Gość: KRA IP: *.acn.waw.pl 12.01.04, 22:02 ...a na spotkanie ze statkiem płynie właśnie góra lodowa... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gorbi Pierwszy rejs królowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 22:05 no to mamy nowego titanica..... mam nadzieje że Dicaprio nim nie płynie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek http://www.cunard.co.uk/QM2/ IP: *.telkab.pl 12.01.04, 22:33 Powstaje historia. Jest to krok w 21 wiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Januszczyk Re: Pierwszy rejs królowej IP: *.kalwaria-zebrzydowska.sdi.tpnet.pl 12.01.04, 23:15 800 milionów dolarów ? Tyle kosztował ? No to cieniutko. Samolot B2 (ten o kształcie trójkąta) kosztuje 2 miliardy dolarów za sztukę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gerth Re: Pierwszy rejs królowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 00:07 Gość portalu: KRA napisał(a): > ...a na spotkanie ze statkiem płynie właśnie góra lodowa... To było dobre!!!! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patton Kosztowal tylko 800 milionow dolarow? IP: *.proxy.aol.com 13.01.04, 06:27 Gdybym byl Billem Gatesem kupilbym sobie taki o polowe mniejszy stateczek i non stop plywalbym po morzach i oceanach. No coz, dobry Panie Boze dales temu kto nie chce lub nie moze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: \___/ znowu totalne bzdury.. Re: Pierwszy rejs królowej IP: *.greenet.pl 15.01.04, 00:20 znowu Wybiorcza pisze totalne bzdury... niejaki / niejaka "dama" z reuters'a nabzdurzyla (a "Wybiorcza przekazala bezkrytycznie czytelnikom) co nastepuje" [...] Queen Mary 2 jest największym w historii statkiem pasażerskim. Ma 150 tys. ton wyporności. - - NIE WYPORNOSCI, BARANY JEDNE, NIEKOMPETENTNE, wprowadzajace w blad czytelnikow... nie 150 tys. ton wypornosci, tylko tonazu pojemnosciowego brutto.. wielkosc ta jest wyrazana w jednostkach NIEMIANOWANYCH (czyli czysta liczba, zadne tony czy m szesc.) tonaz pojemnosciowy jest niemianowany, ale "wywodzi" sie z pojemnosci statku... bzdury byly tez w innym artykule Wybiorczej... Queen Mary 2 - największy statek pasażerski swiata 11-01-2004, ostatnia aktualizacja 11-01-2004 20:57 w cieniastej, nie dbajacej o poprawnosc merytoryczna tekstow gazecie, niekompetentny "dziennikarz" Dariusz Malinowski, nie sprawdzajacy informacji w drugim zrodle lub nie konsultujacy sie z (wlasciwymi, prawdziwymi) ekspertami, wykazujac brak szacunku dla czytelnika wcisnal im (czytelnikom) m.in. nastepujace bzdury: >>>>> Atutem nowego flagowca firmy Cunard Line - największego na swiecie operatora statków pasażerskich - ma być przepych, wygoda oraz - jak zapewnia firma - niepowtarzalna atmosfera. <<<<< Cunard NIE jest najwiekszym na swiecie operatorem statkow pasazerskich... w rzeczywistosci jest jednym z wcale nie najwiekszych, w dodatku jest nie najwieksza czescia skladowa concernu Carnival, skupiajacego kilku armatorow... od Cunarda wiekszymi armatorami sa m.in.: Carnival Cruises, Costa, P&O (Z grupy Carnival Corporation), a takze m.in. Star Cruises, RCCL, NCL i jeszcze pare innych... cieniasie z Wyborczej wprowadzajacy w blad czytelnikow.. Cunardowi do bycia najwiekszym operatorem statkow pasazerskich jest DALEKO! >>>>> Z pewnoscia jednak "Queen Mary 2" wpływa na bardzo lukratywny rynek. Rejsy oceanicznymi wycieczkowcami to jedna z nielicznych gałęzi branży turystycznej, która prawie nie ucierpiała po zamach terrorystycznych na Nowy Jork i Waszyngton. <<<<< wrecz przeciwnie.. nawet jesli liczba pasazerow drastycznie nie spadla, to obylo sie to wielkim kosztem dla armatorow i operatorow.. szczegolnie po 11 wrzesnia (a zaczynalo sie to zjawisko ujawniac w mniejszym nasileniu juz wczesniej - w efekcie duzej konkurencji na rynku, wielkiej podazy miejsc zwiazanej z tym, ze w ostatnich latach zbudowano kilkanascie mega-wycieczkowcow) zeby tych pasazerow przyciagnac na poklady swoich statkow armatorzy stosowali liczne znizki i promocje, ktore bardzo powaznie zmniejszylyu przychody.. doszlo do tego, ze na konferencjach i sympozjach branzy niektorzy dramatycznie nawolywali o zaprzestanie wojny cenowej, bo przemysl (cruisingowy) sie wykrwawi... >>>>> Atutem okazało się stosunkowo duże bezpieczeństwo statków. O ile samolot z turystami względnie łatwo zestrzelić czy wysadzić w powietrze, to trudno nawet dużym ładunkiem wybuchowym zaszkodzić wielkiemu statkowi pasażerskiemu. <<<<< nadzieja matka glupich i niekompetentnych... >>>>> Poza tym w ogromnym statku można zmiescić dużo więcej rozmaitych zabezpieczeń. <<<<< - tak jest.. a poza tym takze latwiej cos ukryc lub przemycic terrorystom... poza tym "Wyborcza" tu bzdury gada, bo wieksza liczbe ludzi na raz (na wycieczkowcach moze byc nawed do 3000 pasazerow, w samolocie najwyzej kilkaset osob) latwiej unicesteic, taniej i prostszymi sposobami... nie potrzebny jest np. stinger czy jego odpowiednik, jak do do zestrzelenia samolotu.. wystaczy wieksza lodz z ladunkami wybuchowymi i samobojca na pokladzie... przyklady: USS Cole... zbiornikowiec Limburg.. >>>>> Jak mówia w Cunardzie, nowy statek nie jest co prawda niezatapialny, ale zrobiono wszystko, co możliwe, by uczynić go bezpiecznym. Nieoficjalnie mówi się nawet, że Cunard wspólnie z budującą "QM 2" stocznią Alstom Chantiers de L'Atlantique we francuskim Sainte-Nazaire szacował, ile i jak rozmieszczonych ładunków wybuchowych mogłoby zatopić wycieczkowiec. Wyniki testów są podobno uspokajajace. <<<<< prasa fachowa (branzy morskiej, stoczniowa i dot. projektowania okretow) o zadnych takich przewidywaniach i symulacjach na etapie projektowania i budowy statku nie mowi.. ale "Wyborcza" jest gazeta "popularna" - musi cos "ciekawego" dla "normalnego, szarego" czytelnika WYMYSLIC... a na wszelki wypadek, zeby w razie czego nikt nie mial pretensji, ze "powazna" gazeta szerzy urban myths, stosuje sie w naszej wspanialej gazecie asekurancka formulke "nieoficjalnie mowi sie nawet..." >>>>>>> Statkowi zapewniono też możliwość rozwinięcia sporej prędkości, a to na wypadek koniecznosci ucieczki przed huraganem... <<<<<<< :-))))))) ta predkosc jest nie dla uciekania przed huraganem, tylko dla zdazenia przeplyniecia Atlantyku w 3 dni, na czym sie zasadza "filozofia" eksploatacji TRANSATLANTYKA (liniowca), w przeciwienstwie do wolniejszego "zwyklego" cruiser'a, ktory sie "buja" po Karaibach np. >>>>>>> Na wyniki finansowe, jakie będzie osiągała nowa królowa mórz, czekają inni operatorzy wycieczkowców. Jeżeli "QM 2" zacznie przynosić zyski, możliwy jest prawdziwy boom na wycieczkowce, a nawet zmiana w spędzaniu wakacji - choć dotyczy to tylko najbogatszych klientów. <<<<<< bzdura, naciaganie i nadinterpretacja.. az mi sie nie chce tlumaczyc, bo za duzo by trzeba... krotko mowiac autor sobie wybiorczo wybral sygnaly i te kalekie informacje zlozyl do kupy, zeby fajnie brzmialo "bedzie chyba boom na wycieczkowce"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 000 Re: Pierwszy rejs królowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 10:15 no i co z tego, ze gora Odpowiedz Link Zgłoś