Czy tylko moja poczta zwariowała?

28.10.07, 09:15
Od ponad dwóch tygodni niemal bez przerwy w poczcie pojawia się
komunikat: Brak połaczenia z serwerem- przepraszamy. Nie policzę
godzin spędzonych przed komputrem w oczekiwaniu na jakąś minutkę,
gdy będę mieć szczęście i odczytam przynajmniej od kogo mam
wiadomość bo już o odczytaniu nie było mowy (natychmiast znany
komunikat się pojawia). Na prędce zarejestrowałam się na innym
portalu by móc choćby wysyłać zdjęcia. Na moje uwagi administrator
sieci odpisał, że trwają prace. Jak długo? Kolejny problem to
czyszczenie poczty. Ze skrzynki usuwam wiadomości i przysłane i
wysłane, potem kosz. Zajmuje mi to wiele czasu bo kosz np. opróżniam
nie oza jednym zamachem tylko oddzielnie po 10 wiadomości. Ot,
wczoraj ponad 2 godziny (a każde usuwania trwa b.długo) zajmowało mi
czyszczenie skrzynki. Szłam spać z poczuciem ulgi. Na skrzynce4
zostało 100 wiadomości, kosz 0, zapełnienie - kilkanaście procent.
Rano otwieram pocztę i... mam 500 wiadomości, skrzynka zapełniona w
60%!!! Wszystko, co usunęłam - wróciło!!! Czy to poczta zwariowała,
czy ja?
    • jan-w Re: Czy tylko moja poczta zwariowała? 28.10.07, 09:19
      A co to ma wspólnego z moderacją?
      • tijgertje Re: Czy tylko moja poczta zwariowała? 28.10.07, 13:04
        jan-w napisał:

        > A co to ma wspólnego z moderacją?

        No wlasnie. Niech wysle maila:-))))
    • tijgertje Re: Czy tylko moja poczta zwariowała? 28.10.07, 13:05
      Moja poczta tez wariuje i szczerze mowiac z trwajacymi od dluzszgo
      czasu "poprawkami"na portalu zaczynam miec go dosc. Tylko jak
      przeniesc cale forum na inny portal??? ech...
      • siwa Re: Czy tylko moja poczta zwariowała? 28.10.07, 14:18
        Poczta (technologicznie) nie ma żadnego związku z forum.
        Co więcej my do pracy też potrzebujemy sprawnej poczty gazetowej, więc też
        zależy nam, żeby działała bez zakłóceń.
    • nuova Re: Czy tylko moja poczta zwariowała? 28.10.07, 20:07
      niemal bez przerwy w poczcie pojawia się
      > komunikat: Brak połaczenia z serwerem- przepraszamy. Nie policzę
      > godzin spędzonych przed komputrem w oczekiwaniu na jakąś minutkę,
      > gdy będę mieć szczęście i odczytam przynajmniej od kogo mam
      > wiadomość bo już o odczytaniu nie było mowy (natychmiast znany
      > komunikat się pojawia).

      Też tak mam, ale nie od dwóch tygodni, tylko dłuzej. Jesli już jakimś CUDEM uda
      mi sie zalogować na pocztę, to i tak nie mama żądnej możliwosci przeczytania
      (czy nawet zobaczenia) od kogo dostałam wiadomości!!!
      Z czyszczeniem wczoraj było tak samo: zaznaczyłam 'ptaszkami' te listy, które
      chce usunąc - a było tego sporo - i jakby nigdy nic, przy kliknięciu na "usuń"
      w-y-p-i-e-r-d-o-l-i-ł-o mnie z poczty.
      ...ale nieeeeeee, wszystko jest łokej. WRRRRRR



      To my zwariowaliśmy, bo ządamy naprawienia tego p-i-e-p-r-z-o-n-e-g-o serwera,
      wiesz?
    • jorge.martinez Re: Czy tylko moja poczta zwariowała? 28.10.07, 23:34
      Moja gazetowa poczta wysyła wiadomości, ale ich nie odbiera.

      Powoli przenoszę ciężar pierwszego prywatnego konta na inny adres. Trochę żal,
      bo używam tej poczty od lat...

      Gazeta.pl cierpi chyba na klęskę urodzaju... Tylko dlaczego nie cierpi na nią
      google.com?
    • mi.ka.n Re: Czy tylko moja poczta zwariowała? 30.10.07, 12:31
      Moja poczta działa podobnie jak Alinaf 1.
    • Gość: rozczarowany Re: Czy tylko moja poczta zwariowała? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.07, 20:31
      Nie, nie tylko "Twoja" poczta.

      Dzieje się tak od wielu miesięcy, zgłaszałem ten problem nieraz
      na "postmaster" i dostaję odpowiedź (zapewne od jakiegoś awatara) w
      stylu "staramy się, naprawiamy". ALE ILE MOŻNA ??????

      • liloom Re: Czy tylko moja poczta zwariowała? 31.10.07, 16:08
        a tak wogole to czy ktos wie co sie dzieje?
Pełna wersja