komu sluzy forum Gazety Wyborczej?

IP: 213.77.4.* 03.11.03, 13:19
Kolega Morning Calm zainteresowal sie calkiem slusznie pewnym zabiegiem ze
strony administratora forum Gazety Wyborczej w Czestochowie (patrz
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=55&w=8864498)
Usuniety zostal watek w ktorym pewna emerytka opisywala rzekomy stan
nietrzezwosci radnego Szczuki. Czy byl to fakt prawdziwy? - nie wiem; pomijam
tez jej ewidentna nieznajomosc dotyczaca funkcjonowania samorzadu.
Moim zdaniem jednak - jesli administrator forum chcial zadzialac zgodnie ze
swym regulaminem i usunac watek w ktorym dokonano pomowienia - mial prawo tak
uczynic.
Problem dotyczy jednak formy w jakiej to uczyniono. Wycieto watek bez
jakiejkolwiek informacji dlaczego tak uczyniono !!!!!. Swego czasu
postulowalem aby utworzono na tym forum czestochowskim cos w rodzaju oslej
laczki - jako memento dla tych , ktorzy nadmiernie ufaja anonimowosci w
sieci. Nie uczyniono tego - takie prawo redakcji. Uwazam jednak ze
internautom nalezy sie wyjasnienie dlaczego jedne bzdurne watki pozostaja, a
inne sa usuwane cichaczem.
Szanowna Redakcjo - skoro juz pasozytujecie na forum i czerpiecie stad
informacje - jestescie Nam przynajmniej winni informacje w takich sytuacjach.
Nie negujac praw Gazety jako wlasciciela forum - taka forma jest nie do
przyjecia. W tym miejscu nasunal mi sie pewien pomysl - a gdyby tak na
wszystkich forach regionalnych zapytac ile watkow zniknelo bez sladu?
Lub na ten przyklad podziekowac bojkotem forum -Gazecie stosujacej takie
praktyki? Malo realne? - jestem ciekaw co na to inni forumowicze.
Pełna wersja