Czy można coś zrobić

27.10.08, 10:22
z najczęściej przez administrację linkowaną tautologią? Tekst "Dlaczego moja
wypowiedź została skasowana?" zaczyna się od zdania
"Wypowiedż musiała naruszyć Regulamin, być sprzeczna z zasadami Netykiety lub
mocno odbiegać od tematyki forum." Nie wnikam już, dlaczego "wypowiedż". I
zniósłbym fakt, że podkreśla się, że post musiał być sprzeczny z zasadami
Netykiety, choć Regulamin mówi: "Niedopuszczalne jest umieszczanie przez
uczestników na łamach Forum Gazeta.pl treści uznanych powszechnie za naganne
moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety", czyli że
każdy tekst naruszający Netykietę jest sprzeczny z Regulaminem. Ale dodawanie
do tego "lub mocno odbiegać od tematyki forum", gdy Netykieta głosi "Nie
publikuj wątków niezgodnych z tematyką danego forum" to już chyba przesada.
Wygląda to potem tak, jakby administratorzy nie czytali lub nie rozumieli
tego, co tak chętnie linkują.
    • instytut_walki_z_maniactwem Re: Czy można coś zrobić 27.10.08, 10:51
      Myślę, że problem jest w tym, że nikomu sie nie chce czytać netykiety, dlatego
      lepiej jest wyszczególnić to, co naczęściej powoduje, iż moderator musi reagować.
      • dolor Re: Czy można coś zrobić 27.10.08, 12:51
        instytut_walki_z_maniactwem napisał:

        > Myślę, że problem jest w tym, że nikomu sie nie chce czytać netykiety, dlatego
        > lepiej jest wyszczególnić to, co naczęściej powoduje, iż moderator musi reagować.
        >
        No właśnie, autorowi tego zdania najprawdopodobniej Netykiety przeczytać się nie
        chciało, jak wszystkim, choć niektórzy ją jednak czytają. A wyszczególnić można
        także w taki sposób, żeby wypowiedź była poprawna.

        Nawiasem mówiąc wydaje mi się, że moderator nie miałby powodu tak często
        reagować, gdyby odpowiedzi na pytanie, czemu post został wycięty, poza
        drastycznymi przypadkami, udzielano także na wyznaczonym forum. Wbrew bowiem
        temu, co sugeruje jan_w, nie tylko trolle, przynajmniej świadomi tego, że nimi
        są, chcą takich odpowiedzi.
        • drugie_wcielenie Re: Czy można coś zrobić 27.10.08, 13:51
          dolor napisał:

          > Nawiasem mówiąc wydaje mi się, że moderator nie miałby powodu tak często
          > reagować, gdyby odpowiedzi na pytanie, czemu post został wycięty, poza
          > drastycznymi przypadkami, udzielano także na wyznaczonym forum.

          pisalem kiedys o tym (a wlasciwie o czyms podobnym), za co hehe.. prawie
          obrzucono mnie kamieniami :]

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=84599143&a=84607312
          > Wbrew bowiem
          > temu, co sugeruje jan_w, nie tylko trolle, przynajmniej świadomi tego, że nimi
          > są, chcą takich odpowiedzi.

          ps. to ty jeszcze nie wiesz, ze kazdy kto nie zgadza sie z moderacja jest trolem
          ? ;]
          • dolor Re: Czy można coś zrobić 27.10.08, 15:06
            Co do informowania o przeniesionych wątkach, pomysł bardzo dobry i faktycznie
            zdarza się, że niektórzy moderatorzy z tego korzystają, np. Snajper na FD (choć
            niestety nie ma to wpływu na fakt, że nie radzi on sobie np. z odróżnieniem
            postów prawidłowych od tych tworzonych przez ewidentne trolle, w efekcie troll
            jest informowany o forum, na jakie jego wątek został przeniesiony, nim go skasowano:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=86240188&a=86398014 Jednak co do
            przyczyn usunięcia postów, gdyby istniało wydzielone forum, gdzie autor spornego
            posta mógłby takie pytanie publicznie zadać, takie rozwiązanie wydaje mi się
            dużo lepsze. Ale to już niemal rewolucja, jakoś nie bardzo wierzę, by
            administrację to zainteresowało.
            • drugie_wcielenie Re: Czy można coś zrobić 27.10.08, 15:14
              choc generalnie jestem slabej wiary (wole to co namacalne), to jednak tym razem
              jestem ci bratem w wierze. administracja zapewne/byc moze uznaje za sluszne
              jedynie to na co sama wpada. jesli juz mam generalizowac, to w sumie mnie to
              wisi. amen.
        • instytut_walki_z_maniactwem Re: Czy można coś zrobić 27.10.08, 20:48
          dolor napisał:

          > gdyby odpowiedzi na pytanie, czemu post został wycięty, poza drastycznymi
          przypadkami, udzielano także na wyznaczonym forum.
          [...]
          > nie tylko trolle, przynajmniej świadomi tego, że nimi
          > są, chcą takich odpowiedzi.

          Nieświadomi nadal nie czytali netykiety, gdyż zakładam, że odpowiedzi na
          wszystkie wątpliwości znaleźliby w wyszukiwarce (o ile nie ma awarii), zgodnie z
          jej literą - nim zalożysz wątek, sprawdź, czy taki już nie został poruszony.

          Po prostu na każdym forum, zamiast reklam winny znajdować się toplayery - nim
          skorzystasz, przeczytaj netykietę i skorzystaj z wyszukiwarki.
          • dolor Re: Czy można coś zrobić 27.10.08, 21:02
            Nie bardzo zrozumiałem. Chodzi o to, że większość wątków się powtarza i za to
            jest usuwana?
            Mam przynajmniej nadzieję, że mój, z pytaniem o to zdanie z "pomocy" taki nie
            jest, wyszukiwarka niczego podobnego nie pokazała, ale zawsze można zadać
            niewłaściwe pytanie.
          • drugie_wcielenie gdybanie 28.10.08, 04:38
            > nim skorzystasz, przeczytaj netykietę i skorzystaj z wyszukiwarki.

            teoretycznie spowodowaloby to dosc powazny zanik aktywnosci na forum. spora czesc tematow zostala juz omowiona w taki czy inny sposob. gdyby administracja 'odchudzila' forum poprzez oczysczenie go z powtorek watkow, ktore juz istnieja, to dopiero by sie narobilo. widze juz te tlumy walace drzwiami i oknami do administracji, te zapchana skrzynke pocztowa. kazdy przeciez chcialby sie dowiedziec dlaczegoz to jego watek zniknal. strzelam sobie teraz na (polowicznie) chybil trafil. wezmy pod lupe takie forum kobieta. poczytywalem je z ciekawosci jakis czas temu. przeciez tam generalnie w kolko pisza to tym samym, to ze roznych kombinacjach, to juz inna sprawa.

            tak na marginesie, to.. chyba niewielu jest takich, ktorym chce sie przeszukiwac forum w poszukiwaniu watkow. jesli juz nie jest to celowe dzialanie, to napewno doskonala czesc postepuje tak przez zaniedbanie. forum jest od wypowiadania sie, a nie od grzebania w archiwach.
            • aurelia_aurita Re: gdybanie 28.10.08, 10:02
              a nawet trzymając się tej całej netykiety: to co jeśli wątek na dany temat już
              istnieje, ale jest ZARCHIWIZOWANY? a tu ktoś by chciał sobie coś dopisać i figa.
              opcji 'odpowiedz' nie ma :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja