Dodaj do ulubionych

Polskie elektrownie atomowe to odpowiedź na Nor...

IP: *.centertel.pl 07.11.09, 17:33
CZAS TEZ NA POLSKA BRON ATOMOWA
Obserwuj wątek
        • bmc3i Re: Hehehe.... 07.11.09, 21:07
          Gość portalu: Dex napisał(a):

          > Najlepszy dowcip jaki słyszałem w tym tygodniu:
          > Polskie Elektrownie Atomowe.
          > Aż mnie brzuch rozbolał ze śmiechu.


          Masz problemy gastrologiczne? Pamietaj, w towarzystwie gazów nie wypada puszczac.
              • pensioner63 Czysta elektrownia atomowa 08.11.09, 15:02
                Byłoby bardzo dobrze gdyby Polska zaczęła mieć elektrownie atomowe. Dają one
                czystą energię elektryczną bez zatruwania atmosfery. Mankamentem jest nieco
                wyższa cena elektryczności niż z elektrowni węglowych lub na gaz. Drugą wadą
                jest fakt, że ludzie boją się słowa "atomowa". Może zrobić konkurs na nazwę
                budzącą miłe skojarzenia? Lub zobaczyć jak Francuzi to zrobili, że 70%
                elektryczności mają z elektrowni atomowych i ludzie ciągle mieszkają w pobliżu
                tych elektrowni nie wpadając w panikę?
                • bonobo44 Atomowa przyszłość Europy Wschodniej 08.11.09, 15:35
                  po wycofaniu się Belgii, Niemiec i Holandii,
                  w "starej Europie Zachodniej" w 2030 r. reaktory pozostaną jedynie
                  w 6 jej krajach:

                  Francji (skazana - ma 90% energii z atomu)
                  Szwecji (?)
                  Finlandii (skazana - tylko torf)
                  Hiszpanii
                  Wielkiej Brytanii
                  i Szwajcarii

                  poza tym "brylują" w tej dziedzinie byłe demoludy

                  i tylko Polska stanowi tu - jak dotąd - chlubny wyjątek,
                  wpisujący się w regułę wysokorozwiniętych państw Europy,
                  które atom zostawiają europejskim murzynom
                  (i tym dwóm państwom na musiku)

                  Białoruś najbardziej dotknięta skutkami Czarnobyla
                  też nikogo nie powinna dziwić...
                  • gandalph Re: Czysta elektrownia ale uran nie 08.11.09, 21:14
                    Gość portalu: Jan napisał(a):

                    > nieczysty.Jego wydobycie i uzdatnienie kosztuje miliardy stat w
                    > przyrodzie..ha,ha,ha..
                    Najwięcej kosztuje pseudo-wiedza. Zużycie uranu w elektrowniach jądrowych liczy
                    się na tony rocznie, tymczasem węgla - na miliony ton, które trzeba nie tylko
                    wydobyć, ale i przewieźć. Po drugie, spalając tonę węgla rozsiewamy w środowisku
                    naturalnym ileś gramów pierwiastków promieniotwórczych, przy czym to rozsiewanie
                    jest w ogóle poza kontrolą. Czy nie uważasz, że łatwiej kontrolować
                    produkcję/przewóz/wywóz kilkunastu-kilkudziesięciu ton uranu i odpadów
                    promieniotwórczych niż miliony ton pyłów, żużli itp zawierających
                    promieniotwórcze izotopy?
      • bmc3i Z Polski 07.11.09, 17:46
        Gość portalu: pongo napisał(a):

        > Z Rosji, oczywiscie.

        Mamy ok. 700 ton wlasnych złóz uranu. Z tych ktorych Sowieci nie zdazyli z
        Polski wywiesc, z jedynej poskiej kopalni.

          • bmc3i Re: Z Polski 07.11.09, 17:56
            lava71 napisał:

            > Ciekawe jakie są koszty wydobycia. Ale co tam, za kilka lat energia będzie
            > droższa ze 3x to się opłaci.


            Wystarczajaco niskie, aby sowietom przez 20 lat oplacalo sie prowadzic rabunkowy
            wywóz uranu z tej kopalni. A te szacowane 700 ton ktore w tym zlozu pozostalo,
            dla jedne elektrowni wystarczy na ok 20 lat.
            • lava71 Re: Z Polski 07.11.09, 18:05
              Jak by były takie niskie te koszty to już dawno jakaś zagraniczna firma by tam
              dziurę pogłębiała. Nasz rząd nie przepuścił by możliwości łyknięcia ekstra
              gotówki ze sprzedaży (czytaj prywatyzacji) takiego dobra jak złoża paliwa do
              elektrowni atomowych.
              • bmc3i Re: Z Polski 07.11.09, 18:19

                lava71 napisał:

                > Jak by były takie niskie te koszty to już dawno jakaś zagraniczna firma by tam
                > dziurę pogłębiała. Nasz rząd nie przepuścił by możliwości łyknięcia ekstra
                > gotówki ze sprzedaży (czytaj prywatyzacji) takiego dobra jak złoża paliwa do
                > elektrowni atomowych.
                >


                No wlasnie Australijczycy juz staraja sie o koncesje na wydobycie uranu z tego
                zloza.
                • Gość: mar Re: Z Polski IP: *.chelmnet.pl 07.11.09, 20:26
                  Ech, ludzie, pojęcia o temacie nie macie. Rosja nie ma zbyt dużych złóż uranu,
                  uran wydobywa wiele rozwiniętych państw jak np. Kanada (największy eksporter na
                  świecie), Australia, Francja. Poza tym uran jest śmiesznie tani, tak tani, że
                  nie opłaca się prowadzić poszukiwań nowych złóż uranu bo się koszty poszukiwań
                  nie zwrócą :-) Obecnie eksploatowane złoża uranu wystarczą na ok. 70-100 lat, a
                  szacuje się że te niezbadane i nie eksploatowane jeszcze złoża uranu są ponad
                  10x większe niż te znane, więc mogłyby wystarczyć jeszcze na ponad 700 lat . No
                  może na 500 lat, bo w końcu liczba elektrowni atomowyc hna świecie wciąż rośnie.
        • Gość: pongo Re: Z Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 17:55
          > Mamy ok. 700 ton wlasnych złóz uranu. Z tych ktorych Sowieci nie zdazyli z
          > Polski wywiesc, z jedynej poskiej kopalni.
          >

          To jest trochę tak jak ze złotem w Sudetach, którego też jest "dużo". Kopalni
          uranu w Polsce było kilka, ale to co było łatwe do eksploatacji już zostało
          wydobyte. Te "tony", które pozostały są wirtualne, bo nakłady na wydobycie nigdy
          się nie zwrócą.

          Pewnie uran będziemy kupowali od Kazachstanu, który jak wiadomo, pilnie
          nasłuchuje co mają do powiedzenia Rosjanie. Albo od samych Rosjan. No to co to
          jest za "dywersyfikacja"?
        • wj_2000 Re: Z Polski 07.11.09, 21:50
          bmc3i napisał:
          > Mamy ok. 700 ton wlasnych złóz uranu. Z tych ktorych Sowieci nie zdazyli z
          > Polski wywiesc, z jedynej poskiej kopalni.

          Uran naturalny to taniocha. Nie ma żadnego znaczenia, czy mamy własny, czy
          trzeba by gdzieś kupić.
          Rzecz w tym, że taki uran byłby nam zupełnie nieprzydatny! Do reaktora potrzebny
          jest uran wzbogacony w izotop 235. A wzbogacanie uranu to trudna i
          skomplikowana
          technologia. Tylko kilka państw na świecie nią dysponuje. Nie
          mamy ani środków by taką technologię opracować czy kupić (zresztą sprzedać nam
          by raczej nie sprzedali), ani potencjału intelektualno technologicznego.
          Nieważne zatem skąd uran jest wydłubany z ziemi, ważne z jakiego zakładu
          wzbogacania uranu go można kupić. Można od Rosjan, można od Francuzów. W
          zasadzie od tego, od kogo kupi się reaktor, bo parametry prętów paliwowych są
          różne u różnych producentów.
          • bmc3i Re: Z Polski 07.11.09, 22:33
            wj_2000 napisał:

            > bmc3i napisał:
            > > Mamy ok. 700 ton wlasnych złóz uranu. Z tych ktorych Sowieci nie zdazyli
            > z
            > > Polski wywiesc, z jedynej poskiej kopalni.
            >
            > Uran naturalny to taniocha. Nie ma żadnego znaczenia, czy mamy własny, czy
            > trzeba by gdzieś kupić.
            > Rzecz w tym, że taki uran byłby nam zupełnie nieprzydatny! Do reaktora potrzebn
            > y
            > jest uran wzbogacony w izotop 235. A wzbogacanie uranu to trudna i
            > skomplikowana
            technologia. Tylko kilka państw na świecie nią dysponuje. Nie
            > mamy ani środków by taką technologię opracować czy kupić (zresztą sprzedać nam
            > by raczej nie sprzedali), ani potencjału intelektualno technologicznego.



            Najwyrazniej nei wiesz o czym piszesz.

            Amerykanski Homealnd Security Department ocenia, ze nawet technoloogia produkcji
            broni jadrowej jest juz tak stara i dojrzala, ze technologicznie zdolne byloby
            do jej produkcji kazde przecietnie rozwiniete panstwo swiata ktore by chcialo
            taką broń posiaś, a co dopiero techniologia zaledwie wzbogacania uranu do
            poziomu paliwa reaktora w elektorwni.



            • wj_2000 Re: Z Polski 08.11.09, 05:53
              bmc3i napisał:
              > broni jadrowej jest juz tak stara i dojrzala, ze technologicznie zdolne byloby
              > do jej produkcji kazde przecietnie rozwiniete panstwo swiata ktore by chcialo
              > taką broń posiaś, a co dopiero techniologia zaledwie wzbogacania uranu do
              > poziomu paliwa reaktora w elektorwni.

              A czy my jesteśmy państwem "średnio rozwiniętym"? Szczerze wątpię. Mamy jakiś
              własny produkt? Same montownie.
              Poza tym, łatwiej uzyskać materiał do bomby, niż paliwo do reaktora. W bombie
              reakcja zachodzi poprzez neutrony szybkie - ewentualne zanieczyszczenia
              pierwiastkami o dużym przekroju czynnym na wychwyt neutronów nie mają tak
              decydującego znaczenia jak w reaktorze.
              Gdy się zbuduje wirówki i umie wzbogacać do 5%, to dalsze wzbogacanie do poziomu
              materiału na bombę jest już tylko bardziej czasochłonne.

              A nawet, przyjmując, że polscy inżynierowie potrafiliby zbudować instalację
              (Koreańczycy po 50 latach w końcu dopięli swego), to koszt takich badań i takiej
              inwestycji zrobiony pod kątem jednej elektrowni byłby absurdalnie wysoki. A
              próba wejścia na rynek światowy! - wybacz - równie "łatwo" by nam było
              zdecydować się na produkcje procesorów w konkurencji z Intelem! Czemu tego nie
              robimy?
      • gandalph Po co kupować uran w Rosji? 07.11.09, 20:53
        Gość portalu: pongo napisał(a):

        > Z Rosji, oczywiscie.
        Na szczęście ok. 60% światowej produkcji pochodzi z trzech krajów: Kanada,
        Australia, Kazachstan.
        Z Rosji tylko ok. 33%, reszta to Namibia, USA, Niger, Czechy.
        Jest jeszcze inne wyjście: tor i reaktory powielające.
        Zasoby toru są znacznie większe niż uranu, poza tym znacznie łatwiej można go
        wydzielić. Wreszcie pod względem zasobów Rosja (3%) jest na dalekim miejscu,
        czołówka to: Australia(19%), USA (15%), Turcja (13%), Indie (12%), Wenezuela
        (12%), Brazylia (12%)... Do wyboru, do koloru. A poza tym jeszcze Norwegia i
        Egipt wyprzedzają Rosję.
    • senseiek 2020-2025?? Zalosne.. 07.11.09, 17:53
      DOPIERO 2020-2025?? To jest naprawde zalosne..
      Od momentu gdy Kennedy zapowiedzial zalogowy lot amerykanow na ksiezyc w maju 1961, a ladowaniem w lipcu 1969 minelo 8 lat, w dziedzinie w ktorej nikt, NIKT na swiecie nie mial doswiadczenia. A polscy politycy na zwykla elektrownie atomowa potrzebuja 11 lat.. Z takim tempem to zawsze bedziemy 2- albo 3- rzednym krajem europejskim.. W miedzy czasie rzady i sejmy zmienia sie co najmniej 3-4 razy, i moga wycofac sie z tego pomyslu permanentnie (zamieniajac pieniadze w to ulokowane na np. populistyczne zwiekszenie emerytur i rent, dajace natychmiastowy wzrost poparcia tych grup spolecznych)
      • mara571 to nawet szybko.. 07.11.09, 18:21
        zwazywszy, ze trzeba
        1.wybrac lokalizacje elektrowni
        2.miejsce skladowania odpadow na tysiace lat
        3. zaprojektowac
        4. wybudowac.
        Niemcy buduja nowa duza elekrownie na wegiel brunatny juz 5 lat. Gotowa bedzie
        za 2 lata.

      • 1stanczyk Jak na nas to i tak jest krotko. Jedna linie metra 07.11.09, 20:39
        budowalismy 25 lat swietujac hucznie ukonczenie budowy.
        Przez ostatnie 20 lat nie zbudowalismy zadnej nowej elektrowni, zadnej nowej
        autostrady laczacej chcociazby miasta wojewodzkie takie jak Gdansk, Krakow,
        Wroclaw z Warszawa czy miedzy soba (z jednym pewnie wyjatkiem z Wroclawia do
        Krakowa), zadnej lini kolejowej.
        To jakim cudem mielibysmy zbudowac obiekt wymagajacy duzo wiecej wysilkow
        organizacyjnych i technologicznych w ciagu 15 lat ?


        Re: 2020-2025?? Zalosne..
          • 1stanczyk "przecież Francuzi nam zbudują idioto" 08.11.09, 00:17
            Zaplaca za to, w takim razie, juz nie tylko nasze wnuki ale nastepne kilka
            pokolen, ktore jesli nie odziedzicza Twego uposledzenia umyslowego wysla takich
            "patriotow" jak Ty nie do Putina ale do wszystkich diablow dajac za przyklad
            beztroskiej debilnej glupoty odziedziczonej po prl-owskim obledzie i dumnie
            honorowanej w nastepujacym pozniej dwudziestoleciu.



            Re: Jak na nas to i tak jest krotko. Jedna linie
        • bmc3i Re: Jak na nas to i tak jest krotko. Jedna linie 07.11.09, 21:09
          1stanczyk napisał:

          > budowalismy 25 lat swietujac hucznie ukonczenie budowy.
          > Przez ostatnie 20 lat nie zbudowalismy zadnej nowej elektrowni, zadnej nowej
          > autostrady laczacej chcociazby miasta wojewodzkie takie jak Gdansk, Krakow,
          > Wroclaw z Warszawa czy miedzy soba (z jednym pewnie wyjatkiem z Wroclawia do
          > Krakowa), zadnej lini kolejowej.
          > To jakim cudem mielibysmy zbudowac obiekt wymagajacy duzo wiecej wysilkow
          > organizacyjnych i technologicznych w ciagu 15 lat ?
          >


          A no takim, ze brak budowy tego co napisales, nie wynikal z niemozliwosci
          "organizacyjnych i technologicznych" jak napisales, lecz z braku kasy.

          • 1stanczyk Nie zaczyna sie takiej budowy jak elektrowni 08.11.09, 00:25
            atomowej nie majac zapewnionego finansowania by ja ukonczyc.

            Brak zapewnionego finansowania byl jednym z glownych i elementarnych elementow
            "niemozliwosci organizacycjnych".

            Nie wspominajac o tych, wynikajacych z koniecznosci i umiejetnosci
            rygorystycznego przestrzegania rezimow technologicznych w elektrowniach
            atomowych, od ktorych jeszcze dzisiaj dziela nas (sadzac po raportach z wypadkow
            nie tylko w kopalniach) lata swietlne.

            Re: Jak na nas to i tak jest krotko. Jedna linie
            • bmc3i Re: Nie zaczyna sie takiej budowy jak elektrowni 08.11.09, 13:31
              1stanczyk napisał:

              > atomowej nie majac zapewnionego finansowania by ja ukonczyc.
              >
              > Brak zapewnionego finansowania byl jednym z glownych i elementarnych elementow
              > "niemozliwosci organizacycjnych".
              >
              > Nie wspominajac o tych, wynikajacych z koniecznosci i umiejetnosci
              > rygorystycznego przestrzegania rezimow technologicznych w elektrowniach
              > atomowych, od ktorych jeszcze dzisiaj dziela nas (sadzac po raportach z wypadko
              > w
              > nie tylko w kopalniach) lata swietlne.


              A jakie znasz raporty z Francji, w tym z kopalni francuskich?




              >
              > Re: Jak na nas to i tak jest krotko. Jedna linie
              • 1stanczyk Pisalemo tych naszych powypadkowych 08.11.09, 15:34

                Francuzi nie maja juz w ogole kopalni wegla.

                Sa te z elektrowni atomowych w ktorych kazdy najdrobniejszy incydent jest w
                powszechnie dostepnych mediach z tymi na internecie wlacznie.

                Gdyby w naszych kopalniach bylo podobnie nie wiem czy starczyloby miejsca na
                inne informacje.


                Re: Nie zaczyna sie takiej budowy jak elektrowni.
                • bmc3i Re: Pisalemo tych naszych powypadkowych 09.11.09, 09:15
                  1stanczyk napisał:

                  >
                  > Francuzi nie maja juz w ogole kopalni wegla.
                  >
                  > Sa te z elektrowni atomowych w ktorych kazdy najdrobniejszy incydent jest w
                  > powszechnie dostepnych mediach z tymi na internecie wlacznie.
                  >
                  > Gdyby w naszych kopalniach bylo podobnie nie wiem czy starczyloby miejsca na
                  > inne informacje.
                  >


                  W naszych akurat kompalniach kazdy wypadek jest publicznie znany, a wypadki w
                  elektrowniach atomowych zdarzaja sie w ogole niezwykle rzadko. poza tym, zeyjac
                  na cod zien we francji, nie zauwazam wielkich roznic w owej "kulturze
                  technicznej", w stosunku do Polskil. Najwieksz roznica jest natomiast brak
                  typowego dla Polakow zakompleksienia, rozumianego jako brak wiary we wlasne
                  mozliwosci, i brak wszechobecnego narzekania na swoje panstwo, mimo ze Francja
                  to kraj najpowszechniej i najczesciej na swiecie strajkujący.






                  >
                  > Re: Nie zaczyna sie takiej budowy jak elektrowni.
          • senseiek Re: Jak na nas to i tak jest krotko. Jedna linie 08.11.09, 02:44

            > A no takim, ze brak budowy tego co napisales, nie wynikal z niemozliwosci
            > "organizacyjnych i technologicznych" jak napisales, lecz z braku kasy.

            Kasa zawsze jest, gdyz mozna wypuscic obligacje. Wazne, zeby inwestycja sie zwracala, przynajmniej w takim stopniu, zeby splacac odsetki.

            Koszt budowy autostrady waha sie od 10-12 mln euro, do 30 mln euro, w zaleznosci, czy trzeba robic prosta droge, czy estakada, wiadukt, most itp. utrudnienia. Co przy cenie 10 zl za przejazd osobowym autem, daje bardzo dlugie czasy zwrotu inwestycji..

            np. Krakow - Katowice ma 61 km, co przy sredniej 15 mln euro na 1 km daje koszt 915 mln euro * 4.25 = ok. 4 mld zl. Cena przejazdu 12.5 zl. Zeby sie zwrocilo musi przejechac co najmniej 311 mln aut osobowych. (a i tak nie liczymy kosztow obslugi trasy)
        • Gość: z Re: Jak na nas to i tak jest krotko. Jedna linie IP: 217.98.20.* 07.11.09, 23:04
          Jednak ciężki i nieuleczalny z ciebie przypadek kompletnego
          debilizmu. Tak ciężko zrozumieć, że jedynym i zasadniczym powodem
          tych opóźnień był i jest brak środków na realizację? To tak jakbyś
          komuś powiedział, że buduje dom z własnych środków przez 10 lat - a
          przecież można to zrobić w niecały rok. No można, tylko trzeba mieć
          CAŁĄ gotówkę i to NATYCHMIAST, ciemniaku.
          A do tego łżesz jak bura suka Dorna, od kilku lat A4 łączy Wrocław,
          Opole, Katowice i Kraków - a może to nie są miasta wojewódzkie,
          radziecki? ;P Popatrz też sobie na A1 i A2, ćwikłowy. Jeśli już
          próbujesz komuś wciskać kit, to rób to przynajmniej chociaż trochę
          inteligentnie.
          • 1stanczyk "próbujesz komuś wciskać kit" 08.11.09, 00:48
            Duma rozpiera sarmatow: zbudowali 300 czy 500 kilometrow autostrady przez 20 lat
            w tym niemala czesc po istniejacej juz wczesniej dwupasmowej drodze szybkiego
            ruchu zbudowanej przez Hitlera.

            Brak srodkow na realizacje jest niczym innym jak brakiem umiejetnosci
            organizacyjnych. Nie rozpoczyna sie przedsiewziecia typu elektrownia atomowa nie
            majac zagwarantowanych srodkow na jej ukonczenie.

            Brak srodkow mozna zastapic umowami z tymi, ktorzy beda chcieli przejac i
            kontynuowac budowe. Trzeba ich tylko umiec znalezc.
            Najlepiej i najlatwiej, po naszemu, po prl-owsku, poprzestac na stwierdzeniu,
            ze brak bylo srodkow i czuc sie calym w skowronkach usprawiedliwionym.

            Albo sie nie zaczyna bo perspektywy sa niepewne albo zaczynajac nalezy skonczyc
            a nie zostawiac rdzewiejace zbrojenia pod konstrukcje reaktora (i pokazywac w
            dzienniku jak zolnierze usuwaja recznie rdze) !!!

            Budowanie domu przez 10 lat jest typowym naszym "organizowaniem sie", ktore jest
            dalece niewystarczajace zarowno do zbudowania elektrowni atomowej jak i do
            prowadzenia wszelkich duzych inwestycji strukturalnych.

            Stad zreszta przez dwadziescia lat nieomal ich nie bylo.
            Nie wszystko da sie robic na zasadzie "udalo sie".
            Bo jak sie "nie uda" to bedziemy mieli jak w Czarnobylu a moze i gorzej.

            Re: Jak na nas to i tak jest krotko. Jedna linie
        • senseiek Akurat metro jest raczej niedochodowa dzialalnosci 08.11.09, 02:25
          > Jedna linie
          > budowalismy 25 lat swietujac hucznie ukonczenie budowy.

          Akurat metro jest raczej niedochodowa dzialalnoscia, ktora nigdy sie nie zwroci.
          I bardzo lokalna, tylko dla mieszkancow Warszawy. Nic dziwnego, ze nikt nie chce
          sie za to zabierac na serio i umoczyc pieniadze, na nierentownej inwestycji.

          > Przez ostatnie 20 lat nie zbudowalismy zadnej nowej elektrowni, zadnej nowej
          > autostrady laczacej chcociazby miasta wojewodzkie takie jak Gdansk, Krakow,
          > Wroclaw z Warszawa czy miedzy soba (z jednym pewnie wyjatkiem z Wroclawia do
          > Krakowa), zadnej lini kolejowej.

          Akurat budowanie autostrady jest duzo trudniejsze ze wzgledow prawnych- trzeba
          kupic ziemie od dziesiatkow lub setek ludzi. Od kazdego po malenkiej dzialeczce.
          Ludzie sie buntuja, bo nikt nie chce np. zeby zabierac mu za bezcen ziemi ktora
          mieli od dziada pradziada, albo zeby podzielili mu wiekszy kawalek na mniejsze-
          do ktorych nie bedzie mial dostepu (w koncu zjazdy z autostrady sa baardzo
          rzadko budowane).. Wiec robiac to w pelni legalnie, trwa to wieki.
          W przypadku elektrowni nie ma takiego problemu.
          • 1stanczyk "zeby zabierac mu za bezcen ziemi ktora mieli od 08.11.09, 19:59
            "zeby zabierac mu za bezcen ziemi ktora mieli od dziada pradziada,"

            Ten bezcen to najczesciej cena ziemi sprzed ostatecznego wytyczenia trasy. Niby
            dlaczego maja sprzedawac za taka cene, ktora podbila wytyczona trasa. Przeciez
            to sa nasze podatnikow pieniadze.
            To przebieg tej trasy nowej drogi najczescie potraja ceny ziemi w okolicy.

            Musieli sie mlodo rozmnazac bo najczesciej to posiadaja ta ziemie na skutek
            powojennych decyzji "dyktatury proletariatu" w naszym kraju kupujacej
            rozdawaniem, bezprawnie odebranej innym (przedwojennym obszarnikom i bogatym
            rolnikom) ziemi, jesli nie poparcie dla swego komunistycznego obledu to
            conajmniej obojetnosc.

            Nieomal na calym swiecie, a na pewno w krajach europejskich, istnieje pojecie
            wyzszej uzytecznosci spolecznej wobec, ktorego zadne prawo prywatnej wlasnosci
            nie ma nic do gadania.

            Raz zaklepane wobec takiej czy innej inwestycji najczesciej nie pozostawia
            zadnego wyboru tym co posiadaja ziemie przeznaczona na inwestycje.

            Po 45-letnim komunistycznym obledzie w naszym kraju odmozdzona potrzeba ochrony
            wlasnosci prywatnej zostala "uswiecona" i wyniesiona bezrozumnie "na oltarze"
            przemian systemowych co miedzy innymi spowodowalo ze przez 20 lat budowa kazdej
            nowej drogi jest "droga przez meke".

            Stad zreszta po czesci niewiele, zeby nie napisac nieomal nic, nowego nie
            zbudowano nie tylko w zakresie drog i autostrad ale rowniez lini kolejowych .

            Re: Akurat metro jest raczej niedochodowa dzialal
      • pwrwro Re: 2020-2025?? Zalosne.. 08.11.09, 11:28
        Żałosny to Ty jesteś. Elektrownia atomowa w Polsce do 2020? To jest nierealne!
        Nie masz pojęcia jak wielkie jest to przedsięwzięcie! Po prostu jesteś zwykłym
        laikiem, który czytając, że coś potrwa 9 lat od razu się oburza. Nie masz zatem
        bladego pojęcia czym jest elektrownia atomowa. Jedyne o co można mieć żal, to
        to, że dopiero teraz wracamy do budowania elektrowni. Szkoda, że poprzednie
        Rządy o tym nie pomyślały. Żarnowiec mógł już funkcjonować... no ale tak to już
        jest:)
        pozdrawiam!
        • senseiek Re: 2020-2025?? Zalosne.. 08.11.09, 14:49


          > Żałosny to Ty jesteś. Elektrownia atomowa w Polsce do 2020? To jest nierealne!
          > Nie masz pojęcia jak wielkie jest to przedsięwzięcie! Po prostu jesteś zwykłym
          > laikiem, który czytając, że coś potrwa 9 lat od razu się oburza. Nie masz zatem
          > bladego pojęcia czym jest elektrownia atomowa.

          Pojecia nie masz, to i piszesz glupoty..
          Francuzi sie wlecza w tym temacie, to wcale nie znaczy, ze i my sie musimy wlec..

          Pierwsza elektrownie atomowa budowano zaledwie 3 lata (i to na dokladke PROTOTYPOWA):
          pl.wikipedia.org/wiki/Pierwsza_na_%C5%9Bwiecie_elektrownia_atomowa
          Bardziej nowszy model? Prosze bardzo-chinczycy zbudowali w 6 lat:
          en.wikipedia.org/wiki/Tianwan_Nuclear_Power_Plant
          Tobie sie wydaje, ze wszystko musi zajmowac bog wie ile czasu. A tak naprawe w wiekszosci inwestycji licza sie tylko pieniadze. Jesli komus zalezy na szybkim zakonczeniu, to moze wynajac robotnikow pracujacych na 3 zmiany, non-stop. Zarowno przy robotach ziemnych na miejscu, jak i przy metalowych, w hucie.

          > Jedyne o co można mieć żal, to
          > to, że dopiero teraz wracamy do budowania elektrowni. Szkoda, że poprzednie
          > Rządy o tym nie pomyślały. Żarnowiec mógł już funkcjonować... no ale tak to już
          > jest:)

          No i wlasnie dlatego budowa z takim duzym opoznieniem, kiedy bedzie ktos inny rzadzil, moze zakonczyc sie nastepna klapa, jak nowe rzady sie rozmysla..
    • lava71 Re: Polskie elektrownie atomowe to odpowiedź na N 07.11.09, 18:00
      Elektrownia atomowa będzie dla Polski mega wydatkiem. Nie mamy pomysłu, nie mamy
      technologii budowy i użytkowania, nie mamy specjalistów ani paliwa. Wszystko to
      kupimy za ciężkie pieniądze, których NIE MAMY. Finansowo nasz kraj stoi prawie
      pod ścianą, mamy problemy finansowe w podstawowych dziedzinach życia. Dodatkowo
      znając sposób działania kasty politycznej, podpisywane kontrakty będą
      przeszacowane 2...3 razy. W końcu im większy projekt tym i większe lody do kręcenia.
      • bmc3i Re: Polskie elektrownie atomowe to odpowiedź na N 07.11.09, 18:06
        lava71 napisał:

        > Elektrownia atomowa będzie dla Polski mega wydatkiem. Nie mamy pomysłu, nie mam
        > y
        > technologii budowy i użytkowania, nie mamy specjalistów ani paliwa. Wszystko to
        > kupimy za ciężkie pieniądze, których NIE MAMY. Finansowo nasz kraj stoi prawie
        > pod ścianą, mamy problemy finansowe w podstawowych dziedzinach życia. Dodatkowo
        > znając sposób działania kasty politycznej, podpisywane kontrakty będą
        > przeszacowane 2...3 razy. W końcu im większy projekt tym i większe lody do kręc
        > enia.
        >


        jedna elektrownia atomowa w Ignalinie zarabia 50 dolarów na sekunde. Na czysto.
        • lava71 Re: Polskie elektrownie atomowe to odpowiedź na N 07.11.09, 18:19
          Ale my nie mamy obecnie elektrowni, która by miała zarabiać. Czas dla budowy
          elektrowni był najlepszy przed wejściem do UE... to samo dotyczy innej
          infrastruktury jak koleje i drogi. Koszty budowy czegokolwiek od tego momentu
          wzrosły n razy.
          Jeżeli elektrownia zostanie wybudowana za 15 lat to amortyzować będzie się przez
          kolejne 20 lat. Do tego czasu Polacy będą żebrakami Europy. Bo jak to jest w
          życiu ... żeby coś robić to trzeba mieć za co. Oczywiście możemy wdrożyć plan
          "kryzysowy" i wstrzymać na 10 lat wydatki na emerytury, Policję i służbę
          zdrowia. Póki co innej metody pozyskania pieniędzy na budowę EJ nie widzę.
      • Gość: Yekel Re: Polskie elektrownie atomowe to odpowiedź na N IP: *.xdsl.centertel.pl 07.11.09, 19:18
        Taa i to od francuzów. Jasne. Zapewne GEC Alstom, lub inny Segem czy
        Alcatel. Będzie jak za Gierka. Technologia dla krajów III Świata,
        francuscy "specjaliści" wiszący cały czas na "telefonie do
        przyjaciela" przykręcający jedną śrubkę przez pół dnia za ciężkie
        euro. Rozwiązania albo przestarzałe, albo niedostosowane do naszej
        rzeczywistości, praktyki technicznej i co by nie powiedzieć
        zapóźnienia technologicznego i bardzo niskiej kultury technicznej.
        Potężne pieniądze wyrzucone w błoto, rozwiązania zakupione ale nigdy
        nie wdrożone i nie uruchomione. Tak będzie. Nie zapominajmy, że
        energetyka atomowa jest oczkiem w głowie Sarkozyego.
    • jkredman ekolodzy w Polsze - na czyim pasku 07.11.09, 18:32
      Nord Stream - ekologom nie przeszkadza, nie ma protestów, nie ma histerii że
      Bałtyk umrze,
      elektrownie atomowe /częściowo uniezależniające Polskę o sowieckiego gazu/ -
      będą protesty /bo Polska mogłaby się urwać z zależności
    • bydlo_prof_wb To będzie bardzo udane przedsięwzięcie. 07.11.09, 18:52
      Szczególnie biorąc pod uwagę że nie mamy technologii, nie mamy specjalistów, nie
      mamy zaplecza, nie mamy uranu ani przechowalni na wypalone paliwo, nie mamy też
      pieniędzy. Nie mamy nic poza słowem Francji. Za to przewidywany koniec tej hecy
      będzie spektakularny i energia elektryczna stanieje. W końcu energetyka jądrowa
      jest najtańsza. Chwała Bogu, bo już się nieco martwiłem...

      Węgiel którego to mamy najwięcej w Europie, na setki lat wystarczy, zakopać
      jeszcze głębiej niż kazał Buzek, a energetykę opartą na geotermii której też
      mamy skolko ugodno sprzedać za friko komu tam się trafi byle taniej. Ot cały
      genialny i tajemny plan PO. Pogratulować już dziś.

      __________________

      Tak się akurat nieszczęśliwie złożyło, że kiedy będziemy w Bełchatowie
      instalować aparaturę do wyłapywania dwutlenku węgla, amerykańscy naukowcy
      odwołali globalne ocieplenie. Okazało się, że klimat chyba się nie ociepla, a
      kto wie, czy się nawet nie oziębia, więc najwyższy czas, by zacząć ludzkości
      opowiadać jakieś inne bajki i za co innego przyznawać nagrody Nobla.
      [red. S. Michalkiewicz]

      Polskie społeczeństwo jest od lat bombardowane konglomeratem półprawd i
      bezczelnych kłamstw. Dobre zmieszane ze złem, uczciwość z nieuczciwością i
      cwaniactwem. Dlatego normalny i uczciwy człowiek zagoniony troskami dnia
      codziennego nie jest w stanie samodzielnie w tym się odnaleźć i pozbierać.
      [prof. R. Kozłowski]
      • zigzaur Re: To będzie bardzo udane przedsięwzięcie. 07.11.09, 19:00
        Skoro w szkołach obcina się godziny matematyki, chemii i fizyki na rzecz poezji,
        filozofii i religii, to potem ludzie łykają podobny kit.

        Jak sobie wyobrażacie zestalanie wyłapywanego z kominów CO2?
        A ile energii to będzie kosztować?
        A jak toto przechowywać?

        Geotermia to dobra jest może w Islandii, gdzie na powierzchni połowy Polski
        mieszka 200 tysięcy ludzi.
        • bydlo_prof_wb Przykro mi to powiedzieć... 07.11.09, 19:47
          ale nie masz o tym zielonego pojęcia i trudno dyskutować z poziomu zerowego.

          Ważne, że wyłapywanie z powietrza CO2 w Polsce wyobraża sobie UE. Skraplanie i
          składowanie w naszych zasobach geologicznych. Za nasze pieniądze. W kraju który
          ma największe osiągnięcia w dziedzinie ograniczenia emisji (6% zobowiązanie w
          Kioto i 32% realizacja). Dokładnie jeszcze nikt nie wie czy aby na pewno CO2
          jest odpowiedzialne za ocieplenie którego też nikt do końca nie jest pewien.

          Jeśli chodzi o Polskę, to złoża geotermalne i geotermiczne są bodaj najbogatsze
          w Europie, a w każdym razie jedne z najbogatszych. Mamy trzy razy więcej tej
          energii niż Niemcy które realizują już bodaj 300. projekt geotermalny. Ilość tej
          energii jest praktycznie niewyczerpalna i setki razy przekracza nasze łączne
          potrzeby. Koszty pozyskania dużo niższe niż energia uzyskana z paliwa jądrowego.
          Gigantyczne źródło wiedzy (setki godzin) na ten temat zawarte są w audycjach
          Radia Maryja autorstwa wybitnych specjalistów w tej dziedzinie prof. prof.
          Kozłowskiego, Szyszko i innych. Zachęcam do posłuchania i zbudowania sobie
          niezakłamanej wiedzy w tym zakresie a także nie powtarzania kompromitujących
          bajek czy też zamilczania tematu serowanych przez GW.

          Pozdrawiam
            • szefunio1 Re: Przykro mi to powiedzieć... 07.11.09, 20:22
              > geotermia może zapewnić nawet do 50% energii którą dziś mamy z
              > rosyjskiego gazu

              Gdybym nie wiedział, że głupota pomyślałbym że prowokacja. 80%
              naszego zużycia gazu nie służy do produkcji energii ale substancji
              chemiczynych (np. nawozów sztucznych). Na potrzeby energetyczne
              wystarczyłoby na naszego własnego gazu.
              PS: Geotermia (za wyjątkiem bardzo gorących złóż, których w Polsce
              nie ma) nie nadaje się do producji elektryczności - można nią co
              najwyżej ogrzewać budynki.
              • aron2004 Re: Przykro mi to powiedzieć... 07.11.09, 20:25
                a więc wystarczy zamknąć zakłady azotowe w Puławach i spokój. A
                pracowników wysłać do wierceń w Toruniu

                Jak geotermią ogrzejesz budynki, to jest już dużo.
                Wtedy można więcej węgla wykorzystać do produkcji prądu.
                • gandalph Re: Przykro mi to powiedzieć... 07.11.09, 22:22
                  aron2004 napisał:

                  > a więc wystarczy zamknąć zakłady azotowe w Puławach i spokój. A
                  > pracowników wysłać do wierceń w Toruniu
                  >
                  > Jak geotermią ogrzejesz budynki, to jest już dużo.
                  > Wtedy można więcej węgla wykorzystać do produkcji prądu.
                  >
                  Problem tylko w tym, że do wykorzystania energii geotermicznej potrzebne jest
                  zasilanie pomp ciepła prądem elektrycznym, który gdzieś trzeba wytworzyć.
              • bydlo_prof_wb Jesteś w błędzie szefunio... 07.11.09, 20:39
                i to podwójnym. Po pierwsze ekipa przewspaniałego Tuska zamierza w bliskiej
                przyszłości z tego gazu pędzić elektrony więc sytuacja ma się zmienić, o ile
                oczywiście Polacy pozwolą tym zakłamanym ignorantom i nieukom dalej rządzić.

                Po drugie jest wiele miejsc w Polsce w których można uzyskiwać z geotermii w
                sposób opłacalny energię elektryczną. Także ze źródeł o temperaturze niższej niż
                100 deg. No i nie tylko do ogrzewania budynków. Sposobów na wykorzystanie tych
                gigantycznych zasobów jest bardzo wiele.

                Coś mi się wydaje że obecna ekipa z woli ludu nam gospodarująca w Polsce czerpie
                swe inspiracje od Ciebie...
                • zigzaur Re: Jesteś w błędzie szefunio... 07.11.09, 20:45
                  W jednostkach "deg" liczy się nie temperaturę a różnicę temperatur, panie bydło.
                  I to już charakteryzuje twoją wiedzę ścisłą.
                  W Polsce wód geotermalnych prawie nie ma, gdyż takowe występują na obszarach
                  WULKANICZNYCH, gdzie niedawno występowały tektoniczne ruchy górotwórcze. Po
                  prostu, blisko powłoki ziemskiej musi znajdować się magma.
                  Tymczasem połowa Polski leży na prekambryjskiej platformie wschodnioeuropejskiej
                  (uwaga: to nie jest partia polityczna), reszta na tworach paleozoicznych.

                  W radiu Hatmaul mówi się o różnych rzeczach ale nigdy o technice czy nauce.

                  Insynuacje jakoby Polska leżała na użytecznych złożach wód termicznych pochodzą
                  chyba z odkryć Instytutu Scholastyki Wydziału Sztuk Wyzwolonych KUL.
                  Na KUL dobra jest tylko psychologia i janopawłodrugologia.
                  • bydlo_prof_wb Jesteś przyjacielu skończonym tumanem... 07.11.09, 21:15
                    klasy naszych nawiedzonych ignorantów będących u steru władzy. Pod Polską (80%
                    powierzchni) na głębokości około 3000 m leżą zasoby gorącej wody o objętości
                    trzech Bałtyków. Jest także wiele miejsc o temperaturze kilkuset stopni
                    Celsjusza w których wcale nie ma wody a które doskonale nadają się do
                    wykorzystania do budowy dużych elektrowni.

                    Jesteś więc nieukiem i ignorantem przyjacielu a fobia antykatolicka zdominowała
                    Twoje myślenie. Jak to u bezbożników i ateistów często bywa. Współczuję.
                    • zigzaur Moher na łbie i we łbie 07.11.09, 22:24
                      Haha, zrób pierwszy odwiert.
                      Miejsca bez wody do budowy elektrowni geotermicznych.
                      No nie! Tego nawet Jerzy Urban nie wymyślił.

                      Przypominam, że Bałtyk ma powierzchnię znacznie większą od Polski a średnią
                      głębokość prawie 100 m. Pod powierzchnią Polski musiałaby być więc jakaś poducha.
                      • bydlo_prof_wb Wiesz co przyjacielu? Może piaskownica... 07.11.09, 23:31
                        To Twoje właściwe miejsce jak się wydaje. Spróbuj tam się pobawić sam, bo ja na
                        takie figle-migle nie mam teraz czasu, więc i nic tłumaczyć Ci już nie będę. Te
                        głupie 600 000 PJ energii tam zawartej nie są warte fatygi Twego móżdżka. Może
                        tylko byłoby dobrze gdybyś jeszcze nauczył się odróżniać energię geotermalną od
                        geotermicznej i co z nią można zrobić. Zostań więc sobie z dobrym samopoczuciem
                        bo to najważniejsze. Miłej zabawy.

                        Bez odbioru.
      • bmc3i Re: To będzie bardzo udane przedsięwzięcie. 07.11.09, 21:20
        bydlo_prof_wb napisał:

        > Szczególnie biorąc pod uwagę że nie mamy technologii, nie mamy specjalistów, ni
        > e
        > mamy zaplecza, nie mamy uranu ani przechowalni na wypalone paliwo, nie mamy też
        > pieniędzy. Nie mamy nic poza słowem Francji.

        Mampy wszystko. mamy wlasnyt uran, mamy specjalistow fizyki jadrowej, mamy
        technologie - nie mamy tylko know how.


      • gandalph Re: A skąd paliwo? 07.11.09, 22:02
        Z kątowni... hehehe.

        A poważnie, jest paru innych dostawców: Kanada, Australia. Można też wykorzystać
        uran "produkowany" w reaktorach powielających z toru, którego w przyrodzie jest
        znacznie więcej i jest łatwiej dostępny.
            • Gość: aron Re: Stawiac pod niemiecka granica IP: *.tktelekom.pl 08.11.09, 13:13
              Rosja jeszcze nigdy nikomu ( oprócz Hitlera) nie dotrzymała umowy.

              Dlatego już dziś trzeba zerwać stosunki dyplomatyczne z Rosją i
              przestać z nią handlować zamykając natychmiast gazociąg jamalski.

              Niech niemcy marzną. Zasłużyli na to.

              A jak komuś będzie zimno, to poszli won do putina. Nikt was tu na
              siłę nie trzyma.
              Polakiem nie jest się tylko wtedy gdy jest ciepło. Jeżeli będzie wam
              zimno to poszli won jak najszybciej z Katolickiej Polski.

              Takich śmieci co to uzależniają patriotyzm od temperatury Katolicka
              Polska nie potrzebuje.

              Nikt was tu nie trzyma. Poszli won już dziś.


              Na początku wytniemy na opał całą Puszczę nad Rospudą, której tak
              broniły ekologiczne psy putina.

              Historia przyzna nam rację nie po raz pierwszy i nie po raz ostatni.
              Lepiej stracić finansowo niż dołączać się do ciemnych interesów
              niemiecko-rosyjskich.
    • lava71 My tu gadu gadu ... 07.11.09, 19:32
      .. a czas leci. Z tego co wyczytałem to pokłady węgla brunatnego w Bełchatowie
      wyczerpane zostaną za jakieś 25lat. Do tego czasu MUSZĄ ruszyć inne elektrownie
      bo inaczej czeka nas siedzenie przy świeczce.
        • lava71 Re: My tu gadu gadu ... 07.11.09, 19:53
          Ale pleciesz ... a lodu na Antarktydzie jest po uszy a jednak na Saharze ludzie
          cierpią z powodu braku wody.
          Już widzę jak z Bogdanki zostanie pociągnięty w linii prostej taśmociąg do
          Bełchatowa aby zasilić piece. Ups ... oczywiście można rozłożyć elektrownię i
          przenieść na Lubelszczyznę ... w końcu to nic trudnego, takie większe LEGO.
                • aron2004 Re: My tu gadu gadu ... 07.11.09, 20:12
                  За даними на 2000 р. розвідані запаси пром. категорій вугілля
                  Донбасу становлять 57,5 млрд. т і перспективні ще 18,3 млрд. т.
                  Найбільші запаси газового вугілля – 27,5; запаси антрацитів
                  становлять 13,8; коксівного вугілля – 9,8; пісного – 6,3 млрд. т.
                  При річному видобутку 100 млн. т цих запасів вистачає на 570 років.
                  Ресурси метану у вугільних пластах становлять 491 млрд. м{3}, а
                  за межами діючих шахт – 592 млрд. м{3}. Ресурси вільного метану у
                  вмісних породах складають 37,65 млрд м{3}.
    • 1stanczyk Miala byc 30 lat temu w Zarnowcu. Sa tam nawet 07.11.09, 20:27
      pozostalosci po pierwszej "budowie".
      Stanowila, miala stanowic czesc kompleksu energetycznego wraz ze zbudowana i
      funkcjonujaca chyba jeszcze dzisiaj elektrownia szczytowo pompowa zapewniajaca
      relatywnie latwa i szybka regulacje obciazenia moca (w porownaniu z
      elektrownia jadrowa)

      Zarowno budowa jak i eksploatacja elektrowni atomowych wymagala i wymaga
      nieznanej w naszym kraju kutury pracy i wynikajacej z niej zarowno jakosci
      budowanych obiektow odpowiadajcych normom obowiazujacym przy wszelkich
      instalacjach jadrowych jak i solidnosci eksploatacji.

      Jak mamy zbudowac bezpieczna elektrownie jadrowa skoro drogi, ktore budujemy
      trzeba remontowac zaraz po zakonczeniu budowy ?
      Jak mamy budowac bezpieczna elektrownie atomowa skoro mieszkania ktore buduja
      nasi budowlancy wykazuja setki niedorobek wynikajacych z naszego zwyklego
      niechlujstwa i warcholstwa ?
      Jak mamy zbudowac bezpieczna elektrownie atomowa za 15 lat skoro jedna linie
      metra duzo latwiejsza w budowie budowalismy przez 25 lat?

      W tym zakresie nasze zacofanie nawet nie te technologiczne ale te
      organizacyjne kultywowana dumnie najczescie przy aktywnym wspoludzial zwiazkow
      zawodowych w naszym kraju w wielu srodowiskach pracowniczych (jak na przyklad
      tym stoczniowym, gorniczym czy metalurgicznym) jest powaznym zagrozeniem w
      przypadku naszej elektrowni atomowej.

      Jestesmy w tym zakresie o cale lata swietlne za zachodem.

      Jesli mamy sie tego uczyc od Francuzow trzeba koniecznie szkolic naszych
      inzynierow by biegle wladali francuskim.

      Nie tak jak, nie tylko zreszta nasi piloci, angielskim ktorego nie sposob
      zrozumiec w naszych samolotach kiedy witaja pasazerow albo kiedy dziekuja za
      wspolnie odbyta podroz.

      To nasze chciejstwo jest po prostu zalosne.

      Zamiast krok po kroku wytrwale zmierzac powoli do jakiegos celu nam, naszej
      narodowej dumie wystarcza tylko chciec i dumnie sie z tym wszedzie obnosic jak
      obecnie w imie kolejnego parawanu majacego zaslonic katastrofalne wynikajace z
      debilnych fobi, decyzje naszych wladz odnosnie gazorurki.

      Polskie elektrownie atomowe to odpowiedź na Nor...
        • 1stanczyk "przestań biadolić o tej gazrurce i won do Putina 08.11.09, 00:08
          "przestań biadolić o tej gazrurce i won do Putina jak ci się nie podoba"

          Twoje bydlece chamstwo nie jest zadnym argumentem.

          Jest tylko swiadectwem powaznego uposledzenia umyslowego.
          Byc moze Twoje wnuki beda z Ciebie dumne jesli odziedzicza Twoje uposledzenie
          umyslowe.

          Wiekszosc do tego czasu zrozumie gdzie jest jej realny przekladajacy sie na
          lepsze perspektywy interes i takich jak Ty wysle do wszystkich diablow.

          "jesteśmy moralnymi zwycięzcami tej awantury."

          Nie bylo zadnej awantury.

          Byl problem handlowy i gospodarczy, ktory nasze uposledzone umyslowo pajace
          przeksztalcily w polityczny i najprawdopodobniej przegraly narazajac nas na
          kilkudziesiat miliardow € strat, pozbawiajac nas olbrzymiej inwestycji jaka byla
          gazorurka dajacej i doswiadczenie i pozniejsze dalsze perspektywy na nastepne,
          pozbawiajac nas rokrocznych wplywow za tranzytu, stalych nieprzerwanych dostaw
          gazu wynikajacych z zupelnie innych niz polsko rosyjskie relacji pomiedzy Europa
          i Rosja.
          Po zbudowaniu gazorurki pod Baltykiem Europa moze nawet miec gaz naszym kosztem.
          Zwyciestwo "moralne" jest ewidentne tylko i wylacznie dla takich polglowkow jak Ty.

          PS.
          Mowic to sobie mozesz swoim dzieciom zdanym na Twoje bydlece chamstwo wyrosle z
          prl-owskiego awansu spolecznego jakim przez dziesieciolecia w PRL-u kupowali
          naszych zacofanych religinym wstecznictwem kmiotow z uslug ktorych korzysta
          dzisiaj hochsztapler Rydzyk.

          Re: Miala byc 30 lat temu w Zarnowcu. Sa tam nawe
          • Gość: aron Re: "przestań biadolić o tej gazrurce i won do Pu IP: *.lublin.enterpol.pl 08.11.09, 06:38
            ty jesteś bydlę tak jak kazdy niemiec i rosjanin

            won do putina już dziś, nie życzę sobie takiego ścierwa jak ty w
            Katolickiej Polsce

            w 1939 na pewno pierwszy poleciałbyś układać się z hitlerem, dziś
            chesz się układac z putinem i merklową

            my Polacy mamy swój honor

            nie będziemy uczestniczyć w śmierdzących interesach niemiecko-
            rosyjskich

            tak że poszedł won do putina tam twoje miejsce jak ci tu zimno

            wsadź sobie swój gaz w dupę

            większość Polaków zrozumie jak w 1939 że wazniejszy jest honor niż
            energetyczna kolaboracja z odwiecznie bandycką rosją i odwiecznie
            bandyckimi niemcami

            na interesach z rosją się nie zarabia. Czy ty myślisz, że gazprom
            zapłaciłby ci złotówkę za tranzyt gazu to niemiec? Jesteś idiotą.

            mamy w dupie putinowsko-niemiecką gazrurkę. Ile ci razy mam to
            powtarzać.

            poszedł won śmieciu do putina, tam twoje miejsce. Jarosław takim jak
            ty odbierze polskie obywatelstwo.

            jak ci się nie podoba religia katolicka to postaw w moskwie pomnik
            kapitanowi piotrowskiemu
            • Gość: aron Re: "przestań biadolić o tej gazrurce i won do Pu IP: *.lublin.enterpol.pl 08.11.09, 06:58
              Rosjanie nikomu oprócz Hitlera nie dotrzymali umowy, tak że ci
              którzy myślą, że gazprom zapłaciłby choć 1 euro za tranzyt gazu
              przez Polskę są kompletnymi idiotami.

              Tak że lepiej nie mieć tego gazociągu niż go mieć i utrzymywać z
              własnych podatków tak jak to teraz jest z jamalskim.

              Należy już dziś zakręcić gazociąg jamalski i niech niemcy marzną.
              Wiem, tusk tego nie zrobi bo to pies angeli. Dlatego konieczne są
              nowe wybory i powołanie rządu Jarosława.
              • 1stanczyk Cieszy mnie Twoja "wylewnosc". Stanowi znakomita 08.11.09, 15:26
                prezentacje "naszego" sposobu "myslenia" politycznego opartego nie na wizji
                przyszlosci i szukaniu w niej wlasnego miejsca ale na rozpamietywaniu z
                "honorem" przegranej przeszlosci naszych przodkow.

                Bo to z niej wlasnie bierze sie ta Twoja zalosna pogarda dla Niemcow i Rosjan.

                Czym bylismy my skoro historycznie uleglismy tym pogardzanym przez Ciebie
                Rosjanom i Niemcom ?

                Nie ma innej metody na interpretacje naszej przegranej przeszlosci jak albo ta
                podobna Twojej pogarda dla tych co ujawnili i wykorzystali ciemnote i
                wstecznictwo naszych przodkow albo dla tych wsrod nas, podobnych Tobie, ktorzy w
                przeszlosci poslugujac sie podobnie do tego jak to robisz "patriotycznym" i
                "honorowym" belkotem poszczekujac glosno gdzie sie dalo doprowadzili nas do
                upadku panstwowego i narodowego.

                JK przegral co bylo do przegrania z kretesem i jest malo prawdopodobne by
                cokolwiek jeszcze wygral.

                Nowe wybory moga conajwyzej pozbawic cie Twego pajacowatego chciejstwa i Twoich
                "patriotycznych" urojen.

                Re: "przestań biadolić o tej gazrurce i won do Pu
                • Gość: aron Re: Cieszy mnie Twoja "wylewnosc". Stanowi znakom IP: *.lublin.enterpol.pl 08.11.09, 19:44
                  dlaczego mam nie gardzić niemcami i rosjanami skoro to najbardziej
                  mordercze narody na świecie?

                  No dlaczego?
                  Ty gardzisz Polakami i Ukraińcami za zabicie 100 tys. Polaków na
                  Wołyniu. A milion Polaków których zabili Rosjanie to co?

                  Trzeba tym morderczym narodom cały czas przypominać, gdzie ich
                  miejsce.
                  Najlepszym przypomnieniem będzie zamknięcie rury jamalskiej i zakaz
                  tranzytu przez Katolicką Polskę.
                  Niech sobie jeżdżą przez Szwecję i Finlandię jak chcą ze sobą
                  handlować.

                  Ty jesteś wielkim kolaborantem - palisz się do współrpacy z putinem
                  i merklową. W 1940 roku mordowałbyś Żydów razem z niemcami, w 1950
                  byłbyś ubekiem i waliłbyś ludzi pałą w nerki, w 1984 razem z
                  kapitanem piotrowskim wrzucałbys ks. Popiełuszkę do zalewu, w 1981
                  strzelałbyś razem z Ali Agcą do JPII.

                  A dla nas Polaków, w odróżnieniu od ciebie, największą wartością
                  jest honor.
                  Historia przyzna nam rację.

                  A jak się boisz zimna, to won do putina i to dziś.
                  My wolimy płacić trochę więcej, ale honorowo.

                  Wiem że tego nie zrozumiesz.
                  Dlatego spadaj do putina już dziś.

                  • 1stanczyk "i zakaz tranzytu przez Katolicką Polskę." 08.11.09, 20:16
                    "i zakaz tranzytu przez Katolicką Polskę."

                    Tego ucza w naszych katolickich kosciolach: bydlecego chamstwa polegajacego na
                    przypisywaniu innym, nie myslacym podobnie jak zgromadzoni wierni oddani
                    watykanskim interesom, wszelkiej znanej z przeszlosci naszej niegodziwosci ?

                    Tego ucza na religi w "Katolickiej Polsce" ?

                    Obrazania rozmowcy przypisujac mu udzial we wszelkich przestepczych dzialaniach
                    wrogich naszemu krajowi byleby tylko moc patetycznie cieszyc sie wlasnym
                    pajacowatym "honorem" zredukowanym do "patriotycznego" odmozdzonego belkotu.

                    Jesli gardze to glownie podobnymi do Ciebie licznymi w naszym kraju odmozdzonymi
                    kmiotami, ktorym wszystko sie myli w ich ptasich glowkach i ktorzy jedyny
                    ratunek swojej niemoznosci znajduja w wycieraniu sobie swojej pyskatej geby
                    nazwa naszego kraju i pretensjonalnym i patetycznym odwolywaniu sie do wartosci
                    o ktorych nie maja, bo z racji ptasiego mozdzka nie moga miec, zielonego pojecia.


                    Re: Cieszy mnie Twoja "wylewnosc". Stanowi znakom