Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska

IP: *.tkchopin.pl 03.07.03, 09:20
Od wielu lat rozmawiam z nauczycielami o narkomanii.Zawsze mówiłam o chorobie
nagrody i problemach świdomości-nie jestem lekarzem.Dziękuję za tą bardzo
cenną publikację.Czytałam to ze łzami w oczach.Dziękuję za pokazanie
głębokiej warstwy emocjonalnej i intelektualnej -nie tylko uzaleznionych ale
kochających i walczących rodziców.Ale ciągle brakuje mi takich raportów o
dzieciach uzależnionych.Przeraża łatwość uzależnienia się ludzi dorosłych-27
lat i taka ciekawść doznawania napędzająca do podjęcia decyzji o próbie
narkotycznej.Zastanawiam się czy to ten sam mechanizm powoduje że młodzi
skaczą z głową na dół na gumie, czy to ten sam mechanizm powoduje wycieczki w
góry czy ryzykowne wycieczki i spływy? Czy ten sam mechanizm-ciekawość -
powoduje że dokonuje się odkryć naukowych? Myślę że inaczej jest u dzieci, a
może się mylę?Bardzo dziękuję za publikację i czekam na dalszy jej
ciąg.Serdecznie pozdrawiam autora przeżyć i gratuluję odwagi wzięcia życia za
bary!Bardzo zależy mi na tym aby pisał więcej ale już pozostał czysty do
końca swojego życia.Jego doświadczenie jest zbyt cenne zeby nie doprowadzić
do pełnej prezentacji z powodu kolejnego ciągu.Pozostaję z wyrazami szacunku.
    • zalogowana Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 09:42
      Nie lepiej by było umieścić ten wątek na Forum MOTOCYKLE ?
      • niech Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 11:47
        Raczej narkotyki.
      • Gość: nauczycielka Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska IP: *.tkchopin.pl 03.07.03, 14:59
        a gdzie mam napisac ?Nie znam sie na porządkach komputerowych-piszę tam gdzie
        myślę że ludzie będą też pisać.Pozdrawiam-starsza Pani
        • niech Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 15:20
          No to sie Tebe za glowe chwyci!
        • gitman Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 18:55
          Gość portalu: nauczycielka napisał(a):

          > Nie znam sie na porządkach komputerowych-piszę tam gdzie
          > myślę że ludzie będą też pisać.

          ooo, podoba misie. wrzuce se to do sygnaturki, bo mnie tematy pogodowe juz
          zdeczko znudzily.

          >Pozdrawiam-starsza Pani

          mowisz pani zes stara? ale here to sie jara?

    • tebe Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 11:52
      Bardzo przepraszam, bo to nie pierwszy raz ostatnio się zdarza.
      Czy szanowna autorka próbowała może założyć ten wątek na jakimś innym forum i on przypadkowo trafił tu?
      Bo może coś nam nie działa...

      Z poważaniem
      TB
      • mmpm Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 12:18
        Masz rację, Tebe. Ostatnio zdarzało się, że wątki założone w innym miejscu
        lądowału na forum testowym testowym albo w klubie...

        • tebe Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 12:41
          Tylko chciałbym wyłapać konkretny przypadek. Gdyby np. Pani wyżej powiedziała, gdzie to pisała...
          pozdr.
          • mmpm Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 17:52
            Tebe, już po raz drugi w krótkim czasie spadło coś do klubu od e-matek.
            Przenieś to na jego miejsce, zanim hieny zjedzą... ;-)
            • gitman Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 18:49
              mmpm napisał:

              > Tebe, już po raz drugi w krótkim czasie spadło coś do klubu od e-matek.
              > Przenieś to na jego miejsce, zanim hieny zjedzą... ;-)

              a dobrze, ze nie widzialem tego, bo bym przeprowadzil jakas akcje odwetowa.
              ps ciekawe kto przerzuca zagiglano-zakupkane posty z edziecka w miejsca gdzie
              z definicji dzieciom wstep wzbroniony, czy to ktorys z gazetowych skrzatow sie
              objawia znowu?
              • mmpm Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 18:59
                Może by ci się spodobało - to o karmieniu piersią było... ;-)

                zajrzyj też tutaj Gitman. Odwet możesz wziąć w stosunku do tej osoby:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=6789976
                • gitman Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 19:05
                  widze, ze wlasna piersia zasloniles edzioszke. wiesz, przydajesz sie jednak
                  czasem. ;))))
                  • mmpm Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 19:07
                    O, właśnie wróciło. Gitman, do akcji!
                    • gitman Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 19:11
                      kliklem na smietnik, nie bede robil z klubu chlewu wdajac sie w dyskusje z tym
                      czyms.
                      • mmpm Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 19:14
                        Po dwóch smietnikach admini powinni reagować. Tylko czy teraz tutaj są?
                        • mmpm Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 19:15
                          A swoją drogą - sygnaturka rzeczywiście swietna!
                        • gitman Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 19:15
                          mysle, ze w ciagu godziny usuna.
                          • miltonia Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 19:47
                            Tez kliknelam na smietnik.
                            Gitman ta dzisiejsza e-mama, to akutat dla Ciebie byla. Chetnie udzielala
                            swoich piersi do possania. Fe, jak ja to moglam napisac?
                            • gitman Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 20:00
                              to jak ja mogliscie z klubu wyrzucic???
                              bez wychowania ludzie ...



                              ;))))
                              • miltonia Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 20:04
                                No nie, ja jej nie wyrzucalam. Nawet sie nie dopisalam, by biedaczki nie
                                wystraszyc. Zostawilam pierwszy krok Tobie. Podejrzewam, ze to Tebe albo inny
                                admin schowal ja dla siebie.
                                • gitman Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 20:10
                                  moze jeszcze wroci do nas z ta piersia? (zostawiajac dziecko w zlobku na
                                  przyklad). ;)))
                                  • miltonia Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 20:16
                                    No mnie na jej piersiach nie zalezy. Moze wroci, podejrzewam jednak, ze z
                                    dzieckiem. Mmpm, jakby co popilnuje. Dziecka, bo do piersi Ty byles pierwszy.
                                    • gitman Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 20:19
                                      na pewno mmpm sie ucieszy z tego podzialu rol.;)))
                                      • miltonia Re: Moja heroina-M.KozłowskiiA.Bedyńska 03.07.03, 20:25
                                        Na pewno!
Pełna wersja