Białoruś lepsza niż Polska.

22.11.09, 12:27
Opublikował/a Marucha w dniu 2009-11-21 (sobota)


...cyt."Jakie by nie mieć zdanie na temat Białorusi, jej szybkiego
rozwoju gospodarczego i braku długów zagranicznych, jednego można im
pozazdrościć: rządzą się u siebie sami i żaden komisarz nie może
im nakazać likwidacji całych gałęzi przemysłu.
2009.11.17,
Interfax, PAP.

Nb. dług zagraniczny Białorusi na dzień 1.01.2009 wynosił
3.718,9 mln USD (niecałe 4 miliardy), co należy porównać z długiem
Polski szacowanym na ok. 200 miliardów.






No cóż są w lepszej sytuacji bo nie mają u siebie geniusza
ekonomii "prof" Balcerowicza.
    • dystans4 Propagandowy bełkot 22.11.09, 16:03
      Rosjanie sami piszą, że gospodarka Białorusi trzyma się (coraz słabiej) na dwóch filarach: zaniżonych cenach gazu i ropy, które Białoruś może odsprzedawać po wyższych cenach i dostępie do rosyjskiego rynku, na którym może sprzedawać swoje wyroby (a także myśl techniczną białoruskich NII). Jeśli chodzi o nośniki energii, Rosjanie szacują wysokość dotacji na (jak pamiętam) ponad 30 mld dolarów. W przeliczeniu na mieszkańca da to ponad połowę polskiego długu. Wartość nieograniczonego dostępu do rynku rosyjskiego trudno oszacować, prawdopodobnie nigdzie indziej nie dałoby się tych towarów, w takiej ilości, sprzedać.
      Tak, że gospodarka Białorusi utrzymuje się na powierzchni dzięki Rosji.
      A jeśli chodzi o Polskę, to jest ona w stanie likwidować pasożytnicze zakłady dzięki pomocy Unii. Bez niej nie dalibyśmy sobie rady.
      bul.
Pełna wersja