Gość: marcin-milicjant
IP: *.range86-137.btcentralplus.com
13.01.07, 12:23
na ile instytuacja "pozytecznych trolli" wam sie oplaca? czy satysfakcja z
faktu, ze za pomoca najemnych trolli udaje wam sie "napluc w plecy" temu czy
innemu nielubianemu nickowi jest warta az tyle by jawnie poddawac w
watpliwosc zasady na, ktore sami sie powolujecia? czy warto ryzykowac
sytuacje, ze kiedy ktos z drugiej strony "napluje wam w plecy" wasz placz i
odwolywanie sie do "odwagi" wyglada bardzo zalosnie? nie przypadkiem nie
pytam o oto czy pozyteczne trolle sa, bo wystarczy popatrzec na 90% postow
dzejmsa, browanxa i khaki3 (oraz ich wszelkich mutacji) by wiedziec o czym
mowie.
kilka przykladow:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=55434256&a=55442235
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=49857264&a=49860010
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=54524525&a=54539776
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=55434256&a=55436802
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=55206228&a=55297498
a tu przyklad na to, ze wyzwiska w druga strone nie tylko sa spotykane
ze 'swietym oburzeniem" ale i wszelka dyskusja na ten temat jest
nieakceptowalna:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=55430500
:
kto wyzwa olsa
Autor: Gość: marcin-milcjant IP: *.range86-137.btcentralplus.com
Data: 12.01.07, 22:46 + dodaj do ulubionych wątków
skasujcie post
+ odpowiedz
------------------------------------------------------------------------------
--
i dlaczego?
"Wystarczy, że puszczam mimo uszu stek wyzwisk, które na mnie lecą. Chętnie
przekonałbym się, czy w tzw. realu potraficie równie
sprawnie produkować wyzwiska typu kłamca-faszysta-ubowiec-czekista stojąc
twarzą w twarz z nieznanym Wam człowiekiem."
przeciez widzicie, ze sie chlopak przejmuje jak JEMU ktos naubliza:(
(watek znalazl sie na oslej w doslownie kilka minut po jego zalozeniu.)