Osobliwa...

23.09.03, 15:27
...jest wasza filozofia usuwania watkow. Obawiam sie ze musza minac lata
zanim cokolwiek z niej zrozumiem.
PS. Proponuje inne rozwiazanie - usunac wszystko a pozniej przywracac te,
ktorych usuniecie zostalo sensownie oprotestowane.
    • tebe Re: Osobliwa... 23.09.03, 15:58
      niech to będzie konsekwencja przyjętego podejścia, że czasem jesteśmy niekonsekwentni
      podejście jest takie, że można napisać, a dopiero potem ew. usuwamy.
      przy czym zwykle nie usuwamy
      • niech Re: Osobliwa... 23.09.03, 16:02
        A ja myslalem ze to jakas niedostepna mi sofistyka a to zwykla
        niekonsekwencja. Nie jestem w stanie opisac mojego rozczarowania.
        PS. Poniewaz jeszcze mozna napisac, pisze, ze wiem, ze zwykle nie usuwacie.
        Przy czym.
        • tebe Re: Osobliwa... 23.09.03, 16:36
          Coś Ci się do wątku przyczepiło ;-)
      • fdj Re: Osobliwa... 23.09.03, 16:29
        tebe napisał:

        > podejście jest takie, że można napisać, a dopiero potem ew. usuwamy.

        Z niecierpliwością czekam, aż zaczniecie usuwać, zanim ktoś coś napisze ...
        • fdj Re: Osobliwa... 23.09.03, 16:34
          P.S.
          Chyba mam nową sygnaturkę ...
          • niech Re: Osobliwa... 23.09.03, 16:38
            Niezla. Ale jak cie zmusza do placenia tantiem, to troche bekniesz...
            • kropka Re: Osobliwa... 23.09.03, 19:00
              jak cytuje autora, to jest okoliczność łagodząca.
              Pół ceny
              • niech Re: Osobliwa... 23.09.03, 20:21
                I tak sie nie wyplaci. Szkoda chlopaka. Dobrze sie zapowiadal.
                • basia Re: Osobliwa... 23.09.03, 20:50
                  Wytłumaczy się,powie że "niech to będzie konsekwencja przyjętego podejścia, że
                  czasem jesteśmy niekonsekwentni"
                  • niech Re: Osobliwa... 23.09.03, 20:53
                    Admini sie nie tlumacza. Admini oznajmiaja.
                    • basia Re: Osobliwa... 23.09.03, 21:21
                      a gdzie miejsce na dyskusję? na forum dyskusyjne?

                      Ps.gdzie ja jestem?
                      • niech Re: Osobliwa... 23.09.03, 21:26
                        Gdzie miejsce? A co ich to obchodzi? Czy im ktos za to placi?
                        PS. Ja? Znowu zmarnotrawilem krwawice!
                        • basia Re: Osobliwa... 23.09.03, 21:31
                          Mi przecieka krwawica przez palce.
                • fdj Re: Osobliwa... 24.09.03, 09:18
                  niech napisała:

                  > Szkoda chlopaka. Dobrze sie zapowiadal.

                  Jest po 9 rano dnia następnego.
                  Jeszcze żyję i nadaję ...
                  • niech Re: Osobliwa... 24.09.03, 10:41
                    Niby ten sam, ale juz nie taki sam. Zlamali go...
                    • fdj Re: Osobliwa... 25.09.03, 15:32
                      niech napisała:

                      > Niby ten sam, ale juz nie taki sam. Zlamali go...

                      Hmmm, oglądam się z każdej strony i jakby nie patrzeć, wszędziem cały.
                      I jest prawie pół do czwartej dnia następnego po następnym ;-)
                      • niech Re: Osobliwa... 25.09.03, 16:55
                        Bo oni ci oczy tez zlamali. Dlatego blednie widzisz.
                        • theseus Ace dobre na wszystko 25.09.03, 17:32
                          Do usuwania brudow dobre jest Ace ale Tebe robi to potem , hm...ciezko musi
                          pracowac zeby wydobyc z siebie te pare kropel w klimatyzowanej Agorze ;-))


                          gorzej juz byc nie moze...niz w Agorze ?
                          • niech Re: Ace dobre na wszystko 25.09.03, 17:36
                            Wpierw Ace, potem TeBe?
                        • fdj Re: Osobliwa... 26.09.03, 10:44
                          Jak się łamie oczy???
                          Kołem???
                          • niech Re: Osobliwa... 26.09.03, 11:01
                            Pryzmatem...
                            • buggi Re: Osobliwa... 27.09.03, 00:33
                              niech napisała:

                              > Pryzmatem...

                              to widzenie staje sie kolorowe
Pełna wersja