałam "konstruktywną krytykę",
                                  jakiej broniło wcześniej stado "przyjaciółek forumowych" - i nadal mam zamiar
                                  to robić, choćby dla udowodnienia, że wszyscy mają tam równe prawa -
                                  niezależnie od różnorodnych teorii w tej kwestii niektórych pomylątek

                                  dla mnie fałsz jest udowodniony - pisałam o tym wielokrotnie
                                  nie trzyeba tego przyjmować do wiadomości, od dawna na r.io. istnieją dziwaczne
                                  zasady
                                  a teraz będzie w to wplątywany admin
                                  i tyle w tym temacie ode mnie
          • magdajeden Re: Obok tematu, ale też o Rękodziele 12.10.06, 14:30
            dodam tylko, ze usuwana jest nie tylko krytyka. na moim wątku na tym forum
            usunięte zostało 80% wpisów z czego moze, jakby sie bardzo uprzeć, w jakiś
            sposób netykiete łamało 0,1%
    • ols Re: "Rękodzieło i ozdoby" :))))) 13.10.06, 13:09
      Po dłuższej lekturze for Rękodzieła i Wnętrzności mam poważne wątpliwości, kto tu jest na bakier z netykietą.
      O ile w przypadku awantury "Wnętrzach mieszkań" wydawało mi się, że panie z "Wnętrzności" miały swoją rację, tylko wyrażały ją w sposób nieparlamentarny, o tyle teraz jest to typowy "wjazd" jednego TWA na drugie. Na prywatnym forum jest nudno czy co? Trzeba się dowartościowywać kosztem innych?
      Negatywną opinię można wyrażać bez złośliwości. Jeśli to niemożliwe, to przecież jest wątek na Wnętrznościach, w którym można się ponabijać z dzieł użytkowników innych for.
      A może jestem po prostu staromodny i się nie znam na tym, co teraz wypada a co nie.
      • alfika Re: "Rękodzieło i ozdoby" :))))) 13.10.06, 14:03
        rozumiem, że Wnętrznosci to samo co r.io., ale prywatnie?
        a kto jest w drugim TWA na R.io.? czy chodziło o dwa TWA na tych Wnętrznościach?

        dzięki za uwagi - choć dobrze by było dotrzeć z apelem chociaż do "moderatorek"
        z r.io... Bądź staromodny, nie znaj się - tu akurat trafiasz w sedno, tyle że
        moderatorka nie wytnie swojego kąśliwego postu ani postu swoich koleżanek -
        wpływaj na to, co jest wycinane i jak moderuje się forum
        taka gorąca prośba, ułatwi to życie paru osobom
        • alfika Re: "Rękodzieło i ozdoby" :))))) 13.10.06, 17:23
          alfika napisała:

          Bądź staromodny, nie znaj się - tu akurat trafiasz w sedno, tyle że
          > moderatorka (...)

          trafiasz w sedno nie w znaczeniu, że się nie znasz, ale akurat tu się znasz, co
          do reszty nieznania się nie wiem, nie czytałam
          przepraszam za niejasność ;)
          • alegria_7 Re: "Rękodzieło i ozdoby" :))))) 17.10.06, 09:48
            Budzace wątpliwości posty zostały usunięte nie za to,że zawierały krytykę, czy negatywne oceny prezentowanych prac, ale z uwagi na formę, w jakiej zostały utrzymane.
Pełna wersja