Coraz bardziej sceptyczne

15.12.03, 14:32
jest podejście moje do tegoż forum "eksperckiego", zupełnie nie rozumiem
wchodzenia w ton prześmiewczy, a już w szczególności w przypadku poruszania
ważnych dla forumowiczów tematów.. traktujcie wpisujących się tutaj
indywidualnie, wiecej wyrozumiałości! nie każden jest tak utalentowany, że po
wejściu na forum z miejsca potrafi wstawiać linki albo zaznaczać
zsympatyzowane nicki na zielono.. może zamiast tego ciągłego ironizowania,
traktowania początkujących z niezrozumiałą dla mnie wyższością, znajdzie się
wreście ktoś kompetentny i zacznie odpowiadać pytania, nawet te dotyczące
problemów, które większości wydają się śmieszne.. Ludziska, nie każden jest
geniuszem komputerowym!
    • edzioszka Re: Coraz bardziej sceptyczne 15.12.03, 14:41
      PS. z Tebe jest równy chłop, przestańcie na niego psioczyć! ;)
      • j_karolak Re: Coraz bardziej sceptyczne 15.12.03, 15:11
        To trzeba było od razu pisać, że lobbujesz tu za Tebem, a nie ja jak głupi
        czytam cały ten strasznie długi wątek.
        • edzioszka Re: Coraz bardziej sceptyczne 15.12.03, 15:28
          Januszu K. <poszukiwany do niedawna listem gończym>, w Twoim kierunku
          poczyniłam już stosowne wyznania, jeszczeć trochę, a utwierdzę się w
          przekonaniu o swej niczym niezmąconej bezinteresowności.. pozwól mi takoż
          ogarnąć siłą uczuć pozostałą część męskiej społeczności forumowej ;)
    • sceptyk Re: Coraz bardziej sceptyczne 15.12.03, 15:13
      Edzioszko, masz troche racji, ale masz jej tak malo, ze jej wlasciwie nie masz.
      Otoz pytania typu tzw. podstawowych sa zasadne, ale jedynie wtedy, kiedy
      nowoprzybyly/a zmeczy sie wpierw straszliwie, by samemu abc Forum zglebic. Tak
      jak w szkole, w gimnazjum nie mozna pytac sie pani jak sie pisze ząb, zupa,
      dąb, bo z taka wiedza trzeba juz przyjsc. A jesli sie jest 'zapoznionym', to
      samemu nadganiac. A nie ino pytac.

      Na poczatek mozna uzywac jedynie co prostszych funkcji F. Duzo czytac pytania i
      odpowiedzi. W miare czasu wiedza przyjdzie niejako sama. No, tzw. frycowe
      trzeba w zyciu placic.

      Odpowiadam bom sceptyk, a zatem poglady sceptyczne sa mi wyjatkowo bliskie.
      sc-k

      PS. Innym rozwiazaniem byloby takie, jakie czeka UE. Grupa uczestnikow
      zaawansowanych bedzie miala swoje problemy, a debiutanci - swoje. I mieliby
      odrebne fora.
      • Gość: rumba Re: Coraz bardziej sceptyczne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.12.03, 16:29
        Uprzejmie proszę o przedstawienie mi strony czy czegokolwiek,
        gdzie mogłabym, jako początkująca, przeczytać
        ABC Forum oraz instrukcję jego użytkowania step by step.
        PS. Może jestem ślepa, ale niczego takiego nie zauważyłam
        poza FAQ Forum, na którym jest promil tego, co należy wiedzieć, aby ani sobie
        ani Wam nie zawracać głowy.
        PS. Poza tym - śledzić tu merytoryczne pytania i fachowe odpowiedzi stało się
        ostatnimi czasy niemożliwe ze względu na gros towarzyskich pogaduszek albo
        kłótni rodem z magla.
        Ważne że areopag wie swoje i może z politowaniem i lekceważeniem komentować
        potem czyjeś nieporadne próby? Może to świetna zabawa... Ale to nie jest fair.
        PZDR
      • edzioszka Re: Coraz bardziej sceptyczne 15.12.03, 16:34
        acha, racja jednostki choćby najszczerszą mówiła prawdę, nie jest racją
        systemu, rzucono jej wzgardę? ;)

        Sceptyku, tak już bardziej serio, to założyłam ów wątek przez przekorę..
        jednako przyznaję, iż udzielałam niejednokrotnie porad mailowych osobom, które
        tutaj odpowiedzi nie uzyskały.. najczęściej dotyczyły one prowadzenia forum
        przez początkujących adminów oraz wstawiania linków do sygnaturki <takiego jak
        w mojej>, jest nań odpowiedni wzór, na który samoczynnie laik komputerowy nie
        wpadnie..

        PS. poza tym Sceptyku dostrzegłam Cię <kątem oczka> czas temu jakiś,
        konwersującego z siostrami memi - Anielcą i Miltonkiem, przyznaję, iż czytając
        Twe wywody byłam pod wrażeniem elokwencji oraz poczucia humoru <ale to tak na
        marginesie i bez wazeliniarstwa> ;)
        • sceptyk Re: Coraz bardziej sceptyczne 15.12.03, 16:57
          Edzioszko, jesli juz mowimy bardziej serio, to pozwol sobie powiedziec, ze
          bardzo cenie 'postawy pomocne', do ktorych sie pod presja sytuacji przyznalas.

          Niemniej jednak mam nadzieje, ze zgodzisz sie ze mna, iz zalew pytan
          (dotyczacych spraw od bardzo prostych do przedziwnie skomplikowanych, bez
          znajomosci ktorych mozna sobie swietnie zyc, nawet na forum) do
          adminow/forumowiczow jest czasami denerwujacy (np. Tebe, chcialbym wprowadzic
          sygnaturke, ktora bedzie swiadczyla, ze jestem inteligentny - jak to zrobic?).

          Szczerze podziwiajac Twe siostry (A & M), przenosze zatem moj zachwyt rodzinnie
          i na Ciebie (AME; jakby jeszcze Niech wchodzil w rachube moglbym powiedziec
          AMEN, ale niecha nie wliczam, bo z siostrami nie jest za pan brat).

          uklony zarazem zalaczam, wraz z podziekowaniem za cieple slowa przeslane mi na
          marginesie
          sc-k
        • miltonia Re: Coraz bardziej sceptyczne 15.12.03, 17:05
          Eda i Rumba maja racje. Poczatkujacym uzytkownikom przydalby sie jakis mini
          przewodnik o tym, jak z forum korzystac. Mnie na poczatku forumowania brakowalo
          takiej wiedzy, wiec zwracalam sie o porade do Dziuplakow, a pozniej do Edy.
          Wolalam to robic nie na FoF, zeby uniknac dowcipasow tych, co juz te
          umiejetnosci posiedli.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja