Może to już było (i nie wróci więcej)

10.12.03, 00:29
Wrzucam jakieś odpowiedzi do różnych wątków. Może są głupie, ale nie one
jedne. Zaglądam potem, czy ktoś się jeszcze wypowiedział, szukam po dacie i
godzinie, po czy okazuje się, że mimo dodania postu nic się nie odświeżyło.
Albo mi się wydaje
Nie sledziłam formu przez 2 dni bo mi padł komp. Może było coś na ten temat,
ale póki co, jestem zagubiona
W
    • wydra10 Re: Może to już było (i nie wróci więcej) 10.12.03, 00:32
      Chyba jednak się odświeża.
      Czepłam się bez sensu.
      Sorrencjusz
      W
      • j_karolak Re: Może to już było (i nie wróci więcej) 10.12.03, 08:48
        Myślisz, że słowo wystarczy? Najpierw osądzasz niewinnych ludzi, a
        potem "sorrencjusz" i już? Mylisz się ssaku10! Nie wystarczą tu zwykle
        przeprosiny!

        Odpokutuj! Przez 2 tygodnie nie wchodź na forum!
        • wydra10 Re: Może to już było (i nie wróci więcej) 10.12.03, 23:21
          A może pozwolisz mi wchodzić, a za to nie będę pisała?
          Może być tak???
          W
          • Gość: rumba Re: Może to już było (i nie wróci więcej) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.03, 23:34
            Witaj, Wyderko:)
            Nie przejmuj się Karolakiem - On buszuje tu zawsze najwcześniej,
            zły piekielnie, że szef każe Mu codziennie wstawać raniutko
            i zasuwać do pracy, kiedy noemalni ludzie jeszcze smacznie śpią:)
            PS. Ok. 12.00 Mu przechodzi...
            • wydra10 Re: Może to już było (i nie wróci więcej) 11.12.03, 00:19
              Witaj Rumbo
              Ale Karolak jest ambitny - przecież chce zostać adminem i chyba pamiętliwy.
              Wolę mu się nie narażać.
              Pozdrawiam Cię serdecznie
              W
              • niech Re: Może to już było (i nie wróci więcej) 11.12.03, 01:10
                yhyhyhyhyhy
                PS. Wasz nocny Niech. Wyrwany ze snu przez wlasny kaszel. Ale na darmo - nawet
                w nocy nie ma sie do kogo odezwac.
                PS2. Pomijajac pracowite trupy.
                • Gość: rumba Re: Może to już było (i nie wróci więcej) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.12.03, 01:32
                  Leniwa rumba jeszcze tu sie kiwa,
                  ale Ty potrzebujesz do życia mocnych bodźców,
                  więc umykam, Zombie:)
                  • wydra10 Re: Może to już było (i nie wróci więcej) 11.12.03, 02:14
                    Ja nie śpię, ale przecież nie mogę pisać
                    pzdr
                    W
                    • j_karolak Re: Może to już było (i nie wróci więcej) 11.12.03, 09:32
                      Wybaczam. Pisz. Byle z sensem, nie tak jak ja.
                      • wydra10 Re: Może to już było (i nie wróci więcej) 11.12.03, 10:39
                        Dzięki, o Wielkoduszny!
                        Co do sensu.... czy to takie proste?
                        W
Pełna wersja