anieatak
17.12.03, 11:01
wiem ze ingeruje sie w moja poczte, w moje forum, w moje watki,
zaglusza sie je, wycina itd..
ale dzis mam konkretny przyklad..
otrzymalem zgloszenie na swoje forum prywatne..
a w poczcie zero listu..wszystkie wycieliscie..
dotad dbaliscie przynajmniej o pozory..
tego za wiele..
jak mozna wogole czytac listy do kogos..nie mowiac o tym zeby je krasc..
chamstwo..cenzorstwo..proby wybudowania tamy na rwacej rzece..
pytanie jest takie:
w imie czego to robicie?
poza tym prosilem znajomego o wyslanie listu testowego, ktory tez nigdy nie
znalazl sie w mojej skrzynce..
czy za cos takiego nie grozi czasem wiezienie, lub przynajmniej
odpowiedzialnosc karna..