chaladia
03.12.03, 22:54
Zwracam się do Pani z pytaniem:
Czy nie widzi Pani, co tutaj się wyrabia?
Paru osobników rozgryzło, jak do tytułu watku dodać link do jakoby
komentowanego artykułu i robią sobie z Was zbytki. To już chyba drugi dzień
tego święta i nie ma z Waszej strony reakcji.
Ktoś z Was poprzenosił wątki zupełnie bez sensu, wątek warszawski (jeden z
wątków o Kaziu) wylądował na jednym z podforów Krakowa, a reszta bez
jakiejkolwiek informacji o tym fakcie - na warszawskim podforum o
szkolnictwie. Tak czy inaczej wątki znikły z głównego forum warszawskiego i
Wasi oponenci mieli niezasłużoną satysfakcję, że podaliście nieprawdę i teraz
się "wycofujecie rakiem".
Po co to wszystko i czemu służy?