znalazłam się w ciężkiej sytuacji

13.10.06, 20:51
sama sobie z nią nie poradzę i dlatego piszę do wyższej administracji
mija już dwa i pół miesiąca bez Internetu.. ponoć mam mieć w poniedziałek...
nawet mi juz przeszedł syndrom odstawienia. Czy moglibyście mi streścić, co
się działo na forum podczas mojej nieobecności?
Panowie tebe i jabbur zawsze byly bardzo pomocni. Może by moja różowa
przyjaciółka genoveva też coś napisała?
    • ols Re: znalazłam się w ciężkiej sytuacji 13.10.06, 20:58
      Skoro nie masz internetu, to raczej nie przeczytasz naszego opisu ;)
      • mateuszwierzbicki Re: znalazłam się w ciężkiej sytuacji 13.10.06, 23:50
        Panterka jeszcze nie wie, że ma :)
        • sibeliuss Re: znalazłam się w ciężkiej sytuacji 14.10.06, 16:23
          Już nie jestem sloggi :)
          • mateuszwierzbicki Re: znalazłam się w ciężkiej sytuacji 14.10.06, 21:47
            a byłeś? :)
            • sibeliuss Re: znalazłam się w ciężkiej sytuacji 15.10.06, 17:03
              Nie da się ukryć.
    • genoveva Re: znalazłam się w ciężkiej sytuacji 16.10.06, 11:26
      pinkpanther napisała:

      > Panowie tebe i jabbur zawsze byly bardzo pomocni. Może by moja różowa
      > przyjaciółka genoveva też coś napisała?

      Oj Panetrko, nie wiem czy ww. panowie odpowiedzą, bo ostatnio bardzo spadła ich
      aktywność na forum – dot. to zwłaszcza Tebego, żadne słowa nie wyrażą jak
      bardzo mi brak jego powściągliwych i dyplomatycznych odpowiedzi :(
      Pojawiło się za to dwóch nowych agentów, jeden z nich (ten aktywniejszy)
      wypowiedział się nawet w tym wątku, natomiast drugi utrzymywany w stanie
      uśpienia, kto wie jaką misję szykuje dla niego portal, ale już się boję ;)
    • pinkpanther Dziękuję za pomoc! 23.10.06, 13:23
      MNam już Internet! Cóż za szczęście! Wierzę że to wszystko dzięki wam.
      No i rzeczywiście nie przeczytałam odpowiedzi, no bo jak?
Pełna wersja