Blogi a fora prywatne - czyli mam marzenie ;)

08.11.06, 17:28
[zastrzegam z góry, ze jestem raczej technicznym lajkonikiem i nie mam
pojęcia czy poniższy pomysł w ogóle jest możliwy do zrealizowania ;)]

Tak się składa, że czytuję czasem blogi. o ile jednak lektura samych wpisów
jest dość bezproblemowa (o ile autor nie zaszaleje z kolorkami lub wielkością
czcionki ;), to już śledzenie dyskusji (w postaci komentarzy) jest -
zwłaszcza dla kogoś rozpieszczonego przez "drzewkowe" fora - prawdziwym
koszmarem.

I stad mój pomysł: czy nie dałoby się jakoś powiązać blogów z forami
(prywatnymi) ? Mogłoby to wyglądać podobnie do wątków na forach "gazety.pl"
podpiętych pod konkretnymi artykułami; z tym, że w tym wypadku dyskusje
byłyby podpięte pod kolejne wpisy na blogu autora. Wystarczy spojrzeć choćby
na blog i (od niedawna) forum kataryny, by dojśc do wniosku, że taka
modyfikacja przysłużyłaby się i blogom (większa czytelność komentarzy) jak i
forom (generalne ożywienie ;)
    • ols Re: Blogi a fora prywatne - czyli mam marzenie ;) 08.11.06, 17:36
      Blog Kataryny i kilka innych, gdzie jest po kilkaset komentarzy to raczej wyjątek. System komentarzy w blogu to tak naprawdę dodatek do możliwości publikacji notek (są świetne blogi, które w ogóle nie dają możliwości komentowania!), stąd nastawienie na maksymalną prostotę.
      "Drzewka" wcale nie gwarantują przejrzystości i nie są ideałem - są świetnie zrozumiałe dla kogoś, kto z forum korzysta ciągle, użytkownik nie znający forum Gazety niekoniecznie jest entuzjastą drzewek.
      Komentarze do każdej notki można też śledzić za pomocą czytnika RSS.
      Ewentualnie (i to jest najfajniejsze rozwiązanie) można pisać swojego bloga, a do wpisów innych użytkowników odnosić się za pomocą TrackBacków.
      • entefuhrer Re: Blogi a fora prywatne - czyli mam marzenie ;) 08.11.06, 17:58
        ols napisał:

        > Blog Kataryny i kilka innych, gdzie jest po kilkaset komentarzy to raczej
        > wyjątek.


        IMO - nawet dla tych kilku byłoby warto ;)


        > System komentarzy w blogu to tak naprawdę dodatek do możliwości publikacji
        > notek


        Potrzeba matką wynalazków; SMS-y w komórkach też pewnie były na
        początku "dodatkiem" ;)


        > (są świetne blogi, które w ogóle nie dają możliwości komentowania!), stąd
        > nastawienie na maksymalną prostotę.


        Naturalnie. Po pierwsze - na początku wszystko prawie zawsze jest proste ;) po
        drugie - wg mojej koncepcji nie byłoby zadnego przymusu - autor bloga
        każdorazowo mógłby decydować, czy kolejny wpis na blogu ma podlegać
        komentowaniu czy nie (analogicznie - dyskutant na forum prywatnym - nawet
        podpiętym pod blog - miałby nadal możliwość założenia swojego, 'wolnego' wątku


        > "Drzewka" wcale nie gwarantują przejrzystości i nie są ideałem - są świetnie z
        > rozumiałe dla kogoś, kto z forum korzysta ciągle, użytkownik nie znający
        > forum Gazety niekoniecznie jest entuzjastą drzewek.


        Dla podobnych mi wzrokowców - są blisko ideału ;) Poza tym - jesli komuś nie
        pasi zawsze pozostałoby "wyświetl płasko", nieprawdaż ?...


        > Komentarze do każdej notki można też śledzić za pomocą czytnika RSS.
        > Ewentualnie (i to jest najfajniejsze rozwiązanie) można pisać swojego bloga,
        > a do wpisów innych użytkowników odnosić się za pomocą TrackBacków.


        W tematach "RSS" i "TrackBack" mam dość blade pojęcie (a właściwie żadnego ;)
        Pierwsza mysl laika - cholera, znowu jakaś komplikacja...(to a propos
        prostoty ;)
Pełna wersja