Dodaj do ulubionych

Na obradach na rzecz walki z głodem najbogatszy...

15.11.09, 23:04
Po raz kolejny powtarzam: ekologii sie nie przeskoczy...

Jesli jestesmy na szczycie lancucha pokarmowego to jesli nie ograniczamy
wzrostu populacji sami to moga to zrobic tylko glod i choroby...

Jesli Afryka dalej bedzie miala taki przyrost naturalny to w pewnym momencie
musi nastapic moment w ktorym miliony beda umierac z glodu bo nie da sie
wyzywic coraz szybciej rosnacej populacji...

Wiec owszem pomoc glodujacym ale tylko tym ktorzy ograniczyli przyrost
naturalny... bo inaczej 30 mln ktore uratuje sie od smierci z glodu splodzi
kolejne 30 mln i trzeba bedzie ratowac 60 mln...
Obserwuj wątek
    • yav-anna Na obradach na rzecz walki z głodem najbogatszy... 16.11.09, 08:58
      To smutne, że Polska przedstawia siebie jako biedny kraj. Naprawdę biedne są kraje Afryki Południowej, czy Sudan. Porównywanie nas do nich jest nieetyczne i żenujące. Polecam wywiad z Janiną Ochojską dla portalu www.chronmyklimat.pl . Mówi ona o odpowiedzialności za świat i że naprawdę niewiele potrzeba, aby pomóc innym.
    • kakanek81 Na obradach na rzecz walki z głodem najbogatszy... 16.11.09, 10:11
      Witam!!!
      Ja to się tylko trochę znam na...ale Swoje powiem.Wiadomo od
      zawsze,że bogaty biednego nie zrozumie.Podobnie ma się rzecz z sytym
      i głodnym
      .Ja na szczęście urodziłem się w tej lepszej części
      Świata i rzadko bywałem głodny.Jestem dyplomowanym technologiem
      żywnosci i wiem co nieco o produkcji,przetwarzaniu i dystrybucji
      żywności.
      Od czasu jak przeszedłem na głodową rentę obracam sie
      wśród ludzi podobnych do mnie.Ludzie Ci mają poważne problemy z
      zaspokojeniem podstawowych potrzeb w tym zaspokojenie głodu.Zdarza
      mi się bardzo często kupować przecenioną żywność będąc absolutnie
      świadomym jakie to niesie zagrożenie.Korzystam codziennie z tanich
      jadłodajni,w których ludzie tacy jak ja mają szczęście sie stołować.
      Mimo tych niedogodności rzadko bywam naprawdę głodny.
      Ogladając w TV mrożące w żyłach krew sceny z obszarów Ziemi
      dotkniętych głodem mogę jedynie wyobrazić sobie GŁÓD
      .Wyobrazić sobie to jednak nie to samo co go doświadczyć.
      Nie zdziwiła mnie absencja najbogatszych na szczycie FAO w Rzymie.
      Bogaci uważają,że kwota którą przeznaczyli na pomoc najuboższym
      załatwia sprawę i na wiecej ich nie stać
      .Być może jest to prawda?
      Nie wiem.W przypadku kiedy część potencjalnej żywności przeznacza
      się np.na biopaliwa postępowanie bogatszej części Świata uważam za
      skandaliczne,bo o żadnej moralności mowy być nie może.
    • danielburg Na obradach na rzecz walki z głodem najbogatszy... 16.11.09, 11:16
      @jav-anna - fakty faktami, nie możemy porównywać się z afryką, ale Polska oficjalnie JEST KRAJEM DRUGIEGO ŚWIATA:/

      Prawda jest taka, że ludzkość nic nie dojrzała przez ostatnie tysiąclecia, nie mniej od połowy ubiegłego stulecia świat ogarnia coraz większa żądza pieniądza, wystarczy rozejrzeć się wokoło:/
    • Gość: kajetanjan Na obradach na rzecz walki z głodem najbogatszy... IP: 81.210.54.* 19.11.09, 10:38

      Bardzo łatwo umiemy krytykwać. Spójrzmy na siebie. Chyba każdy z nas
      zna kogoś biedniejszego. Czy oddajemy mu nasze pieniadze ?
      Najczęsciej nie. Ten biedniejszy też zna kogoś biedniejszego. Czy
      również oddaje mu swoje pieniądze? Najczęściej tez nie. Coraz
      rzadziej dajemy jałmurznę na ulicach bo często czujemy się
      oszukiwani i uważamy że sami nie mamy zbyt dużo. Poza tym dawanie
      pieniędzy demoralizuje. Wielu z nas muśli sobie dlaczego mam oddawać
      moje ciezko zarobione pieniądze przecież " on " tez moze pracować -
      i czesto mamy rację. Jedni ograniczają liczbę dzieci żeby stworzyć
      sobie i dziecku lepsze warunki życia a inni płodzą dzieci na potęge
      mając gdzieś co sie z nimi potem stanie ale wyciagaja rękę dajcie,
      jestem biedny, moje 10 dzieci głoduje. Świat daje pieniądze od lat
      ale końca nie widać. Najczęściej biedni nie pracują bo łatwiej jest
      dostać niż pracować. Ludzion trzeba pomóc aby mogli pracować.
      Niemniej ważne jest aby zmienić ich styl życia aby stali sie
      odpowiedzialni za siebie i dzieci.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka