Bankowy run na "struktury". Kupujemy je na potę...

    • magsal14 Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, które ... 03.11.09, 19:45
      Bo struktury wyglądają dobrze. Tylko że to najczęściej widełki i nie
      dość, że się obstawia trend, to jeszcze od-do. O mało nie naciełam
      się tak na mBank i coś, co nazywało się chyba Czarne Złoto...

      Co dziś robiłam z nudów
    • Gość: jakisdziwnygosc Polacy naiwniacy? IP: 188.33.235.* 03.11.09, 20:28
      Zapewne tak, choć może nie w większym stopniu niż inne narody czy
      nacje. A co do innych narodów czy nacji to "żydów" i "masonów"
      najczęściej niedouczeni ekonomicznie rodacy widzą jako sprawców
      swoich nietrafionych inwestycji.
      Edukacja ekonomiczna choćby podstawy!jest szalenie ważna, szkoda że
      nie uczą o tym w szkołach, liceach czy na studiach i potem są tacy
      jak jeden mój znajomy(licencjat a wkrótce mgr Stosunków
      Międzynarodowych!!!) co twierdzi że mógłby sobie zadłużenie na karcie
      kredytowej spłacać druga kartą jakby ją miał a potem w drugą stronę i
      wszystko to bez dodatkowych kosztów,prowizji,opłat.Innym razem tego
      samego osobnika raty za TV miały wynieść jak mnie zapewniał w sumie
      1000 pln a faktycznie było 99pln x 12;)
      • Gość: K Re: Polacy naiwniacy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 21:56
        Akurat spłata jedej karty drugą - bez odsetek, opłat, prowizji -
        jest jak najbardziej możliwa:)
    • ja-rollotomasi Kto nie ryzykuje ten nie zyskuje... 03.11.09, 20:32
      O zyski bez ryzyka jest raczej trudno. Powierzanie pieniędzy tzw.
      'specjalistom' mija sie z celem. Naprawdę lepsze sa lokaty. Jka ktoś chce
      wiecej ryzykować niech nauczy sie wybierać akcje. Praktyka, nauka,
      doświadczenie i tyle. ierze tylko w te decyzje , które sam podejmę, a
      oddawanie spraw finansowch innym ludziom może sie tylko odbic czkawką.

      Rollo
    • Gość: cityBank Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, które ... IP: *.adsl.alicedsl.de 03.11.09, 20:55
      tylko debile lokuja siano na tej wschodniej peryferi
      • prawdziwy.jonek Re: Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, któr 03.11.09, 21:36
        Gość portalu: cityBank napisał(a):

        > tylko debile lokuja siano na tej wschodniej peryferi
        ciekawe kto ty jestes jak nie debil?
    • Gość: wojtek Banki też to zauważyły IP: 94.75.121.* 03.11.09, 21:32
      A dlaczego banki nie mogłyby zarobić na nibywykształconych
      naiwniakach. Patrząc na forum GW przewija się tu cała masa
      wykształconych głupków, o których świadczą ich "wspaniałe"
      komentarze o politycznej rzeczywistości.
    • Gość: inwestor Magiczna Trójka w DB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 21:43
      Np. Magiczna Trójka w Deutsche Bank. 30 tysięcy na 3 lata i 276,42 PLN zwrotu
      przed podatkiem Belki.
    • 1975deuter Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, które ... 03.11.09, 22:35
      Jestem drobnym przedsiębiorcą, struktura to najgorsza inwestycja w
      moim życiu. Jest jedyną rzeczą w którą zainwestowałem i na której
      straciłem. Odradzam z całego serca.
      W 2007 po kilku latach działalności gospodarczej udało mi się
      uzbierać kilkaset tysięcy zł na koncie w BPH. Ponieważ nigdy nie
      ufałem giełdzie, postanowiłem ulokować pieniądze w lokacie. Doradca
      klienta w moim banku zaproponował mi absolutny hit , na którym nie
      ma możliwości straty, jest jedynie zarobek. W moim przypadku
      produktem tym była lokata TOP Dywidenda. Doradca zachwalał ten
      produkt jak swoiste perpetum mobile, wpłacasz pieniądze i
      niezależnie od tego czy giełdy rosną czy lecą w dół to i tak
      zarabiasz, ponieważ w dniu zapadalności biorą różnicę pomiędzy
      wartością dwóch indeksów, w tym przypadku DJ Eurostoxx50 i DJ
      EroStoxx30. Co więcej mam w 100% zagwarantowany zwrot kapitału.
      Złoty interes?.... - co najwyżej stolec w tym odcieniu.
      Zainwestowałem 150tys na próbę.
      Bank na dzień dobry pobrał prowizję 1,5% - czyli ponad 2tys...
      Budowałem dom, po 1,5roku od założenia lokaty zaczęło mi brakować
      gotówki na wykończenie domu(klasyczny przykład niedoszacowania w
      przypadku budowy własnej nieruchomości). Udałem się do siedziby BPH
      z prośbą o półroczną pożyczkę w wysokości 30tys, jako zabezpieczenie
      dałem lokatę TOP Dywidenda na 150tys + odsetki od lokaty.
      Ten sam "Doradca" poinformował mnie, że bank nie ma w swojej ofercie
      kredytów z takim zabezpieczeniem i zaproponował zwykły kredyt
      gotówkowy lub hipoteczny. W moim przypadku równało się to, że
      pożyczam 30tys na pół roku oddaję 50tys, nieważne, że BPH ma moje
      150tys i obraca nimi od 1,5roku, jednocześnie wycofując lokatę tracę
      20% włożonego kapiitału, czyli 30tys - zrezygnowałem.
      Zacisnąłem zęby, pracuję 24h na dobę (jest to możliwe, ponieważ w
      czasie zasypiania i snu cały czas myślisz o firmie i o tym co musisz
      zrobić).
      Wprowadzam się do nowego domu. Zyski z TOP Dywidendy postanawiam
      przeznaczyć na wspólne wakacje z rodziną (dzieci powoli przestają
      mnie poznawać).

      Zaczyna się kryzys.....
      Ufny zyskowi w lokatę nawet nie wczytałem się w dokładny regulamin.
      W tym czasie banki rozpoczynają intensywną akcję lokatową(na koniec
      10% w Polbanku).
      Przychodzi maj 2009, z BPH wpływa na moje konto 150tys.???
      Jak to??? - dwa lata temu wpłaciłem 150tys - opłaciłem prowizję ok
      2500zł i dostałem tyle samo???

      Przeczytałem umowę, rzeczywiście nic mi się nie należy. Tylko nikt
      mnie nie poinformował, że warunkiem wypłacenia dywidendy jest aby
      notowania DJES30 rosły a DJES50 malalały. Nie jestem bankowcem ani
      ekonomistą, ale wgłębiając się w te dwa wskaźniki, odkryłem, że w
      normalnej sytuacji gospodarczej jest to niemal niemożliwe , a
      jedynie sprzyjający zbieg okoliczności może dać inwestorowi zysk.

      Zlikwidowałem konto w BPH, swoje straty obliczam na min 30tys - tyle
      ile kiedyś chciałem pożyczyć (prowizja, koszty alternatywne,
      inflacja).

      Nie zgadzam się więc z autorem artykułu, że struktury dają minimalny
      zysk. Moim zdaniem dają maksymalne straty.

      • Gość: gosc Re: Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, któr IP: *.itt.com 03.11.09, 23:06
        oczywiscie , banki inwestuja w grupy europejskich korporacji ktorych
        akcje sa indeksowane, tu nie ma cudow, jezeli mam 1000 zl i 600 zl
        lokuje na 10% zysku rocznie a 400 zl na opcje, tzn np na dzisiaj
        zamykam zakup na pol kg zlota lub 1 tone wegla i egzekwuje sprzedaz
        za 3 miesiace to okaze sie ze na weglu strace a na zlocie
        zyskam.Teraz oczywiscie ostateczny bilans zyskow i strat zalezy ile
        tego zlota a ile wegla kupilem i ze po 3 miesiacach zrealizowalem 25
        zl zysku z lokaty czyli 2.5 %.Bilans opcji bedzie decydowal o
        procentowej zbilansowanej stracie lub zysku.Nie biore pod uwage
        prowizji i oplat agenta>mysle ze to wszystko na tym polega
      • prawdziwy.jonek Re: Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, któr 04.11.09, 12:07
        1975deuter napisał:


        > Ufny zyskowi w lokatę nawet nie wczytałem się w dokładny regulamin.
        > W tym czasie banki rozpoczynają intensywną akcję lokatową(na koniec
        > 10% w Polbanku).
        > Przychodzi maj 2009, z BPH wpływa na moje konto 150tys.???
        > Jak to??? - dwa lata temu wpłaciłem 150tys - opłaciłem prowizję ok
        > 2500zł i dostałem tyle samo???

        powiem tak: jakies tam struktury i lokaty to o dupe rozbic, oczywiscie wg. mnie,
        a to co ty piszesz to jest normalny to myslenia i dzialania wiekszosci ludzi w
        polsce(to znaczy w krotkim czasie zarobic duzo kasy,najlepiej zeby jeszcze ktos
        to zrobil za was, i oczywiscie w latach 2003 do polowy 2008 mazna bylo zarabiac
        wszedzie i na wszystkim)wiec jakbys byl pozadnym i myslacym przedsiebiorca to
        bys zasiegnal informacji w wielu zrodlach, poswiecilbys kika czy kilka nascie
        dni na zweryfikowanie, na koniec ci powiem tylko jedno(jako tez
        przedsiebiorca)BANKI NIE SA DO ZARABIANIA PIENIEDZY DLA KLIENTA TYLKO DLA
        SIEBIE!!! wiec jak chcesz bez ryzyka inwestowac to sobie zaloz zwylka lokate i
        bedzie git, nie bedziesz sie stresowal ale tez nie bedziesz mial zysku, a jak
        bys chcial zarobic sredniorocznie okolo 15% na takich pieniadzach to porozmawiaj
        z jakim konkretnym konsultantem, i uwierz mi ze jest to mozliwe.
        Pozdrawiam.
    • Gość: zenek Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, które ... IP: *.chello.pl 03.11.09, 23:26
      To już problem tych co dadzą się nabrać. Jak zwykle najlepsza
      pozostaje stara dobra lokata.

      Sprawdź zarobki
      • prawdziwy.jonek Re: Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, któr 04.11.09, 12:18
        Gość portalu: zenek napisał(a):

        > To już problem tych co dadzą się nabrać. Jak zwykle najlepsza
        > pozostaje stara dobra lokata.

        i tu sie nie zgadzam! mam wybor jazdzic mercedesem i polonezem, wiec wybieram
        mercedesa, a lokata to jest polonez:)
        powtarzam! BANKI NIE SA DO ZARABIANIA KASY DLA KLIENTOW tylko dla siebie!!!!!
        (jakby tak nie bylo to by nie bylo takich bankow popostawianych)wiec przestancie
        juz z tymi stereotypami ze lokaty sa super! no sa chyba tylko dla leniow
        smierdzacych co nie chca nic wiecej wycisnac ze swojej kasy.
    • jbx Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, które ... 03.11.09, 23:30
      Autor artykułu p. Maciej Samcik pisze:
      "Wielkie powodzenie "struktur" nie dziwi, bo na pozór łączą one ogień i wodę.
      Klient z jednej strony otrzymuje gwarancję zwrotu zainwestowanych pieniędzy
      (ma więc pewność, że nie straci ani grosza). Z drugiej strony otrzymuje szansę
      na kilkanaście procent rocznego zysku z inwestycji. Dają ją tzw. opcje, czyli
      bardzo ryzykowne instrumenty finansowe. W opcje jest inwestowana niewielka
      część pieniędzy klienta. Jeśli opcja da zarobić - cała "struktura" jest
      sukcesem. Jeśli nie - klient dostaje tylko to, co wpłacił."

      I tutaj się z Panem nie zgodzę...Może i same struktury nie tracą ale - o czym
      Pan otwarcie nie pisze - traci klient. Skoro wkłada do worka 10 tys. i po pół
      roku wyciąga również 10 tys. to traci tyle, ile mógłby zarobić inwestując tam,
      gdzie jest pewny zysk np na lokacie gwarantowanej. Warto to nazwać po imieniu.

      Klient może stracić również podwójnie o czym Pan nie pisze, ponieważ za
      rozwiązanie lokaty strukturyzowanej przed terminem jest opłata, czytaj kara.
      Polecam ostatnią rubrykę regulaminu, patrz link:
      www.mbank.pl/indywidualny/inwestycje/struktury/pdf/Zasady_Lokaty_Strukturyzowanej_Indeks_Zdobywcow.pdf
      Dlatego zastanawiam się, czy wszyscy ludzie którzy inwestują 18 miliardów
      złotych w te lokaty potrafią czytać i dodawać ?

    • Gość: były krawaciaż Re: Bankowy run na "struktury". Kupujemy je na po IP: *.net.upc.cz 04.11.09, 03:02
      dlatego spokojnie 3mam kase na bezbelkowej w noble, to prawie 7% porównywalnej
      struktury. Który bank mi to zagwarantuje??
    • zap1957 Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, które ... 04.11.09, 06:28
      "Obrońcy produktów strukturyzowanych przypominają, że w ostatnich
      latach i tak dały one dużo lepsze wyniki niż zwykłe fundusze
      inwestycyjne, które w czasie bessy potraciły po kilkadziesiąt
      procent pieniędzy klientów. - Jeśli ktoś trzy lata temu zainwestował
      w "strukturę" i dziś odzyskuje wpłacony kapitał, to po załamaniu na
      giełdzie i tak jest w dobrej sytuacji - przekonuje Maciej Kossowski
      z firmy Wealth Solutions specjalizującej się w oferowaniu lokat
      strukturyzowanych...."
      Taaak. Lenin tylko kopnął chłopczyka, a mógł go zabić.
      • Gość: Maryn Re: Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, któr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.09, 08:08
        Taką samą ściemę opowiedział mi pracownik oble Banku.
        A gdzie trzyletnia inflacja, pytam ja się go niewinnie ?
        3.5% razy trzy lata to według mojego syna z 2-giej klasy gimnazjum
        10.5% straty kapitału.
      • prawdziwy.jonek Re: Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, któr 04.11.09, 18:56
        zap1957 napisał:

        > "Obrońcy produktów strukturyzowanych przypominają, że w ostatnich
        > latach i tak dały one dużo lepsze wyniki niż zwykłe fundusze
        > inwestycyjne, które w czasie bessy potraciły po kilkadziesiąt
        > procent pieniędzy klientów. - Jeśli ktoś trzy lata temu zainwestował
        > w "strukturę" i dziś odzyskuje wpłacony kapitał, to po załamaniu na
        > giełdzie i tak jest w dobrej sytuacji - przekonuje Maciej Kossowski
        > z firmy Wealth Solutions specjalizującej się w oferowaniu lokat
        > strukturyzowanych...."
        > Taaak. Lenin tylko kopnął chłopczyka, a mógł go zabić.

        prosze mi dac tego glaba co to strcil na FI w ostatnich 3 latach i sie nazywa
        szpecem od inwestycji, bez wiekszej wiedzy o fi przez ostatnie 3 lata mozna bylo
        zarobic okolo 60% to jest sredniorocznie 20% a jak ktos troche sie zna to 100%
        spokojnie zarobil(oczywiscie za ostatnie 3 miesiace)
    • maniek_ok Re: Bankowy run na "struktury". Kupujemy je na po 04.11.09, 08:40
      Akurat kilka dni temu zakonczyla sie lokata w mBanku - dala 9% zysku, wiec
      niczego sobie.
      Jako srodek dywersyfikacji czesci srodkow - bardzo dobry produkt. Problem w tym
      ze ciemniaki zwane "ynwestorami z emigracji" niespecjalnie maja olej w glowie
      zeby zrozumiec co znaczy dywersyfikacja...
      • prawdziwy.jonek Re: Bankowy run na "struktury". Kupujemy je na po 04.11.09, 19:07
        maniek_ok napisał:

        > Akurat kilka dni temu zakonczyla sie lokata w mBanku - dala 9% zysku, wiec
        > niczego sobie.
        > Jako srodek dywersyfikacji czesci srodkow - bardzo dobry produkt. Problem w ty
        > m
        > ze ciemniaki zwane "ynwestorami z emigracji" niespecjalnie maja olej w glowie
        > zeby zrozumiec co znaczy dywersyfikacja...

        za 1,5 roku? a nawet jak ci dali 9 to odlicz sobie z tego 19% i wyjdzie ci
        dopiero zysk,czyli jakies 7%:) i nie siej propagandy.banki nie sa do
        zarabiania pieniedzy dla klientow tylko dla samych siebie
        zrozumcie ludzie ze
        w banku mozna przechowac co najwyzej kase ale nie spodziewac sie zyskow(przy
        dobrych wiatrach zwrot inflacji)ale to i tak nie jest zaden zysk tylko strata,
        jak by mozna zarobic te dwa czy piec % powyzej inflacji wiec o tyle jest strata.
    • Gość: Roxx W pl europoseł reklamuje takie "cuda" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 08:41
      Mnie zastanawia jedno. Czemu legalne jest oraz moralnie akceptowalne jest to
      że nasz europoseł reklamuje (czyli dostaje pieniądze) od prywatnego banku.
      Plus pełno reklam finansowych przez petrochemie. Baa reklamuje ofertę która
      nie jest korzystna - millenium daje 7% ale tylko dla 50% wkładu, czyli
      wychodzi 3,5% + może być wiecej jak fundusze zarobią, a z tym jest średnio.
      Wiec jak może być tak że osoba która reprezentyje nas, dostaje za to grube
      pieniadzę, zatrudnia sie jeszcze dla prywatnych korporacji?! To jest nieetyczne!
    • Gość: frac Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, które ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.09, 12:05
      Ja chyba jednak zostane pzry lokatach mialam już kiedyś i byłąm
      zadowolona:) Niewiem tylko jaki bank wybrać?
      • Gość: paczek Re: Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, któr IP: *.as.kn.pl 05.11.09, 17:42
        Wybierz Getin, mam juz go jakis czas i jestem zadowolony
      • Gość: były krawaciarz Re: Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, któr IP: *.net.upc.cz 05.11.09, 19:43
        jak miałaś kiedyś i byłaś zadowolona to wal śmiało am gdzie byłaś wcześniej. A
        jak coś to możesz sobie odświeżyć pamięć na stronia open finance
      • Gość: szamotulski Re: Polacy inwestują miliardy w lokaty-cuda, któr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 23:32
        w noble maja calkiem przyzwoite bezbelkowe. do tego przez neta calkowicie mozna
        zakladac. podajesz pesel i dane i juz. maila z nr konta i tylko przelewasz kase
Pełna wersja