alinaw1
28.10.07, 09:15
Od ponad dwóch tygodni niemal bez przerwy w poczcie pojawia się
komunikat: Brak połaczenia z serwerem- przepraszamy. Nie policzę
godzin spędzonych przed komputrem w oczekiwaniu na jakąś minutkę,
gdy będę mieć szczęście i odczytam przynajmniej od kogo mam
wiadomość bo już o odczytaniu nie było mowy (natychmiast znany
komunikat się pojawia). Na prędce zarejestrowałam się na innym
portalu by móc choćby wysyłać zdjęcia. Na moje uwagi administrator
sieci odpisał, że trwają prace. Jak długo? Kolejny problem to
czyszczenie poczty. Ze skrzynki usuwam wiadomości i przysłane i
wysłane, potem kosz. Zajmuje mi to wiele czasu bo kosz np. opróżniam
nie oza jednym zamachem tylko oddzielnie po 10 wiadomości. Ot,
wczoraj ponad 2 godziny (a każde usuwania trwa b.długo) zajmowało mi
czyszczenie skrzynki. Szłam spać z poczuciem ulgi. Na skrzynce4
zostało 100 wiadomości, kosz 0, zapełnienie - kilkanaście procent.
Rano otwieram pocztę i... mam 500 wiadomości, skrzynka zapełniona w
60%!!! Wszystko, co usunęłam - wróciło!!! Czy to poczta zwariowała,
czy ja?