Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?)

16.07.03, 18:00
Nie chcę nikogo obrażać, ale osoby występujace jako "stołek" przed
rozparcelowaniem wątków na pod-forum'y mogłyby pomyśleć - dziś wątek o
szlabanie na Rosnowskiego trafił na forum komunikacja - a co to ma wspólnego
z komunikacją?
Często to przesuwanie jest bezmyślne lub nietrafione.
    • miltonia Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 18:04
      No jak to co? Przeciez nie od dzis wiadomo, ze szlaban utrudnia komunikacje.
      • sloggi Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 18:17
        Raczej Kochaniutka utrudnia ruch kołowy, dotychczas forum Komunikacja było o
        komunikacji miejskiej tzw. zbiorowej.
        • miltonia Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 18:27
          Kochaniutki, a ta komunikacja zbiorowa, to na czym sie odbywa, jak nie na
          kolach? Czyzby na nozkach? Jesli tak, to powinni ten watek przeniesc na
          podforum turystyka.
          • sloggi Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 18:51
            Mam na myśli (bo jednak czasem myślę) komunikację miejską - tramwaje, autobusy,
            metro.
            • aniela Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 18:53
              jesli tramwaje to na forum elbląskie powinni przeniesc. (czy łódzkie? bo mi
              sie fronty walk mylą)
            • miltonia Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 18:54
              Aha, czasami.
              A komunikacji miejskiej np. autobusowi szlaban na jego drodze nie utrudnia
              tejze?
              • sloggi Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 19:09
                Mili - tamtędy nie jeżdzą autobusy.
                • miltonia Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 19:18
                  Ale moga, jak zbocza z trasy. Albo gdy powstanie nowa linia.
                  • aniela Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 19:26
                    e-e nie wyrobia na zakrecie. Mili.
                    • miltonia Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 19:29
                      Eee, nie na takich zakretach wyrabiali. I nie takie numery. W ostatecznosci
                      moga te linie pokryc minibusami, czy jak to sie tam zwie.
                      • aniela Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 19:30
                        zakopiańskimi busikami. :) (z akcentem na bu koniecznie :)
                        • miltonia Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 19:35
                          Na przyklad. Reasumujac watek zostal slusznie przeniesiony na Komunikacje, a
                          Sloggi sie czepia.

                          Do Adminow.
                          Czy dostane jakas nagrode za to, ze Was wlasna piersia skutecznie bronilam?
                          Tylko dajcie spokoj sobie z tym kubkiem, cos bardziej wyrafinowanego poprosze.
                          • stolek Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 19:41
                            Dzieki za oborne. pomyslimy;))
                            do Sloggiego: na forum Komunikacja znajduą się nie tylko wątki dotyczące
                            komunikacji miejskiej,ale wielu rzeczy utrudniających lub ułatwiąjacych
                            poruszanie się po mieście - nie tylko autobusem, samochodem również: Remonty
                            ulic, wiaduktów, likwidacja przezjazdów, informacja o korkach przed weekendem.
                            Pozdrawiam;)- birda
                            • miltonia Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 19:44
                              Tylko pomyslcie konstruktywnie, a nie obiecankowo-cacankowo.
                              • gitman Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 19:56
                                mogliby ci wyslac kubek, ale nie pusty. ;)))
                                • miltonia Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 19:59
                                  Eee, a co tam sie w kubek zmiesci. Chyba, ze brylanty....
                                  • gitman Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 20:06
                                    tfu, materialistka. o najlepszych przyjaciolach kobiety mysli...
                                    ;)))
                                  • Gość: pazur Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) IP: 213.120.245.* 16.07.03, 20:06
                                    miltonia, ty to zołza jesteś, dlaczego tak potraktowałaś sloggiego?
                                    • miltonia Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 20:14
                                      Ja? No cos podobnego! Przeciez tylko uprzejmie Sloggiemu wyjasnialam, ze bladzi.
                                      A o przyjaciolach czasami warto pomyslec, no nie Gitmanku?
                                      • Gość: aniela Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) IP: *.acn.waw.pl 16.07.03, 21:55
                                        przyjaciol najlepiej miec. są tego warte (gramatyka mnie zdradzila chyba)
                                        • miltonia Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 22:03
                                          I bez tej gramatyki zdradliwej nie byloby watpliwosci (chyba).
                                          • aniela Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 22:12
                                            na wszelki wypadek uwyraznilam jakby ktos chcial mnie niedajbóg poznac w
                                            biedzie jeszcze ;)
                                            • miltonia Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 22:22
                                              No nie, w biedzie to te niegramatyczne przyjacioly sa bezkonkurencyjne. I
                                              wierne bardziej od psa.
                                              • aniela Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 22:26
                                                aha poznac ich mozna oczywiscie po owocach. Jak Adama po jabłku np (yhyh noco?)
                                                • miltonia Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 16.07.03, 22:34
                                                  Ach, gdyby byly jak to jablko, nawet Adama, ech!
                            • Gość: qool(t)owa laska Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.03, 00:31
                              stolek napisała:

                              > Dzieki za oborne. pomyslimy;))
                              > do Sloggiego: na forum Komunikacja znajduą się nie tylko wątki dotyczące
                              > komunikacji miejskiej,ale wielu rzeczy utrudniających lub ułatwiąjacych
                              > poruszanie się po mieście - nie tylko autobusem, samochodem również: Remonty
                              > ulic, wiaduktów, likwidacja przezjazdów, informacja o korkach przed
                              weekendem.
                              > Pozdrawiam;)- birda

                              beznadziejni jesteście. beznadziejni.
                              ktoś sie wysila, pisze, decyduje o umieszczeniu wątku tam, a nie gdzie indziej,
                              a Wy mu ten wątek wywalacie Bóg wie gdzie.
                              a jeśli autora wątku o szlabanie guzik obchodzi, co myslą o sprawie bywalcy
                              Komunikacji, a za to szalenie są ciekawi opinni bywalców W- wy ?
                              to co ?
                              nie może sie dowiedzieć, bo kolejny amator dorwał się do robienia porządków
                              (czyt. burdelu) na Forum W-wa ?
                              na żadnym innym regionalnym nie ma takiego szajsu !
                              tfu!
                              • maas Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 18.07.03, 12:15
                                E tam. Na innych przenosza az furczy.
                                • sloggi Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 18.07.03, 12:28
                                  Szczególnie na tych gdzie nie ma podforum.
                                  p.s. jak był wątek na forum Wawa o Łomiankach - to jkoś go nikt nie przesunął
                                  na forum Łomianki?
                                  • maas Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 18.07.03, 12:33
                                    Na innych miejskich. Przenosza do podforow. Miedzy roznymi forami sie raczej
                                    nie przenosi.
    • Gość: qooltowa laska Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.03, 00:24
      sloggi napisał:

      > Nie chcę nikogo obrażać, ale osoby występujace jako "stołek" przed
      > rozparcelowaniem wątków na pod-forum'y mogłyby pomyśleć - dziś wątek o
      > szlabanie na Rosnowskiego trafił na forum komunikacja - a co to ma wspólnego
      > z komunikacją?
      > Często to przesuwanie jest bezmyślne lub nietrafione.

      dodam, ze ktoś może być, np. ,obrazonym na podforum Komunikacja i sobie nie
      zyczyć bytowania tam swego postu.
      to porównywalne z dziennikarzem, który robi materiał dla czasopisma Film, a
      ląduje ów na stronach Życia na gorąco.
      • Gość: niech Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 09:33
        Mysle ze twoj drugi post byl zbedny, bo juz po przeczytaniu pierwszego admini
        palneli sobie w leb. Teraz juz nikt niczego nigdzie nie przeniesie.
      • sloggi Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 18.07.03, 09:03
        Gość portalu: qooltowa laska napisał(a):

        > sloggi napisał:
        >
        > > Nie chcę nikogo obrażać, ale osoby występujace jako "stołek" przed
        > > rozparcelowaniem wątków na pod-forum'y mogłyby pomyśleć - dziś wątek o
        > > szlabanie na Rosnowskiego trafił na forum komunikacja - a co to ma wspólne
        > go
        > > z komunikacją?
        > > Często to przesuwanie jest bezmyślne lub nietrafione.
        >
        > dodam, ze ktoś może być, np. ,obrazonym na podforum Komunikacja i sobie nie
        > zyczyć bytowania tam swego postu.
        > to porównywalne z dziennikarzem, który robi materiał dla czasopisma Film, a
        > ląduje ów na stronach Życia na gorąco.

        Dokładnie to miałem na myśli.
        • miltonia Re: Myślenie STOŁKA ( = myśleniu taboretu?) 18.07.03, 13:10
          No popatrz, gdyby Laska nie podjela heroicznego wysilku i nie wyjasnila o co Ci
          chodzi, to do tej pory bysmy nie wiedzieli, ze masz zale do forum Komunikacja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja