to już nie niedopatrzenie - to...

13.08.03, 12:51
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7425949
adminie drogi i szanowny! czemuż ten wątek "spadł" na forum aktualności a nie
tam gdzie powinien? (a gdzie powinien to nie podpowiem - mam nadzieję że się
domyślisz (wybacz że piszę per "ty", ale taki bezpośredni już jestem...)
    • strzaly_znikad Re: to już nie niedopatrzenie - to... 13.08.03, 13:09
      wycofuję swoje pretensje i przyznaję że szybkość z jaką rozpatrujecie
      reklamacje jest godna pochwały!
Pełna wersja