Kontrowersyjna firma Pixel wykona system IT do ...

IP: 141.2.200.* 21.01.04, 23:05
bedzie aferka czy nie, oto jest pytanie... :)
    • Gość: a Re: Kontrowersyjna firma Pixel wykona system IT d IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 21.01.04, 23:20
      Spójrzmy na to inaczej - jeżeli kontrakt wziąłby Prokom i by go spartolił to nic
      by się nie stało - ot po prostu z budżetu znów wyparowałoby kilkanaście milionów.

      Jeżeli natomiast projekt weźmie Pixel to on MUSI zrobić ten projekt żeby
      przeżyć. Bardzo dobra motywacja. Jeżeli tylko KBW odpowiednio będzie kontrolować
      działania Pixela, czyli zapłaci dopiero jak zobaczy dostarczony system to wróżę
      temu kontraktowi przyszłość dużo lepszą niż Prokomowskiemu systemowi ZUSu.

      A panowie z Prokomu i Computerlandu niech nie gadają bzdur o dumpingu tylko
      nauczą się obniżać koszty i dawać ceny realne a nie takie żeby starczyło na
      wille prezesa i jego trójki dzieci.
      • Gość: wsx DB2 zamiast Oracle'a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 00:22
        Piszac wprost: prokom _NA_PEWNO_ nie umialby tego zrobic, tak jak tylu innych
        systemow, ktore mial napisac dla naszej administracji. I skoro znowu mowa o
        lapowkach (jakos zawsze ten temat wyplywa przy przetargach prokomu), to
        zauwazmy, ze poprzedni przetarg Pixel wygral wlasnie do spolki z prokomem!

        Ciekawe tez, kto w ostatniej chwili zmusil Pixel do przejscia z Oracle'a na DB2?
        Wrew marketingowi IBMa to jednak nie ta klasa systemu; IMHO oczywiscie, ale
        jesli ktos ma inne zdanie, to chetnie uslysze, czy da sie do tej bazy
        podlinkowac swoje *.so i czy daje dostep do swoich wewnetrznych bibliotek
        (poziom OCI w Oracle'u a nie tylko Pro*C).
        • Gość: bb Re: DB2 zamiast Oracle'a IP: *.ab.com.pl 22.01.04, 08:49
          IMHO nie ma znaczenia czy da sie, czy nie da dolaczac dynamicznych biblotek do
          DB2. System do wyborow jest przeciez systemem PROSTYM!!! Powiem szczerze, ze w/g
          mnie sam soft do obslugi tego nie powinien byc dramatycznie drogi - z praktyki
          mam wyobrazenie co do tego jak powinna wygladac synchronizacja i transmisja
          takich danych. Kazda rozsadna baza danych (DB2, Oracle, Progress) jest w stanie
          obsluzyc spokojnie tych kilkadziesiad milionow wpisow potrzebnych przy wyborach.
          Odpowiednio kolejkujac zadania mozna spokojnie "pompowac" dane do bazy nie
          obawiajac sie utraty stabilnosci.
          Jak dla mnie glownym problemem jest skala przedsiewziecia, liczba koncowek,
          lacza transmisyjne i synchronizacja. Czyli sprzet, konfiguracje itp. Przy tej
          skali to faktycznie musi byc dobrze rozwiazane organizacyjnie. A z tym moze miec
          Pixel klopoty.
          • Gość: dreptak Re: DB2 zamiast Oracle'a IP: *.chello.pl 22.01.04, 09:40
            A czy ktoś może mnie oświecić PO CO jest używana relacyjna baza danych w czasie
            importu danych?
            Czy nie wystarczyło magazynować spływające dane w zwykłych plikach?
            A później załadować jednym ruchem do bazy typu raportowego?
            To jakiś przerost formy nad treścią !!!!
            Dla wyjaśnienia. Jestem programistą - bazodanowcem.
            Dreptak
    • bulk Kontrowersyjna Pixel 21.01.04, 23:41
      Dają najlepsze łapówki i to jest tajemnica ich sukcesu.
      Rzeczpospolita Polska Bananowa. Łapówa goni łapówe. A wszystko to pod szacownym
      okiem gospodarzy:
      1. rumianego nieroba z pałacu (chhuujj mnie trafia jak widzę tego drania
      wysiadającego z najnowszej beemy siódemki za 200 tyś zł z moich podatków),
      2. don leszka millerone (ksywa łapówa z Moskwy).
      Pańskie oko konia tuczy.
      • Gość: @os Re: Kontrowersyjna Pixel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 15:47
        Ale bzdur naklepales. I na zakonczenie powinienes napisac "Balcerowicz musi
        odejsc" bo to bardzo modne :)
    • Gość: gofer To dobra firma - tylko ciekawe ile wzieli wtedy za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.04, 00:19
      przyznanie się. Jak widać kasy nie przejedli ale finansują rozwój.
      Może przez przypadek, ale każdy przetarg przegrany przez Computerland, jest w
      Wyborczej sztucznie nagłaśniany. Według mnie, to jeśli Prezes tej firmy jest
      Radzie NAdzorczej Agory, to należy tego typu sensacje tonować - albo zmienić
      Radę :))
      • Gość: kr Re: To dobra firma - tylko ciekawe ile wzieli wte IP: 154.11.108.* 22.01.04, 03:43
        Albo przypominac o tym kiedy pisze sie m. innymi o Komputerlandzie. To jest
        dobra praktyka stosowana dosc powszechnie na swiecie.
        • Gość: ksin Re: To dobra firma - tylko ciekawe ile wzieli wte IP: 80.50.5.* 22.01.04, 09:39
          ale nie w Polsce
          tu ciemne interesy diaspory żydowskiej sa dobrze utajnione i chronione przed
          szerszą publiką
    • Gość: biner Re: Kontrowersyjna firma Pixel wykona system IT d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.04, 00:22
      O znowu komentator Samcik bawi się w brukowość i informatykę, bo na giełdzie to
      już chyba nie...
    • Gość: dr. nyet Re: Kontrowersyjna firma Pixel wykona system IT d IP: 209.53.180.* 22.01.04, 02:01
      czyli programista wybierze tego co rzeczywiscie "wygra" ha ha ha
    • Gość: x7 Kontrowersyjna? Intryganci! IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.04, 02:21
      Wybor tej firmy ma - oprocz ceny - jeszcze jedna zalete: jej programisci i
      manager-owie zajmowali sie juz tym zagadnieniem i napewno nie popelnia starych
      bledow. Jest wiec duza szansa na sukces! "Duzi", sa raczej gwarancja na klape!
      Proponuje firmie Pixel natychmiast zrezygnowac z datenbankow Oracle czy
      DB2-IBM-a, i zastosowac od zaraz np. MySQL, jesli nie chca ponownych
      niespodzianek. Gwarantuje, ze jest szybszy i daje sobie lepiej rade z duzymi
      zbiorami danych jak te dwa wymienione. O cenie nie wspominajac. Powodzenia!
      • Gość: wsx MySQL? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 02:29
        Bez podzapytan w SELECT? Ze nie wspomne o innych brakach (lista niezgodnosci z
        SQL95 bylaby dluzsza niz zgodnosci). Te gwarancje nie wydaja mi sie zbyt pewne.
        • Gość: x7 Re: MySQL? IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.04, 03:03
          Powazne problemy z SQL-em to ma Oracle (union-join). SQL95 czy SQL97? MySQL
          utrzymuje standard SQL2! "Select in Select" to zla technika i utrata na
          performance! Przyczyna: optimizer i prekompilacja. Chyba juz dawno temu, jesli
          wogole, miales doczynienia z MySQL-em.Sprobuj np. wersje 4!
          • Gość: wsx Re: MySQL? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 04:52
            Jakie problemy ma Oracle z union-join? Oprocz tego, ze powazne?

            Co za roznica czy 95, czy 97 czy 99-Core? I tak wszyscy wiedza, ze chodzi o to,
            ze MySQL nie trzyma sie standardu ANSI tylko probuje wymyslac swoje (jak M$).

            "select in select" to po prostu sposob myslenia (znajdz konta platnikow
            zalegajacych z czynszem). Czy bedziesz to pisal "recznie" (probujac byc
            wydajniejszym niz optymalizator RDBMSa posilkowany aktualnie przeliczonymi
            statystykami wystepowania danych w tablicach), czy zlecisz to RDBMSowi nie
            zmienia konstrukcji logicznej tego zapytania. Ja wole miec wybor, ktory daje mi
            Oracle, Progress czy DB2.
            2 lata temu MySQL nie dawal mi tego wyboru. Jesli teraz _to_ poprawili, to i tak
            cierpia na syndrom "krotkiej kolderki": moge wybrac inna konstrukcje SQLa, ktora
            byla mi potrzebna w kodzie napisanym w ostatnim roku, a ktorej MySQL dalej nie ma.

            Dziekuje za rade, ale nie sprobuje ver. 4
            • Gość: x7 Re: MySQL? IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.04, 06:14
              Idz moze na jakas liste referencyjna klijentow MySQL,to moze cie zegnie w tych
              mlodziutkich kolanach (np. www.mysql.de/). Ze ci laborki jeszcze w glowie
              i u Oracla DBA-inzyniera zrobiles (pewno jeszcze i u MS), to rozumiem powoli
              twoje argumenty, jak i to, dlaczego w Polsce po studiach zarabia sie 800 zl u
              Philips-a (Lodz...). No, reszta idzie na oplaty tego Oracla czy DB2. Byl tam u
              was raz taki jeden, co mawial, ze sie z reka w nocniku obudzic mozna. I to
              bedzie twoj przypadek. Oracle w ameryce tylko traci i musi szukac nowych
              rynkow... W samych USA w ostatnim roku nowymi duzymi klientami MySQL zostali
              tacy jak Active Voice, LLC, Avery Dennison, Caterpillar Inc., NEC America,
              LeapFrog SchoolHouse und Sabre Holdings.
              • Gość: wsx finito IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 06:31
                Pisalem, dopoki byly argumenty, ale chyba sie argumenty Koledze skonczyly (jakos
                dalej nie widze odpowiedzi na bardzo konkretne pytania, ktore postawilem
                wczesniej), wiec ja tez bede konczyl, bo nie ma co czekac, az rozmowa zejdzie do
                poziomu pyskowki. Poza tym loop_ przypomnial mi o postanowieniu "nigdy wiecej
                forum"; dziekuje.

                Oracle czy M$ inzyniera nie robilem, bo nie mam czasu (w pierwszym wypadku) i
                checi (w drugim). Nie widze nic zlego w zarabianiu 800zl
                • Gość: x7 Re: finito IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.04, 20:14
                  A wiec zarabiasz pan 800 zl na dzien?
                  Policzmy: 800 zl : 4 = 200 € * 5 (dni w tygodniu, pan sie przeciez nie
                  przepracowujesz, co?) = 1000 € w tygodniu * 4 = 4000 €/miesiac * 14 (12 +
                  trzynastka + urlop + ewentualne nadgodziny ) = 56.000,-€ brutto na rok! To pan
                  zarabiasz w Polsce (tak wynika z panskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl) wiecej,
                  niz b.dobry developer w b.dobrej firmie w Niemczech!
                  Czy moze myli pan dzien swojej wyplaty z normalna dniowka?
                  Mam wrazenie, ze z pana typowy polski bufon, mylacy marzenia z rzeczywistoscia.
                  Wyrazy wspolczucia,
                  x7.
          • Gość: wsx Re: MySQL? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 04:56
            Aha, prekompilacja nie ma nic wspolnego z wydajnoscia "select-in-select".
            Przynajmniej w Oracle'u, bo mam calkowita wladze kiedy SQL-engine bedzie
            kompilowal moje zapytanie (co i tak ma miejsce tylko przy dynamicznym SQLu, bo
            procedury skladowane ze stycznym SQLem sa kompilowane tylko jednokrotnie).

            Czy MySQL kazdorazowo rekompiluje zapytanie? Czy to jest zwykly interpreter? Nie
            mozna zdefiniowac parametrow formalnych (np. select * from xx where :v_id =
            id_platnika using v_prawdziwe_id)? Znajac -troche- MySQL zakladam, ze to sa w
            zasadzie pytania retoryczne ;)
            • loop_ Re: MySQL? 22.01.04, 06:00
              Ze tez Panu chce sie pisywac tyle na tak trywialne problemy...
              Nie wiem ile spedza Pan dziennie nad "zapytaniamo-opiniami" :)) ale chyba
              niezbyt wiele... i dobrze...
              Mimo wszystko podziwiam za rozwiazlosc! i ja tez cos skrobie...
              Zwlaszcza podobal mi sie fragment o szwagrze i garazu - trafiony w dziesiatke! :)
              Jednak musze powiedziec, co do Oracle'a - ceni sie za wysoko... Cos wiem i gdyby
              cenil sie o polowe - nie mial by zadnej konkurencji, zadna lapowka od HAL by nie
              pomogla... i wcale nie byloby strat mimo, iz duzi lubia duzo placic. Tak
              personalnie ode mnie...
              Pozdrawiam serdecznie! Takze szwagrow i garaze! :)

              loop_
              • Gość: wsx Re: MySQL? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 06:11
                Nie chce mi sie. Naprawde. Za kazdym razem obiecuje sobie, ze to juz ostatni
                raz. Bo na forum nie ma dosc miejsca na powazna dyskusje (dalej nie widze
                odpowiedzi na pytanie o problemy "union-join"). Na szczescie mam "lekkie pioro"
                i "szybkie palce", wiec zajmuje to tylko chwile, miedzy testami systemu, za
                ktorego powstanie jestem odpowiedzialny, co tlumaczy 6-a rano i mnie w pracy :)

                Wierze, ze ceny Oracle'a to oddzielna sprawa niz jakosc. Na szczescie, ja jestem
                odpowiedzialny tylko za IT, a budzetowaniem zajmuje sie ktos inny. Lepiej
                byloby, gdyby byl tanszy, bo to naprawde bardzo elastyczna i stabilna platforma
                pozostawiajaca "wolnosc artystyczna" (jak sie upre, to moge nawet uzywac COBOLa
                ;) ).

                A skoro gratulowal mi Pan celnego sformulowania (dziekuje), to a propos HALa
                zacytuje mojego kolege, ktorego ja z kolei komplementowalem: ja sie boje wziac
                na kanferencji dlugopis od HALa, bo zaraz ich handlowcy beda mnie przekonywali,
                ze do poprawnego dzialania musze dokupic jeszcze "rysia" (RS6000 pewnie).

                Pozdrawiam (a sam czekam na Oracle 10 z mozliwoscia korzystania z Grida)
    • Gość: wojtan Re: Kontrowersyjna firma Pixel wykona system IT d IP: *.astro.uni.torun.pl 22.01.04, 02:37
      Pozornie wyglada to mozliwie: mala firma deklasuje "duza" konkurencje, bo ma
      doswiadczenie (uczyla sie na bledach) i jest tansza. Tylko, ze tak to sie moze
      dziac w Stanach, a nie w kraju nad Wisla. W to jakos uwierzyc nie moge, ni
      cholery! Pytanie brzmi: co tu jest grane? Ano - pozyjemy - zobaczymy.
      • Gość: x7 To naturalne... IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.04, 03:37
        Jest tak dlatego, ze dobry produkt Software-owy powstaje przy udziale ... 1 do 3
        programistow. Duze firmy nie sa w stanie niczego nowego stworzyc i caly ich
        rozwoj polega na przejmowaniu mniejszych, odnoszacych sukces firm i ich
        produktow. Dlaczego? W wiekszej firmie powstaja struktury zarzadzania, ktore z
        natury rzeczy uniemozliwiaja tworzenie nowosci. Twoj szef bedzie sie cieszyl jak
        dziecko, jesli podzlecisz wykonanie czegos "na zewnatrz" i ograniczysz sie do
        pisania specyfikacji. W razie klapy bowiem, wszystko jest w najlepszym porzadku!
        Szef ma podkladki, dowodzace ze on jest "niewinny" i zawalil ktos z zewnatrz.
        Jesli to ja sie "produkuje", to dla niego "smiertelnie" niebezpieczne! Jak mi
        sie powinie noga, to on oberwie... I tak to funkcjonuje! Duze firmy produkuja
        przez podzlecanie i probuja to potem poskladac. W przypadku software prowadzi to
        bardzo czesto (z reguly...) do fiaska, bo "pakieciki" nie chca razem pracowac...
        Dlaczego? Dobry przyklad (choc z innej branzy): na granicy Szwajcarsko -
        Niemiekiej budowano tunel. Z jednej strony podwykonawca szwajcarski, z drugiej
        niemiecki. Tunele sie spotkaly, a jakze! Tylko, ze jeden jest 54 cm nizej od
        drugiego... Przyczyna jest mierzenie poziomu od Morza Polnocnego w Niemczech i
        M.Srodziemnomorskiego w Szwajcarii. Ta roznica to 27cm, tutaj doszedl jeszcze
        blad +-. Tego problemu by nie bylo, gdyby robila to jedna firma. Mniej czy
        wiecej, ale tak wlasnie wygladaja problemy z podzlecanym oprogramowaniem - w
        najlepszym przypadku ...
        • Gość: wsx 1-3 osoby to bardzo malo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 04:31
          I znowu musze nie zgodzic sie z przedmowca
          • Gość: x7 Re: 1-3 osoby to bardzo malo IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.04, 05:35
            czuje sie jeszcze bardzo mlody ale niestety nie potrafie tego juz udowodnic
            metryka... Ale moze wlasnie dlatego mam wystarczajace doswiadczenie i na koncie
            juz nie jeden projekt (troche duzych..., ale niestety nie bedzie szczegulow...).
            Jesli to ja podjalbym sie tego oprogramowania: zakladam, ze chodzi wylacznie o
            software - kompletacje sprzetu, test i technika musi sie zajac inna grupa 2 do 3
            osob - rzecz jasna nie w sposob ciagly, tylko w miare potrzeb. Jeden szef
            koordynator. Dwoch glownych architektow i jednoczesnie programistow systemu
            (zakladam, ze specyfikacja juz istnieje). Jeden programista w rezerwie - tylko z
            "doskoku". 2 designers (maski) na jeden miesiac i jednego do poprawek w
            dyspozycji. Technologia: Java/ JSP/ Tomcat/ MVC/ Struts/ Cocoon(XML/XSL)/ Linux
            /MySQL. Wszystko oczywiscie "plus/minus". Za 6 miesiecy mam te aplikacje gotowa
            do testow. W 9 miesiecy przetestowana i poprawiona. Zakladalem, ze przy starcie
            nie mialem w software nic. 2 (developer) * 50000,-EUR * 0,75 (9 miesiecy) =
            75000-EUR + 37500,-(Szef-Koordynator + dokumentacja) = 112500,- + 2 (od sprzetu)
            * 36500,-(EUR)* 0,33(4 miesiace) = 136.833,-EUR. Ach, nie chce mi sie juz liczyc
            i tak sie pomyle, wiec pomnozmy to przaz 2 = (+-)274.000,-EUR Daje przy
            przeliczniku 4: 1.094.666,-ZL. Jesli sie gdzies zdrowo nie rabnalem (nic juz nie
            sprawdzam, ide spac) to szef PIXEL-a moze tez spokojnie zlecic komus na
            zachodzie i isc spokojnie spac...
            Dobranoc...
            • Gość: wsx Re: 1-3 osoby to bardzo malo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 06:01
              Wszystko pieknie, ale ja nie prosilem o przyklad kalkulacji "na kolanie" tego
              zamowienia, bo nie znamy zadnych szczegolow (chyba, ze Kolega podal kalkulacje
              _DOWOLNEGO_ systemu, ktory jest w stanie wykonac tak szybko) tylko o przyklady
              systemow wykonanych w tak malej grupie. Nie widze.

              A tak na marginesie, to i tak nie wierze w taka kalkulacje dla tych projektow
              "duzych", o ktorych Kolega nie chce pisac w szczegolach. Obawiam sie, ze po
              podaniu szczegolow nie byloby wielu osob gotowych podzielic ocene "duzy projekt".

              Pytalem o banki internetowe (zakladam, ze uniwersalna platforma dla organizacji
              wyborow ma podobna zlozonosc) i w tym kontekscie mam takie pytania. Kolegi
              kalkulacja pasowalaby do takich projektow? Te "duze" projekty to byly takie
              projekty? 2x watpie. W innym wypadku (przy takiej genialnosci albo pracowitosci)
              to nie Bill Gates bylby najbogatszym czlowiekiem swiata ;)


              • Gość: x7 Re: 1-3 osoby to bardzo malo IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.04, 06:31
                Musze sie poddac, nie mam juz sily...
                Ale krotko: tak, chodzi o projekty dla aplikacji w internecie. Przyklad: system
                zarzadzania i projektowania katalogow dla 260 przedsiebiorstw w branzy
                budowlanej. Kazde z przedsiebirstw ma po kilka katalogow. Katalogi sa w hostingu
                jak i wydaniu PDF (do druku). Glowny Datenbank to DB2, ale juz bardzo krotko!
      • Gość: kr a ja wierze IP: 154.11.108.* 22.01.04, 03:51
        ze w Polsce zaczna powstawac preznie firmy, dzialajace sprawnie, tanio i
        uczciwie i beda bic konkurencje zachodnia. Jest to calkiem realne.
    • Gość: mmx Pixex powodzenia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 08:16
    • Gość: tomek Bzdura! IP: *.toya.net.pl 22.01.04, 08:18
      Nawet dzieci już wiedzą, że to nie Pixel zawinił, tylko Prokom. Gdański gigant
      zumsił po prostu małą firemkę z Łodzi, by wzięła na siebie odpowiedzialność, a
      w zamian dostanie następny kontrakt. I właśnie dostała...
    • Gość: Arek Re: Kontrowersyjna firma Pixel wykona system IT d IP: 62.180.124.* 22.01.04, 08:50
      No i R. Krauze okazal swoja wdziecznosc za "przyznanie sie do winy" Pixela przy
      poprzedniej wpadce.
    • Gość: Dudek A ja uważam, że to śmieszne. Zarzucają tej firemce IP: *.lukas.com.pl 22.01.04, 08:54
      jedną wpadkę która kosztowała bodajże 10 mln złotych. A nikt nie wspomni, ile
      kosztował nas już system dla ZUS Prokomu. Ja uważam, że lepiej zaryzykować i
      ewentualnie poprawiać system za 3,3mln złotych, niż za 25mln.
    • Gość: Caesar Re: Kontrowersyjna firma Pixel wykona system IT d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.04, 09:49
      Poprzednim razem to Prokom spartolił system ale żeby zachować twarz i nie
      wypaść z rynku zapłacił Pixelowi jakąś okrągła sumkę by ten wziął całą winę na
      siebie. Obu stronom to odpowiadało. Tym razem Prokom dał zaporową cenę by nie
      wchodzić w tę ryzykowną imprezę. Szansę zyskał Pixel tym bardziej że komisja
      wiedziała kto naprawdę poprzednim razem naprawdę zawinił. Za tzw. 50 lat prasa
      będzie o tym jawnie pisać. Na razie nikt nie chce się narażać.
    • Gość: pytanie A może to Prokom dziekuje za przysluge IP: 195.94.215.* 22.01.04, 09:57
      A może poprzednia wpadka nie była wcale Pixela, tylko Prokomu... i teraz Prokom
      dziękuje za wcześniejszą przysługę. Inaczej pewnie by protestował.
      • Gość: ksin Re: A może to Prokom dziekuje za przysluge IP: 80.50.5.* 22.01.04, 10:07
        to było pytanie retoryczne
        wszyscy o tym wiedza i dlatego wybrali Pixela
    • Gość: luki Re: Kontrowersyjna firma Pixel wykona system IT d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.04, 10:14
      Znowu przekret. Kiedy czytam takei artykuly to krew mi sie gotuje i juz powli
      trace nadzieje na normalnosc w naszej Polsce.
    • Gość: Czytelnik Absurdalna decyzja!!!! IP: *.bphpbk.pl 22.01.04, 10:48
      Przecież ta firma nic nie umie robić. Przy 31 tys. przychodów to nie można
      mówić o żadnej spółce informatycznej produkującej oprogramowanie!!! To jest
      absurd co robią z przetargami! Na siłę pakują się w problemy tak ustawiając
      zasady przetargów - znowu będzie stracony czas i pieniądze!
      • Gość: ada Re: Absurdalna decyzja!!!! IP: *.toya.net.pl 22.01.04, 13:56
        czytelnik czytaj więcej artykułów na tan temat to może będziesz wiedział co
        mówisz
    • Gość: Andrzej Re: Kontrowersyjna? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.01.04, 21:26
      Niezależnie kto byłby zwycięzcą przetargu to i tak pismaki będą widziały aferę.
      A czy ona będzie? zależy tylko od tego jak zostanie podpisana umowa.
      Jak ma się taki budżet jaki się ma to cudów niech nikt nie oczekuje. Była
      oferta tej firmy jedyna mieściła się w limicie środków przeznaczonych na ten
      cel. Pracownicy tego urzędu to nie górnicy czy kolejarze i nie będą
      strajkowali aby zwiększyć środki na system informatyczny.
      A ile głosów krytyki podniosło by się gdyby przetarg wygrał PROKOM?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja