Dodaj do ulubionych

Płace w przedsiębiorstwach rosną wolniej - w si...

16.09.09, 15:17
kiedy GUS zacznie podawać MEDIANĘ a nie ŚREDNIĄ wynagrodzeń?
Obserwuj wątek
    • 444a A mediana? 16.09.09, 15:28
      Dlaczego k... nigdy GUS itp. nie podają mediany zarobków? (czyli liczba
      powyżej i poniżej której jest 50 procent zarobków).

      A jeśli nie mediana, to np. dlaczego urzędy nie podają danych o 80 procent
      "środkowych" zarobków? Tzn. , bez tych 10% najbogatszych i najbiedniejszych.
          • darr.darek nie PLEĆ o "prezesikach" ujmowanych do średniej pł 16.09.09, 16:49
            tomalamas napisał:
            >No nie wiem, w hurtowni budowlanej której jestem pracownikiem
            >przekraczamy średnią. Prezes zarabia 5x tyle co przeciętny
            >handlowiec czy magazynier

            Gratulacje, jeśli wy przekraczacie średnią, bo prezes nie przekracza żadnych
            progów z tego tytułu iż on nie jest ani na liście płac ani w statystykach
            średniej płacy.
            Zwyczajnie takie firemki (choćby i zatrudniały 100 osób) zawsze opłaca się
            ciągnąć jako własną działalność gospodarczą, gdzie dochód jest opodatk.liniowo
            19% i zus 800zł/m-c.

            Gdyby "prezes" sam zatrudnił się w spółce z.o.o. to od jego płacy leciałby
            podatek do 38% i zus łączny do ok. 4000zł/m-c.
            Dodatkowo po opodatkowaniu zysku spółki płąciłby jeszcze 10% za wyjęcie zysku ze
            spółki dywidendą.


    • mieczyslawww Mam coś fajnego na myśli !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.09, 16:02
      Kolerzanka Mnie przysłała z Polski .

      mały pingwinek mieszka w pewnym kraju
      martwi się i denerwuje
      choć nie ma wcale powodu
      nie martw się pingwinku w naszym kraju jaką mamy pogodę takie mamy
      nasze życie
      wszystko to samo się rozwala
      przychodzi jakaś nowa fala
      jesteśmy tacy bez przyszłości
      wszystko się dzieje
      bez naszej świadomości
      nie mamy wpływu
      na nowych podatków fali przypływów
      jesteśmy jak na lodowcu pingwiny
      stojąc i marznąc mamy smutne miny
      wypatrujemy w morzu potrzeb jakąś zdobycz
      ale stoimy i pozostajemy z niczym
      bo zimne jest życie pingwina i smutna jego mina .

      Apropo propagandy dobrych zarobków w polsce 2/3 ma dochody 370 euro
      a to jest około 1500 zł .Widac że biznes polski ślicznie podnosi
      staty .Zwykły holender z obywatelstwem holenderskim ma 2500 euro
      zwykły szarak .Ja pracuje w holandi 16 lat też jestem szarak
      zarabiam 20 euro netto na godzine .Zaliczam sie do biedy w holandi
      zona zarabia 2500 euro .I nasz głupi rzad dokłada do obywateli .Ale
      prawo holenderskie wymaga by każde dziecko miało swój pokój ,inaczej
      ma się przechlapane .Normalnie w kryzysie z deficytem same sukcesy
      macie .Tylko więcej sukcesów takich .Przy debecie 100 miliardów może
      średni dochod był by 5 tyś .Ten kraj jest boski jak Rosja szybciej
      sie kłamie jak oddycha .
        • darr.darek Re: Mam coś fajnego na myśli? 16.09.09, 16:54
          Gość portalu: kaczo && ponuro napisał(a):
          > "Ja pracuje w holandi 16 lat też jestem szarak zarabiam 20 euro
          > netto na godzine .Zaliczam sie do biedy w holandi..."
          > Coz, jezeli pracujesz na pelnym etacie i "zarabiasz 20 euro netto > godzine"
          to znaczy, iz musisz zarabiac przynajmniej 4000 Euro
          > miesiecznie, brutto. Czy jestes wiec "szaraczkiem", czy tez twoj
          > wpis na forum to zwykle fantazjowanie???

          Widać, ze koleś w d.. był i g.. widział. Plecie trzy po trzy, nie zna jakie są
          srednie płace w Europie Zach.. Nie wie przy jakich dochodach można tam mówić o
          "szaraczku" a przy jakich o "wysokozarabiającym".


          • 444a Re: Możliwe 16.09.09, 18:57
            Fakt, nie wiem jak mu się to przekłada na
            > 2500mies, bo mi wychodziło po podatkach 3400...

            Nie musi pracować 8h na dobę
          • darr.darek Re: Możliwe 16.09.09, 20:31
            Gość portalu: Piti napisał(a):
            > Gosciu z Holandii może prowdę gadać. 20Eur jest niczym specjalnym,

            Analogicznie jak w Polsce płaca 5000zł/m-c też dla wielu nie jest "czymś
            specjalnym".
            A tych, którzy mało zarabiają rozpoznać też można po tym, że zupełnie nie
            wyczuwają jaki poziom płacy w danym kraju oznacza "szaraka" a jaki
            "wysokozarabiającego". Tacy będą się nawet upierać, że 5000 "to jest nic", bo
            jego wujek zarabia 7000.
            Wyobrażasz sobie takiego kolesia nie potrafiącego czuć realiów na wyższym
            stanowisku decyzyjnym w prywatnej firmie ?


      • 444a Zajrzyj do encyklopedii 16.09.09, 19:03
        Płaczko:

        portalwiedzy.onet.pl/76945,,,,mediana,haslo.html
        "Mediana, wartość środkowa, wartość cechy w szeregu uporządkowanym, powyżej i
        poniżej której znajduje się jednakowa liczba obserwacji. Mediana jest to wartość
        środkowa obserwacji w szeregu. Aby ją ustalić, dodajemy do liczby obserwacji 1 i
        sumę tę dzielimy przez 2."


          • 444a Re: Zajrzyj do encyklopedii 16.09.09, 20:49
            błagam...

            Mediana, tak - pensja, powyżej i poniżej której jest 50 % innych pensji.

            Ewentualnie, średnia wartość pensji, obcinając skrajne zarobki (po 10, 15 lub 20
            procent na najbogatszych i najbiedniejszych).

            "wartość najczęściej występująca w próbie". Czy ja o tym pisałem? Gdzie?
            Bo co by to dało? załóżmy, że pensja 1577 zł i 12 gr występuje najczęściej, co
            to daje?

            Najczęściej będzie występować pensja minimalna i okolice (mniej się nie da
            płacić), pewnie jakieś z 10 % populacji, ale czy to ma związek z tym o czym
            rozmawiamy? Z potocznie przeciętną - nie średnią - pensją)?

            "Najczęściej" - przecież przy próbie wielomilionowej, to będzie góra 1 procent
            wszystkich płac, a przecież wcale pensje nie rozkładają się zawsze zgodnie z
            krzywą Gaussa. Najwięcej wyników będzie wokół pensji minimalnej i wokół progów
            podatkowych.

            Jeszcze coś chcesz napisać? Plizz, sprawdź do czego się odnosisz. Być może
            chcesz mierzyć dominantą, ale ja nie i nie przypisuj mi tego.
            • Gość: karol Re: Zajrzyj do encyklopedii IP: *.bredband.comhem.se 16.09.09, 21:36
              Przede wszystkim mowmy o przedziałach a nie określonej jednoznacznie
              wysokości pensji.
              Co do mediany trudno się zgodzić z Tobą.
              Np. w szeregu 123456789, przedział 5 jest medianą ale co z tego wynika?
              Nic.
              Średnia "obcięta" tak ale co to znaczą "skrajne" zarobki?W którym
              miejscu zacząć e"obcinać"?
              Skąd wytrzasnęłeś, że 10% populacji ma najniższą- "dominującą"
              pensję? Skąd te 10% ? Skąd przy próbie milionowej będzie to tylko
              1 % ?
              Skąd wiesz w/g jakiej krzywej rozkładają się pensje?

              Pozdrawiam
              • 444a Re: Zajrzyj do encyklopedii 16.09.09, 23:24
                > Co do mediany trudno się zgodzić z Tobą.
                > Np. w szeregu 123456789, przedział 5 jest medianą ale co z tego wynika?
                > Nic.

                Gdyby nic nie wynikało to by się tego pojęcia nie używało. Jeśli coś miałeś na
                myśli jako "nic" to proszę napisz swój wywód.

                W przypadku zarobków ludzi mediana pokazuje wokół której wartości krążą
                pensje klasy średniej. Człowiek zarabiający medianę to "idealnie średni
                przedstawiciel klasy średniej" (zakłądając, że klasy zależą od zarobków).

                Mediana zarobków nie będzie nigdy za bardzo odbiegać od przeciętnego Polaka, bo
                z założenia przedstawia zarobki człowieka w samym środku.

                > Średnia "obcięta" tak ale co to znaczą "skrajne" zarobki?W którym
                > miejscu zacząć e"obcinać"?

                Kwestia dogadania się, są zdaje się międzynarodowe standardy obcinania 20%, to
                nie problem, wystarczy podawać "80% lub 70% środkowych zarobków".

                > Skąd wytrzasnęłeś, że 10% populacji ma najniższą- "dominującą"
                > pensję?

                Trochę się rozejrzałem po Polsce. Nie wiem jaki to dokładnie procent, oczywiście
                na pewno nie 10, ale wiem, że najniższa ustawowa pensja najczęściej się
                powtarza. Jeśli chcesz niech będzie np. 0,4567 proc. Kwestia zbadania.

                > Skąd wiesz w/g jakiej krzywej rozkładają się pensje?

                W kwestii tej najniższej, nie bez powodu jest ustawowa, bo pracodawcy płaciliby
                mniej, gdyby mogli.

                Załóżmy, że w grupie 100 osób zarobki są z grubsza zgodne z krzywą Gaussa od 1
                zł do 100 zł. W grupie najbiedniejszych jest kilka osób - np. 7 - zarabiających
                poniżej 10 zł np. 7,45, 1,00, 6,00, 8,15, 8,12, 6,47, 1,2.

                Jeśli wprowadzisz płacę minimalną 10 zł, to pracodawca zwiększy przymusowo
                pensję do 10 zł, ale więcej ani grosza nie zapłaci.

                Automatycznie 10 zł będzie pensją przynajmniej 7 % ludzi i ich pensja najpewniej
                będzie dominantą.

                Jeśli chcesz, możesz stwierdzić, że ktoś straci pracę. OK. odejmij od tych 7 %
                1% to i tak będzie dominanta (w rozumieniu najczęściej występująca).

                Pensja minimalna najpewniej będzie zawsze dominantą.

                Są też pensje urzędowo stałe. Jeśli 10 000 cywilnych pracowników wojska z niskim
                stażem zarabia np. 1524,22 zł to ich zarobki być może staną się dominantą, która
                wyniesie właśnie 1524,22.

                Po prostu trudno będzie znaleźć inną, tak samo liczną grupę ludzi o tej samej
                pensji. Może się okazać, że w całej Polsce dominantą będzie pensja SOKistów,
                odbiegająca od zarobków Polaka-szaraka.
                Dominanta jako pensja występująca najczęściej.

            • darr.darek Re: Zajrzyj do encyklopedii 16.09.09, 22:29
              444a napisał:
              >Najczęściej będzie występować pensja minimalna i okolice (mniej się
              >nie da płacić), pewnie jakieś z 10 % populacji

              W Polsce płacę min dostaje ok. 1% pracowników. Częściej występuje minimalna
              płaca tam, gdzie jest sztucznie zawyżona - w Luksemburgu ponad 20% pracowników
              dostaje minimalną pensję, we Francji bodajże 6%.
              W USA podobnie jak w Polsce - ok. 1%.

              Oczywiście przykład jest dobry, bo te 1% identycznej pensji może być dominantą
              nawet w Polsce. Oczywiście, o czym proponujący nie wiedział, niczego ta
              dominanta nie wniesie do wiedzy o zarobkach w Polsce.

    • swoboda_t GUS podaje medianę 16.09.09, 17:43
      Otóż GUS w swoich opracowaniach podaje medianę i wynosi ona 80%
      średniej. Jest to średnia mediana krajowa, bo lokalnie występuje
      odchylenia plus minus kilka procent. Jak łatwo policyzć średnie
      wynagrodzenie wynosi nieco ponad 2600 brutto, to jest niespełna 1900
      netto. Kwota jak najbardziej realna.
      • darr.darek po co dzieciarnia chce komentować nie mając wiedzy 16.09.09, 20:49
        Gość portalu: luki napisał(a):
        >1400zł x 5 pracowników = 7000zł
        >9900zł x 1 pracownik = 14500zł

        Człowieku, i ty chciałbyś więcej zarabiać ? Przecież prezentujesz zero wiedzy o
        realnym życiu gospodarczym.

        Gdzie ty słyszałeś o kierowniku, który dostaje 9.900zł/m-c za nadzór nad 5-cioma
        niżej wykwalifikowanymi pracownikami ?
        Taki koleś dostaje co najwyżej 20-30% więcej niż średnia jego pracowników.

        >trzydziestu pracowników
        >zarobi 1200zł a jeden 100000zł i mamy spora średnią;)

        Jeszcze lepiej ! Napisz, że dostaje "pińcet tysiąców".
        Dziecko, aby zarabiać 100tys.zł/m-c to musiałby być dyrektorem mającym pod sobą
        kilkanaście tysięcy podwładnych.

        Tylko już nie odpisuj, że tym kierownikiem jest właściciel "prężnego biznesu"
        (mający 100tys/m-c z 30-tu ekspedientek, hehe).
        Właściciel biznesu jedzie na 19% liniowego z działalności gospodarczej i nie
        jest wykazywany nigdy na żadnej liście płac.


        • Gość: Pan kierownik Re: po co dzieciarnia chce komentować nie mając w IP: 92.29.150.* 16.09.09, 21:44
          > Człowieku, i ty chciałbyś więcej zarabiać ? Przecież prezentujesz zero
          > wiedzy o realnym życiu gospodarczym.
          >
          > Gdzie ty słyszałeś o kierowniku, który dostaje 9.900zł/m-c za nadzór
          > nad 5-cioma niżej wykwalifikowanymi pracownikami ?

          Hehe. Ja zarabialem 9ooo za nadzor nad trzema pracownikami :-) (sila rzeczy
          nizej wykwalifikowanymi), to bylo trzy lata temu
          • darr.darek Re: po co dzieciarnia chce komentować nie mając w 16.09.09, 22:37
            Gość portalu: Pan kierownik napisał(a):
            >Hehe. Ja zarabialem 9ooo za nadzor nad trzema pracownikami :-) (sila
            >rzeczy nizej wykwalifikowanymi), to bylo trzy lata temu

            Jasne, niżej kwalifikowani zarabiali łącznie 6000 z groszami w porywach a tobie
            prywatny pracodawca dawał 9000, abyś nadzorował ich listę obecności.
            Może napisz, że to była posadka państwowa załatwiona przez wujka (który też
            siedział na niepotrzebnej nikomu synekurze państwowej) i wtedy rozjaśnisz temat
            "nadzoru", który kosztuje dużo więcej niż nadzorowani w sumie.

            Prywatny pracodawca może dać sporo za unikalne umiejętności potrzebne dla
            biznesu. Za samo pilnowanie kilku robotników nie opłaca mu się dawać dużo - w
            wielu przypadkach zrobi to przy okazji papierków pani Basia z biura, często za
            połowę stawki jednego robotnika.


      • Gość: swoboda_t Re: Płace w przedsiębiorstwach rosną wolniej - w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 23:05
        Gość portalu: małokasiasty napisał(a):

        > ja zarabiam dokładnie 1120 złotych a z sobotami pracującymi 1230
        zł.
        > ale prezes zrobił sobie podwyżkę swojej pensji !!!
        >
        > chciał bym zarabiać przynajmniej połowę średniego wynagrodzenia !!

        Ależ właśnie zarabiasz połowę średniego wynagrodzenia - 3200 brutto
        to jakieś 2200 netto. Z taką umiejętnością przyswajania danych to i
        tak dużo zarabiasz, ledwie 300 zł mniej niż kasjerka w Biedronce.
      • Gość: kosmosiki Bzdury... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 01:08
        > chciał bym zarabiać przynajmniej połowę średniego wynagrodzenia !!

        A tam bzdury gadasz. Zarabiałbyś połowę to byś narzekał, że nie zarabiasz 3/4 itd.

        Pytanie co robisz aby podwyższyć swój status materialny? Robisz coś? Skoro Ci
        coś nie odpowiada to coś powinieneś zmienić - Ty, bo nikt inny za Ciebie tego
        nie zrobi.

        Ja generalnie niespecjalnie rozumiem jak można narzekać w Polsce - jest tyle
        roboty, że nie wiem za co się łapać i w co ręce włożyć aby lepiej zarobić (tyle
        możliwości). Zarobki to oczywiście nie są szczyty (nigdy nie są) ale nie narzekam.

        Może po prostu masz dwie lewe ręce i postawę roszczeniową?
      • Gość: swoboda_t Re: Płace w przedsiębiorstwach rosną wolniej - w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 23:10
        Polak będzie Polakiem chośby mieszkał ćwierć wieku na greencoincie -
        zawsze będzie marudził, chociaż ch.ja wie o relaiach. Poniżej
        tysiąca netto zarabiają dziś stróże, których jedynym obowiązkiem
        jest być w pracy i pracownicy marketów (często bez sensownego
        wykształecnia) na 3/4 etatu. Zanim ktoś zacznie pyszczyć informuję,
        że swego czasu byłem stróżem, byłem tez kasjerem w markecie. No, ale
        łamagi z grinpąńtó zdzierające azbest co nie były w Polsce wiele lat
        bo wiza wygasła wiedzą lepiej.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka