jak skoczyć...?

IP: *.kalisz.mm.pl 07.08.03, 23:16
zastanawiam się, jak dokonać na rolkach tego, co wokalista Linkin' Park na
teledysku do "Faint"? chodzi mi o te jego skoki. I sorry, że wątek ten nie
pasuje do tego forum, ale nigdzi w okolicy nie ma nic dla amatorów 8 kółek, a
mam nadzieję, że tacy też tu bywają....
    • niech Re: jak skoczyć...? 07.08.03, 23:24
      Powtorz ten post cztery razy na forum dla rowerzystow.
    • tebe Re: jak skoczyć...? 07.08.03, 23:37
      a jakie masz rolki? bo to tylko na bauerach się da.
      pokazałbym Ci, ale żona mi już nie pozwala, bo muszę rodzinę utrzymywać
      • niech Re: jak skoczyć...? 07.08.03, 23:40
        Rolki moga sie przydac kiedy bedziesz uciekal przed lawina pochwal dotyczacych
        nowej wersji forum.
        • tebe Re: jak skoczyć...? 07.08.03, 23:43
          rower też mam
          ale to nie zostanie przełączone jutro, więc uspokajałbym
          jutro spróbuję bardziej wyraziście, bo teraz jestem w domu ...
          • niech Re: jak skoczyć...? 07.08.03, 23:47
            Rower i paszport. To jest rozwiazanie. A konto jutra - i redundantnie. Jak to
            mozliwe ze najprostsze rozwiazania - kolory, zaznaczanie, wyroznianie -
            zniknely? Nie chcialo mi sie grzebac glebiej bo 1) nie lubie; 2) nie da sie
            chodzic po takim trupie; 3) nigdy nie korzystalem z roznych udogodnien i
            skrotow dla zalogowanych. Ale inni juz napisali ze jest jakas spora posypka.
            Choc wyszukiwarka dziala. Calkiem niezle. I to wszystko dla wyszukiwarki?
            • tebe Re: jak skoczyć...? 07.08.03, 23:52
              Zanim z tego wyjdziemy, wszystko będzie poprawione.
              Tyle mogę na dziś.
      • mikolaj7 Re: jak skoczyć...? 07.08.03, 23:56
        tebe napisał:

        > a jakie masz rolki? bo to tylko na bauerach się da.
        > pokazałbym Ci, ale żona mi już nie pozwala, bo muszę rodzinę utrzymywać

        nie widzialem tego teledysku, ale chyba mowicie o rolkach
        wyczynowych ? najlepsze sa wg mnie rocesy... co jest
        takiego w tych bauerach, ze na innych sie nie da poskakac ?
        • tebe Re: jak skoczyć...? 08.08.03, 00:06
          7 odczep się od bauerów. mają sznurki. sznurki to podstawa
          • tebe PS 08.08.03, 00:09
            :-)
            • Gość: seven Re: PS IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 00:33
              hehe, mnie troche sznurki denerwuja, dlatego wybralem
              wersje posrednia- rocesy z sznurkami na dole i klamra nad
              kostka. jak mozna jezdzic bez klamr? przeciez sznurowka
              moze sie rozwiazac i wtedy zaliczasz glebe... rolki to nie
              lyzwy!!!:-)))
              a co do tych bauerow, to one sa wyczynowe ? jaki model?
              zastanawialem sie nad porzuceniem rolek `rekreacyjnych` i
              kupieniem czegos ambitniejszego...
              • tebe Re: PS 08.08.03, 00:43
                Jakiś taki szary. Stały na półce w sklepie to wziąłem...
                Teraz mój dzieciak tak szybko jeździ na rowerze, że muszę go gonić drugim więc rolki w plecaku. :-)
                • Gość: seven Re: PS IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 00:53
                  tebe napisał:

                  > Jakiś taki szary. Stały na półce w sklepie to wziąłem...
                  haha, a myslalem, ze trafilem na znawce, ktory mi doradzi
                  przy podejmowaniu tej trudnej decyzji, jaka jest wybranie
                  nowych rolek:-)))

                  > Teraz mój dzieciak tak szybko jeździ na rowerze, że muszę go gonić drugim więc
                  > rolki w plecaku. :-)
                  to go gon na rolkach !!!. ja sie tak kiedys zabawialem z
                  bratem:-))
      • Gość: 8 kółek Do tebe w sprawie bauerów :-) IP: *.kalisz.mm.pl 08.08.03, 10:08
        Mam Rocesy ze sznurkami i klamra, więc pół sukcesu w kieszeni, hehehehe. Tyle
        że nie wyczynowe, tylko rekreacyjne, bo tylko z takich był taki mały rozmiar,
        jaki potrzebowałam, więc wybór był żaden. A poza tym "chcieć to móc", więc na
        rekreacyjnych też sie da, tylko może będzie to trudniejsze, a może i nie.
        Czekam więc na dobre rady.
        A nawiasem mówiąc to całkiem ciekawa dyskusja się zrobiła i dzięki, że mnie
        nikt na Ośla ławka nie wyexportował :-).
        A dla tych, co rolki chcą zmieniać - tylko Roces!!! :-)))))).
        • tebe Re: Do tebe w sprawie bauerów :-) 08.08.03, 10:25
          Dlaczego na oślą. Rolki są bardzo fajne, jak się znajdzie odpowiednią ilość betonu.
          • Gość: 8 kółek Re: Do tebe w sprawie bauerów :-) IP: *.kalisz.mm.pl 08.08.03, 10:29
            tebe napisał:

            > Dlaczego na oślą. Rolki są bardzo fajne, jak się znajdzie odpowiednią ilość
            bet
            > onu.
            Akurat dysponuję odpowiednią ilością, a może długością całkiem przyzwoitego
            asfaltu. W środku pól taka jeszcze nie dokończona droga dojazdowa. A obok
            troche betonu też się znajduje w postaci stropowych płyt prefabrykowanych,
            chyba magą być przydatne :-).

            Dobra, dobra, tylko jak skoczyć?????????

            • mikolaj7 Re: Do tebe w sprawie bauerów :-) 08.08.03, 13:01
              Gość portalu: 8 kółek napisał(a):

              > tebe napisał:
              >
              > > Dlaczego na oślą. Rolki są bardzo fajne, jak się znajdzie odpowiednią iloś
              > ć
              > bet
              > > onu.
              > Akurat dysponuję odpowiednią ilością, a może długością całkiem przyzwoitego
              > asfaltu. W środku pól taka jeszcze nie dokończona droga dojazdowa. A obok
              > troche betonu też się znajduje w postaci stropowych płyt prefabrykowanych,
              > chyba magą być przydatne :-).

              to jestes w lepsze sytuacji niz wielu rolkarzy w krakowie...
              tylko pozazdroscic
              >
              > Dobra, dobra, tylko jak skoczyć?????????
              >
              z teoretycznego punktu widzenia wystarczy znalezc jakas
              skocznie, rozpedzic sie, skoczyc, jak adam malysz i
              sprobowac wyladowac. na rolkach rekreacyjnych za
              pierwszym razem na pewno zaliczysz glebe, wiec lepiej
              ubierz wszystkie ochraniacze. no, a czy beda nastepne
              skoki to juz zalezy od Ciebie, ja np. latwo sie zniechecam,
              zreszta troche sie boje:-))
              • Gość: 8 kólek Re: Do tebe w sprawie bauerów :-) IP: *.ppresse.poznan.pl 08.08.03, 17:23
                mikolaj7 napisał:

                > >
                > to jestes w lepsze sytuacji niz wielu rolkarzy w krakowie...
                > tylko pozazdroscic
                > >
                > > z teoretycznego punktu widzenia wystarczy znalezc jakas
                > skocznie, rozpedzic sie, skoczyc, jak adam malysz i
                > sprobowac wyladowac. na rolkach rekreacyjnych za
                > pierwszym razem na pewno zaliczysz glebe, wiec lepiej
                > ubierz wszystkie ochraniacze. no, a czy beda nastepne
                > skoki to juz zalezy od Ciebie, ja np. latwo sie zniechecam,
                > zreszta troche sie boje:-))
                >
                A czy bez skoczni sie nie da??? tak z trasy? Ochraniacze mam i stracha te¿, ale
                chec skoczenia jest wieksza....moze jakies rady dla poczatkujacego rolkowego
                skoczka?
                • kropka Re: Do tebe w sprawie bauerów :-) 08.08.03, 17:39
                  Boże! Jeszcze jeden wariat!
                  Jak chcesz skakać i przeżyć w całości, to zacznij od małej skoczni.
                  Nawet od całkiem malutkiej. Moje dziecko zrobiło sobie na początek z
                  dwóch desek opartych na mniejszych deskach i stopniowo podwyższał
                  podkładając następne.
                  Początkowo przy lądowaniu "pęka" ścięgno achillesa, więc trzeba
                  trochę potrenować.
                  I wykup z apteki cały zapas środków opatrunkowych. Nie ma bata -
                  będziesz leżał, żeby nie wiem co.
                  Czy wy macie w głowach wszystko w porządku?! Przecież jak się patrzy
                  na te wasze wariacje na rolkach, to człowiekowi (normalnemu) krew w
                  żyłach zamarza!!!
                  • Gość: 8 kó Re: Do tebe w sprawie bauerów :-) IP: *.ppresse.poznan.pl 08.08.03, 18:21
                    Jezeli chodzi o scislosc to wariatka, jezeli juz...heheheheh
                    A poza tym dzieki za wskazowke!!! Twoja jest jedna z niewielu konstruktywnych
                    rad, jakie tu uzyskalam.





                    • kropka Re: Do tebe w sprawie bauerów :-) 08.08.03, 18:25
                      bo ja mam dużo dzieci i doświadczeń huk. Moje rady jedynie
                      z "oglądu", ale wypytam dziecko i napiszę. W poniedziałek dopiero, bo
                      wyjeżdżam na weekend.
                      Trzymaj się, wariatko :-)
                      • tebe Re: Do tebe w sprawie bauerów :-) 08.08.03, 18:27
                        7 załóżcie se forum rolki.
                        a nuż się wstrzeli w koniunkturę
                        ja namówię adama na pralkę
                        a kropka będzie za eksperta
                        po ikendzie oczywiście
                        • kropka Re: Do tebe w sprawie bauerów :-) 08.08.03, 18:42
                          tebe napisał:

                          > a kropka będzie za eksperta
                          > po ikendzie oczywiście

                          Kropka na rolkach!!! Tego jeszcze nie grali.
                          I grać nie będą. Nie licz na to :P


                        • Gość: 7 Re: Do tebe w sprawie bauerów :-) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 18:59
                          tebe napisał:

                          > 7 załóżcie se forum rolki.
                          > a nuż się wstrzeli w koniunkturę
                          > ja namówię adama na pralkę
                          > a kropka będzie za eksperta
                          > po ikendzie oczywiście
                          pomysle nad tym przez ikend ;)
                        • Gość: 7 Re: Do tebe w sprawie bauerów :-) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 19:00
                          tebe napisał:

                          > 7 załóżcie se forum rolki.
                          > a nuż się wstrzeli w koniunkturę
                          > ja namówię adama na pralkę
                          > a kropka będzie za eksperta
                          > po ikendzie oczywiście
                          pomysle przez ikend ;)
                          • Gość: 7 sorry za zdublowanie ... /nt IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 19:04
                            Gość portalu: 7 napisał(a):

                            > tebe napisał:
                            >
                            > > 7 załóżcie se forum rolki.
                            > > a nuż się wstrzeli w koniunkturę
                            > > ja namówię adama na pralkę
                            > > a kropka będzie za eksperta
                            > > po ikendzie oczywiście
                            > pomysle przez ikend ;)
                      • Gość: 8 kólek Re: Do Kropki IP: *.ppresse.poznan.pl 08.08.03, 18:40
                        czekam z niecierpliwoscia. Milego wypoczynku!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: seven Re: Do tebe w sprawie bauerów :-) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 19:03
                  Gość portalu: 8 kólek napisał(a):

                  > mikolaj7 napisał:
                  >
                  > > >
                  > > to jestes w lepsze sytuacji niz wielu rolkarzy w krakowie...
                  > > tylko pozazdroscic
                  > > >
                  > > > z teoretycznego punktu widzenia wystarczy znalezc jakas
                  > > skocznie, rozpedzic sie, skoczyc, jak adam malysz i
                  > > sprobowac wyladowac. na rolkach rekreacyjnych za
                  > > pierwszym razem na pewno zaliczysz glebe, wiec lepiej
                  > > ubierz wszystkie ochraniacze. no, a czy beda nastepne
                  > > skoki to juz zalezy od Ciebie, ja np. latwo sie zniechecam,
                  > > zreszta troche sie boje:-))
                  > >
                  > A czy bez skoczni sie nie da??? tak z trasy? Ochraniacze mam i stracha te&iques
                  > t;, ale
                  > chec skoczenia jest wieksza....moze jakies rady dla poczatkujacego rolkowego
                  > skoczka?
                  ale jak z trasy? chcesz jechac szybko i skoczyc na prostej
                  drodze? to sie polamiesz (wierz mi, wiem cos o tym:D). juz
                  lepiej skorzystac z rady kropki- zrob mala skocznie i ja
                  stopniowo powiekszaj. gdybys chciala skakac bez skoczni
                  to bardzo prawdopodobne, ze wybijesz sie za nisko i w
                  czasie skoku zawadzisz rolkami o ziemie, ladujac na
                  twarzy- ochraniacze moga sie wtedy polamac (mowie
                  glownie o tych na nadgarstki)
    • mikolaj7 Re: jak skoczyć...? 07.08.03, 23:57
      Gość portalu: 8 kółek napisał(a):

      > zastanawiam się, jak dokonać na rolkach tego, co wokalista Linkin' Park na
      > teledysku do "Faint"? chodzi mi o te jego skoki. I sorry, że wątek ten nie
      > pasuje do tego forum, ale nigdzi w okolicy nie ma nic dla amatorów 8 kółek, a
      > mam nadzieję, że tacy też tu bywają....
      bywaja, ale niewielu ich jest:))) myslalem nawet kiedys,
      zeby zalozyc forum prywatne o rolkach, ale nie chcialoby mi
      sie go dogladac ...
Pełna wersja