do wszystkich

19.08.08, 11:15
jestem tutaj od niedawna i przypatrujac sie temu forum zaczalem zastanawiac czemu i komu ono sluzy ?
problem pojawil sie na linii administracja-uzytkownik. odnosze nieodparte wrazenie, ze jest to przypadek rodem z komedii barei, gdzie role tepej urzedniczki z okienka odgrywa administracja, a uzytkownik jest zdezorientowanym i obezwladnionym groteskowa sytuacja obywatelem. czas plynie, a relacje jakby nie zmieniaja sie. chyba, ze ktos zastapi tepa urzedniczke zwykla biurwa.

problem (przynajmniej jak dla mnie) zapoczatkowany zostal ok. tydzien temu w zwiazku z moderacja na 'forum kobieta'. jeden z administratorow spolecznych, uznajac chyba, ze jest panem i wladca, alfa i omega, opiekuje sie tym forum wedlug wlasnego 'widzi mi się'. na uwagi pozostaje gluchy, a regulamin czy netykiete traktuje zgola wybiorczo. istnieja one dla niego lub nie w zaleznosci od sytuacji. zgloszenie problemu szczebel wyzej, a nie jest ono chyba jedyne, wywolalo tylko oburzenie ludzi zwiazanych z administracja. jest to poniekad zrozumiale, bo nikt nie lubi, gdy ktos mu garnki w kuchni przestawia, bez wzgledu na to czy sa one brudne czy poobbijane. jednak zdaje sie, ze to forum jest stworzone dla ludzi (odpowiednik restauracji) i wszelkie uwagi do jego funkcjonowania, w szczegolnosci administratorow spolecznych bedacych tutaj odpowiednikiem kelnerow, powinny byc jakos rozsadnie i rzeczowo rozpatrywane. oczywiscie moge sie mylic, a ogolnie obowiazujace standardy sa zupelnie inne. uzytkownicy, ktorzy mieli czelnosc zglosic problem sa traktowani jak istoty drugiej kategorii intelektualnej. testuje sie ich cierpliwosc probujac przetrzymac jak najdluzej (a nuz sie zmecza i zniecheca) albo zonguje sie interpretacja regulaminu w taki sposob, aby jednak wykazac kto tutaj dysponuje jedyna sluszna racja. w pewnych przypadkach byloby to nawet zabawne, bo kazdy lubi posmiac sie z tzw. betonu. jednak postepowanie administracji zgodnie z wzorcami wprost z bialorusi jest juz raczej zenujace, chociazby z uwagi na nasza narodowa historie.

co bardziej dokuczliwi uzytkownicy zaczynaja byc powoli podszczypywani. usuwa sie im fotografie z wizytowek sugerujac, ze jest to pornografia. dodatkowo zabiegi te tlumaczy sie w sposob nader prosty, tj. ze mogloby to sobie istniec, gdyby uzytkownik nie wychylal sie. w tym samym czasie mozna ogladac podobne obrazki prezentowane przez administracje. usuwa sie watki, w ktorych uzytkownik probuje sie 'namolnie' dowiedziec dlaczego tak, a nie inaczej. w moim przypadku proste pytanie o powod wyrzucenia jakiegos watku jest.. rowniez wyrzucane. jakby nie mozna bylo po prostu odpowiedziec. skad zatem mam dowiedziec sie gdzie robie blad skoro nie moge uzyskac sensownej odpowiedzi, co wiecej czesto zadnej odpowiedzi. jesli juz ktos z administracji pokusi sie o odpowiedz, to wykorzystujac wspomniana juz zonglerke, probuje uswiadamiac pytajacego, ze kwadrat nazywa sie kwadrat, bo jest kwadratowy. bazujac na swoim doswiadczeniu spotkalem sie rowniez z zablokowaniem nicka. glownym powodem bylo zakladanie watku na ten sam temat oraz korzystanie z roznych nickow. nie bylo to mnozenie watkow obok juz istniejacych, a tworzenie nowego w miejsce usunietego. mialo to na celu uzyskanie odpowiedzi lub komentarza. natomiast korzystanie z wielu nickow nie jest zabronione nawet regulaminem, a korzysta z tego nawet sama administracja. wspominam tutaj tylko o nielicznych przypadkach, ktore zaobserwowalem lub samemu doswiadczylem. wyglada na to, ze jedynym slusznym wedle administracji zachowaniem jest zaszyc sie gdzies na forum prywatnym (co zreszta przez administracje jest ochoczo polecane) i grzecznie nie zauwazac tego co wokol.

byc moze przysnalem w trakcie, wspomnianego na poczatku, filmu barei i jeszcze sie nie obudzilem.

nie wiem jak dlugo ten watek bedzie dostepny, ale wierze, ze administracja zreflektuje sie i pojdzie po rozum do glowy pozwalajac w koncu wypowiedziec sie uzytkownikom na temat jej pracy. zwroce tylko uwage administracji, ze szanujacych sie miejscach np. takich jak uczelnie wyzsze, a nawet w hotelach, istnieje cos takiego jak ocena wlasnej pracy. najczesciej odbywa sie to poprzez ankietowanie (tamze studentow lub gosci). moze warto byloby gdyby administracja stworzyla cos podobnego ?

jesli ktos ma podobne uwagi lub obiekcje do tego co napisalem, to prosze o wypowiedz.
    • szoste_wcielenie Re: do wszystkich 19.08.08, 11:39
      Za długie.

      Nie podoba Ci się, zawsze możesz przenieść się na onet. Poziom forum
      się podwyższy (tego, nie onetowskiego).
    • giwi Re: do wszystkich 19.08.08, 11:49
      Odpowiedź dostałes na wszystkie pytania, ale trzeba je rozumieć.
      Powycinane miałeś spamy, bo piszesz w kółko o tym samym. Powieliłeś istniejące wątki innej osoby, piszącej o tym samym co Ty. Odpowiedź nie musi byc zgodna z Twoimi oczekiwaniami.
      Nie kreuj się na pokrzywdzonego, bo to smieszne.
      • trzecie_wcielenie Re: do wszystkich 19.08.08, 13:12
        > Odpowiedź dostałes na wszystkie pytania, ale trzeba je rozumieć.

        przyklad odpowiedzi widoczny jest w sygnaturce na pierwszego postu tego watku.

        > Powycinane miałeś spamy, bo piszesz w kółko o tym samym.

        jesli nie otrzymuje odpowiedzi lub nie jest ona wyczerpujaca, to pytam nadal. taka juz moja natura.

        > Powieliłeś istniejące wątki innej osoby, piszącej o tym samym co Ty.

        ktore ? podaj konkretne przyklady.

        > Odpowiedź nie musi byc zgodna z Twoimi oczekiwaniami.

        oczekuje jedynie rzeczowej odpowiedzi. jesli uwazasz nie powinna taka byc, to moze administracja powinna zastanowic sie czy nadajesz sie do tego co tutaj robisz.

        > Nie kreuj się na pokrzywdzonego, bo to smieszne.

        nie kreuje sie. opisalem jako przyklad moje doswiadczenia. skoro zauwazasz, ze wyglada to jak watek pokrzywdzonego, to byc moze masz racje.

        ps. zauwazylem zmiane koloru nicku po odswiezeniu strony. to tak pod publiczke, czy dostalas przyzwolenie do zawodowych ? :]
        • shangri.la Re:Hihihiihihi 19.08.08, 16:51
          www.agora.pl/agora_pl/1,66406,2769923.html
          Dobre to jest! Super!:)))
          Ols spłodził zapewne w redakcyjnym wc?
          • wacikowa Re:Hihihiihihi 20.08.08, 08:40
            Myślisz że któryś z adminów i moderatorów to czytał?
            Wątpię! Chyba ,że tak jak wszystko czytają bez zrozumienia.
            Podpiszą się tylko pod giwi-mentora i jest dobrze.
            Nawet nie widzą że tym samym na śmieszność się wystawiają.


            "Chcemy realizować wartości, którymi kierowaliśmy się zakładając tę firmę, i
            którym pozostajemy wierni - prawda, tolerancja, poszanowanie praw człowieka,
            pomoc potrzebującym."
            • shangri.la Re:Hihihiihihi 20.08.08, 09:06
              Oj, chyba masz rację!:)))
              POMOC POTRZEBUJĄCYM....chyba jako dobijanie rannych?
              Co za obłuda!
            • trzecie_wcielenie Re:Hihihiihihi 20.08.08, 10:02
              giwi ostatnio zapewniala mnie, ze nie pracuje dla agory ani nie reprezentuje administracji, wiec czytam ja jak czlowieka z tlumu 'uzytkownikow'. gdzieniegdzie zgadzam sie z nia, np. w kwestii pokrzywdzonego. pewnie jestem pokrzywdzony, skoro zauwazyla taka ewentualnosc.

              ciekaw jestem co na ten temat ma do powiedzenia administracja, bo chyba boja sie odpowiedziec ?
              • Gość: . przeciez odpowiedzieli:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.08, 10:12
                > ciekaw jestem co na ten temat ma do powiedzenia administracja, bo
                > chyba boja sie odpowiedziec ?

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=83555070&a=83556605
                skoro zaznaczyli post na niebiesko, to znaczy, ze jest to mniej
                wiecej taka odpowiedz, jakiej sami by udzielili - i nie beda sie
                powtarzac
                • trzecie_wcielenie Re: przeciez odpowiedzieli:)) 20.08.08, 14:48
                  faktycznie. poczytalem pomoc.

                  z tego co napisales/-a mam rozumiec, ze administracja uznaje sie za nieomylna, a swoja lub czyjas wersje za jedyna sluszna ? co dzieje sie w przypadku, gdy ktos nie zgadza sie z 'klepnietym' przez administracje tekstem ? przytoczylem konkretny przyklad np. odnosnie odpowiadania na wszystkie pytania. zenujaca jest taka sytuacja, gdy probuje sie dowiedziec w czym rzecz, a tu jak grochem w beton. rozumiem, ze to dosc wygodne miec taki odpowiednik pieska przy plocie pilnujacego (taka np. giwi), aby jasnie panstwu (czyli administracji) nie zmacic spokoju. w takim razie po co jest to forum ? po to, zeby administracja zachowywala sie jak przytoczona urzedniczka z okienka, pytajacy to namolny typek, ktorego trzeba wziac na zmeczenie ? potrzebny inny przyklad ? napisalem watek ('test') odnosnie ankiety dla 'rozrabiajacych' uzytkownikow. watek kierowany byl do administracji, a watpliwosci dotyczace pytan nie zostaly rozwiane. celowo nie wspominam niejakiego jamesa od bondow, bo pod nim nawet administracja nie chciala sie podpisac.
                  • wacikowa Re: przeciez odpowiedzieli:)) 20.08.08, 15:08
                    kiedyś był modny żółty kolorek teraz widocznie przerzucili się na niebieski.
                    mateushek.wrzuta.pl/img/file/9kTHabj0ok/zolte_papiery
                  • Gość: . Re: przeciez odpowiedzieli:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 19:13
                    trzecie_wcielenie napisał:

                    > z tego co napisales/-a mam rozumiec, ze administracja uznaje sie za
                    > nieomylna, a swoja lub czyjas wersje za jedyna sluszna ?

                    afaik administracja to ta, ktora ustala reguly - w koncu to ona jest
                    przedstawicielem wlasciciela forum; w konsekwencji do niej nalezy ostateczny
                    glos co do racji lub jej braku

                    > co dzieje sie w przypadku, gdy kt
                    > os nie zgadza sie z 'klepnietym' przez administracje tekstem ?

                    wtedy ktos ma problem
                    ze soba

                    > przytoczylem kon
                    > kretny przyklad np. odnosnie odpowiadania na wszystkie pytania.

                    z czego wynika, ze administracja ma obowiazek odpowiedziec na wszystkie pytania?
                    zwlaszcza jesli juz na nie wielokrotnie odpowiadala?

                    > . rozumiem, ze to dosc wygodne miec taki odpowiednik pieska przy plocie pilnuja
                    > cego (taka np. giwi), aby jasnie panstwu (czyli administracji) nie zmacic spoko
                    > ju. w takim razie po co jest to forum ?

                    policz sobie na tym forum watki opatrzone czerwonym ptaszkiem - to oznacza, ze
                    administracja odpowiedziala uzyszkodnikowi
                    • trzecie_wcielenie Re: przeciez odpowiedzieli:)) 21.08.08, 11:07
                      Gość portalu: . napisał(a):

                      > administracja to ta, ktora ustala reguly - w koncu to ona jest przedstawicielem wlasciciela forum; w konsekwencji do niej nalezy ostateczny glos co do racji lub jej braku

                      zgadza sie, ale rowniez powinna sie ich trzymac. w przeciwnym razie niech bedzie jasno napisane przy wejsciu, ze administracja nie podlega regulom tutaj obowiazujacym, a jesli komus sie nie podoba, to niech spada. przy okazji agora powinna nieco zmienic tresc zasad i wartosci (o tym ponizej).

                      > z czego wynika, ze administracja ma obowiazek odpowiedziec na wszystkie pytania? zwlaszcza jesli juz na nie wielokrotnie odpowiadala?

                      chociazby ze 'zwykłej ludzkiej przyzwoitości' (vide www.agora.pl/agora_pl/1,66406,2769923.html ).

                      > policz sobie na tym forum watki opatrzone czerwonym ptaszkiem - to oznacza, ze administracja odpowiedziala uzyszkodnikowi

                      rozumiem, ze 'uzyszkodnik' ma wydzwiek negatywny ? przy moich postach nie zauwazylem zadnego czerwonego ptaszka. do tej pory zauwazylem byl tylko niebiski - to klepnieta giwi, ktora wypowiada sie jakby zagladala w korenspondencje moja lub administacji. administracja zawsze podpisuje sie pod takimi przypuszczeniami wyssanymi z palca ?
                      • giwi Re: przeciez odpowiedzieli:)) 21.08.08, 11:32
                        Powinieneś przejść jakiś kurs czytania ze zrozumieniem, nie musiałbyś zalewac forum pustosłowiem.
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=83555070&a=83596326
                        • trzecie_wcielenie Re: przeciez odpowiedzieli:)) 21.08.08, 16:18
                          nudzisz mnie. masz jakis problem z rozumieniem, ze tak czesto o tym wspominasz ? jesli chcesz koniecznie udzielac konretnych porad, to napisz na poczte. jesli nie rozumiesz czegos to zapytaj grzecznie, a nie zabawiasz sie tutaj w glupia dziewczynke.
                          • wacikowa Re: przeciez odpowiedzieli:)) 21.08.08, 21:20
                            Obawiam się że ona tak ma niestety i nie ma to nic wspólnego z zabawą.
                      • Gość: . Re: przeciez odpowiedzieli:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 12:19
                        administracja ustala tutaj reguly
                        jak ci sie nie podoba, to spadaj:)

                        > > z czego wynika, ze administracja ma obowiazek odpowiedziec na
                        wszystkie p
                        > ytania? zwlaszcza jesli juz na nie wielokrotnie odpowiadala?
                        >
                        > chociazby ze 'zwykłej ludzkiej przyzwoitości'

                        ze zwyklej przyzwoitosci (nie wspominajac o netykiecie) wynika
                        sugestia, aby nie zadawac w kolko pytan, na ktore wielokrotnie
                        udzielano juz odpowiedzi oraz aby nie trollowac
                        no ale coz: "jestem tutaj od niedawna"

                        > > policz sobie na tym forum watki opatrzone czerwonym ptaszkiem -
                        to oznacz
                        > a, ze administracja odpowiedziala uzyszkodnikowi
                        >
                        > rozumiem, ze 'uzyszkodnik' ma wydzwiek negatywny ?

                        jezeli chcesz go za taki uwazac:)

                        > przy moich postach nie zauwazylem zadnego czerwonego ptaszka

                        a co, uwazasz, ze tylko odpowiedzi udzielane tobie sie licza?:)))

                        > administracja zawsze podpisuje sie pod takimi przypuszczeniami
                        > wyssanymi z palca ?

                        tylko wtedy, jesli dokladnie trafily w jej tok myslenia:)))
                        • trzecie_wcielenie Re: przeciez odpowiedzieli:)) 22.08.08, 12:56
                          Gość portalu: . napisał(a):

                          > administracja ustala tutaj reguly
                          > jak ci sie nie podoba, to spadaj:)
                          >

                          przeczytaj jeszcze raz moja odpowiedz odnosnie regul, tym razem dokladniej.

                          > > > z czego wynika, ze administracja ma obowiazek odpowiedziec na
                          > wszystkie p
                          > > ytania? zwlaszcza jesli juz na nie wielokrotnie odpowiadala?
                          > >
                          > > chociazby ze 'zwykłej ludzkiej przyzwoitości'
                          >
                          > ze zwyklej przyzwoitosci (nie wspominajac o netykiecie) wynika
                          > sugestia, aby nie zadawac w kolko pytan, na ktore wielokrotnie
                          > udzielano juz odpowiedzi oraz aby nie trollowac
                          > no ale coz: "jestem tutaj od niedawna"
                          >

                          byc moze wynika. zapamietaj wiec, zeby nie pytac w ten sposob :]

                          > > > policz sobie na tym forum watki opatrzone czerwonym ptaszkiem -
                          > to oznacz
                          > > a, ze administracja odpowiedziala uzyszkodnikowi
                          > >
                          > > rozumiem, ze 'uzyszkodnik' ma wydzwiek negatywny ?
                          >
                          > jezeli chcesz go za taki uwazac:)

                          to bylo pytanie do inteligentnego czlowieka. oczekiwalem odpowiedzi potwierdzajacej lub zaprzeczajacej. mozesz juz nie odpowiadac.

                          >
                          > > przy moich postach nie zauwazylem zadnego czerwonego ptaszka
                          >
                          > a co, uwazasz, ze tylko odpowiedzi udzielane tobie sie licza?:)))

                          widze, ze doskonale poruszasz sie po forum, wiec mozesz mi wskazac, ktore odpowiedzi pasuja do moich pytan.

                          >
                          > > administracja zawsze podpisuje sie pod takimi przypuszczeniami
                          > > wyssanymi z palca ?
                          >
                          > tylko wtedy, jesli dokladnie trafily w jej tok myslenia:)))

                          zdarza sie.
                          • Gość: . Re: przeciez odpowiedzieli:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 13:26
                            > Gość portalu: . napisał(a):
                            >
                            > > administracja ustala tutaj reguly
                            > > jak ci sie nie podoba, to spadaj:)

                            > przeczytaj jeszcze raz moja odpowiedz odnosnie regul, tym razem
                            dokladniej.

                            moglbym zacytowac giwi: "Odpowiedź nie musi byc zgodna z Twoimi
                            oczekiwaniami":))
                            i mam nieodparte przekonanie, ze o tym, co administracja powinna, to
                            jednak nie ty decydujesz:))))

                            > to bylo pytanie do inteligentnego czlowieka. oczekiwalem
                            > odpowiedzi potwierdzajacej lub zaprzeczajacej.

                            a przestales juz bic zone?:)))

                            > widze, ze doskonale poruszasz sie po forum, wiec mozesz mi
                            > wskazac, ktore odpowiedzi pasuja do moich pytan.

                            jezeli idzie o moje odpowiedzi, to zamieszczam je pod cytowanym
                            pytaniem:) a jesli idzie o odpowiedzi administracji, to dopasuj
                            swoje pytania do tych, na ktore administracja udzielala juz
                            odpowiedzi (pomaga w tym wyszukiwarka i inteligencja)
                            • trzecie_wcielenie Re: przeciez odpowiedzieli:)) 22.08.08, 13:57
                              Gość portalu: . napisał(a):

                              > > Gość portalu: . napisał(a):
                              > >
                              > > > administracja ustala tutaj reguly
                              > > > jak ci sie nie podoba, to spadaj:)
                              >
                              > > przeczytaj jeszcze raz moja odpowiedz odnosnie regul, tym razem
                              > dokladniej.
                              >
                              > moglbym zacytowac giwi: "Odpowiedź nie musi byc zgodna z Twoimi
                              > oczekiwaniami":))

                              moglbys. dobrze byloby jednak, gdyby jeszcze byly oczekiwania.

                              > i mam nieodparte przekonanie, ze o tym, co administracja powinna, to
                              > jednak nie ty decydujesz:))))
                              >

                              to nie decyzja tylko propozycja, ktora de facto administracja ma gdzies. ja rowniez. tylko ty sie tym przejmujesz.

                              > > to bylo pytanie do inteligentnego czlowieka. oczekiwalem
                              > > odpowiedzi potwierdzajacej lub zaprzeczajacej.
                              >
                              > a przestales juz bic zone?:)))
                              >

                              a jestes glupkiem ?

                              > > widze, ze doskonale poruszasz sie po forum, wiec mozesz mi
                              > > wskazac, ktore odpowiedzi pasuja do moich pytan.
                              >
                              > jezeli idzie o moje odpowiedzi, to zamieszczam je pod cytowanym
                              > pytaniem:) a jesli idzie o odpowiedzi administracji, to dopasuj
                              > swoje pytania do tych, na ktore administracja udzielala juz
                              > odpowiedzi (pomaga w tym wyszukiwarka i inteligencja)

                              swietnie :]
                              • Gość: . Re: przeciez odpowiedzieli:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 14:06
                                trzecie_wcielenie napisał:

                                > dobrze byloby jednak, gdyby jeszcze byly oczekiwania.

                                jezeli nie masz zadnych oczekiwan, po co zadajesz glupie pytania?:)))
                                [pytanie retoryczne]

                                > to nie decyzja tylko propozycja, ktora de facto administracja ma
                                gdzies. ja rowniez.

                                skoro masz to gdzies, to chyba tym bardziej nie bedzie ci
                                przeszkadzac brak odpowiedzi? <rotfl>

                                > > > to bylo pytanie do inteligentnego czlowieka. oczekiwalem
                                > > > odpowiedzi potwierdzajacej lub zaprzeczajacej.
                                > >
                                > > a przestales juz bic zone?:)))
                                >
                                > a jestes glupkiem ?

                                w odroznieniu od mojego pytania, twoje ostatnie pytanie ma dobra
                                odpowiedz zaprzeczajaca:))
                                • trzecie_wcielenie Re: przeciez odpowiedzieli:)) 23.08.08, 01:37
                                  Gość portalu: . napisał(a):

                                  > trzecie_wcielenie napisał:
                                  >
                                  > > dobrze byloby jednak, gdyby jeszcze byly oczekiwania.
                                  >
                                  > jezeli nie masz zadnych oczekiwan, po co zadajesz glupie pytania?:)))
                                  > [pytanie retoryczne]
                                  >

                                  oczekiwania, o ktorych wspomnialem nie odnosily sie do ciebie. mogles o tym poczytac powyzej.

                                  > > to nie decyzja tylko propozycja, ktora de facto administracja ma
                                  > gdzies. ja rowniez.
                                  >
                                  > skoro masz to gdzies, to chyba tym bardziej nie bedzie ci
                                  > przeszkadzac brak odpowiedzi? <rotfl>
                                  >

                                  poza informacja o kolorach nie wniosles nic interesujacego do tego watku.

                                  > > > > to bylo pytanie do inteligentnego czlowieka. oczekiwalem
                                  > > > > odpowiedzi potwierdzajacej lub zaprzeczajacej.
                                  > > >
                                  > > > a przestales juz bic zone?:)))
                                  > >
                                  > > a jestes glupkiem ?
                                  >
                                  > w odroznieniu od mojego pytania, twoje ostatnie pytanie ma dobra
                                  > odpowiedz zaprzeczajaca:))

                                  nie zauwazyles, ze to tez bylo pytanie retoryczne ? natomiast jesli, az tak frapuje cie to czy przestalem bic moja zone, to masz dobry dzien. odpowiem ci jak ksiedzu na spowiedzi. nie przestalem :]
                                  • wacikowa Re: przeciez odpowiedzieli:)) 23.08.08, 12:33
                                    Farciara z tej Twojej żony;)))
                                  • Gość: . Re: przeciez odpowiedzieli:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 00:28
                                    trzecie_wcielenie napisał:

                                    > > trzecie_wcielenie napisał:
                                    > >
                                    > > > dobrze byloby jednak, gdyby jeszcze byly oczekiwania.
                                    >
                                    > oczekiwania, o ktorych wspomnialem nie odnosily sie do ciebie.

                                    oczekiwania, ktorych nie bylo, rzeczywiscie zapewne nie odnosily sie do mnie:)))))

                                    > poza informacja o kolorach nie wniosles nic interesujacego do tego watku.

                                    coz, za to wynioslem z niego wiele radosci, i przypuszczam, ze wielu postronnych
                                    czytelnikow rowniez:)))

                                    > nie zauwazyles, ze to tez bylo pytanie retoryczne ? natomiast
                                    > jesli, az tak frapuje cie to czy przestalem bic moja zone

                                    jezeli sadzisz, ze interesowalo mnie, czy przestales bic zone, to musze cie
                                    rozczarowac:))))))
                                    przepraszam, ze postawilem cie przed problemem przerastajacym twoja .... a niech
                                    bedzie, inteligencje
                                    • trzecie_wcielenie Re: przeciez odpowiedzieli:)) 24.08.08, 10:27
                                      Gość portalu: . napisał(a):

                                      > trzecie_wcielenie napisał:
                                      >
                                      > > > trzecie_wcielenie napisał:
                                      > > >
                                      > > > > dobrze byloby jednak, gdyby jeszcze byly oczekiwania.
                                      > >
                                      > > oczekiwania, o ktorych wspomnialem nie odnosily sie do ciebie.
                                      >
                                      > oczekiwania, ktorych nie bylo, rzeczywiscie zapewne nie odnosily sie do mnie:))
                                      > )))
                                      >

                                      czytaj calosc wypowiedzi, to zapewne zrozumiesz. przypuszczam, ze przez nieuwage zapomniales zacytowac tutaj pierwsza z moich wypowiedzi dotyczacych oczekiwan. mianowicie: 'to bylo pytanie do inteligentnego czlowieka. oczekiwalem odpowiedzi potwierdzajacej lub zaprzeczajacej. mozesz juz nie odpowiadac.' wroc do poczatku i sprobuj jeszcze raz przeczytac, a najpewniej za ktoryms razem zalapiesz o co chodzi.

                                      > > poza informacja o kolorach nie wniosles nic interesujacego do tego watku.
                                      >
                                      > coz, za to wynioslem z niego wiele radosci, i przypuszczam, ze wielu postronnyc
                                      > h
                                      > czytelnikow rowniez:)))
                                      >

                                      niezmiernie mi milo z tego powodu. szkoda tylko, ze postronni nie wypowiedzieli sie na temat.

                                      > > nie zauwazyles, ze to tez bylo pytanie retoryczne ? natomiast
                                      > > jesli, az tak frapuje cie to czy przestalem bic moja zone
                                      >
                                      > jezeli sadzisz, ze interesowalo mnie, czy przestales bic zone, to musze cie
                                      > rozczarowac:))))))
                                      > przepraszam, ze postawilem cie przed problemem przerastajacym twoja .... a niec
                                      > h
                                      > bedzie, inteligencje

                                      nie rozczarowales mnie. zauwazylem juz, ze nie wnosisz zbyt wiele odnosnie tematu.
                                      • james_bond007 Re: przeciez odpowiedzieli:)) 24.08.08, 11:22
                                        > > coz, za to wynioslem z niego wiele radosci, i przypuszczam, ze wielu post
                                        > ronnyc
                                        > > h
                                        > > czytelnikow rowniez:)))
                                        > >
                                        >
                                        > niezmiernie mi milo z tego powodu. szkoda tylko, ze postronni nie wypowiedzieli
                                        > sie na temat.


                                        Skoro chcesz - potwierdzam. :)
                                        Muszę przyznać, ze bywasz zabawny. Dołaczyłeś do grona miejscowych błaznów na
                                        fom i fof. Cieszę się z tego - to zdrowo jest się posmiać. :)
                                        • trzecie_wcielenie Re: przeciez odpowiedzieli:)) 24.08.08, 12:04
                                          james_bond007 napisał:

                                          > > > coz, za to wynioslem z niego wiele radosci, i przypuszczam, ze wiel
                                          > u post
                                          > > ronnyc
                                          > > > h
                                          > > > czytelnikow rowniez:)))
                                          > > >
                                          > >
                                          > > niezmiernie mi milo z tego powodu. szkoda tylko, ze postronni nie wypowie
                                          > dzieli
                                          > > sie na temat.
                                          >
                                          >
                                          > Skoro chcesz - potwierdzam. :)

                                          nie wiem co potwierdzasz. poczytaj pierwszy post (temat tego watku), zastanow sie co chcesz potwierdzic i jesli masz cos konkretnego do przekazania to napisz.

                                          > Muszę przyznać, ze bywasz zabawny.

                                          prywatne uwagi zgodnie z netykieta wysylaj na poczte.

                                          > Dołaczyłeś do grona miejscowych błaznów na
                                          > fom i fof.

                                          nie zauwazylem, zebys zaprosil mnie do swojego grona. tym bardziej takiego akcesu nie zglaszalem.

                                          >Cieszę się z tego - to zdrowo jest się posmiać. :)
                                          >

                                          takze niezmiernie mi milo. dluzej pozyjesz.
                                          • james_bond007 Re: przeciez odpowiedzieli:)) 24.08.08, 19:52
                                            > > > > coz, za to wynioslem z niego wiele radosci, i przypuszczam, z
                                            > e wiel
                                            > > u post
                                            > > > ronnyc
                                            > > > > h
                                            > > > > czytelnikow rowniez:)))
                                            > > > >
                                            > > >
                                            > > > niezmiernie mi milo z tego powodu. szkoda tylko, ze postronni nie w
                                            > ypowie
                                            > > dzieli
                                            > > > sie na temat.
                                            > >
                                            > >
                                            > > Skoro chcesz - potwierdzam. :)
                                            >
                                            > nie wiem co potwierdzasz.

                                            Wersja dla ciężko kapujących: jako osoba postronna potwierdzam, że ja również
                                            wyniosłem z tego wątku wiele smiechu.
                                            Masz problem ze zrozumieniem tego, co sam piszesz?

                                            poczytaj pierwszy post (temat tego watku), zastanow s
                                            > ie co chcesz potwierdzic i jesli masz cos konkretnego do przekazania to napisz.

                                            Wersja dla ciężko kapujących:
                                            Ponieważ wyraziłeś żal, że poza kropkiem nikt nie wypowiedział się na temat
                                            śmieszności twojego wątku i innych jego walorów - chciałem potwierdzić, że twój
                                            watek jako błazeński i mi również dostarczył sporo zabawy, podobnie jak kropkowi.
                                            Napisałem: "Muszę przyznać, ze bywasz zabawny. Dołaczyłeś do grona miejscowych
                                            błaznów na fom i fof."
                                            Jesli czegoś nie zrozumiałes w mojej wypowiedzi - daj znać, a postaram ci
                                            wytłumaczyć to w sposób bardziej przystępny.


                                            > > Muszę przyznać, ze bywasz zabawny.
                                            >
                                            > prywatne uwagi zgodnie z netykieta wysylaj na poczte.

                                            To nie jest prywatna uwaga. To jest uwaga jak najbardziej publiczna. Albowiem
                                            ludzi dostarczających śmiechu innym należy promować, aby inni również mogli się
                                            pośmiać.

                                            tym bardziej takiego akce
                                            > su nie zglaszalem.

                                            Nie??? To co tu (tu - tzn. na forum o forum i forum o moderacji) od kilkunastu
                                            dni robisz, jak nie pajacujesz?
                                            • trzecie_wcielenie Re: przeciez odpowiedzieli:)) 24.08.08, 23:39
                                              > ludzi dostarczających śmiechu innym należy promować, aby inni również mogli się
                                              > pośmiać.
                                              >

                                              promuj sie zatem.

                                              ps. nudzisz mnie. idz poszczekac na rowery.
                                              • james_bond007 Re: przeciez odpowiedzieli:)) 25.08.08, 01:19

                                                Ojej, panu błaznowi zabrakło konceptów? Szkoda, myślałem, że się jeszcze pośmieję.
                                                Nie tracę nadziei, że napiszesz tu jeszcze coś zabawnego.
                                                • trzecie_wcielenie Re: przeciez odpowiedzieli:)) 25.08.08, 01:34
                                                  james_bond007 napisał:

                                                  >
                                                  > Ojej, panu błaznowi zabrakło konceptów? Szkoda, myślałem, że się jeszcze pośmie
                                                  > ję.
                                                  > Nie tracę nadziei, że napiszesz tu jeszcze coś zabawnego.
                                                  >

                                                  poczytaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=83555070&a=83555070, a potem pisz (na temat).
                                                  jesli koniecznie chcesz ze mna pogadac o czyms niezwiazanym z powyzszym (vide link), to uzyj glowy, a przede wszystkim poczty, malenki.
                                      • Gość: . Re: przeciez odpowiedzieli:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 18:40
                                        > czytaj calosc wypowiedzi, to zapewne zrozumiesz. przypuszczam, ze przez nieuwag
                                        > e zapomniales zacytowac tutaj pierwsza z moich wypowiedzi dotyczacych oczekiwan

                                        coraz bardziej sie gubisz - powinienes jednak pamietac, kiedy co piszesz i w
                                        odpowiedzi na co:)) (to tylko kilka postow temu, mozna latwo sprawdzic)
                                        dla przypomnienia calosc twojej wypowiedzi, do ktorej sie odnioslem:
                                        'dobrze byloby jednak, gdyby jeszcze byly oczekiwania'
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=83555070&a=83699016
                                        kontekst (trudne slowo) sprawdz sam

                                        > . mianowicie: 'to bylo pytanie do inteligentnego czlowieka. oczekiwalem
                                        odpowiedzi potwierdzajacej lub zaprzeczajacej.

                                        ta wypowiedz byla o post wczesniej, i w kontekscie zabarwienia slowa 'uzyszkodnik'
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=83555070&a=83696300
                                        ale wiem, dla ciebie za trudne

                                        > szkoda tylko, ze postronni nie wypowiedzieli sie na temat.

                                        lubisz zbiorowy smiech? w bogatyni jest konkurs komikow amatorow:)))

                                        > > jezeli sadzisz, ze interesowalo mnie, czy przestales bic zone, to > > musze
                                        cie rozczarowac:))))))
                                        >
                                        > nie rozczarowales mnie. zauwazylem juz, ze nie wnosisz zbyt wiele odnosnie
                                        tematu.

                                        coz, jezeli uwazasz ze twoja zona byla tematem w tym watku.. <rotfl>
                                        • trzecie_wcielenie Re: przeciez odpowiedzieli:)) 24.08.08, 23:44
                                          Gość portalu: . napisał(a):

                                          > > czytaj calosc wypowiedzi, to zapewne zrozumiesz. przypuszczam, ze przez n
                                          > ieuwag
                                          > > e zapomniales zacytowac tutaj pierwsza z moich wypowiedzi dotyczacych ocz
                                          > ekiwan
                                          >
                                          > coraz bardziej sie gubisz - powinienes jednak pamietac, kiedy co piszesz i w
                                          > odpowiedzi na co:)) (to tylko kilka postow temu, mozna latwo sprawdzic)
                                          > dla przypomnienia calosc twojej wypowiedzi, do ktorej sie odnioslem:
                                          > 'dobrze byloby jednak, gdyby jeszcze byly oczekiwania'
                                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=83555070&a=83699016
                                          > kontekst (trudne slowo) sprawdz sam
                                          >
                                          > > . mianowicie: 'to bylo pytanie do inteligentnego czlowieka. oczekiwalem
                                          > odpowiedzi potwierdzajacej lub zaprzeczajacej.
                                          >
                                          > ta wypowiedz byla o post wczesniej, i w kontekscie zabarwienia slowa 'uzyszkodn
                                          > ik'
                                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=83555070&a=83696300
                                          > ale wiem, dla ciebie za trudne
                                          >

                                          zauwazylem, ze 'kontekst' to dla ciebie trudne slowo.

                                          > > szkoda tylko, ze postronni nie wypowiedzieli sie na temat.
                                          >
                                          > lubisz zbiorowy smiech? w bogatyni jest konkurs komikow amatorow:)))
                                          >

                                          mam nadzieje, ze zdobedziesz tam jakies laury.

                                          > > > jezeli sadzisz, ze interesowalo mnie, czy przestales bic zone, to &
                                          > #62; > musze
                                          > cie rozczarowac:))))))
                                          > >
                                          > > nie rozczarowales mnie. zauwazylem juz, ze nie wnosisz zbyt wiele odnosni
                                          > e
                                          > tematu.
                                          >
                                          > coz, jezeli uwazasz ze twoja zona byla tematem w tym watku.. <rotfl>

                                          gdybys mnie nie nudzil tak jak kolega dzejms, to.. ale mnie fizycznie sie nie chce. to takie bezcelowe. lepiej idz popatrzec czy wszystkie rowery obszczekal.
                                          • Gość: . Re: przeciez odpowiedzieli:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 06:28
                                            heh, widze ze zmoglem trolla:)
                                            wczesniej jeszcze dalo sie trollisko podpuscic i samo przyznalo, ze pisze dla picu
                                            strasznie nieudolny to troll:)
                                            adieu
                                            • drugie_wcielenie Re: przeciez odpowiedzieli:)) 25.08.08, 09:27
                                              'Osoba stosująca trolling zwykle reaguje wrogo zarówno na próby uspokojenia dyskusji, jak i agresywne reagowanie na jego zaczepki, zaś merytoryczna zawartość dyskusji ma dla niego znaczenie tylko o tyle, o ile rozpala w dyskutantach negatywne emocje i przyczynia się do kontynuowania sporu. (...) Znużenie dyskutantów objawiające się kończeniem dyskusji (...) interpretuje jako odniesienie zwycięstwa.' /wiki

                                              mozesz wrocic, jesli bedziesz mial cos do powiedzenia na temat - to w dalszym ciagu pierwszy watek.
                                              • Gość: . Re: przeciez odpowiedzieli:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.08, 11:09
                                                drugie_wcielenie napisał:

                                                > 'Osoba stosująca trolling zwykle reaguje wrogo zarówno na próby
                                                uspokojenia dys
                                                > kusji, jak i agresywne reagowanie na jego zaczepki, zaś
                                                merytoryczna zawartość
                                                > dyskusji ma dla niego znaczenie tylko o tyle, o ile rozpala w
                                                dyskutantach nega
                                                > tywne emocje i przyczynia się do kontynuowania sporu. (...)
                                                Znużenie dyskutantó
                                                > w objawiające się kończeniem dyskusji (...) interpretuje jako
                                                odniesienie zwyci
                                                > ęstwa.' /wiki

                                                ja w odroznieniu od ciebie mialem w tym watku swiadomosc
                                                trollowania:)

                                                > mozesz wrocic, jesli bedziesz mial cos do powiedzenia na temat -
                                                to w dalszym c
                                                > iagu pierwszy watek.

                                                w dalszym ciagu nie ma sensu wypowiadac sie na temat, co do ktorego
                                                nie oczekujesz odpowiedzi
                                                • drugie_wcielenie Re: przeciez odpowiedzieli:)) 25.08.08, 11:47
                                                  j.w. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja