Aukcje tylko dla bogaczy - będą wyprzedawać maj...

11.11.09, 13:50
Zajebisty pomysl!
Szkoda, ze nie daloby sie go przeniesc na nasze realia (z racji malej ilosci bogatych osob, wszyscy sie znaja, wiec i tak by omijali go i robili interesy bezposrednio), bo bym chetnie zrobil polska wersje takiego serwisu www..

    • Gość: miko Aukcje tylko dla bogaczy - będą wyprzedawać maj... IP: *.olsztyn.mm.pl 11.11.09, 14:44
      Na bank bedą sprzedawać tam nowe rzeczy np. jachty po "niższej cenie" licząc że to dory trik. Bo przecież w kryzysie modnie jest kupować taniej...na wyprzedażach.
    • pawlowski.tomasz Aukcje tylko dla bogaczy - będą wyprzedawać maj... 11.11.09, 15:34
      szkoda, że już nie działa... ;)
    • reklamowka_na_209 Aukcje tylko dla bogaczy - będą wyprzedawać maj... 11.11.09, 16:04
      Popsuło się... :-)
    • von.g Re: Aukcje tylko dla bogaczy - będą wyprzedawać m 11.11.09, 18:55
      Co sie nie da. Zaraz pojawi sie nasza-wyprzedaz.pl ktora okaze sie "odkryciem"
      roku....
    • Gość: robus Re: Aukcje tylko dla bogaczy - będą wyprzedawać m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 21:20
      do sensiek

      marzy ci sie
    • swiety_76 Re: Aukcje tylko dla bogaczy - będą wyprzedawać m 12.11.09, 01:13
      Popatrzyłem na ceny jachtów oraz samolotów na tym serwisie i nie zauważyłem żeby
      specjalnie ludzie wyprzedawali tam za pół darmo.

      Po za tym jak ktoś sprzedaje coś za kilkadziesiąt milionów dolarów to wypadałoby
      zamieszczać coś więcej niż tylko kilka zdjęć.
    • Gość: wiejski-matematyk Aukcje tylko dla bogaczy - będą wyprzedawać maj... IP: *.opera-mini.net 12.11.09, 01:36
      "prawie tuzin miliarderow" to chyba poetycka nazwa liczby 11...
    • Gość: faolitarna ? IP: 95.108.16.* 12.11.09, 05:03
      Czy ktoś, kiedykolwiek sprzedał tam cokolwiek?

      Zegarek?

      Butelkę wina?
    • gall.anonim.pn nie rozumiem tego pomysłu 12.11.09, 08:21
      I nie chodzi mi o sens biznesowy, a o sens psychologiczno-socjologiczny. Bardzo majętny to ja nie jestem, ale i tak mam w swoim bezpośrednim otoczeniu kilka przedmiotów małoseryjnych, w których przypadku prawdopodobieństwo że ktoś w Polsce czy kręgach w których się obracam będzie mieć jest nikłe. Dajmy na to jeśli zegarek który mam na ręce jest wyprodukowany w dwóch tysiącach egzemplarzy i był oferowany w Ameryce, Bliskim Wschodzie, Dalekim Wschodzie i Europie, to prawdopodobieństwo że zobaczę takowy u kogoś jest maluśkie. W przypadku miliarderów prawdopodobieństwo jest jeszcze mniejsze, bo chyba to są rzeczy z założenia "jednoegzemplarzowe" - jak dzieła sztuki (raczej niepowtarzalne, nie?) czy "jachty Romana Abramowicza". A jeśli to takie unikaty to przecież szalenie łatwo namierzyć kto sprzedał, komu i mniej więcej kiedy.
      To na cholerę taka hipokryzja? Jak się wyda - a szanse są spore - to chyba większym wstydem będzie że się z takiego serwisu korzystało...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja