Gość: Marek
IP: 190.1.2.*
23.11.01, 18:39
Zachęcam do zapoznania się z zagadką pt. "ćwiczymy spostrzegawczość" w
dzisiejszej Gazecie na Plażę. Ale żart, no.... subtelny jaki, lekki,
dowcipny.... śmieszne, że aż baki zrywać jak świeże wiśnie....
Mimo dobrego ubawu pojawia się kilka pytań:
- czy Redakcja wie, że kretyznim jest chorobą?
- czy redakcja wie, że choroby psychiczne nie są najgodniejszym tematem żartów?
- dlaczego Redakcja nie pyta kto jest kulawy, niewidomy, głuchy?
- skąd taki właśnie dobór choroby?
- czy Redakcja zna wszystkie osoby na zdjęciach?
Panie i Panowie Redaktorzy, umieszczenie tego żarciku w GW jest dla mnie
przejawem upadku gazety. To już nie jest ta Gazeta, którą kiedyś czytywałem, a
czytywałem od początku jej istnienia. Trzeba będzie się chyba rozstać. Szkoda,
ale nie chcę tolerować tak niskiego poziomu. I nie piszcie, że to strona
redagowana prze WM, bo nawet jeśli to była jego propozycja, to ktoś to w
redkacji akceptował do druku. Żegnam się niniejszym z Państwem.
PS Nie, nie jestem sympatykiem pana A.L.