"Puls Biznesu": Blady strach padł na służby fis...

IP: 195.205.23.* 14.10.09, 08:48
kazdy uslugodawca odpowiada finansowo za swoje dzialanie ale nie
panie pijace kawki w US i podejmujace idiotyczne decyzje ktore moga
komus zniszczyc zycie.
    • Gość: gość "PB": Blady strach padł na służby fiskusa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.09, 09:04
      Niech sobie SAMI wykupią ubezpieczenie OC, tak jak wiele
      innych zawodów.
      • Gość: ??? Re: inni koszty oc wrzucaja w cene klientowi, wiec IP: *.chello.pl 14.10.09, 09:08
        czemu i urzednik by tego nie mial robic
        • Gość: :) Re: inni koszty oc wrzucaja w cene klientowi, wie IP: 193.201.167.* 14.10.09, 09:41
          Z prostego powodu. Bo jest urzędnikiem. To taka wyższa forma menela.
          • Gość: zenn Może dlatego, że urzędnikowi płacisz 2 razy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.09, 10:26
            Najpierw płacisz podatki, a jak przychodzisz cokolwiek załatwić, to trzeba
            kupować znaczki skarbowe... To na co idą podatki, jeśli na na załatwianie spraw
            obywateli przez urzędników?
            • Gość: mmk Prawo powinno byc sprawiedliwe wobec wszystkich! IP: *.acn.waw.pl 14.10.09, 10:43

              Ubezpieczenie OC jest konieczne w wielu zawodach. Dlaczego skarbowka
              ma byc ubezpieczona za pieniadze podatnikow?! Jesli tak, to wszyscy
              ktorzy musza (lub powinni) byc ubezpieczeni powinni nabyc takie same
              prawo, panstwo nie moze dzielic ludzi na rownych i rowniejszych za
              jednych placic ubezpieczenie za innych nie!
              • sokolasty Re: Prawo powinno byc sprawiedliwe wobec wszystki 14.10.09, 11:56
                Ubezpieczenie OC zniweluje dolegliwość pod tytułem "Zepsułeś, to płać", i znowu
                urzędnicy będą bezkarni.
                • Gość: QBA Re: Prawo powinno byc sprawiedliwe wobec wszystki IP: 212.244.210.* 14.10.09, 13:03
                  Nie - jeśli OC będzie musiał każdy wykupić indywidualnie. Zawalisz sprawę to
                  podniosą ci składkę OC, zawalisz parę razy to zastanowisz się czy ta praca jest
                  na pewno dla ciebie.

                  Ale jest warunek: OC każda biurwa kupuje samodzielnie!
            • Gość: Jasiu Ubezpieczą się i dalej będa robić to samo!!! IP: *.autohit.pl 14.10.09, 10:45
              Dobrze wiedzą, że większość ich decyzji to czysta złośliwość, zazdrość itp. i
              dalej chcieliby się czuć bezkarnie bo ubezpieczalnia zapłaci...
              • Gość: QBA Re: Ubezpieczą się i dalej będa robić to samo!!! IP: 212.244.210.* 14.10.09, 13:05
                Nie, jeśli każdy będzie opłacał składki indywidualnie. Ubezpieczyciel zaraz
                dostosuje wysokość składki do tego ile musi za delikwenta ze swojego biznesu
                dokładać.
          • charnel Re: inni koszty oc wrzucaja w cene klientowi, wie 14.10.09, 13:51
            Urzędnicy w tym kraju to święci, którzy raczą jakoś (!!!) obsługiwać
            petentów.
            --
            Musze mieć OC na auto to może mi państwo opłaci??
    • Gość: olo Re: "Puls Biznesu": Blady strach padł na służby f IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.09, 09:11
      te 60 tys.urzędników byłoby zbędne, gdyby wszyscy płacili te same np.15%
      podatku. PROSTE !!!!!a w ten sposob jeszcze będzie potrzebne następne 60 tys .
      do sprawdzania tych pierwszych 60 tys. i tez trzeba ich ubezpieczyć - najlepiej
      za nasze pieniądze.
      • parazyd Re: "Puls Biznesu": Blady strach padł na służby f 14.10.09, 09:40
        Dobrze mówisz, to "oczywista oczywistość", ale nigdy dosyć
        powtarzania oczywistości skołowanemu narodowi.
    • obywatel_nienumerowanej_rp "PB": Blady strach padł na służby fiskusa 14.10.09, 09:14
      Nooooo... wreszcie złośliwy urzędas nie będzie mógł wykończyć firmy "bo mu się
      coś w dokumentach nie podoba", nareszcie skończą się seryjne kontrole w
      firmach niewygodnych dla konkurencji (w której pracuje znajomy lub pociotek
      urzędasa), nareszcie źle zinterpretowane przepisy odbiją się czkawką US-om,
      nareszcie przestanie się leczyć kompleksy z poziomu okienka w urzędzie.
      Jak jakaś biurwa w ramach precedensu dostanie pozew o odszkodowanie za
      nieuzasadnione wykończenie firmy i komornik zabierze jej mieszkanie, to po
      pierwsze urzędnicy będą mocno zainteresowani PRAWIDŁOWĄ interpretacją
      przepisów, a po drugie, US-y wreszcie będą zatrudniać młodych, nieskrzywionych
      komuną pracowników z odpowiednim wykształceniem i XXI-wiecznym podejściem do
      rzeczywistości. BRAWO. A po co komu ubezpieczenie? Jak będzie podejmował dobre
      i zgodne z prawem decyzje, to przecież nie potrzeba żadnych zabezpieczeń. Za
      500 zł rocznie lepiej się doszkolić.
      • Gość: tttt Re: "PB": Blady strach padł na służby fiskusa IP: *.provimi.com 14.10.09, 09:35
        Prawo bywa sprzeczne, eksperci się nawet kłócą o interpretacje. A Ty chciałbyś,
        żeby każdy urzędnik "podejmował zgodne z prawem decyzje". Jesteś idealistą a o
        rzeczywistości masz pojęcie bardzo słabe...
        Trzeba zacząć od takiego napisania prawa, żeby nie trzeba było niczego
        "interpretować". Wtedy nie będzie dyskusji.
        • obywatel_nienumerowanej_rp Re: "PB": Blady strach padł na służby fiskusa 14.10.09, 09:46
          he he... i kto tu jest idealistą ;) prawo narodziło się ładnych kilka (-naście?)
          tysięcy lat temu i - może poza kodeksem Hammurabiego - zawsze dawało możliwość
          różnej interpretacji. Tylko, że wszystko zależy od tego, czy za szybą okienka
          siedzi człowiek prawidłowo wykonujący swoje obowiązki i odpowiednio
          przeszkolony, czy biurwa, której jest ganz egal, bo średnia krajowa i tak
          wpadnie na konto, najwyżej jakaś firemka zniknie z rynku.
          Wiadomo, że ludzie chcą płacić jak najmniej podatku, a państwo chce jak
          najwięcej go wyciągnąć. Ale szansa osiągnięcia kompromisu jest odwrotnie
          proporcjonalna do pazerności obu stron. A obecne prawo daje wszystkie narzędzia
          do walki tylko jednej stronie konfliktu, drugą pozostawiając bezbronną i zależną
          od humoru urzędasów. Tu jest pies pogrzebany.
        • Gość: men Prawo dla swoich, prawo dla obcych. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.09, 09:55
          Ależ, przecież prawo dlatego formułuje sie w taki sposób, aby
          działania "swojego" mozna było zinterpretować jako zgodne z prawem,
          identyczne "obcego" jako naruszenie prawa.
          Analogicznie było z "darowiznami". Problem powstał, gdy z luk
          zaczęto korzystać masowo, gdy robili to tylko wtajemniczeni -
          wszystko było "cacy".
        • Gość: mirek Re: "PB": Blady strach padł na służby fiskusa IP: *.internet.szczecin.pl 14.10.09, 10:18
          > Prawo bywa sprzeczne, eksperci się nawet kłócą o interpretacje. A
          Ty chciałbyś,
          > żeby każdy urzędnik "podejmował zgodne z prawem decyzje". Jesteś
          idealistą a o
          > rzeczywistości masz pojęcie bardzo słabe...
          > Trzeba zacząć od takiego napisania prawa, żeby nie trzeba było
          niczego
          > "interpretować". Wtedy nie będzie dyskusji.

          nie wiem czy wiesz, że to kiepskie prawo obowiązuje wszystkie strony
          postępowania. I nie ma wytłumaczenia pracownik firmy, że prawo jest
          niedoskonałe. To firmy ponoszą odpowiedzialność za swoje błędy. To
          do więzień tfafiają niektórzy pracownicy przedsiębiorstw. A jak
          wczytasz się w kodeks karno skarbowy, to dopiero zobaczysz jakie
          konsekwencje mogą spotkać ZWYKŁEGO OBYWATELA za nieprzestrzeganie
          czasami idiotycznych przepisów.
          Jeżeli przedsiębiorstwa jak i zwykli obywatele zostaną przez państwo
          ubezpieczeni od takich błędów, to urzędnicy również mogą być
          ubezpieczani.
          Natomiast jeżeli urzędnik ma problemy z wydaniem właściwej decyzji,
          to ma możliwość poszukania pracy gdzie indziej, gdzie nie będzie
          musiał ponosić konsekwencji za swoje błędy, np. zamiatać ulicę. Ale
          nawet w tym przypadku jeżeli źle wykona swoją pracę, bo np. nie
          odśnieży chodnika i ktoś złamie nogę - to też poniesie
          odpowiedzialność.
        • Gość: xx Re: "PB": Blady strach padł na służby fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 10:22
          Gość portalu: tttt napisał(a):

          > Prawo bywa sprzeczne, eksperci się nawet kłócą o interpretacje. A
          Ty chciałbyś,
          > żeby każdy urzędnik "podejmował zgodne z prawem decyzje". Jesteś
          idealistą a o
          > rzeczywistości masz pojęcie bardzo słabe...


          To niech urzędnicy powalczą o lepsze prawo. W końcu podlegają MF,
          więc mogą robić to drogą służbową. Przedsiębiorcy nie mają na to
          czasu, bo muszą zarobić i na siebie, i na urzędników.
        • Gość: hahaha Re: "PB": Blady strach padł na służby fiskusa IP: *.irishbroadband.ie 14.10.09, 11:01
          > Prawo bywa sprzeczne, eksperci się nawet kłócą o interpretacje.
          > A Ty chciałbyś, żeby każdy urzędnik "podejmował zgodne z prawem
          > decyzje".

          Jeśli urzędnik nie jest pewien co do interpretacji przepisów to albo powinien
          się dokształcić z praktyki prawa albo rozstrzygnąć kwestię na korzyść petenta.
        • Gość: grr Re: "PB": Blady strach padł na służby fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 11:58
          dobrze powiedziane...
      • ezavv Re: "PB": Blady strach padł na służby fiskusa 14.10.09, 10:37
        Witam,

        swego czasu byłem młodym urzędasem - moja firma była państwowa, do czasu, gdy
        nie sprzedano jej innej firmie państwowej z innego państwa. Pracowałem z
        osobami, których praca polegała na braku myślenia kreatywnego, organizowaniu
        czasu na zajęcia zbędne, a ja zastępując te osoby byłem pomawiany o brak
        kompetencji (wykonywałem poza tym swoją pracę) - samodzielnie potrafiłem ocenić
        sytuację, rozwiązać problem z obopólną korzyścią. Przez lata nie zmieniłem się.
        Zmieniła się natomiast polityk pseudopolskiej firmy - wymiana pracowników
        etatowych na outsourcingowych za marne grosze bez likwidacji stanowisk, tzw
        dobrowolne odejścia, mobilność zawodowa )kobita z rozwalonego pionu finansów
        pracuje na drugim krańcu Polski, ma dziecko, męża - widuje ich raz na tydzień
        lub mniej. Podobnie mężczyźni z rodzinami. Wszyscy są zadowoleni, nie cierpi na
        tym nikt (...). Wydzielane są całe segmenty firemki pseudopolskiej zarządzanej
        przez "fachowcuw" do firm wydmuszkowych - córek (pracowników przejmie jeden
        senator, gdzie inne outy nie chcą w temat wchodzić, a z czasem da ludziom
        minimum stawki) lub przejmowane są one przez firmy zewnętrzne (kto da więcej,
        kolega?).
        Potrzebna jest naprawa całego systemu, całego kraju, w tym rozliczenie wszelkich
        szemranych prywatyzacji (zawsze znajdzie się jakiś "byznesmen", który pomoże
        przy prywatyzacji jako to przysłowiowe piórko u wagi, któremu tatuś dał pierwszy
        milionik na rozkręcenie geszeftu. W firemce pracują hunwejbini typu bmw i
        byznesmeni, czasem byli politycy różnego szczebla, przyjęci w ramach samopomocy
        (myślą byznesowo, są etyczni, na swój sposób, widzą pracownika w czasie, gdy
        waży się ich premia, kto myśli inaczej jest bee - zniszczą go). Brak kompetencji
        jest czasami mało widoczny - postawimy ludzika na stanowisku szefa wydziały w
        derekcji firemki i niech działa, błędów nie ma, nie są rozliczane, oponent ów
        wytniemy, a na "fahowcuw" przyjmiemy dziwczynkę lub chłopaka ze świeżym dyplomem
        lub w trakcie, a starszych kompetentnych wytniemy (stanowią zagrożenie, myślą
        zgodnie ze sztuką, dbają o interes firmy i pracowników). Taka jest
        rzeczywistość. czasem wkurza niemoc i bezwład, brak reakcji. nam potrzebne są
        głębokie reformy systemowe, a nie judzenie jednych na drugich. Wymiana jest
        potrzebna, tak, jednak nie wstlu progu wieku, a poziomu wiedzy, kompetencji.
        Głupota nie rozróżnia płci, ani wieku, zatem więcej przemyśleń, pokory (...)
    • szczur_lysy "PB": Blady strach padł na służby fiskusa 14.10.09, 09:15
      Może by tak urzędnicy wszelkich jednostek budżetowych, a i
      samorządowych zaczęli odpowiadać majątkowo za swe błędy, które
      wyrządzają szkody podatnikom?
      W końcu to my płacący podatki jesteśmy ich dobroczyńcami, a oni
      zwykłymi najemnikami !
      Pora może przypomnieć ten fakt .
      Szczególnie urzędnikom US, UKS, Policji, urzędnikom starostw (
      szczególnie ref. budownictwa i komunikach=ji, etc, etc.
      Powinni sie ubezpieczać sami - w końcu każdy może sie mylić i warto
      sie od skutków zabezpieczyć .
      Ale - za swoje pieniądze, a nie za nasze - podatników !
    • Gość: przedsiębiorca Re: "Puls Biznesu": Blady strach padł na służby f IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 09:20
      Człowiek UCZCIWIE pracujący zawsze ponosi odpowiedzialność za swoje
      decyzję. Nie po to płacę haracz na wynagrodzenia tych pasożytów,
      żeby płacić jeszcze za ich niekompetencję. Niech ubezpieczają się
      sami albo poszukają sobie innej pracy.
    • Gość: SHG Wystarczy trzymac sie przepisów i KPA a nie będzie IP: *.mst.gov.pl 14.10.09, 09:23
      Wystarczy trzymać się przepisów i KPA a nie będzie problemu z ryzykiem
      korzystania z ubezpieczenia. Każdy urzędnik ma 30 lub 60 dni na odpowiedź –
      wystarczy się do tego stosować.
      Każdą wątpliwość może skierować do Radcy Prawnego (jest w każdym urzędzie i nie
      na darmo mu się płaci), który musi się ustosunkować (czyli przejąć
      odpowiedzialność wątpliwej decyzji) a w najtrudniejszych tematach są jeszcze
      izby skarbowe (po jednej na województwo). Jak się chce to nie ma problemu, ale
      jak się nie chce lub nie umie to trzeba się ubezpieczyć. Pensję się dostaje za
      pracę a nie za robienie i picie kawy w ciągu 8 godzin „Ciężkiej i ponad siły
      pracy” urzędniczej.
      Według mnie wystarczy ubezpieczeniem objąć radców prawnych i pracowników Izb
      Skarbowych (max. 1000 osób), reszta to rutynowe sprawy a problemy pojawiają się
      jedynie z przyczyn niedbalstwa pracowników (a to już ich problem).
      Prywatnie sobie wykupiłem ubezpieczenie OC oraz od czynności prawnych, bo chcę
      sobie spokojnie żyć (koszt banalny jakieś 300 zł rocznie a OC do 200 tys. zł).
      Nikt za mnie tego nie płaci, to moja sprawa, jeśli chcę mieć komfort psychiczny
      to płacę.
      • Gość: jacek :)) Re: Wystarczy trzymac sie przepisów i KPA a nie b IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.10.09, 12:59
        Do spraw podatkowych nie stosuje się KPA lecz Ordynację podatkową
        gebniuszu... :))
    • Gość: przedsiębiorca "PB": Blady strach padł na służby fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 09:26
      Mówi się o tym co najmniej od kilku lat. Obawiam się, że to kolejna
      obietnica Tuska, która nie zostanie spełniona. Każda władza chroni
      świnie i prostytutki w urzędach kosztem przedsiębiorców, bo to
      przecież krewni i znajomi. Jak to się skończy dla budżetu państwa,
      łatwo przewidzieć.
    • Gość: millan80 "PB": Blady strach padł na służby fiskusa IP: *.mofnet.gov.pl 14.10.09, 09:26
      Proponuję wprowadzenie odpowiedzialności materialnej sędziów za
      wyroki wydane z rażącym naruszeniem prawa (które zostały uchylone
      przez sądy apelacyjne).
    • Gość: FR Taa, ubezpieczeń się zachciewa? Co jeszcze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.09, 09:34
      A może by się moje urzędasy wzięły do prawdziwej roboty i przestały dręczyć
      swoich chlebodawców (czytaj podatników) i zaczęły z nimi WSPÓŁPRACOWAĆ, a nie
      traktować jak złodziei. W całym cywilizowanym świecie, jak przepisy są
      niejasne to działa się na korzyść podatnika. W Polsce jak zwykle na odwrót....
      • Gość: f4a Re: Taa, ubezpieczeń się zachciewa? Co jeszcze? IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.10.09, 16:22
        a przekręciarzy to kto będzie kontrolował?
    • kropka9991 Może przestać traktować pracowadców jak złodziei? 14.10.09, 09:36
      Jak widać prawo jest tak zawiłe że sami urzędnicy - autorzy tego
      prawa - nie są pewni jak je stosować.
      A kiedy w grę wchodzi osobista odpowiedzialność za ich decyzje to
      nie chcą jej wziąć na siebie, niech urząd zapłaci - z naszych
      pieniędzy. Czyli urzędnicy chcą aby dalej za ich błędy odpowiadało
      Państwo. Ale za decyzje właściwe - nagrody juz do prywatnej
      kieszeni. Dobra socjalistyczna metoda: straty uspołeczniamy, zyski
      prywatyzujemy.
      • Gość: Puknij no sie! A do kiedy urzędnicy pisza prawo???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.09, 15:05
        to posłowie piszą prawo!!!!!!!!!!
      • Gość: v4a Re: Może przestać traktować pracowadców jak złodz IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.10.09, 16:23
        prawo stanowią posłowie a nie urzędnicy, a że debile je tworzą to i debilne mamy
        przepisy
    • Gość: przedsiębiorca "PB": Blady strach padł na służby fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 09:46
      Moja księgowa musi ubezpieczyć się sama od odpowiedzialności
      cywilnej, a w odróżnieniu od urzędniczych świń wykonuje swoją pracę
      sumiennie i przyczynia się do pomnażania dochodu narodowego tego
      kraju. Głównym celem urzędników jest ukrać jak najwięcej z tego, co
      wypracowali inni, w postaci wynagrodzeń, trzynastych pensji, premii,
      corocznych podwyżek itp.
    • valana "PB": Blady strach padł na służby fiskusa 14.10.09, 09:49
      To niezły pomysł z tym wszakże zastrzeżeniem, że każdy urzędnik sam będzie się
      ubezpieczał w dowolnym towarzystwie ubezpieczeniowym; żadnych zbiorówek!
      Jest to ogromną szansą na to (niestety, dopiero w kilkuletniej perspektywie),
      by ci urzędnicy, którzy pracują na tyle źle, że na ich niekorzyść zapadną
      wyroki odszkodowawcze (zakładając optymistycznie, że istotnie tak będzie, a
      nie farsa z - powiedzmy- maksimum 5 tys. zł odpowiedzialności), to żadne
      towarzystwo ubezpieczeniowe ich nie przyjmie- chyba że za ogromną składkę- i
      pożegnają się z tym zawodem.
      To szansa na takie powolne, pełzające oczyszczenie korpusu urzędniczego z
      ludzi, którzy nie mają do tego albo zdolności, albo kwalifikacji.
    • 12.12a1 "PB": Blady strach padł na służby fiskusa 14.10.09, 09:52
      To jest dowód na to,ze urzednicy swiadomie lamia prawo aby niszczyc
      przedsiebiorców.A indywidualnie sie ubezpieczac to nie laska?
    • Gość: inżynier "PB": Blady strach padł na służby fiskusa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.09, 09:57
      W takim razie ja żądam żeby odpowiednie ministerstwo opłaciło za mnie
      obowiązkowe składki na izbę samorządu zawodowego oraz również obowiązkowe
      ubezpieczenie OC.
    • sirseb co za bezczelny pomysl, tych z US! 14.10.09, 09:59
      ja piernicze!
      • Gość: Me Or You Re: co za bezczelny pomysl, tych z US! IP: *.ip.netia.com.pl 14.10.09, 10:47
        to ja też chce ! i kit, że nie pracuje w US.. skoro państwo ma sponsorować OC no
        niech i mi przysponsoruje !

        w końcu wszyscy równi! skoro zwalniają z ich za odp. z błędów to i mnie ! niech
        ubezpieczyciel płaci.

        a swoją drogą niech płacą, może wówczas będą chcieli tam iść wykształceni co
        znają się na tej pracy, a nie 'ciocia Basia, bo znajoma tam pracuje!'
      • Gość: gość 1212 Re: co za bezczelny pomysl,za co biorą pieniądze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 11:09
        za siedzenie pierdzenie w stołki, pogawędki telefoniczne na koszt PODATNIKÓW
        CZY TO KOLEJNA UPRZYWILEJOWANA GRUPA ZŁODZIEJI PO;;;PISIE,KSIEŻACH ,ROLNIKACH, A
        MYSLAŁEM ŻE TO LUDZIE MORALNIE ODPOWIEDZIALNI . W PRYWATNEJ FIRMIE NIE DO
        POMYSLENIA TAM LUDZIE MYŚLĄ I ZARABIAJA A TU OBIJAJA SIE NIEUKI I CHCA OCHRONY
        OC. A W DUPIE Z TAKIMI URZĘDNIKAMI NA BRUK L.
      • Gość: Bartek prosta sprawa IP: 195.190.143.* 14.10.09, 15:47
        wzrost odpowiedzialności (w tym wypadku odpowiedzialność finansowa
        za błędne decyzje) musi być połączony ze wzrostem świadczeń

        nikt nie będzie na tyle głupi, by pracować w US za kilka tysięcy,
        jeżeli dowolny błąd - także nieumyślny - oznacza kary finansowe np.
        100 tysięcy zł

        dla przykładu - główny księgowy odpowiada finansowo za swoje błędy,
        ale częstu jego zarobki są na poziomie zarobków prezesa
    • gregsmile "PB": Blady strach padł na służby fiskusa 14.10.09, 10:14
      ubezpieczenie OC managerow nie jest pokrywane przez pracodawce, jest
      to prywatne ubezpieczenie zwiazane z wykonywanym zawodem :) z
      wlasnego portfela to juz boli, co?
    • Gość: xx "PB": Blady strach padł na służby fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 10:19
      Najlepiej byłoby wprowadzić taką zasadę dla wszystkich urzędników,
      nie tylko w US. Wówczas rozwiązałby się się problem dziury
      budżetowej, ponieważ kretynki zatrudnione po znajomości, które
      stanowią co najmniej połowę pracowników urzędów, szybko by się
      pozwalniały.
    • Gość: merek A co z urzędnikami w ZUS? Dalej święte krowy? IP: 193.179.215.* 14.10.09, 10:24
      A co z urzędnikami w ZUS? Dalej święte krowy?
    • animation_life niech sami płacą ubezpieczenie!!! 14.10.09, 10:25
      jak im nie pasuje budżetówka to niech się przeniosą do prywaciarza i wtedy
      zaczną wysuwać żądania!!! co za durnowaty pomysł!!! to i tak na jedno wyjdzie
      - my zapłacimy za ich błędy - w taki czy inny sposób!!! mają nas za idiotów!!!
    • obserwator1985 Nikt nie powiedzial o jednej istotnej rzeczy!! 14.10.09, 10:26
      Oj ludki moje ludki kochane ciezko pracujace... nikt z was nie zwrocil uwagi
      na to, ze jest to podwojne walenie podatnikow po rogach.

      Po pierwsze: to o czym wszyscy mowia - niech urzedasy w koncu wezma
      odpowiedzialnosc swoich decyzji na siebie - jak sie ktorys boi ze sie "pomyli"
      lub naprawde pomyli to niech kupi sobie ubezpieczenie jak wielu ludzi w
      podobnych zawodach, natomiast jesli ma 30 doswiadczenie i uwaza sie za boga
      uwiezionego na tym ziemskim padole w okienku i jest nieomylny w swoje
      nieskonczonej madrosci - jak twierdzi prawie kazdy urzednik - to niech sie nie
      ubezpiecza, jego wybor :]

      Po drugie: o czym nikt nie powiedzial - czy MF chce zrobic z ludzi idiotow?
      czy mysli ze naprawde jestesmy az tak glupi??

      LUDZIE OPAMITAJCIE SIE I POMYSLCIE CHWILE!

      JESLI MF CHCE WPROWADZIC ODPOWIEDZIALNOSC URZEDNIKOW, CI (CO NATURALNE, BO W
      NATURZE URZEDASA JEST ZYCIE PACZKA W MASLE) ZGLASZAJA PROSBY DO OW MF O ICH
      ODGORNE, PANSTWOWE UBEZPIECZENIE - A MF JAK SKONCZONY KRETYN W OGOLE TO ROZWAZA -

      TO NIC A NIC SIE NIE ZMIENI!!

      KOSZTY POMYLEK ZOSTANA PRZECZUCONE NA UBEZPIECZYCIELA, KTORY SKLADKI SCIAGA Z
      BUDZETU PANSTWA - A PRZECIEZ DO BIZNESU NIE DOPLACI, WIEC SWOJA CZESC TEZ
      WEZMIE, WIEC KONIEC KONCOW NIE DOSC ZE ZAPLACIMY ZA POMYLKI TO JESZCZE
      OPLACIMY KOSZT UBEZPIECZENIA, CZYLI ZADNEJ ODPOWIEDZIALNOSCI RZEDNICZEJ NIE
      BEDZIE !!!!!!!!!!!
    • truten.zenobi nie wiem czy śmiać się czy płakać... 14.10.09, 10:28
      1. widać że ci ludzie bardzo dobrze zdają sobie sprawę z własnej
      niekompetencji i/lub bezprawności własnych działań. co więcej bez
      żenady przyznaja się do tego publicznie

      2. chcą za wszelką cenę utrzymać swoją bezkarność uciekając się
      nawet do, moim zdaniem, przestępstwa polegającego na domaganiu się
      od swojego szefa defraudacji publicznych pieniędzy.

      3. boją się też pewnie indywidualnej weryfikacji kompetencji i
      jakośi wykonywanej pracy przez niezaleznych ekspertów. gdy będa
      takie ubezpieczenie zawierać osobiście będzie to ich sprawa gdy
      bedzie go zwierał urzad jako całość to już nie trzeba będzie tego
      robić i będzie można spokojnie odpowiedzialnosć za bełdy przerzucac
      na podatników..

      4. jaki jest sens płacenia jeszcze prowizji ubezpieczycielowi?
      jeśli urząd zawrze umowę to w dalszym ciagu pracownicy nie będa
      ponosić konsekwencji, ale przeciez suma odszkodowań + marża
      ubezppieczyciela = suma składek.
      czyli to co jest ideoą ubezpieczneia zostanie tak wypaczone ze
      koszty bełedów urzedników będą jeszcze większe!
    • adiat "PB": Blady strach padł na służby fiskusa 14.10.09, 10:37
      Odpowiedzialność urzędników? TAK. Ale najpierw wprwadzić jasne i
      czytelne prawo. Póki co: 1 przepis 10 interpretacji.
      • Gość: ~~ Bycie urzędnikiem nie jest obowiązkowe. IP: 212.114.200.* 14.10.09, 10:59
        Można się też zabrać do jakiejś uczciwej pracy i nie będzie takich dylematów.
        • sokolasty Re: Bycie urzędnikiem nie jest obowiązkowe. 14.10.09, 12:17
          Odpowiedzialność obywateli? TAK. Ale najpierw wprwadzić jasne i
          czytelne prawo. Póki co: 1 przepis 10 interpretacji.
          • Gość: ~~ To może znieśmy odpowiedzialność IP: 212.114.200.* 14.10.09, 12:33
            wszystkim obywatelom dopóki prawo "się" nie poprawi?
            A jednak nie. Dopóki ten, co stoi na 'straży' prawa nie dostaje złym prawem po
            d. nic się nie zmieni. Więc niech wreszcie zacznie dostawać. Moim zdaniem to
            bardzo dobrze zadziała mu na wzrok i poszerzy horyzonty.
      • Gość: ~~ Bycie urzędnikiem nie jest obowiązkowe. IP: 212.114.200.* 14.10.09, 11:01
        Zawsze można się wziąć za jakąś uczciwą pracę i nie mieć takich dylematów.
      • truten.zenobi Re: "PB": Blady strach padł na służby fiskusa 14.10.09, 13:58
        > Odpowiedzialność urzędników? TAK. Ale najpierw wprwadzić jasne i
        > czytelne prawo. Póki co: 1 przepis 10 interpretacji.

        jestem za ale..

        Odpowiedzialność podatników? TAK. Ale najpierw wprwadzić jasne i
        czytelne prawo. Póki co: 1 przepis 10 interpretacji.

        jakoś przez 20 lat urzednikom skarbowym nie specjalnie to
        przeszkadzało.. no może przesadzam z tym generalizowaniem nie
        wszyscy są tacy ale jednak wiele firm wykonczono bo urzednik
        kontrolujący miał takie widzi mi się (czytaj interpretację prawa)...
    • Gość: kafir Realizacja postulatu wystraszonych IP: *.swinoujscie.vectranet.pl 14.10.09, 10:52
      urzędników skarbowych może spowodować jedynie utrwalenie istniejącego "status quo". Bezmyślne decyzje urzędnicze będą nadal niszczyć podatników i nie zmuszą urzędniczego aparatu skarbowego do odpowiedzialnych działań, a także rugowania ludzi niekompetentnych.
      Rozrost polskiego aparatu urzędniczego i związanych z nim dolegliwości dla obywatela w ostatnich latach dotyczy także innych dziedzin, a nie tylko fiskusa. Przed laty obywatela zniewalał reżim komunistów a dzisiaj prawdziwa wolność nastała tylko dla urzędników.
    • Gość: spoko urzędnik I co szczekacie? IP: *.privacyfoundation.de 14.10.09, 11:57
      1) czy ktoś z tu szczekajacych wie ile państwo dopłaca do obowiazkowych ubezpieczęń upraw rolnych? Taki cham bierze dopłaty z unia el nie ubezpieczy pola bo czeka aż państwo mu ubezpieczy, to ma być ryzyko? Tu są prawdziwe przekręty.
      2) Co ma ubezpieczenie do odpowiedzialności? Na razie nic, zawsze mozesz tłuku jeden z drugim wystąpić z powództwa i rządać odszkodowania, OC nie ma tu nic wspólnego. Jedynie ma wtedy że jak będziesz miał tłuku wyrok to płaci ubezpieczyciel a nie urzędnik, dla osoby która wygra to jest jedyne usprawnienie. Urzednik moze nie mieć nic i mimow yroku latami bedzie płaci w ratach.
      3) Ważne są granice odpowiedzialności, to jest sens zmian.
      Tylko nikt wtedy nie będzie się z takimi debilami jak wy sie za grosze użerał.
      Macie pretencje do urzedników, jako urzednik ze skarbówki to widziałem takich młotków którzy oszukują, kłamią kradną, są głupio sprytni i się mienią biznesmenami. Chamom PGR zamknięto to i za biznes się zabrali.
      Więc nie szczekajcie tu bo po nas to spływa, a jak bedzę chciał to jeszcze jutro taką grzywnę dopier... komuś jutro że się nie pozbiera.
      Dlatego nie szczekać a porządki w dokumentach trzymać i nie kombinować!
      • Gość: maka Re: I co szczekacie? IP: *.chello.pl 14.10.09, 12:07
        Ubezpieczenie się to standard na zachodzie i nie ma o co kruszyć kopii.
      • truten.zenobi Re: I co szczekacie? 14.10.09, 12:56
        rżniesz głupa że nie wiesz o co chodzi czy naprawdę nie wiesz o co
        chodzi...
      • Gość: petent Re: I co szczekacie? IP: 213.77.28.* 14.10.09, 13:51
        Dzień dobry, urzędniku!

        "Widzę, że pan się ładnie przedstawił przed nam tutaj w tej chwili..."

        Szkoda, że przez proxy, wiedzielibyśmy przynajmniej, który urząd ma takich
        miłych pracowników.

        • truten.zenobi Re: I co szczekacie? 14.10.09, 14:09
          Gość portalu: petent napisał(a):

          > Dzień dobry, urzędniku!
          >
          > "Widzę, że pan się ładnie przedstawił przed nam tutaj w tej
          chwili..."

          urzędnik chyba nie.. no może z nadania politycznego, racej
          prowokator - trol forumowy, bo racej aż tak inteligentnych inaczej
          urzedników się nie spotyka.
          • Gość: Pan Urzędnik Żer dla planktonu IP: 87.118.84.* 14.10.09, 14:36
            "racej" to się naucz pisać tłuku.
            Trudno by nie korzystać z proxy od razu by jakiś młot wypucował do naczelnika. Co do meritum, ludziom puszczają nerwy jak się trzeba z takimi cwaniakami użerać. Taka polska cwana zaradność, urząd jest be a ja jestem solą tej ziemi, płacę podatki to wymagam.
            Gdyby nie urzędnicy którzy pilnują tego motłochu to byście się pozabijali. A ubezpieczenie? Jak postępuję zgodnie z KPA to mnie mogą w pompkę pocałować, zgodnie z KPA mogę każdego zgoić. Nie, nierobie tego ale niech się plebs nie cieszy że powiesi urzędnika, urzędnik=państwo, a wy jesteście planktonem który ma to utrzymywać.

            Bez odbioru.
            • Gość: QBA Re: Żer dla planktonu IP: 212.244.210.* 14.10.09, 15:16
              "Gdyby nie urzędnicy którzy pilnują tego motłochu to byście się pozabijali." -
              efekt wieloletniego prania mózgu związanego z usprawiedliwianiem przegranego
              życia. Czasem trzeba chociaż spróbować popatrzeć przez inny pryzmat niż samego
              siebie. Ale to najtrudniejsze. prawie można to wybaczyć.
              • truten.zenobi proszę nie karmić trola! 14.10.09, 16:10
                chociaz gościu stara się jak może udoiwodnic wszystkim że
                biurokracja jest rakiem toczacym nasze państwo i że rozwiązania
                polegające min na obowiązkowym indywidualnym ubezboeczeniu OC
                ;)
      • obywatel_nienumerowanej_rp Re: I co szczekacie? 14.10.09, 14:27
        > Więc nie szczekajcie tu bo po nas to spływa, a jak bedzę chciał to jeszcze
        jutro taką grzywnę dopier... komuś jutro że się nie pozbiera.

        Swoim postem udowodniłeś, że większość komentujących ma rację, postrzegając
        urzędasów jako nierobów z kompleksami (w twoim przypadku - jako faceta -
        kompleks jest oczywisty - masz za małego, a żona zdradza cię z każdym
        przewijającym się przez dom fachowcem ;).
        Zwykli obywatele pracują na twoją michę, więc to ty załóż sobie kaganiec i
        przestań ujadać. Pies, który gryzie karmiącą go rękę nadaje się tylko do jednego
        celu - przerobienia na karmę dla innych psów.
        Tak więc "spoko urzędniku": do nogi, leżeć, morda w kubeł i pracować na chwałę
        państwa - pracodawcy. A kompleksy leczyć w domu, przed monitorem z wyświetlonym
        redtube'm.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja