Dodaj do ulubionych

No i co z ta Warszawa???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 13:38
Debile rulez??? Myslisz ze ci odpuszcze? Musialbys mnie wpierw unicestwic.
Obserwuj wątek
    • Gość: niech Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 14:20
      Tomaszu, nie wierzysz w moja cierpliwosc? I w uczciwe intencje? Bede obu rzeczy
      ci teraz dowodzil. Niech i ja mam cos z tego forum. Niech i niech ma.
      • kropka Re: No i co z ta Warszawa??? 28.05.03, 14:30
        przestań marudzić i weź się sam za robotę. Dobre forum to nie tylko forum bez
        chamstwa i debilizmu, ale przede wszystkim z mądrymi dyskusjami. Ale zeby
        mądrze gadać, to trzeba mieć mądry temat. Więc rzucaj tematy, a mądrzy się
        znajdą.
        • Gość: niech Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 14:32
          Temat? Za glupi na to jestem. Podrzuc cos...
          • kropka Re: No i co z ta Warszawa??? 28.05.03, 14:36
            no, jak Ty jesteś za głupi, to ja nie śmiem się odezwać. Jeszcze niechcący
            okaże się, że jestem mądrzejsza od Ciebie i będzie kipisz. Nie ma mowy.
            • Gość: niech Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 14:42
              Alez myszko, chodzi mi tylko o to ze nie bede pisac na forum, ktorego nikt nie
              pilnuje (a jesli - to osly), a ktore lubia frustraci. I pewnie jeszcze kilka
              innych osob tak mysli. Myszki.
              • kropka Re: No i co z ta Warszawa??? 28.05.03, 15:10
                Gość portalu: niech napisał(a):

                > Alez myszko, chodzi mi tylko o to ze nie bede pisac na forum, ktorego nikt
                > nie pilnuje
                To trzeba zrobić takie forum, którego nie trzeba pilnować. W paru miastach już
                to sie udało, tylko potrzeba paru ludzi, którym chce się chcieć.
                • Gość: niech Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 15:15
                  Alez misiaczku (jesli mozna), na W-wie tego zrobic sie nie da. O czym wiemy az
                  za dobrze. Bo 1) takich osob nie ma; 2) do W-wy splywaja slonzocy, diasporzacy,
                  swiry i frustraci jak muchi do [----]; 3) W-wy nikt nie pilnuje (pomijajac
                  debili kasujacych moje posty - i jak tu pisac?). Takie psie zycie i zarcie.
                  • eela Re: No i co z ta Warszawa??? 28.05.03, 15:25
                    Gość portalu: niech napisał(a):

                    > Bo 1) takich osob nie ma;

                    Jak to nie ma? Jestes przeciez Ty. Dobierz sobie kilka osób i rozkrecajcie
                    forum.
                    • Gość: niech Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 15:27
                      Ja mam swoje forum i swoich znajomych. Do subotnikow niech sie zglaszaja
                      chetni. Ja nie jestem. Ale lubie sobie na W-wie pogadac. Podpowiedziec.
                      Posmiac. A z czego mozna smiac sie w kiblu?
                      • eela Re: No i co z ta Warszawa??? 28.05.03, 15:30
                        Nie ma nic za darmo. Jak chcesz sobie gadac w przyjemnej atmosferze, to się do
                        niej przyczyń. Widzę, że wolisz marudzić.
                        • Gość: niech Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 15:37
                          Tak, lubie sobie pomarudzic. Ale wole marudzic gdy mam powody. A teraz uwazam
                          ze mam. Wyprowadz mnie zbledu, prosze. Moze przestane.
                          PS. A wiesz po co wynaleziono internet? Zeby powstaly na nim fora zamkniete.
                          • eela Re: No i co z ta Warszawa??? 28.05.03, 15:56
                            Forum warszawskie nie od dziś jest takie, jakie jest. Sorry, ale to równiez i
                            Twoja zasługa. Nikt Ci nie zrobi ładnego forum, zeby Ci się przyjemnie czytało.
                            Trzeba w to samemu włożyc trochę pracy. Skrzyknij kilka osob i rozkręcajcie
                            Warszawę.
                            • Gość: niech Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 16:01
                              Ja swoje potkniecia lepiej pamietam od ciebie. Bo to ja mialem poobijane
                              kolana. Nie bede tworzyl tzw. atmosfery. Chce miec normalne forum. Dlaczego to
                              nie jest pilnowane? Bo za duzo jest pracownikow GeeSu? Zycie lubi paradoksy.
                              PS. I nie chce miec przyjemnego forum. Wspaniale mi sie klocilo kiedys na W-
                              wie. Przyjemne fora to dobre dla... No wlasnie, slyszalem ze masz przyjemne
                              forum. Dla przyjemniaczkow?
                              • eela Re: No i co z ta Warszawa??? 28.05.03, 16:16
                                Przypuszczam, ze pilnują na tyle na ile ich stać. Ciagle zapominasz, ze forum
                                jest niecenzurowane. Nie wszystko co Tobie się nie podoba, nadaje się do
                                wykasowania. Forum to nie e-Dziecko. Tu pisze zbieranina od Sasa do lasa,
                                własnie dlatego że nie ma cenzury. Gdyby było kilka/kilkanaście osób chcących
                                pisac o Warszawie, byc może posty nie na temat ginęłyby w tłoku. Więc bierz się
                                do roboty! :-)
                                A forum mamy faktycznie przyjemne. Czy dla przyjemniaczków? Głównie dla ludzi,
                                którzy potrafią wyrażać się kulturalnie.
                                • Gość: niech Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 16:22
                                  Nie chodzi mi o cenzure. Mozna stworzyc potforum OT. Na przyklad. To zabije
                                  slonzokow i marsjan. Mozna wycinac obelgi. To juz ktos przetestowal - na mnie.
                                  Ale na wiecej mu sil nie starczylo. Mozna wprowadzic spoleczny nadzor - to
                                  dobry pomysl. Moze trudny w realizacji - choc najwieksza przeszkoda sa admini i
                                  ich zbyt opiekunczy stosunek wobec forum. Rozne rzeczy mozna. Ja forum
                                  naprawiac nie bede - W-wa nie jest moim ulubionym tematem. Chco z racji zycia
                                  tu i pracy tu moge zabierac glos w wielu w-skich watkach. Ale zeby zakladac?
                                  Eeee tam, niech to robi Eela i Sloggi. Nniechh sie do tego nie nadaje.
                                  • eela Re: No i co z ta Warszawa??? 28.05.03, 16:29
                                    Dlaczego się nie nadajesz? Wdzięczysz się jak panienka z dobrego domu na
                                    wydaniu. :-) Zagoń do pomocy Pana_Pndzelka i Normalsa. Obydwaj potrafią pisac
                                    na wiele tematów i naprawdę dużo wiedzą. Ściągnij towarzystwo z Po godzinach i
                                    działajcie :-)
                                    • Gość: niech Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 16:33
                                      My na "po godzinach" lubimy pisac o niczym i nie warto tego zwyczaju przenosic
                                      na W-we. Poza tym fakt ze sie tak dobrze znamy wzbudzi znowu fale frustracji u
                                      e-onanistow. Teraz nawet Pndzel i Normals przestali bywac na W-wie. Dobrze
                                      przynajmniej ze z Pndzlem mozna sie wodki napic - ale dlaczego tak duzo???!!!
                                      Ja wolalbym zeby tu ludzie wpadali jak z wyszukiwarki: kto, gdzie, kiedy, czy
                                      lubicie, odradzam itd. My juz wszystkie pytania zadalismy i na wszystkie
                                      odpowiedzielismy.
                      • Gość: lutek Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 23:40
                        Gość portalu: niech napisał(a):

                        > Ja mam swoje forum i swoich znajomych. Do subotnikow niech sie zglaszaja
                        > chetni. Ja nie jestem. Ale lubie sobie na W-wie pogadac. Podpowiedziec.
                        > Posmiac. A z czego mozna smiac sie w kiblu?

                        Tysiące razy sam tam robiłeś, robisz i zapewne będziesz robił tam kibel.
                        • Gość: niech Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.03, 01:55
                          Lutus! Tys inteligentny. Rezolutny. Moze jeszcze piekny?! Tys nasz! W-ski
                          forumowicz. Kochanek tepsy.
                  • kropka Re: No i co z ta Warszawa??? 28.05.03, 15:27
                    moje psy mają całkiem niezłe życie i jeszcze lepsze żarcie. Wszystko zależy od
                    właściciela.
                    Ślązacy włażą na każde forum. Lecą po kolei, takie mają hobby. Może nie wiesz,
                    ale przy wejściach na fora nie sprawdzają adresu zameldowania.
                    Nie jojcz, tylko bierz się za robotę. Jak Cię wywalają, to sięgnij do worka ze
                    swoimi nickami i wybierz jakiś mało używany.
                    Jezuuuuuuuuuu! Ja Cię mam uczyć, jak się robi forum?????????????!!!!!!!!!!
                    • Gość: niech Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 15:33
                      Slonzocy nie wlaza na kazde forum miejskie. Znajdz chfylke i uzyj wyszukiwarki.
                      A to nie jest kwestia tylko slonzokow, ale innych wojewodztw. I krajow. I
                      planet. Moj nick to niech. Niech. NIECH. Nie wiesz? Tak stoi w okienku autor.
                      Przynajmniej u mnie. A co u ciebie?
                      PS. Nie o to chodzi ze mnie wywalaja. Chodzi o to ze sa tak samo sfrustrowani
                      jak niektorzy uczestnicy. A frustracja pieknosci szkodzi. Bo zmarszki od niej
                      sa. A nie faldy.
                      • kropka Re: No i co z ta Warszawa??? 28.05.03, 15:47
                        Nie złość się, bo rzeczywiście nie da się Ciebie rozprasować. Nawet na gorąco.
                        Pełno jest wszędzie sfrustrowanych, bo rzeczywistość temu służy. Nawet ja tracę
                        powoli poczucie humoru, że o optymiźmie nie wspomnę.
                        Jedno wiem na pewno: można forum rozkręcić bez pomocy adminów. Tylko trzeba
                        czasu i cierpliwości. Zacznij - pomożemy :)
                        • Gość: niech Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 15:56
                          Ja nie jestem sfrustrowany. Zycie jest piekne i wreszcie pogoda tez. Czego
                          wiecej trzeba? Forum na ktorym mozna spokojnie pisac. Ja to (i inne) forum
                          rozkrecam od dawna (no, bez przesady). Nie chodzi mi jednak w tej chwili o
                          rozkrecanie - ale o stworzenie ku temu warunkow. Po prostu jesli ktos zada
                          pytanie o sklep obuwniczy dla dzieci i uslyszy pedofilskie teksty to ani ten
                          ktos ani masa innych osob nigdy juz nie wroci na to forum. I to nie jest
                          wymyslone - wiem o tym od niedoszlych uczestnikow naszych dyskusji. Z Polski z
                          spoza.
    • tebe Re: No i co z ta Warszawa??? 28.05.03, 14:50
      Ależ nie odpuszczaj. A Kropka jak zwykle słusznie prawi.
      • Gość: niech Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 14:54
        Alez nie odpuszcze, Tomaszu. A kropka ma tylko 50% racji. Bo drugie 50% mam ja.
        Moge sie zamienic, ale jak wynika z rachunkow niewiele to zmieni.
        PS. A ja swoje watki zakladam tam gdzie ani frustratow ani oslow nie
        uswiadczysz. Ale Lebensraum jest mi milszy gdy wiekszy jest.
        PS2. To forum jest wyjatkiem. Co potwierdza co ma potwierdzic.
    • Gość: niech Do niewiernego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 15:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=6202382
      Teraz tylko to spotkasz w W-wie. Zakladalbys tam nowe watki? Chyba ze za kare.
      A winien jestes ty, a nie osly. Osla rzecza oslem byc. Ihahaaaaaaa!!!
      • kropka Re: Do niewiernego... 28.05.03, 15:17
        i czego się czepiasz? Na wszystkich forach miejskich w tym okresie są pytania o
        szkoły. W Łodzi w ten sposób odnalazło się paru szkolnych kumpli.
        Czy na miejskich forach muszą być wyłącznie dyskusje o polityce władz
        samorządowych? Mnie już mdli na widok tematów o Kaczyńskim albo Kropiwnickim.
        • Gość: niech Re: Do niewiernego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 15:21
          Kropko, zawstydzasz mnie. Nie potrafisz przeczytac odpowiedzi na pytanie o
          szkole zadane na forum w-skim? Trzeba kliknac na "nastepny list" albo "pokaz
          tresc wszystkich".
          PS. Adminie, dlaczego wyciales moj watek o chlebie w sobote? Prawem serii? A
          jaki to serial? NRDowski?
          • eela Re: Do niewiernego... 28.05.03, 15:33
            Na wszystkich forach w wątkach oprócz odpowiedzi mądrych są i głupie.

            ps. Co tydzień w sobote zakładasz wątek o chlebie? :-)
            • Gość: niech Re: Do niewiernego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 15:35
              Nie mozna podbic watku z oslej lawki. Nie mozna zakladac identycznych watkow.
              Glowka pracuje. Admina.
              PS. Ale masz racje. Bede zakladal. Niech to bedzie moj akt desperacji.
              Sflambiruje sie w ten sposob na forum.
    • Gość: niech Dalej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 15:25
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=6226367&a=6226367
      Znowu pytanie w-skie i natychmiast onanista zabiera sie do opowiedzi. Potem na
      szczescie Beata - ale ona na szczescie nie od dzis z nami jest.
      PS. Niewierny - tak bedzie z kazdym sensownym watkiem - i jak sie bede nudzil
      to ci je bede w pysku przynosil. A wiesz dlaczego - bo osly nauczyly
      frustratow - nw W-wie mozna wszystko. Byle nie o W-wie.
      • kropka Re: Dalej... 28.05.03, 15:39
        a może jedna z przyczyn jest rozdrobnienie warszawskiego forum? Podfora w/g
        dzielnic, stron świata, jeszcze brakuje wedle liter alfabetu mieszkańców.
        To nie jest za dobre, bo jak jest kaszaniasto na głównym, to ludzie na
        dzielnicowe uciekają
        • Gość: niech Re: Dalej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 15:42
          Ja na swoje - Praga Pld. - od roku nie wszedlem. Wcale tam nikt nie pisze. A
          jak juz to o jakis radnych. Mnie polityka nie bierze. Faktem jest ze bym je
          zamknal - ale to juz po ptokach. Ale jedno bym utworzyl. KOMENTARZE! I nic mnie
          nie ocbchodzi ze trzeba by lub nie zrobic to samo na innych. Bylby to akt
          troski o forum W-wa. Tak jak o forum e-dziecko. A czyz nie jest tak ze caly
          narod buduje swoja stolice???!!!
        • eela Re: Dalej... 28.05.03, 15:46
          Podfora są od dawna i moim zdaniem dzielnicowe maja sens, bo poruszaja sprawy
          lokalne, które nie wszystkich muszą interesowac. Wszystkie prawie powstały na
          zyczenie forumowiczów. Sa osoby, które pisza tylko na dzielnicowych, bo główne
          forum ich nie interesuje. Masz rację, na dzielnicowych często pisza osoby,
          które uciekają z głównego. Gdyby nie było podforów, pewnie by w ogóle odeszły z
          forum. Tak, że likwidacja raczej nie wchodzi w rachubę.
          • Gość: niech Re: Dalej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 15:51
            Byl czas kiedy i na potforach i na glownym kwitlo zycie. Potem zrobilo sie
            pusto tu i tam - i w porzo. Tak musialo sie stac. Ale. Mam dwa ale. Komentarze
            do artykulow - to nie sa glosy na forum!!! Zrozumcie to, admini. Batmani nasi!
            Drugie ale. Wycinac frustratow. I to nie po 40 godzinach. A reszte zostawcie
            nam. Spidermani nasi! Pajaczki! Pajeczaki!
          • kropka Re: Dalej... 28.05.03, 15:52
            to może skrzyknąć paru starych, dobrych, warszawskich forumowiczów? Zechce im
            się popracować nad reanimacją Warszawy? Jak myslisz, Eelu? :))
            • Gość: niech Watek merytoryczny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 15:57
              1. Po co na sile? Jesli forum stanie sie ciekawsze to i oni zajrza tam
              czesciej. A zeby stalo sie ciekawsze trzeba... Stara piosnka. Niechowa mantra...
              2. A skad tytul postu? Bo sam sie dziwie ze i na tym forum mozna merytorycznie
              pogadac. Jak milo...
            • eela Re: Dalej... 28.05.03, 16:06
              O forum muszą dbac osoby, które tam aktualnie piszą. Sa tam takie, które maja
              sporo do powiedzenia, ale im się nie chce odzywać na temat. Juz kiedys pisałam,
              jest Niech, Pndzelek, Normals. Moga zacząć rozkręcać. Starzy forumowicze nie
              moga byc desantem służącym do zakładania wątków, to bez sensu.
              • Gość: niech Re: Dalej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 16:14
                Tez tak uwazam. I powtarzam - nie o rozkrecanie mi chodzi. O warunki do
                pisania. Do pytania. Takie, w ktorych nie ma 95% pewnosci ze na zadane pytanie
                czlowiek zostanie wysmiany (w najlepszym przypadku). A tych warunkow nie
                stworza zwykli forumowicze. Tu trzeba troche pokombinowac. Batmani moi, bata tu
                trzeba! I fald uzycia.
                • eela Re: Dalej... 28.05.03, 16:23
                  Na forum otwartym nigdy nie będzie pewności, że Cię nie wyśmieją. Raczej to
                  trzeba wkalkulowac w koszty. Taka przyjemna atmosfera, o której marzysz była
                  pzrez pierwsze pół roku istnienia forum. Ale to były zupełnie inne czasy. Mało
                  osób miało komputer, a jeszcze mniej internet. Ludzie pisali głownie z pracy, a
                  w pracy nie dawali dostępu byle komu. To się przekładało na atmosferę na forum.
                  Potem internet spospoliciał i jest to, co jest. Zmartwię Cię, Niechu. Tamte
                  czasy nie wrócą. Trzeba znaleźc jakiś nowy model wpółegzystencji.
                  • kropka Re: Dalej... 28.05.03, 16:28
                    Niechu, skarbie, a coś Ty nagle taki wrażliwy na wyśmiewanie się zrobił?
                    Nabijam się z Ciebie najmarniej od pół roku i jakoś przeżyłeś :)
                    • Gość: niech Odpowiadam Kropce...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 16:30
                      Ja to nawet lubie. Zmusza do reakcji. Ale nie wszyscy sa tacy smiecholubni.
                      Wysmiewanie to byl eufemizm.
                      • kropka Re: Odpowiadam Niechowi...... 28.05.03, 16:42
                        powinieneś napisać, że jak ktoś Cię INTELIGENTNIE wyśmiewa, to Ci to nie
                        przeszkadza. Oj Niechu, nie umiesz się zachować, qrna!
                        • Gość: niech Nadal odpowiadam Kropce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 16:44
                          Wiesz - piszcie, zle piszcie, ale piszcie. Moze byc nieinteligentnie. Tych
                          inteligentnych to sie troche obawiam, bo ja to generalnie burak jestem. Ale
                          psssst, bo sie rozniesie.
                          • kropka Re: Nadal odpowiadam Kropce 28.05.03, 16:47
                            o.k. Będę milczeć.
                            • Gość: niech Re: Nadal odpowiadam Kropce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 16:49
                              :). Zwykle nie emotikonuje, ale co teraz mialem zrobic?
                          • kropka Re: Nadal odpowiadam Kropce 28.05.03, 16:54
                            No nie!!! Żeby trzy osoby rozmawiały na czterech poziomach - to już szczyt!
                            Cholera, latam po tym wątku, aż mnie nogi rozbolały!!!
                            Litości! Mam nowe sandałki!
                            • Gość: niech Re: Nadal odpowiadam Kropce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 16:56
                              A ja! Co ja mam napisac! Ja na bosaka jestem!
                              • kropka Re: Nadal odpowiadam Kropce 28.05.03, 16:58
                                ale w ostrogach?
                                • Gość: niech Re: Nadal odpowiadam Kropce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 17:02
                                  Dwa lata forum.
                                  PS. Starczy?
                            • eela Re: Nadal odpowiadam Kropce 28.05.03, 17:13
                              Weź przykład z Niecha i zdejmij te kajdany. Boso przyjemniej, tylko trzeba
                              uważac na szkło.:-)
                              • kropka Re: Nadal odpowiadam Kropce 28.05.03, 17:17
                                no własnie. A Niech tego szkła porozrzucał pod stołem, ze aż trzeszczy.
                                Fakir z niego, czy jak?
                  • Gość: niech Re: Dalej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 16:28
                    Trudno mi wskazac jednoznaczna przyczyne. A juz na pewno wiem ze nie mozna z
                    nia walczyc. Najwyzej ze skutkami. Ale na zeszmacenie forum (powiedzmy od pol
                    roku) naklada sie marazm adminow (powiedzmy dwa miesiace). I nie chodzi o ich
                    brak aktywnosci - bo niektorzy(re) zawsze znajda dla mnie kilka minutek. Chodzi
                    mi o brak reakcji na wszelkie uwagi, pomysly, zazalenia. Sami streszczaja sie
                    do roli krawca. Ale tak krawiec kraje... A im sie wydaje ze maja pustki w
                    magazynie. Admini, jeszcze jeden wysilek! I drugi! I trzeci!
                    PS. Gdyby ta para zabrana z froum poszla w portal... Ale ona poszla w czajnik.
                    • kropka Re: Dalej... 28.05.03, 16:45
                      sam piszesz, że Ci się nie chce, bo forum beznadziejne. Admini też ludzie. Nie
                      zawsze i nie każdemu chce się walczyć z wiatrakami i babrać w ...
                      Ale jak poczują świeżą krew, to ruszą do boju. Jestem pewna :)
                      • Gość: niech Re: Dalej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 16:47
                        Nieprawda. Moja nie jest swieza a jak poczuja (niektorzy/re) to wala jak w dym.
                        Wiedza ze doswiadczenie jest w cenie.
                        PS. Tebe juz byl bliski oddania forum. Tebe, jeszcze wczoraj stales nad
                        przepascia. Zrob wreszcie ten potezny krok wprzod.
                        • kropka Re: Dalej... 28.05.03, 17:20
                          Ma wpaść w przepaść, czy ją przeskoczyć?
                          • tebe Re: Dalej... 28.05.03, 18:25
                            Bardzo budujący wątek. Ciekawe, czy coś z niego wyniknie.
                            • eela Re: Dalej... 28.05.03, 19:01
                              To znaczy?
                              • tebe Re: Dalej... 28.05.03, 19:06
                                To w zasadzie znaczy, że bardzo ciekawie tu piszecie. Ale skakał nigdzie nie będę.
                                • eela Re: Dalej... 28.05.03, 19:12
                                  Bezpieczniej. Czasami i zapasowy spadochron zawiedzie. Rozumiem, masz małe
                                  dzieci. :-)
                                  • aniela_ Re: Dalej... 29.05.03, 10:16
                                    p_p wzial sobie do serca co tu zostalo powiedziane i zaczal rozkrecac forum.
                                    wreszcie mozna sobie sympatycznie pogawedzic.

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=6232054
                                    • basia Re: Dalej... 29.05.03, 10:59
                                      pogawędka adekwatna do tematu,a temat bulwersujący,więc o co chodzi?
                                      • aniela_ Re: Dalej... 29.05.03, 11:14
                                        znaczy ja przywyklam do innych niz prezentowany wyżej poziomow rozmow na
                                        bulwersujace tematy. oraz przywyklam do roznic w dokonywanych przez nas ocenach
                                        narzuconych formuł konwersacyjnych. mysle ze o to chodzi.
                                        • basia Re: Dalej... 29.05.03, 11:22
                                          rozumiem ,że przytoczony przez ciebie link zbulwersował cię szczególnie ,inne
                                          już mniej np.taki:

                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=6239455
                                          albo taki?

                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=6237814

                                          • aniela_ Re: Dalej... 29.05.03, 11:25
                                            o. a tego autora przeoczylam wsrod proponowanych wyzej "rozkrecaczy" wawy celem
                                            przywrocenia na forum wlasciwej mu atmosfery.

                                            • basia Re: Dalej... 29.05.03, 11:30
                                              Nic dziwnego,tym których nie zauważyłaś ,nikt "rozkręcania" nie proponował:)
                                              • aniela_ Re: Dalej... 29.05.03, 11:35
                                                i to mnie dziwi. bo nie znajduję szczegolnej roznicy.
                                                (i na tym pozwolisz skoncze te dyskusje, zanim zajmiesz stanowiosko przeciwne,
                                                ktorego ja nastepnie nie zrozumiem. udam sie w kierunku mniej przewidywalnym
                                                choc bardziej dla mnie zrozumialym, ale zycze sukcesow)
                                    • eela Re: Dalej.../ do anieli 29.05.03, 11:34
                                      Jeśli tak pisza osoby zadomowione na forum, to co mówić o innych. Ech, szkoda
                                      gadać...
                                      • aniela_ Re: Dalej.../ do anieli 29.05.03, 11:38
                                        "zadomowionosc" na forum nie jest elementem wplywajacym na ocenę wypowiedzi
                                        (czy nawet ich autora). moim zdaniem. bardziej niz czestotliwosc cenie sobie
                                        tresc. a wymagania stawiam niezaleznie do stazu (chociaz co prawda mam
                                        uprzedzenia, konkretnie dwa)
                                        • eela Re: Dalej.../ do anieli 29.05.03, 11:52
                                          aniela_ napisała:

                                          > "zadomowionosc" na forum nie jest elementem wplywajacym na ocenę wypowiedzi
                                          > (czy nawet ich autora). moim zdaniem. bardziej niz czestotliwosc cenie sobie
                                          > tresc. a wymagania stawiam niezaleznie do stazu (chociaz co prawda mam
                                          > uprzedzenia, konkretnie dwa)

                                          Masz we wszystkim rację i to stuprocentową. Tyle, że wydaje mi się, że jeśli
                                          ktos jest długo na forum, to powinien o nie dbać. Zwłaszcza, jeśli sam narzeka
                                          na niski poziom. To ostatnie akurat nie odnosi się do p_p.
                                          • aniela_ Re: Dalej.../ do anieli 29.05.03, 11:56
                                            eela napisała:

                                            > Masz we wszystkim rację i to stuprocentową. Tyle, że wydaje mi się, że jeśli
                                            > ktos jest długo na forum, to powinien o nie dbać. Zwłaszcza, jeśli sam
                                            narzeka
                                            > na niski poziom. To ostatnie akurat nie odnosi się do p_p.

                                            a w tym wypadku to akurat nie stawialabym zadnych wymagan. ten wypadek
                                            potknąłby sie o poprzeczkę położoną na ziemi. (tu sie chyba temat wyczerpal,
                                            wracam do piaskownicy, bo od bicia piany robią się zakwasy :)
    • basia Re:Komentarze na półkę 28.05.03, 21:05
      Jeżeli liczy się ilość głosów oddanych za,to ja zgadzam się z tym,że
      komentarze powinny mieć swoje osobne miejsce-podforum.Mam na myśli szczególnie
      Warszawę.
      Co do innych miast. Jeżeli nie chcecie tam tego wprowadzać ,możecie zawsze
      powiedzieć NIE.Przecież potraficie.

      Ktoś tu wspominiał o e-dziecku.Tam zrobiliście więcej niż na forum
      ogólnym.Byliście/jesteście na skinienie palcem .Nie mowię tego złośliwie -mogę
      bić się się w piersi,wy też to zróbcie.

      Pozdrawiam
      • tebe Re:Komentarze na półkę 29.05.03, 10:20
        Co do komentarzy - można je w każdej chwili wyłączyć, jest link na dole. Jesteśmy konsekwentni więc albo robimy tak wszędzie albo nigdzie.
        Żeby nie było, że tylko na nie, to myślę, że forum warszawa będzie pierwszym regionalnym, które zostanie przerobione na model Turystyka. To równoważy dostęp do forów i powinno pomóc zaktywizować dzielnice.
        Co do eDziecko - tak, byliśmy na każde skinienie. Ale tam - z racji na długofalowe korzyści i konieczność, co do których trudno w prosty sposób przekonać użytkowników, robiliśmy im coś, co mogło wyglądać na krzywdę. I w żadnym wypadku nie mogliśmy odpuszczać.
        Nie bądź zazdrosna, bo dla was też zawsze jesteśmy :-)
        • kropka Re:Komentarze na półkę 29.05.03, 10:54
          zazdrość jest objawem miłości
          • tebe Re:Komentarze na półkę 29.05.03, 11:15
            nienajlepszym ale też cieszy :-)
        • basia Re:Komentarze na półkę 29.05.03, 10:55
          Wszystko jednakowo na forach - wszędzie?:)))) proponuję spacer po forach
          regionalnych (podforach) np.Poznań.Jest tam coś ,czego gdzie indziej nie ma.Nie
          mówię czy to jest dobre,czy złe,ale jest:) O ile dobrze sobie przypominam ,to
          ktoś z Łodzi chciał mieć taką możliwość.

          Jeżeli macie jakiś pomysł na Warszawę-taki pomysł ,to dobrze,chyba.W takiej
          szacie jak turystyka,będzie chyba miejsce na osobny "segregator z komentarzami"

          To budujące,że zwracasz uwagę na skinające palce:)

          Nie jestem zazdrosna o e-dziecko:) o co ? o piaskownicę z mamami i dziećmi?
          Omijam z daleka.Wolę boiska sportowe.


        • eela Re:Komentarze na półkę 29.05.03, 11:30
          tebe napisał:

          > Żeby nie było, że tylko na nie, to myślę, że forum warszawa będzie pierwszym
          re
          > gionalnym, które zostanie przerobione na model Turystyka. To równoważy dostęp
          d
          > o forów i powinno pomóc zaktywizować dzielnice.

          To chyba niezła myśl. Miasto jest duże i dla wielu osób bardziej istotne jest
          to, co dzieje się w ich sąsiedztwie. Na forum mokotowskim, całkiem nieźle się
          mającym, większośc forumowiczów pisze tylko tam, szczególnie ursynowscy. Forum
          główne omijają. Widac, że i na fora wkroczyła specjalizacja. :-)
          • kropka Re:Chwila!!! 29.05.03, 11:44
            Nie bardzo rozumiem. Chcecie zamienić forum Warszawa na forum Turystyka???
            Ktoś jest masochistycznym kamikadze?
            • basia Re:Chwila!!! 29.05.03, 11:48
              kropka napisała:

              > Nie bardzo rozumiem. Chcecie zamienić forum Warszawa na forum Turystyka???
              > Ktoś jest masochistycznym kamikadze?

              ja rozumiałam - "jak" ,a nie "na"

            • tebe Re:Chwila!!! 29.05.03, 11:49

              "Czytanie idzie szybko, jak się nie zwalnia by zrozumieć o co chodzi" - Bob
            • Gość: niech Konsekwencja = glupota IP: *.MAN.atcom.net.pl 29.05.03, 11:51
              Tak, Tomaszku, tak wlasnie. Trzeba myslec, a to boli. Niektorych.
              PS. To mial byc watek o stanie forum W-wa, a nie pole popisu dla donosicieli
              (jednego) i frustratow (tego samego). Chcesz napisac ze kogos nie lubisz -
              nasikaj do swojej piaskownicy, w mokrym piasku latwiej sie pisze.
              PS2. A teraz zakoncze ten post, by napisac drugi. Merytoryczny.
              • tebe Re: Konsekwencja = glupota 29.05.03, 11:59
                konsekwencję dorgi nieszku rozumiem, jako zdolność do przewidywania konsekwencji. nie jako ośli upór bo elastyczni jesteśmy jak gumka recepturka.
                nie będziemy robić tu tak a tu inaczej bo nam się rozjedzie
                • Gość: niech Re: Konsekwencja = glupota IP: *.MAN.atcom.net.pl 29.05.03, 12:02
                  Mow mi Marku.
                • basia Re: Konsekwencja = glupota 29.05.03, 12:06
                  tebe napisał:

                  > nie będziemy robić tu tak a tu inaczej bo nam się rozjedzie

                  poklikam w ten Poznań..
                • Gość: Tebe Re: Konsekwencja = glupota IP: *.com 29.05.03, 21:40
                  tebe napisał:

                  > konsekwencję dorgi nieszku rozumiem, jako zdolność do przewidywania
                  > konsekwencji.


                  Teraz pozostalo tylko zaczas sie stosowac do tych madrych slow!
                  Do boju!
            • eela Re:Chwila!!!/do Kropki 29.05.03, 11:58
              Tebe proponuje taki układ jak na Turystyce, że na każde forum wchodzi się z
              tego samego poziomu. Ale to na stan głównego forum warszawskiego nie wpłynie.
              Może tylko pomóc rozwinąć podfora.
    • Gość: niech Re: No i co z ta Warszawa??? IP: *.MAN.atcom.net.pl 29.05.03, 12:00
      Powtarzam (sie).
      1. Nie chodzi mi o rozkrecanie forum. Chodzi mi o danie mozliwosci pisania na
      nim.
      2. A wiec. Komentarze na potforum. I tak zrobic wszedzie tam, gdzie dominuje
      forum. Elastycznosc - Tomaszu - to pozytywna cecha.
      3. Adminowac. Ciac. Wycinac. Ale kiedy trzeba i co trzeba, adminie plci
      pieknej. A skoro nie macie do tego rak, wykorzystajcie spoleczne.
      4. Czy to jest az takie skomplikowane?
    • huiciwdupe Re: No i co z ta Warszawa??? 07.07.03, 09:30
      Gość portalu: niech napisał(a):

      > Debile rulez??? Myslisz ze ci odpuszcze? Musialbys mnie wpierw unicestwic.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka