Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie

IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.09, 20:06
To troche dziwne skoro sa krajem o jednym z najnizszych obok krajow
skandynawskich "rozrzucie" dochodow
(To jest malo tam krezusow - ale kraj jest bogaty = przecietniacy maja wiecej).

Dlatego rodzi sie pytanie:
Czy ci japonczycy zyjacy ponizej progu ubostwa to tacy ktorzy nie maja co do
garnka wlorzyc i mieszkaja pod mostem (jak u nas) czy tacy ktorzy maja
problemy w banku jak chca kupic trzeci samochod...
    • Gość: antyprzygłup Re: Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie IP: *.acn.waw.pl 21.10.09, 20:44
      Ty to se możesz włorzyć analfabeto...
      • pensioner63 Śmierć z głodu w Japonii 21.10.09, 23:09
        Japończycy mają inne obyczaje niż Europejczycy lub Amerykanie. Nie tylko są tam
        ludzie skrajnie ubodzy ale również ludzie umierają z głodu. Można o tym
        przeczytać na www.dawn.com/2009/01/16/int21.htm lub w
        Death Diary. To drugie dostały się na łamy prasy światowej, bo umierający
        z głodu Japończyk pisał do śmierci swój pamiętnik. Okazało się wtedy, że w tym
        mieście japońskim Kitakyushu mniej więcej co roku umiera ktoś z głodu.
        • Gość: klepaucius34 Re: Śmierć z głodu w Japonii IP: *.206.112.33.static.telsat.wroc.pl 22.10.09, 11:58
          Powiedzmy sobie szczerze, jezeli blisko 85% ludzi zyje we wzglenym dobrobycie, a
          jakies 10-15% z nich zyje bardzo dobrze to to jest wina tych 16% ze nie potrafia
          w miare konkretnej kasy zarobic. Co innego gdyby 90% zylo w biedzie, to wtedy
          wina systemu.
        • darr.darek Re: Śmierć z głodu w Japonii 22.10.09, 15:12
          pensioner63 napisał:
          >Okazało się wtedy, że w tym mieście japońskim Kitakyushu mniej
          >więcej co roku umiera ktoś z głodu.

          Analogicznie, można by w USA opublikować, że ludzie w Polsce umierają z głodu.
          Tym wiarygodniej wyglądałoby, gdyby opisano rzeczywiste przypadki jakichś
          rozpieszczonych, chorych psychicznie anorektyczek, skupiając się w opisie nie na
          chorobie umysłowej lecz na "biedzie w Polsce".

    • jakwbanku.com Dobrze, ze nie jesteśmy drugą Japonią ;) nt 21.10.09, 21:26
    • Gość: kaziu Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie IP: *.icpnet.pl 21.10.09, 21:35
      no to budujemy drugą Japonię zaczynając od końca :)
    • Gość: pequi zalezy jak na to patrzec IP: *.acn.waw.pl 21.10.09, 22:20
      skoro Luxemburg ma najwyzszy dochod w europie per capita, to pewnie i
      na najbardziej ubogich ma najwyzszy... to samo jesli chodzi o
      japonie....
      • Gość: Jan Re: zalezy jak na to patrzec IP: *.unitymediagroup.de 21.10.09, 22:37
        Niemcy czy USA w tej statystyce sa biedniejsze niz Polska.
    • lechujarek Tak jakoś dziwnie mi się wydaje... 21.10.09, 22:32
      ...że gdyby policzyć wg. japońskich standardów liczbę Polaków w Polsce żyjących
      w ubóstwie, to pewnie by wyszło tak z 50%. Jeśli nie jeszcze więcej.
      • Gość: orient Re: Tak jakoś dziwnie mi się wydaje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 00:44
        Bez liczenia w japońskich standardach 60% społeczeństwa jest poniżej minimum
        socjalnego a 15% poniżej minimum biologicznego o czym mówią opracowania IPiPS,
        skrzętnie pomijane przez polityków.
    • tornson A co nie stać ich na nową Toyotę 21.10.09, 22:36
      i muszą się zadowolić trzyletnią, czy może laptopa na członka rodziny wymieniają
      co dwa lata a nie co pół roku? Może niech mądrale z GW podadzą jaka jest
      definicja ubóstwa w Japonia, bo bardziej wiarygodne statystyki mówią że Japonia
      ma jedne z najniższych dysproporcji zarobków, a ten co 6 Japończyk żyjący w
      ubóstwie zapewne żyje na wyższym poziomie niż 80-90% Polaków.
      • Gość: opt Re: A co nie stać ich na nową Toyotę IP: *.tsi.tychy.pl 21.10.09, 23:28
        Bo zwykle wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma, a wystarczy pojeżdzić
        trochę po świecie i w tedy okaże się ,że u nas wcale nie jest tak
        żle.
      • Gość: życzliwy Re: A co nie stać ich na nową Toyotę IP: *.ppp-bb.dion.ne.jp 22.10.09, 03:16
        Właśnie nad tym się zastanawiałem - kto i jak wyznaczył tę granicę ubóstwa, bo
        międzynarodowa (oenzetowska?) granica ubóstwa to to raczej nie jest.

        Spędzam właśnie 10 dni w Osace i cóż... życzę za te 10 lat takiego w Polsce
        bogactwa, jakie tu jest ubóstwo.
      • titta Re: A co nie stać ich na nową Toyotę 22.10.09, 11:57
        W Japoni sporo sie zarabia ale tez ceny sa spoooro wyzsze, poza
        elektronika, samochodami itp. Zywnosc jest droga, nieszkania bardzo
        drogie. Jaki jest standard ubustwa w tym sondarzu, nie wiem, ale
        biedni zyja bez kanalizacji, ogrzewania i na granicy smierci
        glodowej. (Tak na marginesie to tradycjna slawojke latwiej spotkac w
        Japoni niz w Polsce, nie caly kraj to Tokjo).
    • 2romki Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie 21.10.09, 23:21
      Co szósty ma mniej niż połowa mediany. Czyli tak około 20 tys dolarów na rok.
      • Gość: opt Re: Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie IP: *.tsi.tychy.pl 21.10.09, 23:35
        Co to jest 20 tyś dolarów do rachunku na 17 tyś dol. za np.
        czterodniowy pobyt w szpitalu, oj wtedy po zachwycie szczęka opada.
        • caesar_pl Re: Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie 21.10.09, 23:57
          W Japonii 16% spoleczenstwa zyje w ubostwie a w Polsce 60% :
          pl.wikipedia.org/wiki/Bieda
          • zuq1 przeczytałem link i nic nie rozumiem 22.10.09, 09:31
            "Mimo że w 2004 roku PKB w Polsce wzrósł o 5,3%, większość
            wskaźników ubóstwa uległa pogorszeniu. Według GUS w zeszłym roku
            poniżej minimum socjalnego żyło prawie 60% Polaków. W 2003 roku było
            to 59%, w 2002 58%, w 2001 57%, w 1996 47%, a w 1989 wskaźnik ten
            wynosił tylko 15%." - czyli w 1989 roku, gdy mieliśmy hiperinflację
            a przeciętny Polak zarabiał równowartość 20 dolarów po kursie
            wolnorynkowym było lepiej... Po raz kolejny widać, że dzięki
            sztuczkom statystycznym uda się udowodnić każdą tezę.
            • Gość: aron Re: przeczytałem link i nic nie rozumiem IP: *.mobile.playmobile.pl 22.10.09, 10:42
              w 1989 w mojej wsi byly 3 samochody na krzyz i 1 telefon u soltysa.
              Dzis w kazdej zagrodzie Golf i 5 komorek. Oczywiscie wszyscy
              twierdza ze w 1989 bylo lepiej tesknia za tym jak jezdzili na targ
              furmankami
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: przeczytałem link i nic nie rozumiem 22.10.09, 12:54
                Ale za to były autobusy co 2h.
                Nie bierzesz pod uwagę że minęło 2o lat. W 1969 roku większość wsi była
                drewniana i ludzie się gnieździli po kilka osób w jednej izbie, wychodek był na
                zewnątrz, woda ze studni, a droga była polna. Za Gierka powstało sporo domów
                murowanych z łazienką a ludzie do kościoła zaczęli jeździć traktorem. Biorąc
                pod uwagę rozbudowę infrastruktury i przemysłu był to najlepszy okres Polski.
                A te golfy i inne dobra które ludzie mają teraz to tylko dzięki temu że
                czasami całe wsie powyjeżdżały na saksy. Gdyby nie to, to ludzi by bardzo cienko
                przędli. A po za tym nie masz tego komfortu psychicznego jak za Gierka, że
                zawsze robotę dostaniesz, jak się nie będziesz nadawał do roboty to państwo da
                rentę. Z tej roboty mogłeś utrzymać całą rodzinę łącznie z dziećmi. A teraz
                ludzi stać ledwo na jedno dziecko, a o robotę za 800 zł na niektórych wsiach
                ludzie się biją.
                A po za tym poziom biedy i bogactwa zawsze mierzymy porównując sąsiadów,
                krewnych i znajomych.
                • Gość: aron Re: przeczytałem link i nic nie rozumiem IP: 188.33.82.* 22.10.09, 14:10
                  byly autobusy tylko nie mozna sie do nich bylo wepchnac taki byl
                  tlok i tak trzeba bylo jechac furmanka

                  nosilo sie wode w wiadrze, srac chodzilo za stodole taki to byl
                  dobrobyt

                  a dzis Golf w kazdej zagrodzie, komputer, internet i jeszce im zle.
                  Bo pracy nie maja.

                  Ludzi ledwo stac na jedno dziecko. A w Bangladeszu stac na 10.
    • Gość: Tomek Użyta metodologia IP: *.google.com 22.10.09, 00:03
      Poziom ubóstwa zdefiniowany został jako poniżej połowy mediany "disposable
      income", czyli dochód minus podstawowe wydatki (przy okazji muszę zaznaczyć, że
      gazetowy artykuł tradycyjnie tę kluczową tutaj definicję pominął).

      1. Definicja jest względna, więc nie można jej używać do porównywania poziomu
      ubóstwa w różnych krajach. To tak jakby powiedzieć, że mieszkańcy wszystkich
      krajów są jednakowo bogaci, bo w każdym dokładnie 50% ludności ma dochód powyżej
      mediany dochodu w danym kraju.

      2. Definicja jest nieścisła, bo co to niby jest "disposable income"? Już lepiej
      byłoby liczyć całkowity income.

      3. Definicja nie jest zbyt dobrym miernikiem ubóstwa. Na przykład, dochód
      przeznaczony na wynajem mieszkania lub spłatę kredytu nie jest. Czyli jeśli ktoś
      zarabia $100K miesięcznie i prawie wszystko przeznacza na mieszkanie, to też
      jest liczony jako ubogi. Tak samo prezes korporacji, który ma pełno akcji, a
      pracuje za roczną pensję $1 (jest paru takich w USA).
    • Gość: zrównoważony Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie IP: 212.244.125.* 22.10.09, 00:09
      Co za brak wyobraźni u przedmówców.
      Wielki nawet największy PKB na głowę mieszkańca nie przekłada się na to jak żyje się przeciętnemu obywatelowi danego kraju.
      Co z tego, że przeciętny Japończyk ma w domu najnowsze cuda techniki o jakich nasi bonzowie będą mogli usłyszeć i kupić dopiero za jakiś czas skoro koszty utrzymania ich poprostu "zżerają"
      Czynsze, media, usługi są tam tak drogie, że dla zamożnych zachodnich europejczyków jest to bardzo drogi kraj.
      Stąd ten próg ubóstwa i tyle.
      • Gość: życzliwy Re: Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie IP: *.ppp-bb.dion.ne.jp 22.10.09, 03:53
        Kiedy ostatnio byłeś w Japonii?

        To wcale nie jest drogie miejsce dla zamożnych zachodnich europejczyków.
        Jedzenie tańsze, transport tańszy, czynsze nawet w Tokio porównywalne do dużych
        miast zachodniej Europy. Podstawowe usługi i tak są tańsze, niż na przykład w
        Hiszpanii. Dodatkowo, elektronika i inne dobra "dotatkowo-luksusowe" są tańsze.

        Pozdrawiam z Osaki.
        • Gość: zrównoważony Re: Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie IP: 212.244.125.* 24.10.09, 01:26
          Kiedy ostatni raz pomyślałeś zanim coś napisałeś?

          Liczy się, jak żyje przeciętny mieszkaniec danego państwa a nie to jak jest ono bogate.
          W bogatych społeczeństwach "potrzeby" są tak rozbuchane, kolorowy świat pokazywany w masmediach tak landrynkowy, że trudno osiągnąć poczucie satysfakcji z tego co się ma i robi.
          Czasem trzeba trochę pomyśleć, stanąć obok - aby to zauważyć.

          W Japonii byłem z fajną ekipą z Dani, Holandii i Nowej Zelandii podobało mi się, im też.
          Elektroniczne "gadżety" śmiesznie tanie, prawdziwe życie koszmarnie drogie.

          Żal mi było kolegów z pracy rodowitych Japończyków którzy pracowali jak mróweczki a po wszystkim wracali do swoich "klitek" na wyrost zwanych mieszkaniem. Nie wiem dlaczego, ale po pierwszych zachwytach ta wspaniała elektronika w tych mieszkaniach tak jakoś mnie przygnębiała. Właściwie to wszystko co mieli; trochę złomu z najwyżej pułki hi-tech i nic więcej.
    • Gość: Ichi51e Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie IP: *.tokyo.ocn.ne.jp 22.10.09, 01:30

      Jakie to piekne ze wszyscy wiedza ze w Japonii wszyscy (?)maja mniej
      wiecej tyle samo... plus 3 toyoty w garazu i telewizor LCD... Ludzie
      popatrzcie sobie jak mieszkania w Tokio wygladaja (nie , jak kuchnie
      w tych mieszkaniach wygladaja, jak lazienki. Czy przyszlo by mam do
      glowy ze mozna nie miec w domu lazienki, albo ze trzeba sie kapac
      nalewajac wody tylko do kostek zeby oszczedzac na rachunku za wode?
      (pomine juz tradycyjne kapanie sie cala-rodzina-w-jednej-wodzie)Czy
      slyszeliscie o ludziach, ktorzy mimo ze maja prace nie sa w stanie z
      niej wyzyc (tzw working-poor)? Hura! ale dobrobyt!
      • Gość: opt Re: Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie IP: *.tsi.tychy.pl 22.10.09, 01:48
        Dobrze,że zaznaczyłeś,że cała rodzina kąpie się w jednej wodzie a
        nie myje, bo kąpać się i myć ,to dwie różne rzeczy,Rzeczywiście cała
        rodzina kąpie się w jednej wodzie, ale na ile to oszczędność,a na
        ile tradycja?
      • Gość: info Re: Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.10.09, 03:35
        Gość portalu: Ichi51e napisał(a):

        >Czy slyszeliscie o ludziach, ktorzy mimo ze maja prace nie sa w >stanie z niej
        wyzyc (tzw working-poor)? Hura! ale dobrobyt!

        Slyszelismy, tak jest w Niemczech, w ktorych co czwarta rodzina zyje ponizej
        progu ubostwa, a w roku 2008 co najmniej 26% Niemcow nie zarabialo
        wystarczajaco na dostateczne
        zapewnienie swojego bytu. W roku 2003 takich Niemcow bylo tylko 13,5%.

        "The number of German families facing destitution is rising, as one out of every
        four households live below the poverty line, according to a new survey".

        "At least 26 percent of Germans do not earn enough money to sufficiently support
        themselves, a significant rise from 13.5 percent in 2003, German magazine Der
        Spiegel reports in its latest issue".


        www.thelocal.de/national/20080420-11411.html
        • Gość: Jan Die Welt ..ha,ha,ha.. IP: *.unitymediagroup.de 22.10.09, 11:34
          Die Welt napisal niedawno,ze sredni wiek samochodu w Polsce jest
          nizszy niz w Niemczech..ha,ha,ha i ze w Polsce zadluzenie budzetowe
          bedzie PRAWDOPODOBNIE. nizsze niz w Niemczech...
          news.money.pl/artykul/niemcy;nam;zazdroszcza;polnische;wirtschaft;powodem;do;dumy,154,0,529562.html
          Ze to klamstwa mozna przeciez bardzo latwo udowodnic.
          apropo USA jest tez biedne...
          According to the US Census, in 2007 5.8% of all people in married
          families lived in poverty,[14] as did 26.6% of all persons in single
          parent households [14] and 19.1% of all persons living alone
          ..he,he..w USA jeszcze gorzej niz w Niemcach...
          • Gość: info Niemcy,przodownik w ubostwie IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.10.09, 15:17
            Gość portalu: Jan napisał(a):
            > ..he,he..w USA jeszcze gorzej niz w Niemcach...

            Nie ma kraju wysoko uprzemyslowionego o wiekszym wskazniku ubostwa jaki
            wystepuje w Niemczech. Niemcom pozostaje tylko na pocieszenie fakt, ze wsrod
            krajow OECD tylko Turcja i Rumunia maja wiekszy wskaznik ubostwa jak Niemcy.
            Jednak juz niedlugo i ich Niemcy dogonia gdyz w Niemczech najszybciej przybywa
            ubostwa sposrod krajow OECD. Jeszcze szesc lat temu ubostwo w Niemczech bylo na
            poziomie obecnego w Japonii a wiekszosci z zewnatrz wydawalo sie, ze Niemcy to
            kraj bogatej spolecznosci czerpiacej korzysci z faktu posiadania najwiekszej
            gospodarki w Europie. Dopiero kiedy kilka lat temu rzad niemiecki postanowil nie
            utrzymywac dluzej w tajemnicy faktow o niemieckiej biedzie obraz postrzegania
            tego kraju zmienil sie diametralnie a wiekszosc Niemcow karmionych przez lata
            propaganda dobrobytu i sukcesu, przezyla szok. Oby tylko tej biedy nie
            eksportowali do Polski.

            • Gość: Jan Znow die Welt czytales? IP: *.unitymediagroup.de 22.10.09, 22:55
              he,he. Pyskujesz chlop a zobacz gdzie twoj kraik:
              de.statista.com/statistik/daten/studie/1171/umfrage/armutsgefaehrdungsquote-in-europa/
              Widac wyraznie gdzie w zagrozeniu bieda Niemcy a gdzie
              Turcja..ha,ha,ha..i Rumunia..
              Prawde mowiac to ci bieda zagrozeni Niemcy w Polsce byli by
              obywatelami zyjacymi na sredniej polskiej stopie..ha,ha,ha..
    • j-50 Chłe, chłe! 22.10.09, 04:24
      Z czego większość - to własny wybór.
    • Gość: gosc Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 22.10.09, 05:03
      dobra fajny artykulik, ale czytam powyzej inny Chiczycy plawia sie w luksusie,
      dlaczego ten autor powyzszego artykulu nie uwzglednil danych na temat dochodow
      najubozszych czlonkow spoleczenstwa chinskie? jeslil stara sie udowodnic jaka
      biedna jest japonia, po.. z poplatanie w GW
    • Gość: RichGuy A w USA 90% i co mają zrobić. IP: 217.76.37.* 22.10.09, 05:53
      W kraju policyjnym USA większość bo chyba możemy uznać 90% za większość żyje w ubóstwie i nikt nie narzeka. Dlaczego?

      Lata prania mózgu robią swoje. Wciska się społeczeństwu że pewne rzeczy są normalne.
      - opieka medyczna płatna. To normalne. 30tysięcy za kilka dni w szpitalu normalne.
      - trailer park. To normalne. Każdy chce mieszkać w trailer park a szczyt marzeń dla klasy średniej to dom pozbijany z desek i sklejek.
      - dzieci uczone w barakach to normalne.
      - żarcie dla 10 osób podane w restauracji dla jednej. To też normalne.
      - łykanie pigułek na każdą okazje to też normalne.

      Co jest lepsze? Świadome i pewne swoich praw społeczeństwo grożące wybuchem czy tak jak w przypadku USA potulne i gotowe zaakceptować ubóstwo za normalny stan rzeczy. 90% bogactwa USA jest w rękach 1% populacji.
      • Gość: aron Re: A w USA 90% i co mają zrobić. IP: *.lublin.enterpol.pl 22.10.09, 07:31
        a czy ktoś trzyma tych ludzi na siłę w USA? Jak im zle to przecież
        mogą wyemigrować do Rosji, na Białoruś czy na Kubę gdzie każdy ma
        opiekę socjalną, prawo do lekarza i wszyscy są równi.
        • darr.darek szkoda temu odpowiadać 23.10.09, 14:01
          Z takimi lewymi ogłupieńcami jak ten richguy nie ma sensu dyskutować. Dla takich
          w III Rzeszy i w Związku Sowieckim robiono filmiki propagandowe, w których
          pokazywano ludność USA jako biedotę zamknięta za drutami kolczastymi w obozach
          koncentracyjnych. Czyżby toto wyszło z bunkra sprzed 70-ciu lat ?

    • Gość: Samarama Bezdynama Co to znaczy samotna rodzina? IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.10.09, 10:21
      "Z zapewnień ministra wynika, że już od grudnia japoński rząd
      zamierza wprowadzić dodatkowe zasiłki dla samotnych rodzin."

      Co to jest samotna rodzina?
      Czy moja pięcioosobowa rodzina jest samotna? Mieszkamy od niedawna w
      obcym mieście i nikogo tu nie znamy. Z nikim się nie spotykamy,
      dzieci narzekają na brak kolegów. W promieniu 300 km nie mieszka
      żaden z naszych krewnych. W kazdym razie czujemy się bardzo samotni,
      ale zasiłku w związku z tym nikt nam nie wypłaca...
    • Gość: Jurek z Sydney Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie IP: 115.128.22.* 22.10.09, 10:59
      A ja tu w Autralii tez klepie biede. I ze mna siedzi wielu takich na
      trawniku co dzien z buteleczka i papieroskami. A Japonce przyjezdzaja i
      nam robia zdjecia i mowia ze u nich takich jak my nie ma.
    • czystosc Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie 22.10.09, 11:11
      dzieki Bogu, ze jestem Polakiem a nie taka azjatycka mrowka.
    • Gość: róbmy swoje! drugie CCCP, druga Japonia, druga Irlandia i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 11:58
      no proszę, w Japonii bardzo poważnie podeszli do tego, żeby zbudować drugą
      Polskę i osiągnęli w niektórych dziedzinach całkiem niezłe rezultaty.
    • pawel-l Co szósty mieszkaniec Japonii żyje w ubóstwie 22.10.09, 12:00
      Jeszcze do niedawna bezrobocie w Japonii było znikome ~4% .
      Rząd Japonii jest najbardziej zadłużony 170% PKB. Ciekaw skąd wezmą na zasiłki - podniosą podatki zabijając anemiczny wzrost ?
      Od 20 lat walczą ze stagnacją betonując kraj bez większych efektów.
      Jest tam trochę bezdomnych żyjących w parkach. Ale takich można spotkać prawie wszędzie na świecie.
      Są najszybciej starzejącym się społeczeństwem. Problemy się dopiero zaczynają...
Pełna wersja