BLEDNE PYTANIE KONKURSOWE - prosze o zmiane.

04.12.01, 07:10
Pytanie zadane na dzien dzisiejszy jest cokolwiek bledne (nie chcialbym dodawac
tekscikow, ze swiadczy o niekompetencji osoby je ukladajacej w zakresie wiedzy
o Swietym Mikolaju, bo wczoraj juz pewna pani w Australii na tym ucierpiala;).

W kazdym razie Dziadek Mroz, Swiety Mikolaj, Gwiazdor czy Aniolek to sa rozne
postaci i jedynie od regionu zalezy, kto odwiedza nas w domu danego dnia (6.
grudnia czy w Wigilie Swiat Bozego Narodzenia). Na polnocy czesto zdarza sie,
ze Swiety Mikolaj przychodzi w obie noce.

Swego czasu na poludniu Polski wyksztalcil sie nurt, ze Swietego Mikolaja
niemal calkowicie zastapil Dziadek Mroz (6. grudnia) i Gwiazdor (24. grudnia),
ale na pewno nigdy nie mozna uzywac tych imion zamiennie! Ta sa rozne postaci!

Gdyby sie uprzec, odwiedzic by nas mogli i Dziadek Mroz, i Aniolek, i Gwiazdor,
i Swiety Mikolaj - co wtedy? Wg Gazety wychodzi na to, ze tak naprawde widzimy
tylko trzy osoby.

Poza tym pytanie jest bardzo niescisle. Ostatecznie mozna by sie uprzec i dac
poprawna odpowiedz, biorac pod uwage to, ze wybieramy imie tego bohatera
dzieciecych snow, ktory danego dnia wystepuje zastepczo. Ale ktorego dnia? Tej
informacji nie ma. Jak juz pisalem, Swiety w niektorych domach przychodzi i 6.,
i 24. grudnia, takze rownie dobrze mozna go zastapic Gwiazdorem jak Dziadkiem
Mrozem. Czy mam przez to rozumiec, ze obie te odpowiedzi sa poprawne?


Z gory dziekuje za odpowiedz (ale prosze o cos mniej zdawkowego niz "juz dzila,
stary!"). Pozdrawiam.
    • mistyk9000 Re: BLEDNE PYTANIE KONKURSOWE - prosze o zmiane. 04.12.01, 07:52
      Zgadzam sie.
      • macias Re: BLEDNE PYTANIE KONKURSOWE - prosze o zmiane. 04.12.01, 10:53
        Szkoda tylko, ze nikt z Gazety sie nie zgadza.
        Malo tego - gdyby tylko sie nie zgadzal to pol biedy, mozna polemizowac,
        przekonywac. Ale nikt z Gazety NIE REAGUJE! A to juz jest niegrzeczne.
        • Gość: ada Re: BLEDNE PYTANIE KONKURSOWE - prosze o zmiane. IP: 193.74.43.* 18.12.01, 13:09
          macias napisał(a):

          > Szkoda tylko, ze nikt z Gazety sie nie zgadza.
          > Malo tego - gdyby tylko sie nie zgadzal to pol biedy, mozna polemizowac,
          > przekonywac. Ale nikt z Gazety NIE REAGUJE! A to juz jest niegrzeczne.


          Nie reagują bo wcześniej muszą zasięgnąć rady prawników jak sformułować odp.
    • mistyk9000 Re: BLEDNE PYTANIE KONKURSOWE - prosze o zmiane. 04.12.01, 10:36
      dodam jeszcze, ze pytanie ma bledny numer (chyba to nie pierwsze)
    • redakcja Re: BLEDNE PYTANIE KONKURSOWE - prosze o zmiane. 04.12.01, 17:47
      Szanowny Panie,
      Dziadek Mróz jest postacią z kultury rosyjskiej, która roznosi prezenty
      rosyjskim dzieciom w Nowy Rok.
      Santa Claus jest postacią z kultury anglosaskiej.
      Gwiazdorem zwą Swiętego Mikołaja głównie w Wielkopolsce i na Pomorzu Zachodnim.
      Jak Pan zapewne zauważył, jest to "Konkurs gwiazdkowy" (Gwiazdką nazywa się w
      Polsce Święta Bożego Narodzenia), więc pytania konkursowe dotyczą tego właśnie
      okresu (od Wigilii do Drugiego Dnia Świąt włącznie). Więc problem daty i
      bohatera pytania już chyba rozwiązaliśmy.
      • Gość: macias Re: BLEDNE PYTANIE KONKURSOWE - prosze o zmiane. IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 06:20
        redakcja napisał(a):

        > Dziadek Mróz jest postacią z kultury rosyjskiej, która roznosi prezenty
        > rosyjskim dzieciom w Nowy Rok. Santa Claus jest postacią z kultury anglosaskiej.
        > Gwiazdorem zwą Swiętego Mikołaja głównie w Wielkopolsce i na Pomorzu Zachodnim.
        > Jak Pan zapewne zauważył, jest to "Konkurs gwiazdkowy" (Gwiazdką nazywa się w
        > Polsce Święta Bożego Narodzenia), więc pytania konkursowe dotyczą tego właśnie
        > okresu (od Wigilii do Drugiego Dnia Świąt włącznie). Więc problem daty i
        > bohatera pytania już chyba rozwiązaliśmy.

        Chyba jednak nie :)

        Swiety Mikolaj jest postacia legendarna - biskupem wywodzacym sie z Azji
        Mniejszej (gdzie zyl w IV wieku naszej ery). Cale swoje zycie poswiecil pracy
        i pomocy ubogim, stad czcimy go (my jako katolicy oraz inni, np. prawoslawni)
        jako darczynce. Zwyczaj obdarowywania sie nawzajem w dniu jego swieta wyksztalcil
        sie wlasnie szczegolnie na terenach, gdzie te dwie religie dominuja. Swieto
        biskupa Mikolaja przypada natomiast na dzien 6. grudnia.

        Wymysl, jakoby Swiety Mikolaj przychodzil do nas takze w Wigilie Bozego
        Narodzenia to - powiedzmy - komercjalizm wspolczesnokulturowy. I tu dochodzimy
        do kolejnej niescislosci, gdzie czerpiac z kultury Zachodu (m.in. USA, ale nie
        tylko) od pewnego czasu gdzieniegdzie przyjelo sie, ze Swiety Mikolaj odwiedza
        nas w wigilijna noc. Jest to efekt zlepku kilku roznych obyczajow, ktory w sumie
        daje nam kuriozalny obraz Swietego. W kazdym razie prezenty "pod choinke"
        przynosili nam (24. grudnia) i Aniolek (Malopolska), i Gwiazdor (Mazury, i -jak
        slusznie Pani zauwazyla Wielkopolska), i Jezus, i Dziadek Mroz, i Swiety Mikolaj.
        Natomiast przyjmujac te rozbieznosci trzeba zdac sobie sprawe, ze sa to rozne
        postaci i w zaden sposob nie mozna uzywac zamiennie ich imion dla okreslenia
        jednej osoby.

        A skoro tak wyraznie rozgranicza Pani(Pan) bohaterow przypisujac im kulturowe
        pochodzenie, to raczy Pani takze zauwazyc, ze w kulturze slowianskiej
        (katolickiej) Swiety Mikolaj nie przynosil podarkow w ciagu swiat Bozego
        Narodzenia - to wymysl ostatnich kilkudziesieciu lat. Biskup Mikolaj
        po staropolsku jest pasterzem, chodzil tez w orszaku razem z diablami
        i aniolami (choc to tez skutki przeplotu z kultura germanska).


        Co do Santa Clausa...
        Santa Claus jest dokladnie ta sama postacia, co Swiety Mikolaj. Takie jest jednak
        prawo jezyka, ze w roznych krajach (narodowosciach) rozne rzeczy, postaci sa
        roznie nazywane. I tu takze przydaloby sie uscislenie: Santa Claus jest bohaterem
        z kultury amerykanskiej, nie anglosaskiej - Brytyjczycy biskupa Mikolaja nazywaja
        Father Christmas - wiec to kolejna niescislosc.


        Podsumowujac - zamiennie (o czym byla mowa w pytaniu konkursowym) mozna uzywac
        wlasnie odpowiednikow imienia Swietego Mikolaja w roznych jezykach. Dlatego nie
        wazne, czy nazwalibysmy go Santa Claus, Noel Baba, Nisse czy Swietym Mikolajem -
        bylaby to jedna i ta sama postac, chociaz odwiedzalaby nas odpowiednio w Kanadzie
        (USA), Turcji, Szwecji czy Polsce. Nie mozna natomiast Swietego Mikolaja nazwac
        Gwiazdorem - jest to duzej rangi naduzycie. Swiety Mikolaj na niektorych
        terenach wyreczyl Gwiazdora czy Dziadka Mroza (czy innych bohaterow).

        Mam nadzieje, ze bedzie Pani(Pan) kontynuowac dyskusje i wyjasni, dlaczego
        pytanie bylo postawione blednie (niescisle) i jak to bedzie naprawione. Bo
        wlasciwie o tym mielismy rozmawiac...
        • Gość: Justynka Re: BLEDNE PYTANIE KONKURSOWE - prosze o zmiane. IP: 212.160.236.* 05.12.01, 08:55
          Brawo Macias!!! Popieram!!!!!!!!!
        • redakcja Re: BLEDNE PYTANIE KONKURSOWE - prosze o zmiane. 05.12.01, 11:54
          Szanowny Panie,
          nasz konkurs ma być zabawą i udział w nim jest całkowicie dobrowolny. Jeżeli
          nie odpowiada Panu jego formuła, proszę nie brać w nim udziału.
          Chcemy również zauważyć, że 1099 osób, które wzięło udział we wczorajszym
          konkursie, nie miało żadnego problemu z udzieleniem odpowiedzi na pytanie
          konkursowe. Dziwi nas więc, że pytanie to sprawiło Panu aż tyle kłopotu.
          Życzymy Panu Wesołych Świąt.
          • Gość: macias Re: BLEDNE PYTANIE KONKURSOWE - prosze o zmiane. IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 14:24
            Na poczatku zapytam: czy naprawde tak trudno jest Redakcji Gazety (portalu) czy
            pojedynczej osobie, ktora mi powyzej odpowiada zachowac pewien dystans do siebie
            i nie obrazac sie na slowa krytyki, nie ironizowac i nie mowic "jak ci sie nie
            chce, to nikt cie nie zmusza"? Czy to naprawde nieosiagalne?

            redakcja napisał(a):

            > nasz konkurs ma być zabawą i udział w nim jest całkowicie dobrowolny.
            > Jeżeli nie odpowiada Panu jego formuła, proszę nie brać w nim udziału.

            Dziekuje bardzo.
            Ja odczytuje to w ten sposob, iz w zawoalowanej formie daje mi Pani do
            zrozumienia, ze albo mam bezmyslnie klikac nie zwazajac uwagi na nic i radowac
            sie, ze Gazeta dala mi szanse na "swietna" zabawe i nagrody albo mam - delikatnie
            mowiac - wyjsc.

            To nie bylo mile, ale moglem sie tego spodziewac - szkoda, ze przy okazji tematu
            Swiat :(

            > Chcemy również zauważyć, że 1099 osób, które wzięło udział we wczorajszym
            > konkursie, nie miało żadnego problemu z udzieleniem odpowiedzi na pytanie
            > konkursowe.

            Chce zauwazyc, ze 10% spoleczenstwa wybralo Andrzeja Leppera i jego kabaret do
            Sejmu Rzeczypospolitej. Chce rowniez zauwazyc, ze na 100 ludzi zapytanych o to,
            kim byl Witkacy: a) aktorem, b) pisarzem, c) wynalazca kinematografu, d)
            redaktorem Gazety Wyborczej, e) malarzem, 40 odpowiedzialoby "pisarzem",
            20 "malarzem", choc obie te odpowiedzi sa rownie dobre, 20 "aktorem",
            18 "wynalazca kinematografu" i znalazloby sie nawet 2, ktorzy dali by sobie nogi
            uciac, ze pracowal w Pani Redakcji.

            Czy nie potrafi Pani polemizowac, dyskutowac, wreszcie przyznac sie do bledu,
            tylko po zdawkowej - nic nie wyjasniajacej - odpowiedzi przechodzi Pani do ataku
            (typu "prosze sobie darowac konkurs, jesli panu nie odpowiada") albo nie wiem
            czemu sluzacych wyliczanek?
            A czego - wg Pani - dowodem jest te 1099 osob? Bo chyba nie tego, ze pytanie bylo
            poprawnie sformulowane?

            > Dziwi nas więc, że pytanie to sprawiło Panu aż tyle kłopotu.

            Klopotu? Ale komu? Dziwicie sie Panstwo sobie, ze sprawilo Wam tyle klopotu
            ulozenie sensownego pytania? Naprawde nie moge tego pojac...

            Czy musze pisac duzymi literami, zeby cokolwiek do Panstwa(Pani) dotarlo? Pytanie
            bylo zadane blednie, o czym pisalem w poprzednich postach, a ktorego to faktu
            Pani zdaje sie juz nie zauwazac. Domyslam sie, ze wynika to z braku
            samokrytycyzmu czy obawy przed konsekwencjami, ale prosze przy okazji nie robic
            z nas przyslowiowych walow!

            Osobiscie sugeruje uniewaznic ta edycje konkursu, o ktorej mowimy lub uznac, ze
            obie (i Dziadek Mroz, i Gwiazdor) odpowiedzi byly poprawne i dopiero wtedy
            rozdzielic nagrody.

            Nadal licze na odpowiedz.
            Pozdrawiam.
          • ignatz Re: BLEDNE PYTANIE KONKURSOWE - prosze o zmiane. 12.12.01, 00:38
            Oj, redakcja, redakcja. Rozpuscili sie pismaki. Rozumiem, ze czytelnik sie
            dopytuje, bo ma prawo. Ale Wy, po przetlumaczeniu z Waszego na polski,
            powiedzieliscie: graj, a jak ci sie nie podoba, to spier... Ladnie to tak,
            Redakcjo Najwiekszego Dziennika w Polsce?
          • Gość: ada Re: BLEDNE PYTANIE KONKURSOWE - prosze o zmiane. IP: 193.74.43.* 18.12.01, 13:04
            redakcja napisał(a):

            > Szanowny Panie,
            > nasz konkurs ma być zabawą i udział w nim jest całkowicie dobrowolny. Jeżeli
            > nie odpowiada Panu jego formuła, proszę nie brać w nim udziału.
            > Chcemy również zauważyć, że 1099 osób, które wzięło udział we wczorajszym
            > konkursie, nie miało żadnego problemu z udzieleniem odpowiedzi na pytanie
            > konkursowe. Dziwi nas więc, że pytanie to sprawiło Panu aż tyle kłopotu.



            Ble ble ble Jak wam się nie podoba to zabierajcie swoje zabawki i wynocha!!!

            > Życzymy Panu Wesołych Świąt.

Pełna wersja