Paskudne linki

01.09.03, 21:12
Porównajcie, proszę, wygląd linka "Polecam Gniazdo światów Huberatha"
oglądanego tak:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=7741423&a=7742957
oraz tak:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=7741423&v=2&s=0

i postarajcie się coś zrobić z tym drugim wyglądem, bo jest tragiczny.

    • wielki_czarownik Co tu paskudnego??? 03.09.03, 20:14
      Ja nie widzę nic złego. Link jak link.
      • reptar Re: Co tu paskudnego 10.09.03, 08:42
        Już wyjaśniam. W tym drugim przypadku ("pokaż treść wszystkich") czerwone
        podkreślenie wychyla się poza lewą granicę tekstu i burzy całą estetykę.

        Dla zachowania wyrównania automat wstawia puste spacje, tylko że nieładnie robi
        to wewnątrz linku pomiędzy słowami "Stephen" a "King"; powinien inaczej: na
        "Stephen" zamknąć link, wstawić spacje dla justunku i otworzyć link na nowo od
        słowa "King". Algorytmicznie: zamiast kroku "wstaw spacje" dajemy trzy
        kroki: "zamknij bieżący link", "wstaw spacje", "wznów link".


        BTW: tebe, dlaczego automat wstawia spacje jako
        & n b s p ; & n b s p ; & n b s p; & n b s p;
        bez odstępów, jedna przylepiona do drugiej. Wydaje mi się, że co drugą spację
        można z powodzeniem zastąpić zwykłą spacją, taką #32, co to się ją tym długim
        klawiszem wstukuje. A i średnik jest dobrem luksusowym, bez niego też działa.
        Do wstawienia czterech spacji używacie 24 znaków, a można to zrobić w 12:
        & n b s p [spacja] & n b s p [spacja]

        Jeśli się weźmie pod uwagę, że tych pustych spacji jest w ciągniętych stronach
        dużo, to może się okazać, że byłaby to całkiem sensowna oszczędność na wadze.

        Chyba że czegoś nie wiem i że taka zamaszystość jest z jakiegoś tam względu
        uzasadniona. To mi wytłumacz, proszę.
        • reptar Minierrata 10.09.03, 08:47
          Przepraszam, link "Gniazdo światów", który wskazałem na początku jako przykład,
          pomieszał mi się z linkiem "Stephen King" na wątku
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=7812800&v=2&s=0 .
          Bo to ta sama historia i poza tym wszystko się zgadza.
Pełna wersja