kto wybiera komentarze pod artykułami?

25.04.08, 07:01
Właśnie zauważyłem, że pod niektórymi artykułami pojawiają się komentarze z
wątków opiniowych, ale - nie szukając zbyt głęboko - nie udało mi się
stwierdzić, w jaki sposób są dobierane. Nie widziałem nigdzie więcej niż 3,
zazwyczaj od zalogowanych, niekoniecznie najświeższe. Czy można prosić o
odpowiedź na pytanie jak w temacie?
    • zerva Re: kto wybiera komentarze pod artykułami? 25.04.08, 08:30
      Technika, panie, technika :)

      Algorytm wybiera 3 posty spełniające określone warunki.
      • yavorius Re: kto wybiera komentarze pod artykułami? 25.04.08, 08:35
        Czasami licho mu to wychodzi...

        (nie pytaj mnie teraz o przykład, wczoraj mi się w oczy rzucił jakiś
        trollowy komentarz)
        • zerva Re: kto wybiera komentarze pod artykułami? 25.04.08, 08:42
          To niestety tylko algorytm - nie myśli, nie kojarzy i nie wie tego wszystkiego
          co my.

          Acz jest szansa, że dzięki wyłapanym błędom będziemy w stanie go maksymalnie
          dopracować.
    • jenisiej Do cholery, kto tu buszuje po nocach?! 27.04.08, 07:14

      Kto stąd wyciął BEZ śLADU moje 2 posty?! Były 100% merytoryczne i
      niczego nie naruszały! Wierzę, że były niewygodne, bo ośmieliłem się
      zakpić z Algorytmu - konkrety były, recenzja i kilka dobrych rad.

      Ja już różne rzeczy widziałem, ale takiego braku zasad, bezhołowia i
      samowoli, jakie tu panują od roku, nigdy przedtem nie było!
      • jan-w Re: Do cholery, kto tu buszuje po nocach?! 27.04.08, 09:21
        Typowa reakcja trolla. Wiedząc że administracja nie będzie omawiała publicznie
        zawartości wyciętych postów, ronią krokodyle łzy, twierdząc że to były takie
        kulturalne nieszkodliwe teksty ;-) Pamiętaj że niejedna osoba zdążyła je
        przeczytać i potrafi ocenić zasadność twojego zarzutu.
        • jenisiej Zejdź ze mnie, ormowcu! 27.04.08, 10:45
          jan-w napisał:

          > Typowa reakcja trolla. Wiedząc że administracja nie będzie
          > omawiała publicznie zawartości wyciętych postów, ronią krokodyle
          > łzy, twierdząc że to były takie kulturalne nieszkodliwe teksty
          > ;-) Pamiętaj że niejedna osoba zdążyła je przeczytać i potrafi
          > ocenić zasadność twojego zarzutu.

          Dwoje największych trolli na FoF i FoM to Ty i Giwi - wpieprzacie
          się wszędzie, choć nikt Was o zdanie nie pyta, rzadko macie coś
          istotnego do powiedzenia, często się błaźnicie, zawsze włazicie w
          d... administracji. Przestań łaskawie za mną łazić, bo nie jesteś
          dla mnie partnerem, co Ci niedawno dobitnie pokazałem. Figle z Tobą
          nie są dla mnie wyzwaniem intelektualnym, ale jeśli uparcie będziesz
          się koło mnie pętał, znowu dostaniesz po nosie.

          I naucz się wreszcie czytać, głupku - ja nie ronię żadnych łez!
          • jan-w Spróbuj się trochę wycziszyć... 27.04.08, 14:32
            Obawiam się że nie rozumiesz idei forum publicznego. Aby zamieszczać tu posty,
            nie trzeba mieć twojej zgody. Każdy może wyrazić swoją opinię, jeżeli tylko nie
            łamie prawa prawa, regulaminu i netykiety. Jeżeli potrzebujesz świątyni gdzie
            wszyscy będą cię wyłącznie chwalić, musisz założyć sobie własne forum zamknięte.
            To że twoim zdaniem poparcie dla zasad obowiązujących na forum, jest czymś złym
            i nagannym, wystawia świadectwo tobie. Gdzie się nauczyłeś takiego wulgarnego
            języka? W poprawczaku? To są twoje wyzwania intelektualne? ;-)
            Nie "łażę za tobą". To ty ciągle zawracasz tu wszystkim głowę użalaniem się nad
            sobą z powodu ciągłego doznawania wyimaginowanych krzywd. Albo dla odmiany -
            wściekłymi atakami na twoich "prześladowców".
            A przy okazji - co mi dobitnie pokazałeś? Gdzie mi dołożyłeś po nosie? Zacznij
            odróżniać swoje marzenia od rzeczywistości. Inaczej ciągle będziesz tu płakał
            nad swoim losem.
        • jureek Re: Do cholery, kto tu buszuje po nocach?! 27.04.08, 13:03
          jan-w napisał:

          > zawartości wyciętych postów, ronią krokodyle łzy, twierdząc że to były takie
          > kulturalne nieszkodliwe teksty ;-) Pamiętaj że niejedna osoba zdążyła je
          > przeczytać i potrafi ocenić zasadność twojego zarzutu.

          No właśnie. Przeczytałem i potwierdzam zasadność zarzutów Jenisieja. A Ty? Też
          przeczytałeś? Czy tylko z zasady uważasz, że jak wycieto, to na pewno słusznie,
          bo przecież nożyczkowy übermensch mylić się nie może?
          Jura
          • jan-w Re: Do cholery, kto tu buszuje po nocach?! 27.04.08, 14:18
            Też przeczytałem i dlatego tak napisałem. To 100% troll.
            • jan-w Re: Do cholery, kto tu buszuje po nocach?! 27.04.08, 14:48
              A gdybyś miał jeszcze wątpliwości czy to troll:
              Nikt kto jest zainteresowany uzyskaniem odpowiedzi na pytanie - dlaczego
              usunięto mój post, nie zadaje tego pytania na forum. Jak wiadomo, pytanie na ten
              temat można zadać wyłącznie e-mailem. Przecież bez sensu byłoby publiczne
              omawianie treść postu, który za tę treść został usunięty. Robi tak tylko jeden
              charakterystyczny rodzaj użytkowników.
              • jureek Re: Do cholery, kto tu buszuje po nocach?! 27.04.08, 15:05
                Proponuję nową i właściwie oddającą forumową rzeczywistość definicję trolla:
                Trollem jest forumowicz, przeważnie wyraźnie intelektualnie przewyższający
                nożyczkowego, któremu nożyczkowy merytorycznie odpowiedzieć nie potrafi i
                dlatego w bezsilności kwalifikuje go jako trolla.
                Podobnie jak było w średniowieczu z czarownicami, tak teraz jest z trollami.
                Natura ludzka jednak niewiele się zmienia, mimo pozorów nowoczesności.
                Jura
                • jan-w Re: Do cholery, kto tu buszuje po nocach?! 27.04.08, 15:49
                  Działasz na forum tak długo, że na pewno wiesz że to nieprawda. Agresja trolli
                  zwykle spowodowana jest ich frustracją z powodu niskiej samooceny. Z drugiej
                  strony, paranoicy też się wśród nich zdarzają. Inteligentni a jednocześnie
                  zrównoważeni - nigdy.
                  Dlaczego moderator nie omawia publicznie tego co usunął ponieważ ma obowiązek
                  dbania o przestrzeganie prawa i regulaminu, nie muszę chyba ci tłumaczyć?
                  • jureek Re: Do cholery, kto tu buszuje po nocach?! 27.04.08, 16:12
                    jan-w napisał:

                    > Działasz na forum tak długo, że na pewno wiesz że to nieprawda. Agresja trolli
                    > zwykle spowodowana jest ich frustracją z powodu niskiej samooceny. Z drugiej
                    > strony, paranoicy też się wśród nich zdarzają. Inteligentni a jednocześnie
                    > zrównoważeni - nigdy.

                    Jak się nie ma merytorycznie nic do powiedzenia, to najłatwiej przyczepić
                    etykietę troll.

                    > Dlaczego moderator nie omawia publicznie tego co usunął ponieważ ma obowiązek
                    > dbania o przestrzeganie prawa i regulaminu, nie muszę chyba ci tłumaczyć?

                    Żaden regulamin nie zabrania podania powodu usunięcia postu. I niektórzy admini
                    zresztą tak robią. Tamte usunięte posty przeczytałem i nie było powodów ich
                    usunięcia. I to jest przyczyna, dla której admini tego powodu nie podadzą. Gdy
                    wycinanki mają uzasadnienie, nie ma problemu z podaniem powodu wycięcia. Problem
                    jest tylko w wątpliwych przypadkach. Po prostu, robicie tak, jak Wam wygodnie.
                    Jura
            • jureek Re: Do cholery, kto tu buszuje po nocach?! 27.04.08, 15:09
              jan-w napisał:

              > Też przeczytałem i dlatego tak napisałem. To 100% troll.

              Nie pytam o autora, pytam o treść wywalonych postów. Były dokładnie na temat,
              pokazywały jak śmiesznie działa automat wyróżniający opinie. Nie było żadnego
              regulaminowego powodu, by je wywalać. Ukrywanie wpadek portalu nie jest
              uprawnionym powodem do wywalenia postów te wpadki obnażających.
              Jura
      • siwa Re: Do cholery, kto tu buszuje po nocach?! 28.04.08, 09:35
        I trochę obelg.
        Jak masz ochotę wysyłać nam swoje uwagi to zapraszam na forum@agora.pl. I wtedy
        pisz naprawdę merytorycznie.
        Każdy mechanizm jest testowany, nie byliśmy w stanie wygenerować wszystkich
        przebłysków genialności, jakie piszą nasi użytkownicy.
        Zresztą jako gorący zwolennik wolności słowa powinieneś być zachwycony, że
        algorytm działa tak pluralistycznie.
        • jureek Re: Do cholery, kto tu buszuje po nocach?! 28.04.08, 09:53
          Prawda w oczy kole, więc trzeba było prawdę wyciąć.
          Na szczęście zdążyłem przeczytać wycięte posty, więc ani Ty ani Jan-w nie
          wprowadzicie mnie w błąd.
          Jura

          P.S. Nazywanie kogoś trollem oczywiście obelgą nie jest.
          • siwa Re: Do cholery, kto tu buszuje po nocach?! 28.04.08, 10:59
            Jura, daj spokój.
            FoF to nie jest miejsce na wylewanie swoich frustracji.
    • jenisiej [...] 28.04.08, 01:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jureek [...] 28.04.08, 09:56
        O! Wycinanki! Widzę, że Jan-w w dyskusji nie dał rady, to go nożyczkowy
        wspomógł. Ciekawie, coraz ciekawiej się dzieje. Oj, połamiecie sobie zęby na
        Jenisieju.
        Jura
        • jan-w Re: [...] 28.04.08, 10:16
          Przeczytałeś też mój poranny? Pewnie nie. Nie pisałbyś takich rzeczy.
          A że dezynfekcja ma priorytet przed wyrywaniem robaczkom nóżek, to nie ulega
          wątpliwości.
          • jureek Re: [...] 28.04.08, 10:24
            jan-w napisał:

            > Przeczytałeś też mój poranny? Pewnie nie.

            Owszem, przeczytałem. Załosny był. Poza tradycyjnym wyzywaniem od trolli (jedyna
            nowość - wyzywanie od komarów) zawierał zero treści. Nie dziwię się, że
            nożyczkowy udzielił Ci pomocy.
            Jura
            • jan-w Re: [...] 28.04.08, 12:01
              Pamiętaj że do misji jaką sobie wyznaczyłeś na forum (sumienie administracji)
              potrzebna jest wiarygodność. Przy jej braku, pozostaje śmieszność.
              • snajper55 Re: [...] 28.04.08, 12:14
                jan-w napisał:

                > Pamiętaj że do misji jaką sobie wyznaczyłeś na forum (sumienie administracji)
                > potrzebna jest wiarygodność. Przy jej braku, pozostaje śmieszność.

                A powtarzając brumbakowe kłamstwa sumienie brudzi swoje sumienie.

                S.
                • jureek Re: [...] 28.04.08, 13:33
                  snajper55 napisał:

                  > A powtarzając brumbakowe kłamstwa sumienie brudzi swoje sumienie.

                  Widzę, że nie możesz się powstrzymać od przywoływania Brumbaka, czy ma to
                  związek z tematem, czy nie. Jakaś obsesja na jego punkcie?
                  Jura
                  • snajper55 Re: [...] 28.04.08, 14:14
                    jureek napisał:

                    > Widzę, że nie możesz się powstrzymać od przywoływania Brumbaka, czy ma to
                    > związek z tematem, czy nie. Jakaś obsesja na jego punkcie?

                    Pisze o Tobie, nie o brumbaku. Powtarzanie cudzych łgarstw świadczy o
                    powtarzającym.

                    S.
              • jureek Re: [...] 28.04.08, 13:31
                Łatwo Ci zarzucać brak wiarygodności, gdy nie można Twoich zarzutów
                skonfrontować z tekstem, bo został on usunięty. Powtarzam - Twoja odpowiedź
                oprócz obelg i chełpienia się rozgniataniem insektów nie zawierała żadnej
                merytorycznej treści.
                Jura
        • siwa Re: [...] 28.04.08, 11:01
          Mam nadzieję, że połamię na postach merytorycznych a nie bezsensownych
          złośliwościach.
    • jenisiej Moje krótkie podsumowanie 28.04.08, 14:12

      Tym razem, dzięki obecności i świadectwu Jury nie dało się
      wszystkiego zamieść pod dywan. Ludzie, na których opinii mi zależy z
      pewnością dadzą wiarę Jemu, a nie Fryzjerstwu (czy to obelga?).

      Czy jestem sfrustrowany? Czym? Tym, że mi wycięto kilka bon motów?
      Nie ma problemu, zresztą mam cały wątek zapisany i w razie potrzeby
      doń sięgnę.

      Przyklejenie etykiety trolla przez obecną tu frakcję nożyczkowych
      traktuję jako wyróżnienie - tak, jak Michnika Adama nobilitowało
      kiedyś nadane mu przez komunistyczną propagandę miano "elementu
      antysocjalistycznego". Toutes proportions gardées oczywiście (Jasiu,
      sprawdziłeś już, co to znaczy? Wężykiem, Jasiu, wężykiem!)

      Na forum@gazeta.pl do czasu zmiany administracji więcej pisać nie
      mam zamiaru - nie lubię gadać do ściany.

      Jura, dzięki.

      Reszta jest milczeniem. Chwilowo.
      • jan-w Re: Moje krótkie podsumowanie 28.04.08, 14:34
        > Nie ma problemu, zresztą mam cały wątek zapisany i w razie potrzeby
        > doń sięgnę.
        W każdym prawie poście powtarzasz pogróżki o ujawnieniu swojej czarnej teczki.
        Skąd czerpiesz inspiracje? Moczar, Tymiński, Lepper czy Maciarewicz? Michnikiem
        sobie ust nie wycieraj. On nie zajmuje się pokrzykiwaniem, organizowaniem sobie
        klakierów ani straszeniem swoją czarną teczką.
        • jenisiej A sio! 28.04.08, 14:58
          Znów demonstrujesz deficyt zdolności rozumienia prostego tekstu, ale
          dziś korepetycji nie będzie. Dziękuję wszakże kolejny raz za
          wytrwałe podbijanie wątku:-)
          • jan-w Re: A sio! 28.04.08, 15:11
            Odpowiedź jak zawsze merytoryczna ;-)
          • snajper55 Krótka ta chwila była. 28.04.08, 15:57
            jenisiej przed chwilą napisał:

            "Na forum@gazeta.pl do czasu zmiany administracji więcej pisać nie
            mam zamiaru - nie lubię gadać do ściany.
            Jura, dzięki.
            Reszta jest milczeniem. Chwilowo."

            A może już administrację nam zmieniono ?

            S.
            • jureek Re: Krótka ta chwila była. 28.04.08, 16:13
              snajper55 napisał:

              > jenisiej przed chwilą napisał:
              >
              > "Na forum@gazeta.pl do czasu zmiany administracji więcej pisać nie
              > mam zamiaru - nie lubię gadać do ściany.
              > Jura, dzięki.
              > Reszta jest milczeniem. Chwilowo."
              >
              > A może już administrację nam zmieniono ?

              Masz dostęp do skrzynki pocztowej forum@gazeta.pl?
              Ciekawe.
              Jura
              • snajper55 Sorki, odszczekuję. :) 28.04.08, 17:40
                jureek napisał:

                > Masz dostęp do skrzynki pocztowej forum@gazeta.pl?
                > Ciekawe.

                Tak to jest, gdy się pisanie na pocztę pomyli z pisaniem na forum.

                S.
                • jenisiej Znów trafiłeś kulą w płot. Kolejny dyslektyk... 28.04.08, 18:57
                  ...z nożycami. To jakaś epidemia.

                  A tu może przeprosisz?

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=77519246&a=77794727

                  Nie musisz się spieszyć, lepiej idź na spacer. Ja sobie
                  porowerowałem - nie wiem, jaka jest pogoda na Ursynowie i Żoliborzu,
                  ale na polach mokotowskich było zajebiście. A Ty w jakich okolicach
                  kwaterujesz, bo nie pamiętam?
                  • cojones Oups, przeproś miejscowych 28.04.08, 19:33

                    Bo to jedno Pole jest...
                    > ale na polach mokotowskich
                    • jenisiej Sprawa dyskusyjna jest 28.04.08, 19:57
                      cojones napisała:

                      > Bo to jedno Pole jest...
                      > > ale na polach mokotowskich

                      Jedno było dawno temu. Po wschodniej stronie al. N. były działki,
                      jakieś baraki, glinianki i stadion chyba Warszawianki (obecnie
                      boisko Politechniki). Wiem, co mówię, bo pamiętam jeszcze fińskie
                      domki i południową jezdnię Wawelskiej brukowaną kocimi łbami. I
                      chmary chrabąszczy, oszołomionych zapachem lip, kwitnących, jak sama
                      nazwa wskazuje, w czerwcu. Te chrabąszcze wrzucaliśmy dziewczynom za
                      koszule. Możesz mnie nazwać wstrętnym macho z cojones, ale uwierz
                      mi - dziewczyny to uwielbiały.

                      Serdeczności:-)
        • jureek Re: Moje krótkie podsumowanie 28.04.08, 15:20
          jan-w napisał:

          > On nie zajmuje się pokrzykiwaniem, organizowaniem sobie
          > klakierów ani straszeniem swoją czarną teczką.

          Uwaga, będzie merytorycznie. Jeżeli z tym klakierem do mnie pijesz, to chciałbym
          Cię poinformować, że taką sugestią obraziłeś mnie bardziej, niż gdybyś napisał
          "Jureek to ch...j".
          Jak to kiedyś mówiono: Mów mi ch...ju, ale nie towarzyszu.
          Jura
          • jan-w Re: Moje krótkie podsumowanie 28.04.08, 18:40
            jureek napisał:
            > Uwaga, będzie merytorycznie. Jeżeli z tym klakierem do mnie pijesz, > to
            chciałbym Cię poinformować, że taką sugestią obraziłeś mnie > bardziej,
            niż gdybyś napisał "Jureek to ch...j".
            O takich rzeczach należy myśleć przed utratą wiarygodności, nie po.
            Czy jesteś gotów przyznać że pisząc:
            > Twoja odpowiedź oprócz obelg i chełpienia się rozgniataniem > insektów
            nie zawierała żadnej merytorycznej treści.
            kłamałeś gdyż popieranie jenisieja jest zgodne z twoją linią atakowania
            wszystkich moderatorów?
            Jeżeli nie, nie dziw się że inni oceniają cię tak, jak sam się przedstawiasz. To
            twoja decyzja i tylko ty za nią odpowiadasz.
            • jureek Re: Moje krótkie podsumowanie 28.04.08, 18:50
              Oczywiście, że poza obrażaniem w Twojej odpowiedzi żadnej treści nie było. Jak
              admini ją przywrócą, to każdy będzie mógł się przekonać, że nie kłamałem. Może
              zaprzeczysz, że pisałeś o trollach, komarach i rozgniataniu insektów?
              Popieram Jenisieja w tym wątku, dlatego, że zdążyłem przeczytać jego posty,
              zanmim je wycięto i moim zdaniem nie było podstaw, żeby je wycinać. I tyle.
              Twoje insynuacje o jakiejś linii polegającej na atakowaniu wszystkich
              moderatorów możesz sobie wsadzić gdzieś. Ci, którzy choć trochę poczytali moje
              teksty wiedzą doskonale, że tak nie jest, że nieraz wręcz broniłem moderatorów
              przed atakami różnych TWA.
              Jura

              P.S. Zapomniałeś, że napisałeś o _organizowaniu_ klakierów? Tak tylko
              chlapnąłeś, żeby efektowniej wyglądało, czy masz jakieś dowody na organizowanie
              klaki?
              • jan-w Re: Moje krótkie podsumowanie 28.04.08, 19:27
                Zauważyłeś że byłem jednym z niewielu którym się jeszcze chciało prowadzić z
                tobą dyskusję? Sądziłem że jesteś tylko opętany swoją misją. Teraz wiem że to
                nie wszystko. Baw się dalej w swoim prywatnym piekiełku.
                • jureek Re: Moje krótkie podsumowanie 28.04.08, 20:09
                  No cóż, w takim razie nie pozostaje mi nic innego, jak podziękować Ci za to, że
                  do tej pory mimo wszystko zaszczycałeś mnie rozmową. Będę mógł się wnukom
                  pochwalić, że na forum gazeta.pl rozmawiał ze mną sam Jan-w.
                  Pa.
                  Jura
Inne wątki na temat:
Pełna wersja