ja w znanej sprawie ip

30.06.08, 03:39
temat zdaje sie podnoszony byl juz wielokrotnie. nie mam tu na mysli podgladania ip, ale banowanie ip. zastanawia mnie dlaczego administracja forum gazety nie mialaby pojsc na reke, wielu jak sadze, administatorom forow prywatnych-otwartych, uzerajacych sie z roznego rodzaju typami. nie jestem wlascicielem zadnego forum, ale widze jak sie to mniej wiecej odbywa. zreszta tutaj takze mozna czasem poczytac trollach, bluzganiu, powielaniu w nieskonczonosc nickow, itp. rozumiem, ze istnieje cos takiego jak kasowanie wpisu czy watku, ale taka metoda jest raczej dorazna i na dluzsza mete nikt nie bedzie sie w to wieczne bawil. ignor rowniez nie jest rozwiazaniem, bo skoro jest to forum otwarte, to nowo przybyli na 'dzien dobry' dostaja syfem po oczach. ewentualne zrzedzenie o cenzurowaniu nie ma wiekszego sensu biorac pod uwage, ze fora sa jednak prywatne. administrator udostepnia je z zalozenia wszystkim, acz z malymi wyjatkami. rozumiem, ze problem jest natury czysto programistycznej, ale polacy znani sa ze swych celujacych umiejetnosci w tej dziedzinie, wiec to chyba jednak zaden problem.

byc moze przeoczylem jakies istotne punkty w toku rozumowania, ale jestem tylko zwyklym uzytkownikiem forum, ktorego m.in. najchetniej pozbytoby sie bez wyrzutow sumienia ;)

dzieki za odpowiedz, o ile sie ona pojawi.
    • siwa Re: ja w znanej sprawie ip 30.06.08, 10:04
      IP jest tratowane jak dane osobowe i nie możemy dać użytkownikom do niego
      dostępu (Jura, pliz, nie rozmawiajmy dzisiaj na ile zaszyfrowane IP dla AESów
      narusza tę zasadę).

      W tej chwili banowanie IP jest mało skuteczne. Bardzo popularna jest Neo i sieci
      osiedlowe. Jeśli faktycznie ktoś flooduje, spamuje i szkodzi ze stałego IP to
      założyciel forum prywatnego może się zgłosić do nas
      • trzecie_wcielenie Re: ja w znanej sprawie ip 30.06.08, 15:38
        hm.. nie pomyslalem o tym. pewnie dlatego, ze sie na tym nie znam. jakkolwiek na tyle na ile sie orientuje w sieciach osiedlowych, zakladajac, ze ktos siedzi codziennie, to ip jest chyba przedluzane i chcial nie chcial zachowuje sie podobnie jak stale. swoja droga nie sadze, zeby ktos tak strasznie kombinowal po to tylko, zeby nawrzucac komus w majty.

        ok. w kazdym razie dzieki jeszcze raz za odp. hm.. nie sadzilem, ze to az taki problem. czyli.. hulanka trwa :D
      • jureek Re: ja w znanej sprawie ip 01.07.08, 17:29
        siwa napisała:

        > IP jest tratowane jak dane osobowe i nie możemy dać użytkownikom do niego
        > dostępu (Jura, pliz, nie rozmawiajmy dzisiaj na ile zaszyfrowane IP dla AESów
        > narusza tę zasadę).

        Wczoraj nie, a dzisiaj? :D
        Bez obaw, nie pociągnę tego tutaj, tylko wyciągnę przy okazji, bo taki już
        wredny jezdem :)
        Pozdrawiam
        Jura
        • siwa Re: ja w znanej sprawie ip 01.07.08, 18:00
          jureek napisał:

          > Bez obaw, nie pociągnę tego tutaj, tylko wyciągnę przy okazji,
          > bo taki już wredny jezdem :)

          Nie ma wątpliwości ;)
          Ale dziękuję za dzień dobroci dla administracji :)
        • trzecie_wcielenie jeszcze tylko w kwestii formalnej.. (do siwej) 01.07.08, 23:06
          [odnosnie cytatu jurka]

          mozna blokowac nick, a w konsekwencji ip (blokujacy nie musi go bezposrednio widziec).

          pzdr
          • siwa Re: jeszcze tylko w kwestii formalnej.. (do siwe 01.07.08, 23:57
            I wytniesz popularne proxy albo pól osiedla, w sieci osiedlowej.
            • Gość: drugie itd. Re: jeszcze tylko w kwestii formalnej.. (do siwe IP: *.aster.pl 02.07.08, 00:12
              ok. czytalem twoja pierwsza odp. w tyt. tej ostatniej napisalem, ze to 'w kwestii formalnej', tj. nie trzeba znac ip, zeby je blokowac.

              a jesli juz jednak wracasz, to przypominam to co napisalem: 'w sieciach osiedlowych, zakladajac, ze ktos siedzi codziennie, to ip jest chyba przedluzane i chcial nie chcial zachowuje sie podobnie jak stale.' to informacja od administratora. kiedys nawet sprawdzalem wlasne ip, faktycznie nie zmianialo sie, choc nie pamietam jak dlugo to sprawdzalem.

              zeby nie drazyc tematu, to dodam, ze rozumiem (przynajmniej czesciowo) co do mnie piszesz.
              • Gość: drugie itd. Re: jeszcze tylko w kwestii formalnej.. (do siwe IP: *.aster.pl 02.07.08, 00:14
                autor mial byc 'trzecie itd.' ;)
              • kasiamat00 Re: jeszcze tylko w kwestii formalnej.. (do siwe 07.07.08, 20:02
                masz stałe ip wewnątrz sieci lokalnej; masz stałe ip dla osoby z zewnątrz; tyle,
                że Twój sąsiad ma dla osoby z zewnątrz identyczne ip jak Ty (dla Ciebie nie, bo
                jesteście w tej samej sieci lokalnej); zbanowanie Ciebie skutkuje zbanowaniem
                również sąsiada;

                mało (albo raczej bardzo mało) osób ma publiczne, stałe ip; w takim Asterze za
                tę przyjemność płaci się dodatkowo bodajże kilkanaście zł miesięcznie;
Pełna wersja