Dowód mojej głupoty

IP: 80.51.36.* 05.10.03, 14:19
To te wszystkie posty od rana.

Szukam dobrego psychiatry, poważnie.
    • miltonia Re: Dowód mojej głupoty 05.10.03, 15:01
      Nie badz taka samokrytyczna, bo i tak w to nikt nie uwierzy.
      • Gość: niezalogowana Re: Dowód mojej głupoty IP: 80.51.36.* 05.10.03, 15:03
        Gadasz jak mój psychiatra:)
        • miltonia Re: Dowód mojej głupoty 05.10.03, 15:10
          Nie, jak moj.
          • Gość: niezalogowana Re: Dowód mojej głupoty IP: 80.51.36.* 05.10.03, 15:14
            Mało Ich pewnie, to dlatego...że dobry psychiatra na pewno sam u siebie
            rozpoznał niejedną chorobe psychiczną i się skierował na leczenie:)
            • miltonia Re: Dowód mojej głupoty 05.10.03, 15:19
              Owszem, najlepsi w diagnozach i leczeniu sa ci, ktory dana przypadlosc dotyka.
              • zalogowana Re: Dowód mojej głupoty 05.10.03, 15:21

                Zły dotyk, zły...
                • miltonia Re: Dowód mojej głupoty 05.10.03, 15:24
                  Gorzej, ze nieuleczalny.
Pełna wersja