Polska piłka nożna jako biznes: kto przegrywa t...

11.09.09, 15:36
Czy ktoś się jeszcze interesuje tym żałosnym sportem w Polsce?
    • syndyk.iv.rp Piłkarski fajans nie będzie się sprzedawał? 11.09.09, 16:18
      Działacze, może trzeba zmienić pracę?
      • junk92508 Jak to nikt? A San Marino? 11.09.09, 19:06
        Co on p... ze nikt nie bedzie chcial grac...

        Sądze ze bez problemu mamy szanse na partnerskie sparingi z San Marino,
        Liechtensteinem, Luksemburgiem a przy odrobinie staran rowniez z Wyspami Owczymi
        i Mołdawią...

        Trzeba po prostu dobierac sobie partnerow na swoim poziomie...
    • koszmarekopalek Polska piłka nożna to ryzykowny interes 11.09.09, 16:38
      jako prezes miałbym poważne wątpliwości, by moja firma była
      kojarzona ze skorumpowanym systemem, gdzie na boiskach biegają jacyś
      kopacze nierozpoznawalni nigdzie indziej tylko w wąskich kręgach w
      kraju. gdzie kopacze właściwie raczkują, a nie grają w piłkę, gdzie
      wstyd goni wstyd. co tam wstyd - żenada. ale nie żenada u kopaczy,
      tylko żenada u autentycznych kibiców. bo o zadymiarzach nie myślę.
      właśnie, bałbym się, by moja firma była kojarzona również z bydłem
      na stadionach. jak oni, ci wszyscy inwestorzy, do cholery kręca ten
      byznes cały? skoro każdy każdemu daje w łapę, to kto na tym zarabia?
    • karol64 Polska piłka nożna jako biznes: kto przegrywa t... 11.09.09, 17:08
      "klub może być dźwignią reklamy, która przełoży się na realne zyski -
      tłumaczył Krzysztof Sachs."

      Ktoś policzył, te realne zyski?
    • tornson Re: Polska piłka nożna jako biznes: kto przegrywa 11.09.09, 17:08
      kolejarz_zg napisał:

      > Czy ktoś się jeszcze interesuje tym żałosnym sportem w Polsce?
      Nikt! I właśnie przez takie ignoranckie traktowanie w Polsce najpopularniejszej
      na świecie dyscypliny sportowej mamy piłkarzy jakich mamy. Oldboye jak Żewłakow
      czy Krzynówek wciąż są najlepszymi piłkarzami bo oni uczyli się grać w piłkę gdy
      ten sport jeszcze jako taką sympatią się w Polsce cieszył.
    • ukos Minister niech przygotuje komisarza na 2012! 11.09.09, 18:27
      Kopaczom pod rządami mafii nic już nie pomoże, impreza zwróci się
      więc słabo, ale ze zobowiązań międzynarodowych trzeba się wywiązać.
      Za to na 2012 powinien być gotowy bardzo szczegółowy plan działań
      naprawczych komisarza i jego ludzi, które trzeba będzie rozpocząć
      zaraz po EURO i przeprowadzić w ciągu kilku lat wojny z UEFA i FIFA.
      Nie ma sensu, żeby w sprawie futbolu minister sportu robił cokolwiek
      innego poza tymi przygotowaniami, bo będzie to tylko niepotrzebna
      strata czasu i sił.
    • Gość: mhte Polska piłka nożna jako biznes: kto przegrywa t... IP: *.chello.pl 11.09.09, 19:09
      oto właśnie mentalność naszej władzy od 20 lat: nic tylko kasa. a to
      że wystawiamy sobie taką a nie inną wizytówkę w świecie to już
      nieważne. cywilizowany świat traktuje sport prestiżowo, bo to przede
      wszystkim wizytówka, poza tym sport na wysokim poziomie zwiększa
      zainteresowanie krajowe sportem. a ten wyskakuje z kasą - z takim
      nastawieniem możemy zapomnieć o sukcesach w sporcie, bo sportowcy to
      nie maszynki do robienia kasy jak ministrowie czy maklerzy, tutaj
      trzeba trochę innej mentalności.
Pełna wersja