"Rzeczy, których wstydzimy się kupować"

13.02.08, 17:19
Na głównej forum w "Ciekawych dyskusjach".

Po polsku powinno być "Rzeczy, które wstydzimy się kupować".
    • ols racja, dzięki 13.02.08, 17:35
      • Gość: T-800 Re: racja, dzięki IP: *.multimo.gtsenergis.pl 13.02.08, 20:00
        Zgubne skutki oglądania "Świata według Kiepskich" (też miewam
        problemy z gramatyką).
    • Gość: bazyliszek Re: "Rzeczy, których wstydzimy się kupować" IP: *.pism.pl 14.02.08, 09:13
      Czy aby na pewno?
      Ja powiedziałabym raczej "wstydzę się tego kupować" niż "wstydzę się
      to kupować". Sęk w tym, że czasownik "wstydzić się" zawiera w sobie
      semantyczny element zaprzeczenia - więc intuicyjnie podczepiamy do
      niego dopełniacz, tak jak do czasowników ewidentnie
      zaprzeczonych: "nie lubię tego kupować", "nienawidzę tego kupować".

      Wydaje mi się, że w powyższej frazie ani "których", ani "które" nie
      jest błędne.
      • mery Re: "Rzeczy, których wstydzimy się kupować" 14.02.08, 11:46
        Forma "które" jest poprawna, ponieważ, owszem, czasownik wymagałby dopełniacza
        "których", ale to jest zdanie podrzędne przydawkowe (Rzeczy, które wstydzimy
        się...") uzgodnione z rzeczownikiem (Rzeczy, które) a nie z czasownikiem.
        • Gość: bazyliszek Re: "Rzeczy, których wstydzimy się kupować" IP: *.pism.pl 15.02.08, 09:10
          > Forma "które" jest poprawna, ponieważ, owszem, czasownik wymagałby
          dopełniacza
          > "których", ale to jest zdanie podrzędne przydawkowe (Rzeczy, które
          wstydzimy
          > się...") uzgodnione z rzeczownikiem (Rzeczy, które) a nie z
          czasownikiem.

          Lol. W myśl tego rozumowania powiedziałabyś "Rzeczy, które
          nienawidzę kupować"?
          W zdaniu podrzędnym przydawkowym z rzeczownikiem uzgadniamy rodzaj i
          liczbę zaimka względnego "który", natomiast jego przypadek - z
          czasownikiem.
          Pies, którego prowadzę na smyczy, a nie pies, który prowadzę.
          Torebka, którą kupiłam, a nie torebka, która kupiłam.
          Etc.
      • t-800 Re: "Rzeczy, których wstydzimy się kupować" 14.02.08, 20:36
        Rzeczy, KTÓRE wstydzimy się kupować.

        Rzeczy, KTÓRYCH NIE wstydzimy się kupować.
        • Gość: bazyliszek Re: "Rzeczy, których wstydzimy się kupować" IP: *.pism.pl 15.02.08, 09:15
          > Rzeczy, KTÓRE wstydzimy się kupować.
          >
          > Rzeczy, KTÓRYCH NIE wstydzimy się kupować.

          OK, ale jak napisałam wyżej, niekiedy czasownikowi "wstydzić się"
          przypisujemy intuicyjnie, podświadomie, element zaprzeczenia, który
          w myśl wpojonych od dzieciństwa zasad gramatycznych wymaga
          dopełniacza.
          Dlatego (mnie przynajmniej) forma "Rzeczy, których wstydzimy się
          kupować" nie razi tak bardzo.
          • ols Re: "Rzeczy, których wstydzimy się kupować" 15.02.08, 13:39
            Razi nie tak mocno i zapewne prędzej czy później wejdzie do kanonu. Ja jeszcze czekam na akceptację słowa "wyłanczać" ;-)
            • Gość: bazyliszek Re: "Rzeczy, których wstydzimy się kupować" IP: 212.76.37.* 15.02.08, 18:19
              Na tym polega życie języka. Gdyby nie akceptacja błędów, mówilibyśmy dziś "psek" zamiast "piesek", "sjem" zamiast ""sejm", "szwiec" zamiast "szewc" itd. Używane dziś mianowniki tych wyrazów były kiedyś niepoprawne.
Pełna wersja