Gość: i dobrze IP: *.chello.pl 02.12.09, 22:47 ludzie zauważyli że większość ceny produktów to tzw dystrybucja (haracz dla pośredników i cena wypromowania marki), a nie produkcja. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ciemny Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.kajetany.net 02.12.09, 23:11 To co piszesz to demagogia. Wiadomo, że cena produkcji to tylko część ceny końcowej ale nie jest to jak nazywasz haracz a koszt związany z magazynowaniem, transportem, odpowiednimi pozwoleniami i oczywiście marżą. Natomiast niższa cena produktów tzw. marek własnych wynika niestety z niższej jakości. Producent dostaje zlecenie do sieci handlowej wykonania produktu tańszego to robi tańszy ale i gorszy. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.chello.pl 02.12.09, 23:59 > To co piszesz to demagogia. Wiadomo, że cena produkcji to tylko część ceny > końcowej ale nie jest to jak nazywasz haracz a koszt związany z magazynowaniem, > transportem, odpowiednimi pozwoleniami i oczywiście marżą. No widać dla niektórych to zupełnie normalne że 80% wartości produktu to dystrybucja. Ale nie, to nie jest normalne - tak samo jak akcyza w paliwie, czy mieszanie się polityków w rynek samochodowy i inne. Produkty tzw. marek własnych często mają tą samą jakość, bo: - zamawiają w ogromnych ilościach - nie potrzeba reklamy - marża taka sobie bo idą na ilość Nie mówię że są lepsze czy gorze. Ale są pozbawione tak wirtualnych rzeczy jak "cena marki" czy "koszt dystrybucji" czyli marży od pośredników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ropucha Cała prawda o gosPOdarce IP: 89.195.95.* 03.12.09, 00:28 w art. jest wzmianka ze to kryzys wywolal POpyt na "tesco"we... No to ciekawe,bo w myslliberalnego rozomowania kryzys i recesja jest jak maleje PKB a w pl POdobno macie wzrost,jestescie zielona wysPO wzrostu gosp. Az ciekawy jestem jak te wasze quasi inteligentne,prawie liberalne możdzki tlumacza ze POmimo "zielonego" rosnie wam deficyt (wzrost PKB liczy sie juz z uwzglednieniem inflacji) przy tak drastycznych cieciach wydatkow. W UK mamy deficyt ale mamy spadek wzrostu PKB,obnizyli VAT z 17.5% do 15 % ,sa doplaty do nowych samochodow 2000 pounds,miliardy wydane na przejecie banków itd,itd.... wiec wyzszy deficyt jest logiczny. U nas jest RECESJA i nas na nie wiele tez stac np. 5 zarowek energooszczednych 12watt kosztuje 50 pensow,etc... Jak na wasz wzrost gospodarczy to jestesie ciekawym zjawiskiem,ale fakt juz na wakacje w pl mnie nie stac.Wole 2 razy w roku poleciec na 2 tyg na kube,afryki,azji czy nawej w mile zakatko europy Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: Cała prawda o gosPOdarce 03.12.09, 09:29 Wszystko nam rosnie, jestesmy liderem - juz niedlugo bedzie tak dobrze, ze zaczniemy jesc kore z drzew. TVN wtedy powie, ze to objaw rozsadku, bo kora ma wiele witamin i jest bardzo zdrowa. smok Odpowiedz Link Zgłoś
dokto Spytaj swojej starej 03.12.09, 11:03 czy nie kupuje jakiś cudownych piguł na odchudzanie, zmarszczki, celulit? Być może w nich są właśnie ekstrakty z kory, liści, glonów albo inne cudowności. Odpowiedz Link Zgłoś
dokto Ten deficyt to przez Ciebie... 03.12.09, 11:06 ...bo nie chcesz razem z nami zasuwać na renty/emerytury Twoich rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Ten deficyt to przez Ciebie... IP: *.chello.pl 03.12.09, 15:34 dokto nie zasuwasz na emerytury naszych rodzicow matołku. Oni sobie ja jaz wypracowali a ty przejadłes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czesiu Re: Cała prawda o gosPOdarce IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.12.09, 16:23 Wracaj do zmywaka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka2 Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.chello.pl 03.12.09, 10:23 W ramach promowania przez real marki własnej dostałem gratis jakiś czas temu przy większych zakupach torbę z produktami "Real quality" Jakieś soki, batoniki, chałwa, czekolada itp... Z dużym entuzjazmem przystąpiłem do "testu organoleptycznego", który skończył się tym, że połowę produktów oddałem rodzicom (a oni późnej zgodzili się ze mną, że te rzeczy nie były smaczne) a sok pomarańczowy real wylałem do zlewu, bo pić się go nie dało. Dziękuję, postoję... i dopłacę do Tymbarka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tt Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.provimi.com 03.12.09, 11:17 Dostałeś gratis całą torbę, bo już pewnie nie nadawały się do spożycia albo nie spełniały nawet niskich norm tego marketu... Ale zgadzam się, że produkty pod markami własnymi są praktycznie zawsze niższej jakości niż oryginalne. Producent to nie wszystko - liczy się skład. Do tych, którzy nie widzą różnicy - zazdroszczę Wam, bo możecie oszczędzać. Ja widzę różnicę i wolę dopłacić te parę złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.ostrowmaz.mm.pl 03.12.09, 18:15 jeżeli producent wystawia ten sam towar obok siebie w dwóch różnych opakowaniach, jeden raz w opakowaniu swoim, "markowym", drugi raz pod halsem tesco czy real, to w środku masz ten sam skład i jakość - w takich przypadkach naprawdę nikt nie przestawia lini produkcyjnych żeby robiły dobry i zły towar, jeżeli w jednym opakowaniu będzie szajs to znaczy że i w drugim jest kiepsko, więc w tych przypadkach różnica jest tylko i wyłącznie w kształcie opakowania i ilości produktu np. pmb z białegostoku robi wędliny plastrowane twz. tradycyjne staropolskie i sprzedaje je zarówno pod swoją wlasną marką jak i w opakowaniach dla biedronki - skład i jakość jest są takie same w obu przypadkach ale opakowania markowe mają wagę 100g a biedronkowe mimo że tańsze tylko 80 lub 90g próbowałem i markowe i z biedronki - to samo i tak samo smaczne :) natomiast inaczej może wyglądać sytuacja z producentem, który robi towary tylko pod haslem marka sieciowa a nie ma własnej marki wtedy najczęściej rzeczywiście nie ma co porównywać do markowych produktów tego samego typu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeczek Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 12:48 Gość portalu: ka2 napisał(a): > Z dużym entuzjazmem przystąpiłem do "testu organoleptycznego", który skończył > się tym, że połowę produktów oddałem rodzicom Ty oprawco - "markę własną" podsuwasz rodzicom, synu wyrodny?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka2 Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.chello.pl 03.12.09, 13:39 sami chcieli spróbować :) Na zasadzie "ej.. to nie moze by taki syf jak mowisz, na pewno przesadzasz, daj... ja sprawdze..." a potem było "O kurcze, faktycznie, jeśc się tego nie daje" :P I był to ich pierwszy i o ile wiem ostatni kontakt z marką "real qaulity". Mój zresztą też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yga Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.acn.waw.pl 03.12.09, 14:01 nie wiem jak inne produkty, ale masło solone Real Quality jest bardzo dobre, polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saft Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.09, 14:14 Tymbark byl w opakowaniu real. Cala prawdo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dybko2 Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 11:16 JAK KASY BRAK TO I GÓWNO W SMAK. Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Cała prawda o markach własnych 03.12.09, 00:54 Więc wyjaśnisz mi jakim cudem np. "Parówki wyborowe" z Biedronki są niemal 2 razy tańsze od identycznych parówek z Morlin. W obu wypadkach producentem są morliny, skład wg. opakowania ten sam, smak też. Brand i reklama robią swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOB Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 05:09 Akurat jeśli chodzi o parówki to najłatwiej oszukać jest konsumenta, smak w obu przypadkach to czysta chemia, a wtych droższych być może jest trochę więcej mięsa mniej tłuszczu i odpadów. Smacznego jedzenia śmieci życzę. To co dziś zaoszczędzisz na jedzeniu wydasz na lekarzy za 10 lat. Z nawiązką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAY Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.09, 07:41 Mozesz wytlumaczyc co oznacza zdanie "smak w obu przypadkach to czysta chemia" Dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
dexterek011 Re: Cała prawda o markach własnych 03.12.09, 08:42 Bo smak parówek zależy tylko od ilości glutaminianu sodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 10:51 Bzdura. Glutaminian wzmacnia smak, ale go nie nadaje. Smak nadają inne świństwa. Swoją drogą jedząc parówki trzeba mieć świadomość, że to odpady (skóra, kopyta, itd) i najgorszej jakości mięso (jeżeli w ogóle jest). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAY Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.09, 14:19 Czesciowo masz racje, co dot wzmacniacza smaku. Co do parowek, nie robi sie ich z poledwicy to prawda, ale tez sa i porzadni producenci i robia bardzo smaczne, dobrej jakosci parowki, nawet z ceryfikatem BIO i bez mono i glutamatu. Odpowiedz Link Zgłoś
ceght Re: Cała prawda o markach własnych 03.12.09, 08:44 Gość portalu: BAY napisał(a): > Mozesz wytlumaczyc co oznacza zdanie "smak w obu przypadkach to czysta chemia" tylko tyle ze mielac razem kopyta, odpady i cala reszte ktora pozostaje kiedy juz podzielimy zwierzatko na lepszejsze czesci ciezko uzyskac smak kawioru wiec uzyskuje sie go chemia, zwiazkami smakowymi:) a co do tematu to ja produkuje dla tesco to co potem kupujecie i ja osobiscie nie kupie nigdy w zyciu produktu marki tesco czy jakiekolwiek innej bo defacto to ta sama fabryka produkuje tylko opaowania sie zmieniaja:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAY Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.09, 14:23 Fantazjujesz jak maly Kazio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed No nie do końca masz rację IP: 193.169.148.* 03.12.09, 08:51 Marki własne są tańsze bo chodzi o ilość. Jeśli produkuję np. napoje i mam zamówienie i gwarancję dostaw powiedzmy na milion butelek miesięcznie do całej sieci to zbijam marżę maksymalnie, bo jeśli tego nie zrobię to sieć pójdzie do innego producenta. Kupuję niektóre produkty pod własną marką i nie zauwazyłem, żeby były gorszej jakości. Najczęściej chodzi o ryż, makarony, nabiał, soki, słodycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anita Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 09:46 nie do końca, od dwu lat kupuje kukurydzę w puszcze tesco, jest najsmaczniejsza, po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Obaj macie rację po części 03.12.09, 12:11 Przykład: markowy producent czekolady wypuszcza na rynek produkt X, który ekstra ładnie opakowany, wyreklamowany w TV kosztuje na półce 3 zł. Ten sam producent zawiera umowę z siecią handlową na 100 mln tabliczek w gorszym opakowaniu, bez reklamy TV, bez negocjowania warunków dostaw z innymi graczami na rynku i ta sama czekolada kosztuje na półce 2 zł. Korzysta producent, bo ma zapewniony zbyt, nie martwi się reklamą, promocją itd. Korzysta sieć, bo ma dobry produkt w niskiej cenie, korzysta konsument, bo wydaje mniej. Inną sprawą jest, że nie wiadomo, kiedy jakość idzie w parze z ceną. Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Cała prawda o markach własnych 02.12.09, 23:47 To ma być ta 'cała prawda'? 4 akapity? Odpowiedz Link Zgłoś
zdzislaw_dyrman_zasadniczo_1 [...] 03.12.09, 00:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: Cała prawda o markach własnych 02.12.09, 23:58 Najgorsze jest nie to, ze te marki wlasne to zazwyczaj nadal syf (nawet te sredniopółkowe serie - chemii tam od groma). Tragedia jest to, ze markowe produkty - wcale nie tanie - zawieraja strasznie duzo syfu, chemii. Dotyczy to m.in. nabialu. Polscy potentaci Mlekpol, Mlekowita, ale takze rozne zagraniczne korporacje - nie zaluja chemii w dosc drogich przetworach. W zasadzie naprawde nie wiadomo juz za co placic. Bo jakosc zywnosci spada ostro. Konkurencja sie zmniejsza. Polskich wlasnosciowo firm (zywnosciowych) jakby coraz mniej (np. jakie sa polskie slodycze - jakas duza firma - poza Jutrzenka ? Wawel ? ). Mlekpol agresywnie przejmuje spoldzielnie i dramatycznie psuje ich wyroby. Niedlugo naprawde pozostanie tylko cos a la Bomi i cos a la Biedronka. Bo caly srodek zniknie bez sladu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.autocom.pl 03.12.09, 01:22 a gdzie auchan- i kajzerki po 0.07 zl :) bardzo tani sklep z markowymi produktami. 600 gram poledwicy sopockiej ok. 5.90 <wow> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Polędwica sopocka to ciekawa sprawa IP: 80.240.172.* 03.12.09, 08:27 Jak to jest z tą polędwicą - porównajcie sobie rozmiar takiej polędwicy (w przekroju) sprzed 15-20 lat, i dzisiejszy. Wychodzi na to, że dzisiaj świnie muszą być co najmniej wielkości konia ;) Że już nie wspomnę, że ostatnio widziałem nawet idealnie okrągłą polędwicę - czyli świnia nie tylko jest wielka, ale idealnie symetryczna. Ewolucja panie, ewolucja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zed Re: Polędwica sopocka to ciekawa sprawa IP: 193.169.148.* 03.12.09, 08:56 Rozmiar jak rozmiar, ale ostatnio widziałem w jednym sklepie dwa rodzaje sopockiej. Jedna była nieregularnie owalna i podłużna, a druga idealnie okrągła o gabarytach takiej litrowej puszki do farby. Ilu producentów tyle rodzajów. Podobnie rzecz wygląda z kiełbasą śląską. Nie są to nazwy zastrzeżone i każdy może sobie zrobić co mu się podoba i tak nazwać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAY Re: Polędwica sopocka to ciekawa sprawa IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.09, 14:27 To jest wlasnie problem, ze nie ma stalosci jakosci produkcji, jeden produkt ma wiele postaci, receptur, smakow itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies_fafik Re: Polędwica sopocka to ciekawa sprawa IP: 212.160.172.* 03.12.09, 12:36 o mamo!! ale sie usmiałem.... :D:D:D Fajny post! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carroty Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.icpnet.pl 03.12.09, 01:32 Tu się zgadzam. Po markach własnych nie spodziewam się niczego zdrowego, w tesco ciężko jest nawet znaleźć chleb bez chemii. Ale z markowymi produktami jest obecnie tak samo. Czytam uważnie wszystkie etykiety (jestem alergikiem) - jakość produktów mlecznych i mięsnych leci na łeb na szyję od kiedy jesteśmy w UE. Ciężko jest znaleźć produkty bez ulepszaczy, barwników, konserwantów, rozpulchniaczy, itd. Często produkt jest "naturalny", a skład 'drobnym maczkiem' temu przeczy. Zawsze miałam problem z żywieniem się na Zachodzie, teraz mam również w kraju. 'Sztuczne' jedzenie jest tańsze w produkcji, ale bardzo niezdrowe. Efekty takiego żywienia będą coraz bardziej widoczne. A nasza służba zdrowia i tak już ledwo ciągnie. Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Re: Cała prawda o markach własnych 03.12.09, 15:11 Gość portalu: carroty napisał(a): > jakość produktów mlecznych i mięsnych > leci na łeb na szyję od kiedy jesteśmy w UE. Ciężko jest znaleźć > produkty bez ulepszaczy, barwników, konserwantów, rozpulchniaczy, > itd. Często produkt jest "naturalny", a skład 'drobnym maczkiem' > temu przeczy. Zawsze miałam problem z żywieniem się na Zachodzie, > teraz mam również w kraju. 'Sztuczne' jedzenie jest tańsze w > produkcji, ale bardzo niezdrowe. To jest prawda! Jedzenie zawsze dla mnie było obowiązkiem, nie zwracałem na nie uwagi. Zmieniło się to od chwili wejścia do UE, wędliny prawie przestałem jeść! Może warto przeprowadzić badanie nad zmianami w zachorowalności na choroby przewodu pokarmowego? Może warto w kraju wdrożyć ostrzejsze normy dla żywności niż normy UE - naprawdę to się opłaci wszystkim obywatelom UE, choć my najwięcej zyskamy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max997 czy wy macie choć odrobinę rozumu i wiecie o czym IP: *.chello.pl 03.12.09, 15:58 piszemy tu nie o tym kto co kupuje i dlaczego tylko o produktach sprzedawanych pod marką własną sieci. Sieć kupuje produkt tam gdzie wynegocjuje lepsze warunki. Producent nie zmienia specjalnie produkcji bo przecież nie cała idzie do 1 klienta. Teorie spiskowe o tym że zaniżają parametry to bzdura "dzieci neostrady". Przecież takie tesco, biedronka czy inne nie idą do pana kazia żeby otworzył fabrykę i wyprodukował sok, mąkę czy cukier. Przykład mąki opisuję bo jest mi znany z pozycji producenta, nie konsumenta (czyt. sieci). Podane tu przykłady cen 1 zł biedronka / 2 zł marka producenta są prawdziwe dla TEJ SAMEJ MĄKI i nie ważne ile kto je i ile na niej oszczędza to nie zmieni tego !!!!! a dla wszystkich oszczędnych i oszczędzających moja rada: Jedz kupę - jest dobra, miliony much nie mogą się mylić !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yga Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.acn.waw.pl 03.12.09, 14:53 mam podobne spostrzeżenia. troszkę zaczęłam unikać markowych produktów, dochodząc do tego wniosku i częściowo się przeniosłam np. do Biedronki. mam czasami wątpliwości czy warto zapłacić za niby- dobry produkt, ale drogi, a w składzie ma masę niedobrych rzeczy - glutaminian i inne paskudztwa. a że wyglada ładnie... Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Cała prawda o markach własnych 03.12.09, 04:33 "Polacy: Kupowanie tanich produktów Tesco to przejaw sprytu" Dokladnie. A Amerykanie kupuja tanie towary w Walmarcie z glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plum Cała prawda o markach własnych IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.12.09, 06:08 mądry polak po szkodzie jeszcze jak nie było ani jednego hipera w polandii, można było przeczytac opracowania francuzkie i amerykańskie oparte na doświadczeniach jak takie centra degradują strukturę usług i całych miast, ale nie my wiemy lepiej. Przejeli kanał dystrybucji a teraz czas na producentów i pozamiatane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZS Cała prawda o markach własnych IP: *.chello.pl 03.12.09, 07:57 Na studiach miałem możliwość odbycia praktyki w niemieckiej fabryce kiełbasek:):)i widziałem jak od podstaw wygląda produkcja wraz zapakowaniem kiełbasek do dystrybucji:))a wyglądało to tak pan rzeźnik krowę zabijał a mięso to przerabiali masaży a co najlepsze wszyscy tak samo:)) a kiełbaski trafiały do opakowań już nie pamiętam ale coś dla Lidla chyba jak i dla drogich delikatesów a najlepsze że te same kiełbaski były pakowane do opakowań z informacją że są "dietetyczne" z mniejszą zawartością tłuszczu cóż a wystarczyło przeczytać etykietę żeby dowiedzieć się że trzy różne kiełbaski to ten sam produkt:)) od tamtej pory biorę dobry produkty i porównuje skład z tanim jeśli się pokrywa to biorę i nie zastanawiam się nad markom a niejednokrotnie okazuje się że tańsze produkty są jakościowo lepsze:))Wystarzy czytać na zakupach ze zrozzumieniem i nie dać się reklamie:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janosik Cała prawda o markach własnych IP: 212.180.175.* 03.12.09, 08:23 kindziuk w carrefour PMB - tacka 100g 7,50 ten sam kindziuk na tej samej tacce z okladka pikok w lidl - 4,5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janosik2 podniebienie nie klamie IP: 212.180.175.* 03.12.09, 08:29 a np. w temacie sokow.... nie wiem jak to robia w lidlu ale sok pomaranczowy ktory tam kosztujee cos ok.1,75 jest przynajmniej w 100% pomaranczowy. W porownaniu z szajsem od tymbarka w ktorym miąższ z odpadów zmieszano z wodą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janosik Re: podniebienie nie klamie IP: 212.180.175.* 03.12.09, 08:31 czemu skasowaliscie ten post???????????????? KINDZIUK produkcji PMB w sieci carefour kosztuje 7,5 ten sam kindziuk na tej samej tacce w lidl z inna okladka - 4,5!!!! ludzie nie dajcie sie robic. CZYTAJCIE ETYKIETY! Odpowiedz Link Zgłoś
chanandlerbong Re: podniebienie nie klamie 03.12.09, 08:43 To prawda, od jakiegoś czasu kupuję ten sok w Lidlu i jest naprawdę OK. 1,75 to na promocji, normalnie coś 2,45 czy jakoś tak, ale oczywiście i tak różnica w cenie względem tymbarków czy horteksów miażdżąca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwert Re: podniebienie nie klamie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.09, 10:28 Soki w Lidlu, przecierowe - bardzo smaczne. Na półce obok takie same, tego samego producenta ale "firmowe" (nie pamiętam dokładnie, więc nie napiszę jakie żeby się nie walnąć) już droższe. Co ciekawe obydwa według etykiet zrobione zgodnie z tą samą normą zakładową ZN-coś tam coś tam. Więc można chyba założyć że to de facto te same soki? Bo znam przypadek z branży kawowej - i tam własna marka dla dyskontu to było w 100% to samo co firmowa, wypromowana marka producenta. Czy ktoś kto pracuje w produkcji może potwierdzić że jeśli ZN jest identyczne to towar zasadniczo też powinien być identyczny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yga Re: podniebienie nie klamie IP: *.acn.waw.pl 03.12.09, 14:57 znajomy mój pracuje w firmie wytwarzającej napoje. produkują dla Biedronki. na linii produkcyjnej okazało się, iż leją dokładnie TO SAMO co do markowych butelek - tyle że w inne butelki. ale już z kawą kilka lat temu (nie wiem jak teraz) wiem, że był syf. ale mimo wszystko mam wrażenie, że tanie marki podwyższyły jakość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf Re: podniebienie nie klamie IP: *.ms.gov.pl 03.12.09, 11:23 Raf-----"a np. w temacie sokow.... nie wiem jak to robia w lidlu ale sok pomaranczowy ktory tam kosztujee cos ok.1,75 jest przynajmniej w 100% pomaranczowy. W porownaniu z szajsem od tymbarka w ktorym miąższ z odpadów zmieszano z wodą... "----- Ale w "markowych" sokach masz zazwyczaj witaminy przynajmniej C" a w tych tanich z marketu zazwyczaj sok bez witamin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mik dokkladnie !!! w Polo soki sa super IP: 198.28.69.* 03.12.09, 13:59 kupuje w sieci Polo Market kilka rzeczy z ich produktow z etykieta "Polo Marka". Np sok pomidorowy jest tak smaczny, ze normalnie tymbark czy cos jak fortuna chowa sie, nie mowiac o cenie, okolice 2zl a tam ponad 3.5zl. Maja tez popcorn do mikrofali, cena jakies niecale 2zl, podobny w smaku w Piotrze i Pawle to ponad 3.5 zl, taki ktory lezy obok tanszy jest po prostu niejadalny. Jest wiele takich przykladow. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś Toż przesież ta gazeta wiosną tego roku pokazywała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 14:46 jak hiszpański producent soków dla Lidla "Solvetia" mieszał przeterminowany sok ze zwrotów ze świeżo produkowanym. Niby produkcja sterylna i w układzie zamkniętym, ale zawsze jet jakaś dodatkowa rura przez którą pracownik sumiennie opróżniał przeterminowane kartony. Nagrał ten proceder komórką jak pracodawca chciał go wywalić z roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agu Re: podniebienie nie klamie IP: 195.82.181.* 03.12.09, 15:05 Chyba sobie żartujesz. Wybrałam się do Lidla zachęcona opiniami o ich chemii (płyny, kostki do zmywarki). Akurat była promocja na soki, wzięłam pomarańczowe i jabłkowe. O ile jabłkowy da się wypić to po pomarańczowym cała moja rodzina kupowała toaletę. Nie wiem z jakich pomarańczy oni robią ten sok, co do niego dodają, ale smak jest specyficzny i na pewno nie jest to smak 'samej pomarańczy'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agu Re: podniebienie nie klamie IP: 195.82.181.* 03.12.09, 15:43 *okupowała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: podniebienie nie klamie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 17:57 Buahaha. W Lidlu sok. Ty albo jesteś taki głupi albo udajesz. Przecież to jakiś roztwór chemiczny zmieszany z wodą. I dobrze piszesz że nie wiesz w LIDLU jak to robią bo byś tego do ust nie wziął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buncol Marki własne to przewaznie badziew IP: *.wip.pl 03.12.09, 08:41 Kilka razy próbowałme kupić coś marek własnych, ale to wszystko jest kompletnie niezjadliwe. Zresztą wystarczy porównać sobie lody Grycan z jakąś jedynką. Przecież lody marek własnych to sama woda zamorożona a nie lody. Makraon do spagetti z taniej marki rozgotował mi się po 3 minutach i w żadne sposób nie da się go przygotować aldente. Jajka wyglądają jak jajka przepiórcze a nie kurze. Są małe z bladymi żółtkami. Stac mnie na normlane produkty i póki będe miał możliwość wyboru to zawsze będe wybierał markowe produkty, które mimo ze nie sa idelane to mają przynajmniej jakiś samk i jakość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JCK Re: Marki własne to przewaznie badziew IP: *.biol.us.edu.pl 03.12.09, 08:56 Masz racje z wiekszoscia juz tak jest, ja kupowale swego czasu po 1 produkcie i te ktore nie odbiegaly jakoscia od markowych kupuje do dzis ronica w cenie nawet do 80%. Przykld kukurydza w puszcze niczym sie nie rozni i czekolada mleczna. Dodam tylko ze tesco ma2 rodzaje produktow w bialych opakowaniach i juz takich "lepszych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W. Cała prawda o markach własnych IP: 195.242.108.* 03.12.09, 09:03 A mnie bardzo żal ludzi, którzy nie przykładają należytej wagi do jedzenia i w rezultacie zamiast pokarmu, fundują swojemu ciału truciznę. Mięso naszpikowane kortyzolem i nie wiadomo jaką chemią, jajka kur z hodowli w nieludzkich warunkach, kostki rosołowe, czyli bomba glutaminianowa, warzywa z niepewnych upraw, które nie wiadomo kto hodował i gdzie (a przecież to ważne, KTO i z jaką energią zajmuje się tymi warzywami czy owocami!). I tak ziarnko do ziarnka... Zerowa uważność, i mamy chińską torturę - latami skapuje do ciała syf i choroba. Biedne ciało, nic dziwnego, że się buntuje i funduje właścicielowi falę protestu w postaci fatalnego samopoczucia i coraz to wymyślniejszych dolegliwości. Z nadzieją na ocknięcie się ludzkości W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maszkarka Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 09:44 Skoro się tak o nas martwisz, o to jak się żywimy, to czemu nie piszesz tego pod nazwiskiem , tylko pod nickiem (w dodatku niezalogowana/y). No i pytanie zasadniczy piszesz bo gdzieś przeczytałaś/eś czy znasz się na tym bo to twój zawód/hobby? Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Cała prawda o markach własnych 03.12.09, 11:32 Dziękuję ci za troskę, ale naprawdę jest zbyteczna. Nigdy, bez względu na to, co zamierzam kupić, nie sugeruję się marką. Należę do tej - chyba dość nielicznej - grupy konsumentów, którzy zawsze czytają etykiety przy nabywaniu nowych produktów (a często i tych już dobrze znanych, bo często producenci próbują nas oszukać, zostawiając wizualnie takie samo opakowanie, ale zmieniając skład lub gramaturę). Produkty pod tzw. marką własną traktuję na równi z tzw. markowymi. Jeśli wygrywają w moim prywatnym rankingu (skład/jakość, cena), kupuję. Jeśli się sparzę, szukam substytutu. Naprawdę nie zamierzam płacić nikomu tylko dlatego, że na pudełku napisano X a nie Y. I nie ma to nic wspólnego z oszczędzaniem, jak to niektórzy napisali... S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAY Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.09, 14:36 Mozesz mi zdradzic jak sie szpikuje mieso kortyzolem i jak na to wpadles? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient myślący Bo klienci nie sa idiotami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 09:57 wbrew pozorom. Ryż, cukier, mleko itp produkty są zawsze takie same niezależenie od opakowania i producenta. Paliwo też. Dlatego kupuję najtańsze. Kasa misiu, kasa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buncol Mylisz się IP: *.wip.pl 03.12.09, 10:24 Co do mleka to będe się spieral bo sotatania kontrola wykazłaa że 80% mleka sprzedawanego pod markami supermarketów ma zaniżoną wartość tłuszczy. Czyli kupoujesz mleko 3.2 a tam jest tak naprawde 2.0 tłuszczu Podobnie jest z jogurtami. Mój kumpel pracował w bakomie i opowiadał że partie markowe miały inny skład niż partie dla marketów. Powiedział ze w to niewierzył dopóki sam na wąłsne oczy nie zobaczył. To samo sie tyczy tanich herbat gdzie trzeba dwie torebki włożyć żeby jedna porządną szklankę zaparzyć Można by tak długo wymieniać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient myślący Nie sądzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 10:55 Czytaj i myśl bo właśnie takich jak ty dymają w sklepach. Ja podałem przykłady produktów bardzo mało przetworzonych czyli takich jakie wychodzą z maszyny u każdego producenta praktycznie takie same. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: Nie sądzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 18:00 Praktycznie ty jesteś myślący. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Mylisz się IP: 193.158.111.* 03.12.09, 11:45 Jak czytam te madrosci... To widze tylko "moj kolega powiedzial", "ktos to widzial", "ja wiem to i juz". Ale nikt nie napisal (albo prawie nikt), ze on osobiscie robi takie rzeczy, ze uczestniczy w procesie rpodukcyjnym, ze moze zaswiadczyc, ze tak wlasnie jest, ze produkty marek wlasnych sa gorsze... A teraz popatrz na siebie moj przedmowco i przypomnij sobie fragment filmu "Chlopaki nie placza": - byles kiedys w stanach? - nie... - a widzisz, ja znam kogos kto byl i mi opowiedzial... no tengo que escribir nada mas :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max997 Re: Mylisz się IP: *.chello.pl 03.12.09, 12:13 pojechałeś ;-))) ale się zgadzam. Ja wiem jak to się robi w przypadku mąki. Różnica w cenie 100% jakość ta sama (jakość produktu nie opakowania heheheh, opakowanie różni się napisami heheh) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buncol Re: Mylisz się IP: *.wip.pl 03.12.09, 13:51 W takim razie moze się kazać ze w przypadku produktow malo przetworzonych róznic nie ma i w to wierzę. Mąka , cukier, czy sól i pare jeszcze rzeczy mozna tanio kupić. Tyle ze te produkty sa na ogół tanie więc różnica 20 groszy na mące nikomu różnicy nie robi. Za to kupując produkty bardziej złożone jak chocby czekolada czy lody różnica w cenie jest bardzo duża tak samo jak różnica w smaku. Nikt nie powie że czekolada z jedynki za 1.2 smakuje tak samo jak milka czy wedel. Nikt mi nie wmówi ze lody czy konserwa z jedybki ma taki sam smak i wartości odżywcze jak markowa. Oszczedzać można na kilku pojedycznych produktachk tóre stanowią jednak mały procent cotygodniowych zakupów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yga Re: Mylisz się IP: *.acn.waw.pl 03.12.09, 15:03 różnica 20gr? przykład mąki: Szymanowska w zależności od sklepu: 2- 2,5 zł. mąka z Biedronki - poniżej 1 zł. ponieważ przetwarzam ok. 2- 4 kg tygodniowo, mam różnicę miesięczną nawet 24 zł! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc_portalu Re: Mylisz się IP: 217.153.161.* 03.12.09, 18:03 pracowalem w produkcji spozywczej kilka lat. i wiem z wlasnego doswiadczenia jak to wyglada. ostatnio praca w sporej i znanej mleczarni: produkty markowe i marki wlasne to ten sam towar tylko w innych opakowaniach. zmiana asortymentu polega na zatrzymaniu maszyny na kilka minut i wymianie opakowan. zawartosc jest taka sama. zmiana np. z mleka 3.2 na 2.0 wymaga juz dluzszych zabiegow (mycie, sterylizacja). marki wlasne i produkty markowe maja taka sama jakosc. nie ma miedzy nimi roznicy. inna sprawa jest, jak daleko im do "idealu". bo jest to jakosc jednakowo nienajwyzsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max997 Re: Bo klienci nie sa idiotami IP: *.chello.pl 03.12.09, 12:09 zgadzam się w pełni z przedmówcą co do mąki. Jak zwykle najwięcej wiedzą ci co g###o do powiedzenia. Czy byliście u jakiegoś producenta który produkuje dla sieci ??? No jasne, bo czytałem, bo słyszałem to wiem, CO NIE ??? Jeżeli chodzi o mąkę to sprzedawana pod marką własną jednej z sieci kosztuje połowę ogólnodostępnej ceny detalicznej. Sypana do paczek z tej samej beczki tylko inne torebki/paczki. I że niby co gorsza ??? Do południa do paczki XXX, po południu YYY. Różnica to napisy na opakowaniu. I ja to wiem nie z "opowieści dziwnej treści" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buncol Re: Bo klienci nie sa idiotami IP: *.wip.pl 03.12.09, 13:57 Stary ile mąki soli czy cukru będziesz zjadał Mowa o oszczędnościach na zakupach z jedynki czy innyc markach. Jaka w swoim budżecie robisz oszczednosć na mące że tak ją wspominasz? Zjadasz 10 kg miesięcznie maki? 80% produktów z marek własnych jest znacznie gorsza a tu dwóch mądrali przyczepiło się do mąki jak rzep do psiego ogona Kup mi porzadne jaja, słodycze, przetwory z jedynki Są ludzie kórzy kupuja telewizor marki manta czy inny szaj i sa szczęśliwi bo nie widza różnicy w porównaniu do pioneera czy panasonica. Ja takowa widze zarówno w elektronice jak i żywności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max997 Re: Bo klienci nie sa idiotami IP: *.chello.pl 03.12.09, 14:27 tu nie chodzi o to ile mąki zjadam czy nie tylko o jakość produktów sprzedawanych pod markami własnymi sieci. Podnieciłeś się za bardzo a to nie "to" forum .... może i masz rację że 80% produktów z marek własnych jest gorsza ale ja mówię o mącę bo o tym WIEM z doświadczenia a nie z "internetu"!!!!!! Chcesz tu zabrać głos to konkrety poproszę a nie to że X smakuje ci bardziej od Y bo to jest względne. Może masz pojechany gust/smak ??? Ja kupuję to co chcę nie musząc testować organoleptycznie jakości tych 80% produktów. ps. mąki nie kupuję wcale hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zartiepl Re: Bo klienci nie sa idiotami IP: 188.33.12.* 04.12.09, 07:27 No, z tymi jajkami to żeś pojechał :-D Bardziej markowe kury je znoszą? Jeżeli jedne i drugie to "trójki" (czyli z chowu klatkowego) i ta sama klasa wagowa to czym się niby różnią? Kolorem żółtek? LOL. Odpowiedni dodatek do paszy i masz pomarańczowy kolorek :-DDD Odnośnie elektroniki to: 1) obecnie sprzęt markowy to szmelc, który sypie się po 2,5 roku, 2) "markowi producenci" też tną koszty i stosują tańsze komponenty, 3) producenci chcą mieć swoje produkty w każdym segmencie rynku, ale produkcję najtańszych wyrobów sprzedawanych pod własną markę zazwyczaj zlecają, więc z tym też bym się nie rozpędzał. Bardziej istotne są komponenty, np. jaka jest matryca - to w przypadku telewizorów i monitorów - a nie napis na obudowie. Przykład: pewien producent bardzo dobrych niegdyś monitorów, używanych przez grafików, obecnie wypuszczający taśmowo nowe modele na najbardziej parszywych matrycach, za to z "Pro" w nazwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAY Re: Bo klienci nie sa idiotami IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.09, 14:43 RYZ ? Wszedzie taki sam? Hm, przygotowujemy w domu bardzo duzo potraw z ryzem, od lat kupuje w roznych malych sklepach etnicznych, odkrylem dziesiatki gatunkow, dziesiatki smakow, jaksciowo i smakowo to temat rzeka! Mleko to nastepny przyklad, kup mleko w Bawarii lub Poludniowym Tirolu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agu Re: Bo klienci nie sa idiotami IP: 195.82.181.* 03.12.09, 15:16 Mleko takie same? To co sprzedają w marketach do mleka nie jest podobne. Wyjątkiem jest zimne mleko w szklanych butelkach. Odpowiednio droższe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: Bo klienci nie sa idiotami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 17:59 Pisząc że nie są chyba nie miałeś siebie a myśli. Dowiedz się młocie najpierw jak powstaje produkt za drobne który kupujesz a potem ujadaj. A z tym paliwem to dojechałeś. Jak masz starego 10 letniego złoma to możesz lać to ścierwo z tanich stacji i tak Ci ten twój bolid ledwo ciągnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jot Cała prawda o markach własnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.09, 11:21 Tym co twierdzą że marki własne są O.K poropnuję spróbować, w układzie produkt markowy/marka własna: 1. Oliwki (marki własne - dramat) 2. Oliwa (szkoda gadać) 3. Sery żółte (kupiłem ostatnio, głupi, ser Gouda firmowany przez sieć handlową - wylądował w koszu) 4. Czekolady (lepiej nie mówić) 5. Wędliny (papier, w który była zawinięta szynka można było wykręcac (z wody?) po 1 godzinie, nazajutrz brzegi plasterków ciemne i podwiniete). Pamietacie "szynkę tyrolską" w jednej z sieci - toż to była mielonka. I tak dalej. Dobrze że są, dają możliwość wyboru, ale nie mówcie, proszę, że są dobrej jakość (jak zawsze zdarzają się wyjątki, ale to margines). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dybko2 Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 11:34 jot popieram cię w stu procentach. Kabanosy Tarczyński czy Krakus to poezja,marka fłasna to troszkę lepsza parówka. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Cała prawda o markach własnych 03.12.09, 11:35 Akurat wszystkie produkty, które wymieniłeś mogą mieć niską jakość bez względu na to, czy są sprzedawane pod "marką własną" czy nie. O tym po prostu decyduje producent, ustalając normy zakładowe. Kiepską wędlinę, ser z olejami roślinnymi czy mix maślany kupisz również jako produkt "markowy". S. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Cała prawda o markach własnych 03.12.09, 13:17 Oliwki - wiadomo, ze nie rosna w Polsce wiec nie wiem czego oczekujesz po markach wlasnych czy nawet polskich? Idz do Lidla, ktory rozne produkty produkuje w krajach gdzie ma siedziby. Oliwki z lidla z wloskie albo greckie Oliwa - nie jest produkowana w Polsce ale we Wloszech, Grecji, Maroku, Hiszpanii. Patrz na butelke - wyprodukowane w tych krajach i kosztuje minimum 25 zlotych - mozesz brac. Sery zolte - jakosc zdecydowanie sie pogarsza i lepiej nie jesc wcale, niezaleznie kto to produkuje Czekolady - idz do Lidla i kup niemiecka, niemecy maja najwyzsze normy jakosci w europie. A potem dokup maslo czekoladowe marki nieznanej i porownaj z nutella. Czujesz roznice? Nutella produkowana na rynki inne niz niemiecki jest grosza. Wedliny - nie radze kupowac w zadnych sklepach ani delikatesach. Jesli posiadasz piekarnik to kup piers z indyka, kurczaka, schab, karkowe, zamarynuj i upiecz w piekarniku albo zawiez do wedzenia. Gwarantuje, ze wyjdzie cie taniej, zdrowiej i znacznie smaczniej. Jesli jestes leniwa to naraz mozesz upiec wiecej i zamrozi w kawalkach po 20 deko i sobie wyjmowac. Tak robia moi rodzice, sklepowej wedliny nie jadlam od 5 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Kupowanie tanich produktów w paski to obciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 11:31 Nie doś, że to wstyd miec takie produkty w koszyku, to na dodatek taka osoba truje siebie i swoja rodzinę. Marki supermarketów to najgorszy syf. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Kupowanie tanich produktów w paski to obciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.09, 12:48 moze warto porównać tanie marki poszczególnych hiperów i dyskontów ? wg mnie marki własne tesco , carrefoura i reala to dno , ale taki lidl jest całkiem ok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mb Cała prawda o markach własnych IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.09, 11:38 Głupie , biedne społeczeństwo , to i żre byle co !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Ostatnio dla zwierząt kupuję parówki z Tesco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 11:39 ...zamiast Kitekata, bo parówki taniej wychodzą. Ale muszę Wam powiedzieć, ze KiteKat chyba byłby zdrowszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Cała prawda o markach własnych IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.09, 11:49 ludzie, o co Wy się tu kłócicie? Ja mam w nosie, czy nabiał, mięso, lub wedliny są "markowe", czy też nie. Z mięsem radze sobie w ten sposób, że 2x do roku kupuję świniaka od gospodarza, wiozę go do zaprzyjażnionego rzeżnika.....i tylko palce lizać. Mniam. Jajka, śmietanę, sery twarogowe, wszysko kupuję na jarmarku u znajomej Pani. A warzywka i owoce mam ze swojego ogródka.W jednym mam pewność. Napewno jest to dużo zdrowsze niż żarcie ze sklepów. Jeśli chodzi o koszty? 900 zł włącznie ze zrobieniem wędlin i ich uwędzeniem za świniaczka 120kg. Dodam jeszcze, że mieszkam w niewielkim 10 tys. miescie. pozdrawiam i smacznego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 11:51 Zobaczymy kiedy zauważą że TESCO przychodzi do producenta i mówi że chce mieć szampon za 2 zł i producent robi taki szampon, a co on ma w sobie to lepiej nie wiedzieć. To samo jest z jedzeniem i innymi produktami. Ale takie miernoty zawsze znajdą wytłumaczenie na to aby brać to najtańsze badziewie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fallen Cała prawda o markach własnych IP: *.waldex.3s.pl 03.12.09, 11:55 Według mnie cała ta historyjka z "markami własnymi" jest daleko posuniętym absurdem. Co w nich jest gorszego od "marek cudzych"? Mam znajomą, która pochodzi z Podlasia. Piękny rejon i w ogóle, nie wiem, co ją przygnało na Śląsk. Niedaleko jej mieściny stoi mleczarnia - mleko, śmietana, te sprawy. I teraz najlepsze - Cena śmietany Z TEJ mleczarni W JEJ mieście to jakieś 3-4zł. Dosłownie kilka kilometrów odległości. Natomiast ostatnio, całkiem przypadkiem, robiła zakupy NA ŚLĄSKU w jednej z sieci, i jakież było jej zdziwienie, gdy w "markach własnych" znalazła śmietanę z JEJ mleczarni, kosztującą nieco ponad złotówkę... 500-600 kilometrów dalej, gdzie sam transport wychodzi znacznie drożej... Jedyna różnica? Wieczko, na którym wymalowano "markę własną". Bo nawet kubeczek jest wręcz identyczny. Gdzie tu sens? Wszyscy tak się "wstydzą" kupowania produktów z real'a, biedronki czy carrefour'a, chociaż w praktyce to jest to samo, co produkt na półce wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
embart Re: Cała prawda o markach własnych 03.12.09, 12:47 sprawa marek własnych ma tez drugie dno o którym NIKT jeszcze się nie wypowiedział: właściciel marki uniezależnia się od producenta, bo może zawsze przeprowadzić "casting" na dostawcę produktu pod swoją marką. A CocaColi Pepsi nie dostarczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś różnica, ze ta tańsza śmietana zawiera mączkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 14:32 z chleba świętojańskiego często dodawaną jako tani zagęszczacz. W ten magiczny sposób rzadka biała ciecz zamienia się w "wyśmienitą" gęstą śmietanę 18%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Cała prawda o markach własnych IP: 188.33.70.* 03.12.09, 12:26 Kiedyś kupiłem w Tesco chipsy, bo zamiast paczki Laysów można nabyć w tej samej cenie 2 paczki ich własnych chipsów. Jednak jest to oszczędność pozorna - 1/3 chipsów była zielona, 1/3 miała wielkie czarne plamy i tylko niewielka część nadawała się do spożycia. Do tego dochodzi wstyd, bo nie tylko ja te chipsy konsumowałem. Nigdy więcej marek własnych w Tesco. Natomiast do Reala i do Lidla, gdzie najczęściej robię zakupy, mam dużo większe zaufanie i większość produktów marek własnych jest tam wysokiej jakości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paniena Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.bradfordcollege.ac.uk 03.12.09, 13:02 moze warto jeszcze wspomniec o tym, ze rynek w Polsce, dla sieci, nie jest pozycjonowany jako 'wymagajacy', 'placacy za jakosc'. W UK produkty Tesco sa 3 rodzajow: value - najtansze (chyba nawet tansze niz w PL po przeliczeniu z £ na zlotego), standard i superior - te sa porownywalne cenowo z markowymi, jak i jakosciowo. Tesco w porownaniu do Lidla, sprzedaje zywnosc nadajaca sie ... .do jedzenia. W Lidlu pewne rzeczy po prostu sa niejadalne. Jest jeszcze Aldi, ceny podobne do Lidla ale lepsza jakosc - zwlaszcza nabialu, konserw rybnych i mrozonych potraw (lody, ciasta). Kazda siec sprzedaje tez produkty 'organic' - z ekologicznych upraw, co najmniej 30% drozsze od 'normalnych'; co ciekawe we wszystkich sieciach sa sprzedawane produkty lokalne - sery, wedliny, warzywa - czasem jako delikatesowe (osobna ekspozycja, fajne opakowania). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośćiu Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.09, 14:52 kogo obchodzi uk? Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Cała prawda o markach własnych 03.12.09, 14:59 Z tym Aldim i Lidlem to sie nie zgodze. Ale mieszkam w Belgii i tu moze jest inaczej. O ile w Aldi kupuje tylko mule bo nie wiem czemu ale tam maja najlepsze, to z kolei w Lidlu kupuje prawia cala reszte ze wzgedu na jakos tych produktow, w znakomitej wiekszosci sprowadzanej w Niemiec, ktore maja najwyzsze normy jakosci. nawet maslo czekoladowe Lidlowej marki ma lepszy sklad tutaj niz nutella. Kiedys sobie porownalam i na pierwszym miejscu ta lidowa miala kakao, maslo kakaowe a nutella cukier i olej roslinny, roznica w smaku kosmiczna, w cenie niemalze identyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Cała prawda o markach własnych IP: 77.222.246.* 03.12.09, 13:24 zalezy jaki produkt, napisze o produktach, ktore znam i lubie, i mysle, ze wiem co pisze: kawa - lubie lavazze i illy, i zadnej innej marki taniej (tchibo, jacobs) ani wlasnej nie kupuje bo sie wg mnie nie daje pic; roznicy pomiedzy tymi tanimi ani wlasnymi szczerze mowiac nie widze; a pije kawy duzo; przynajmniej w polsce, bo we wloszech jest wiekszy wybor; ryz - zwykly bialy z lidla moze byc do dan w ktorych ryz sie ma sklejac, nie ma sensu ryz typu "sonko" czy "halina", ale np. drogi tajski jasminowy (jesli sie ma niesklejac) jest wielokrotnie smaczniejszy i taki tez w domu mam, zalezy do czego uzywam; ryz do risotto czy sushi to zupelnie inna historia, polskie marki nie maja w ogole tego w ofercie; za to w tesco jest dosc tani i bardzo smaczny ryz brazowy (mniej niz 4 zl za pol kilo); - makaron - kupuje wylacznie tani wloski import (arrighi), polskie markowe produkty nie sa zle, ale od niego drozsze; - jogurty - lidl ma niezle lekkie naturalne jogurty, dobzre sie je pije/je, ja je lubie; wole te niz danony; - mleko - kupuje marke wlasna, tyle ze kupuje niskotluszczowe z zasady - platki owsiane - z lidla kupuje zwykle; - cukier brazowy - demerara, muscovado - i tak zadna marka wlasna nie ma; kupuje markowy - sery twarde - ani marki wlasne, ani zadne polskie mi smakuja, kupuje importowane, albo alma, carrfour ma dobry wybor, albo raz na miesiac sa w blue city; - sery biale - od lokalnych producentow - oliwa - import, wiadomo, naszej nie ma; - olej - dowolny rzepakowy tloczony, sa tez marki wlasne; inne oleje (sezamowy, orzechy, dynia) - markowe czyli moim zdaniem nie ma reguly, zalezy jaki produkt; sa takie, ktore kupuje tylko marki wlasne (np. brazowy ryz ktorego jem duzo), sa takie (twarde sery, kawa), ze ani marki wlasne ani poppularne sredniopolkowe sie nie nadaja; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAY Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.09, 14:55 Wiem, wiem, ze nt smakow sie nie dyskutuje, ale w jednym rzedzie postawic przemyslowke Lavazze i wyjatkowa Illy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: San Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 14:48 Tyle tylko że chipsy tesco (solone, innych nie jem żadnej marki) mają smak ziemniaka, a Lays utraciły go lata temu... Odpowiedz Link Zgłoś
pani_basia Re: Cała prawda o markach własnych 03.12.09, 14:50 Widzę, że odezwali się młodzi z sekcji marketingu szeptanego (=wirusowego) z Lidla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek256 Cała prawda o markach własnych IP: *.147.39.104.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.12.09, 13:07 Polecam LIDL, 90% produktów super, szczególnie chemia marki własnej W5 - mają super np. spray do czyszczenia piekarnika: spryskujesz robi się piana, po 15 minutach wycierasz ściereczką bez szorowania schodzi wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koles Re: Cała prawda o markach własnych IP: 94.127.109.* 03.12.09, 13:34 po 15 > minutach wycierasz ściereczką bez szorowania schodzi wszystko! RAZEM z PIEKARNIKIEM :) Odpowiedz Link Zgłoś
mmarioo Re: Cała prawda o markach własnych 03.12.09, 14:24 Mąka jest towarem w którym bardzo łatwo można zniży parametry (np: popiołowśc np. typ 500 na typ. 650 lub gluten poniżej normy ) i nikt nawt fachowiec nie jest wstanie bez badań laboratoryjnych tego rozpoznac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max997 Re: Cała prawda o markach własnych IP: *.chello.pl 03.12.09, 14:34 a w czym trudniej zaniżyć parametry ??? może w wódzie, wszak przecie każdy polak ma wyczulony aparat pomiarowy i od razu rozpozna podróbę ???? nie musi czekać aż mu w połowie butelki korek do kieliszka wpadnie hehehe ps. gluten poniżej normy to skąd ??? nie chcą dosypać ??? heheheheheheheh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Przejaw sprytu? IP: *.pl.tesco-europe.com 03.12.09, 14:03 Pokaźna rzesza debili co najwyżej. Wystarczy dobrze poszukać żeby się dowiedzieć jakie są różnice np. w jogurtach, inne produkty nie lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: Przejaw sprytu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 18:01 Ale widziałeś debila któr by uważał że jest debilem. On zawsze jest najmądrzejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś Ci spryciaże powinni mieć świadomość, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 14:22 cudów nie ma a sklepy i producenci są jeszcze bardziej cwańsi. I parówki tzw. własnej marki to najwyższego sortu świńskie ryje, krowie wymiona i wargi sromowe plus tradycyjne dodatki typu emulgatory, polepszacze i zagęszczacze. Mielona kawa jest mielona łącznie z prażonymi robakami, płyn do mycia naczyń czy szampon składa się w przewadze z zagęszczacza a nie z detergentów, a jogurt owocowy nie zawiera owoców tylko syrop o smaku owocowym. Własna marka to gó*no zawinięte w sreberko z napisem "bądź sprytny nie przepłacaj" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeee Re: Ci spryciaże powinni mieć świadomość, że IP: 80.72.33.* 03.12.09, 14:41 najwazniejsze kupować mądrze. osobiscie zaopatruje sie w lidlu. niejednokrotnie place ceny porownywalne z markowymi ale za o wiele lepszy produkt. np. czekolada 200g w lidlu , ktora jest tylko troche tansza od milki. kosztuje 5,5 ale w smaku prownywalna jest z lidt`em. najtanszego g... nie ma co brać to fakt. Ale czytać umiemy od 7roku życia i warto z tego korzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bełt Cała prawda o markach własnych IP: *.xdsl.centertel.pl 03.12.09, 15:46 wodę źródlaną mogę kupić niemarkową jeszcze się nie zawiodłem :) mineralnej już nie bo zwykle będzie niesmaczna dogazowywana CO2 z browarów, cuchnąca jak beknięcie piwosza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viola Cała prawda o markach własnych IP: 188.33.136.* 03.12.09, 17:45 To bieda i tylko bieda zmusza ludzi do kupowania marek własnych dużych koncernów bo są one najtańsze, panie redaktorze.Nie trzeba wynajmować firm badawczych żeby to odkryć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemko Wszyscy się 'lamsują" i jedzą markowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.12.09, 18:34 lakierki gajerki hahaha wielkie biznesmeny wszyscy się rzucają na markowe lams wszyscy sie rzucają i lamsują się i hahaha delektują się bo laysy albo wedla markowe wcinają Odpowiedz Link Zgłoś