misiu-1 Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do moic... 07.12.09, 11:48 Ile pan "profesor" zarabia na opowiadaniu bajeczek dla pożytecznych idiotów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyklop p. Profesor zajmujący się klimatem nie wie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.12.09, 11:52 p. Profesor, zajmujący się klimatem nie wie co prawda, co to jest cyklon, ale i tak mu wierzę, bo Korwin to oszołom ! Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Pan profesor skrobnie jakąś prackę, dostanie gran- 07.12.09, 12:02 cik badawczy - wszystko za nasze pieniądze. Będzie udowadaniał, że enargia Słońca to małe miki w porównaniu z działalnością człowieka. No niestety, jak dotąd inzynieria planetarna i gwiazdowa leży poza zasięgiem możliwości ludzkich bakterii mrowiących się na planecie. Bo w skali planety jestesmy wielkości bakterii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Właściwy człowiek na właściwym stanowisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 12:04 ... - to rzadki przypadek w odniesieniu do naszych władz. Panie Profesorze, niech Pan nie odchodzi! Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franc Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do moic... IP: *.w86-194.abo.wanadoo.fr 07.12.09, 12:04 uwielbiam zawsze czytac komentarze i te placze wniosek wyciagam tylko jeden -nam polakom przeciez wszystko sie nalezy za darmo prawda? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjj pierdu pierdu o dopłatach IP: 83.238.214.* 07.12.09, 12:05 a w Kędzierzynie Koźlu, we współpracy z Politechniką Lubelską, coś nie mogą pchnąć projektu wytwarzania benzyny syntetycznej z CO2... Po co dopłacać jak jeszcze można CO2 sprzedać i mieć z tego paliwo? :) Czyżby ktoś to blokował??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kepurhc Re: Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do mo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 12:12 Jeśli tan Pan prof wie tyle ile powiedział to nie wie NIC. Nie zna wyników najnowszych badań z 2008 i 2009 roku odnośnie temperatury, istnienia sprzężeń, poziomu oceanów, etc. Jego wypowiedź jest żenująca jak na profesora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pppx Re: Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do mo IP: *.adsl.inetia.pl 07.12.09, 21:26 Dlatego trzeba odebrać jemu tytuł naukowy. Po co ma plamić honorowy tytuł profesorki. Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Panie Nowicki - papier wszystko zniesie 07.12.09, 12:29 Nie chrzań pan andronów. Wypowiadaj się pan o tym, na czym się pan rzeczywiście znasz. Identyfikacja przyczyn zjawiska to jedna sprawa, a znalezienie sposobu przeciwdziałania - to zupełnie inna sprawa. Ja się posłużę przykładem. Wspomniana przez pana katastrofa ekologiczna kwaśnych deszczy była w istocie spowodowana przez... ekologów! Dlaczego? No to wyjaśniam. Ruch ekologiczny ujawnił się w latach 60. - razem z włochatymi "dziećmi kwiatów". Zaczęli drzeć paszcze, że kominy dymią. No to szycciutko inżyniery założyli odkurzacze na kominy i miało być gites. Ale wcale nie było gites! Dlaczego? W procesie spalania następuje rozkład paliwa na część kwasową i zasadową. Tak się składa, że zasadowymi są głównie pyły, a kwasowymi są gazy (bezwodniki kwasowe). Dopóki nie usuwano samych zasadowych pyłów kominowych, to znaczna część tych wszystkich produktów ulegała neutralizacji kwasowo-zasadowej z wytworzeniem obojętnych soli. Jak jednak zaczęto usuwać pyły (szybko osiągnięto skuteczność ponad 99%), to atmosfera zaczęła być zakwaszana i pojawiły się kwaśne deszcze. Mój koleś z Katowic jak mierzył pH opadu na G. Śląsku to uzyskiwał nawet ponad 9 pH jak zawiało od starego zakładu (bez odpylania) oraz średnio 3,5 pH jak zawiało od nowego zakładu (z odpylaniem). Kwaśne deszcze zostały zatem spowodowane przez rozdarte mordy ekologów. Teraz zaś drą mordy o klimat. Spoko - każdy widział dawniej, że śmierdzi i każdy widzi dzisiaj, że jest gorąco. Problem tylko w tym, że rozumu taki drący mordę nie ma. Dlatego ja już widzę, jak wskutek tego darcia mord problem afrykańskiego głodu zawita do Polski i innych krajów europejskich. Przypomnę, że to są kraje żywiące dużą część świata i ponoszące dużą część kosztów rozwoju technologicznego. Pan Nowicki wraz ze swą zgrają szykuje nam zatem stalinowski głód i menelię pomroczną. Nie wskazują oni bowiem na jakąkolwiek rozsądną alternatywę technologiczną. Jak ja słyszę o wiatrakach, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Jak słyszę o produkcji rolniczej na cele energetyczne - to mi kartofle w piwnicy gniją i metan wydzielają. To nie jest sprawa dla pierdzących kapustą! To jest sprawa dla inżynierów, naukowców technologów, fizyków oraz menadżerów. Pan Nowicki chce się załapać na fali zzieleniałego tsunami. Chce zniszczyć podstawy gospodarki i ekonomii naszej cywilizacji! Kiła ci minie po aspirynie - panie Nowicki! Odpowiedz Link Zgłoś
ekofanka może być bezpiecznie i nie drogo bez atomu! 07.12.09, 12:33 Polecam ALTERNATYWNA POLITYKA ENERGETYCZNA POLSKI DO 2030 R. - materiały i Najnowsze badania wskazują, że Europa może obniżyć emisje gazów cieplarnianych o 40% Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Re: może być bezpiecznie i nie drogo bez atomu! 07.12.09, 12:40 Być może... Ale jakim kosztem? Zapewne tyo będzie nieprzekraczalna już granica - bez nowych technologii opartych na nowych odkryciach naukowych. Na razie pogładź sobie smętnie przedziałek i zajmij się reprodukcją prostą - bo nam grozi i tak zdziadzienie wskutek starzenia się społeczeństwa. A jak wprowadzi się koszmarne pomysły pserudoekologów", to zejdziemy do jaskiń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żydki mącą od kilkudziesięciu lat na różne sposoby próbuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.09, 12:37 się rozbić zachodnie społeczeńsstwa. Teraz próbuje się zniszczyć ich gospodarkę i ekonomię. Komu zależy na zniszczeniu cywilizacji białego człowieka? Czy tym dla których stoi ona na przeszkodzie w ostatecznym panowaniu nad światem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skos Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do moic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 12:43 Zkąd wiadomo że to nie naturalne ocieplenie powoduje zwiększone stężenie CO2 w atmosferze? Profesor sam wyjaśnia: "wraz ze wzrostem temperatury wody zmniejsza się rozpuszczalność w niej gazów, a więc i CO2. Jest też coraz intensywniejsze parowanie wody. A para wodna to bardzo mocny gaz cieplarniany." I po drugie metan uwalniany z pod topniejącej pokrywy lodowej. Może to nie CO2 powoduje ocieplenie tylko ocieplenie zwiększa CO2? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan warto się szmacic za drobne panie profesorze? IP: 89.174.254.* 07.12.09, 12:47 to co Pan powiedział stoi w kolizji do oficjalnego stanowiska PAN w sprawie tzw "ocieplenia". tinyurl.com/d2wbuu Wychodzi więc na to, że Pana koledzy z PAN-u to zacofane głupki odporne na wiedzę.... Wiem Pan panie profesorze jak jest; taka "wiedzę" i w taki sposób w jaki pan to tu zrobiłes to możesz pan to robic na jakimś jarmarku czy innym parafialnym odpuście ale nie w ogólnopolskiej gazecie.. Warto chociaz było się nadstawić Panie profesorze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znafca Re: warto się szmacic za drobne panie profesorze? IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.09, 14:27 w latach 40-tych amerykanie _ ale nie tylko oni - prowadzili proby z bronia jadrowa m. inn. na Atolu Bikini. Wtedy takze trwal spo pomiedzy naukowacami o szkodliwosci promiemniowania po wybuchu bomby na organizmy zywe. Oficjalne zrodla amerykaniskie twirdzili ze to nie jest szkodliwe i wysylaly zolnierzy do ogladania wybuchow "w okularach przeciwslonecznych". Dopiero jak ci zaczeli umirac lub miec jakies "dziwne" choroby zmieniono "oficjalne" zdanie o (nie-)szkodliwosci promieniowania. Faktem jest zmiana klimatu a problemem jej szybkosc. Swan - czy warto "ryzykowac" i czekac na oficjlane potwierdzenie ? Ja nie mam zamiaru nalezec do tej grupy co w oklurachach ogladala wybuchy bomb atomowych i ich wplyw na zachowanie statkow na morzu i pozniej uslyszec "miales pecha" !!! Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Oficjalne zrodla amerykańskie 07.12.09, 16:01 Gość portalu: Znafca napisał(a): > Wtedy takze trwal spo pomiedzy naukowacami > o szkodliwosci promiemniowania po wy > buchu bomby na organizmy zywe. > Oficjalne zrodla amerykaniskie twirdzili ze to nie jest szkodliwe A teraz oficjalne źrodła amerykańskie głoszą tezę o globalnym ocieplaniu i że mięso z dodanymi hormonami jest zdrowe. Wniosek taki, że nie należy wierzyć we wszystko co oficjalne źródła podają. Specjalnie jak ktoś robi na tym kasę jak Al Gore na sprzedawaniu "carbon credits". Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: warto się szmacic za drobne panie profesorze? 07.12.09, 15:17 > to co Pan powiedział stoi w kolizji do oficjalnego stanowiska PAN w > sprawie tzw "ocieplenia". > > tinyurl.com/d2wbuu > Wychodzi więc na to, że Pana koledzy z PAN-u to zacofane głupki > odporne na wiedzę.... Cały świat naukowy, się z tego oświadczenia śmieje (przy okazji nie jest to oświatczenie PAN, ale jakiegoś komitetu przy PAN) - szczególnie z zawartej tam informacji jakoby w ciągu ostatnich kilkuset tysięcy stężenie CO2 było zbliżone do dzisiejszego (wszytkie analizy rdzeni wykazują, że w tym czasie stężenie CO2 nigdy nie przekroczyło 0.03%, dzisiejsza zawartość to 0.0385%, jak nie wierzysz znajdź dowolny wykres w Internecie). Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: warto się szmacic za drobne panie profesorze? 07.12.09, 16:15 szczególnie z zawartej tam informacji jakoby w ciągu ostatnich kilkuset tysięcy stężenie CO2 było zbliżone do dzisiejszego (wszytkie analizy rdzeni wykazują, że w tym czasie stężenie CO2 nigdy nie przekroczyło 0.03%, dzisiejsza zawartość to 0.0385%, jak nie wierzysz znajdź dowolny wykres w Internecie). https://wyborcza.pl/1,75476,6153522,Swiat_zaczal_sie_11711_lat_temu.ht ml to by było na tyle jeśli chodzi o tą Twoja pewność co do wartości stężenia CO2 a atmosferze...:-) A tak na przyszłość; ten drugi link kieruje Cie do problemu tzw; "AGO" która uwielbiają popisywac się tzw; "ekolodzy" :-) Masz tam w sposób czytelny i zrozumiały podane wszystko co pozwoli Ci zrozumieć problem. kashmir.salon24.pl/86113,globalne-ocieplenie-cz-vii-przyjrzyjmy-sie-temu-co2 Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: warto się szmacic za drobne panie profesorze? 07.12.09, 18:34 > szczególnie z zawartej tam informacji jakoby w ciągu ostatnich > kilkuset tysięcy stężenie CO2 było zbliżone do dzisiejszego > (wszytkie analizy rdzeni wykazują, że w tym czasie stężenie CO2 > nigdy nie przekroczyło 0.03%, dzisiejsza zawartość to 0.0385%, jak > nie wierzysz znajdź dowolny wykres w Internecie). > (...) > to by było na tyle jeśli chodzi o tą Twoja pewność co do wartości > stężenia CO2 a atmosferze...:-) Id.oty, który by tak ja Ty się "podłożył" chyba jeszcze nie spotkałem, w linku: > wyborcza.pl/1,75476,6153522,Swiat_zaczal_sie_11711_lat_temu.html Nie ma ani słowa o zawartości CO2 w atmosferze w ciągu ostatnich kilkuset tysięcy lat Natomiast w podanym przez Ciebie linku > kashmir.salon24.pl/86113,globalne-ocieplenie-cz-vii-przyjrzyjmy-sie-temu-co2 jest wykres: upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/88/CO2-417k.png ... który dowodzi, że autorzy "Stanowiska..." bredzą jak potłuczeni - widać na nim, że w ciągu ostatnich kilkuset tysięcy lat faktycznie zawartość CO2 w w ciąguatmosferze nigdy nie przekroczyła 0.03%, a dzisiaj wynosi 0.0385%. Wytknąłbym jeszcze parę bredni zawartych wtym artykule (w szczególności o tym jakoby emisje CO2 w czasie II wojny światowej były znacząco wyższe niż po wojnie), ale to jeśli trafi się ktoś do sensownej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Volta Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do moic... IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.12.09, 12:59 Wulkany nie emitują dwutlenku węgla!!?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wikipedia Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do moic... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.09, 13:19 Gaz wulkaniczny Gaz wulkaniczny - gaz wydobywający się ze stożka wulkanicznego, przeważnie podczas erupcji. Jest to główna siła napędowa erupcji eksplozywnych i mieszanych. Gaz wulkaniczny składa się głównie z pary wodnej, która zawiera także m.in. dwutlenek węgla, wodór, chlorowodór, dwutlenek siarki, metan, fluorowodór, siarkowodór, amoniak. Szczególnie niebezpieczne są: dwutlenek węgla, który jest cięższy od powietrza, co powoduje jego gromadzenie się go w obniżeniach terenu, co niekiedy prowadzi do śmierć ludzi i zwierząt; dwutlenek siarki, który rozpraszając się w atmosferze w postaci aerozolu kwasu siarkowego, prowadzi do zmniejszenia dostępu promieni słonecznych, co z kolei prowadzi do ochłodzenia klimatu; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Co wg. idiotów spowodowało ostatnie zldowacenie IP: *.multi-play.net.pl 07.12.09, 13:59 i ustąpienie lodu z europy? Neolityczny przemysł praludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: profesur Efekt cieplarniany spowodowała produkcja narzędzi IP: 81.219.154.* 07.12.09, 14:31 z brązu, jak były produkowane narzędzia ekologiczne - drzewienne - tego nie było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takisiaki paleolityczny, kolego(kolezanko) przemysł... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.09, 14:50 w neolicie to juz tu była takja lampa, że klijentela z południa waliła dzwiami i oknami przenicę i jecznmień siać i to odmiany lewantyńskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takisiaki Re: paleolityczny, kolego(kolezanko) przemysł... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.09, 14:53 i jeszcze tak wypalali las i hajcowali że do tej pory niektóre obszary Europy drzewka nie widziały. To były ognicha i produkcja CO2... Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Najlepiej straszyć kosztami za CO2, które samemu.. 07.12.09, 14:17 ... co się przed chwilą poprzez sztuczne opłaty wprowadziło. W ten sam sposób jestem w stanie udowodnić, że energia z pedałowania na rowerze będzie tańsza od tej w elektrowni jądrowej. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Jak ta k... minister profesor chce 07.12.09, 14:27 dopłacać, to niech dopłaca ze swoich. Czy on siedzi w domu po ciemku? Czy nie używa auta, czy nie kupuje nic w sklepach? Jak chce płacić, to niech płaci, ale dopóki nie udowodnią, że to wina człowieka (w 100% udowodnią) to nich się walą na ryje! Odpowiedz Link Zgłoś
inzynierwojtek Re: Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do mo 07.12.09, 14:32 Ten pan naukowiec to najzwyklejszy wodolejec, czlonek mafii, ktora chce naszych pieniedzy. Jego wypowiedz to poprostu banialuki i klamstwa, za ktore dostaje pieniadze od swoich zwierzchnikow. Oni nas przygotowuja do wzrostu podatkow i omamiaja, zeby nie bylo rozlewu krwi. P.S. Stwierdzenie, ze na ziemi bylo kiedys o wiele mniej CO2 jest niepoprawne. Kiedys bylo tego gazu u nas 50% wiecej (udowodnione) i zycie kwitlo, jak nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiana Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do moic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 14:53 W Polsce zanotowano 50 cyklonów w ciągu roku? Toż my mamy gorzej od Bangladeszu! Czego to się człowiek nie dowie od profesora... Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Biegówki to faktycznie argument... 07.12.09, 14:57 Emisja CO2 powodowana przez człowieka jest szacowana na 2,5-3,5% całkowitej emisji CO2 do atmosfery. Z drugiej strony mamy wzrost całkowitej zawartości CO2 w atmosferze z o 30-40% (dane są zależne od ich źródeł). Pytanie - w jaki sposób emisja "antropogeniczna" może powodować tak znaczny wzrost? Czy ktoś naprawdę zbadał, skąd się bierze to CO2 w atmosferze? Czy ma pochodzenie organiczne czy nie? Można by choćby spróbować metodą badania zawartości C14 (wszak p.Nowicki jest fizykiem - może MŚ zleciło by taki grant?) - a nie pleść w kółko tego samego... Poza tym - CO2 to nie zanieczyszczenie! To gaz niezbędny do fotosyntezy przez rośliny - a więc gwarantujący rozpoczęcie łańcucha pokarmowego. Brak CO2 (lub zbyt mała jego dostępność dla roślin) = GŁÓD!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bromba Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do moic... IP: *.rect.uni.torun.pl 07.12.09, 15:01 Ocieplenie klimatu jest nieuniknione. Za miliard lat na Ziemi nie zostanie już woda w stanie ciekłym. W ogóle niewiele zostanie. No ale można próbować porywać się z motyką na Słońce. W sensie dosłownym w tym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do mo 07.12.09, 15:09 nas to nie będzie za 300 lat :)))) Albo jakaś zaraza nas wytłucze, albo my sami :) Odpowiedz Link Zgłoś
robertkowal1 Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do moic... 07.12.09, 17:24 Stanowisko Komitetu Nauk Geologicznych Polskiej Akademii Nauk w sprawie zagrozenia globalnym ociepleniem Obserwowane w ostatnich kilkunastu latach zmiany klimatu na Ziemi oraz czestsze wystepowanie zjawisk ekstremalnych powoduje zaniepokojenie opinii publicznej, wyrazane w srodkach masowego przekazu pod hasłem globalnego ocieplenia. W skali miedzynarodowej pojawiaja sie propozycje kroków zaradczych formułowane przez polityków elit rzadzacych, działajacy od 1988 roku Miedzyrzadowy Zespół do spraw Zmian Klimatu (IPCC) i organizacje ekologiczne. Właczajac sie w te nadzwyczaj wazna dyskusje, Komitet Nauk Geologicznych PAN pragnie zwrócic uwage na 10 fundamentalnych aspektów tego problemu, nierozerwalnie zwiazanego z funkcjonowaniem geosystemu – skomplikowanej współzaleznosci procesów zachodzacych w litosferze, hydrosferze, atmosferze i biosferze. Ich znajomosc powinna lezec u podstaw racjonalnie i odpowiedzialnie podejmowanych decyzji ingerujacych w geosystem. 1. Klimat Ziemi kształtowany jest przez wzajemne oddziaływanie jej powierzchni i atmosfery, które ogrzewane sa przez promieniowanie słoneczne o cyklicznie zmiennym natezeniu. Na klimat wpływa roczny obieg Ziemi wokół Słonca, termika i zmiany przepływu wód krazacych w oceanach, ruch mas powietrza, układ masywów górskich, a w perspektywie czasu geologicznego takze ich wypietrzanie i erozja oraz zmiany w rozmieszczeniu kontynentów wskutek ich ciagłej wedrówki. 2. Badania geologiczne dowodza niezbicie, ze stała zmiennosc jest podstawowa cecha klimatu Ziemi w całej jej historii, a zmiany zachodza w nakładajacych sie cyklach o róznej długosci – od kilkuset tysiecy do kilkunastu lat. Dłuzsze cykle klimatyczne sa wywoływane przez czynniki pozaziemskie o astronomicznym charakterze i zmiany parametrów orbity Ziemi, a krótsze – przez czynniki regionalne i lokalne. Nie wszystkie przyczyny zmian klimatu i zjawiska klimatotwórcze zostały jeszcze w pełni rozpoznane. 3. Choc w historii Ziemi dominował klimat znacznie cieplejszy od współczesnego, wielokrotnie dochodziło do poteznych, globalnych ochłodzen, których efektem był zawsze rozwój rozległych zlodowacen siegajacych niekiedy do strefy podzwrotnikowej. Dlatego wiarygodne prognozowanie zmian klimatu Ziemi, nie mówiac o checi im zapobiegania, kształtowania czy przeciwdziałania, musi brac pod uwage wyniki badan jej przeszłosci geologicznej – a wiec czasu, gdy ludzkosci (i przemysłu!) nie było na naszej planecie. 4. Od dwunastu tysiecy lat Ziemia znajduje sie w kolejnej fazie cyklicznego ocieplenia i jest w poblizu jego maksymalnego natezenia. W samym tylko czwartorzedzie, czyli w ciagu ostatnich 2.5 mln lat, okresy ciepłe wielokrotnie przeplatały sie ze zlodowaceniami, co dobrze juz zostało rozpoznane. 5. Obecnemu ociepleniu towarzyszy wzrost zawartosci gazów cieplarnianych w atmosferze: wsród nich dominuje para wodna, a w mniejszych ilosciach wystepuje m.in. dwutlenek wegla, metan, tlenki azotu i ozon. Tak działo sie zawsze, bo jest to zjawisko nierozłacznie zwiazane z cyklicznym ocieplaniem i oziebianiem. Okresowy wzrost ilosci gazów cieplarnianych w atmosferze, niekiedy nawet do wartosci kilkakrotnie wiekszej w porównaniu ze stanem obecnym, towarzyszył dawniejszym ociepleniom, równiez przed pojawieniem sie człowieka na Ziemi. 6. W ciagu ostatnich 400 tysiecy lat – jeszcze bez udziału człowieka – zawartosc CO2 w powietrzu, jak tego dowodza rdzenie lodowe z Antarktydy, juz 4-krotnie była podobna, a nawet wyzsza od wartosci obecnej. Przy koncu ostatniego zlodowacenia(!), w ciagu kilkuset lat, srednia roczna temperatura globu zmieniała sie parokrotnie, w sumie wzrosła prawie o 10°C(!!) na półkuli północnej – a wiec były to zmiany nieporównanie bardziej drastyczne niz dzis obserwowane. 7. W ubiegłym tysiacleciu, po okresie ciepłym, z koncem XIII wieku, rozpoczał sie okres chłodny trwajacy do połowy XIX w., po czym znów nastało ocieplenie, w którym własnie zyjemy. Obserwowane dzis zjawiska, w szczególnosci przejsciowy wzrost globalnej temperatury, wynikaja z naturalnego rytmu zmian klimatu. Ogrzewajace sie oceany maja mniejsza zdolnosc absorbowania dwutlenku wegla, a zmniejszanie obszaru wieloletniej zmarzliny prowadzi do szybszego rozkładu zwiazków organicznych zawartych w gruncie i tym samym, do zwiekszonej emisji gazów cieplarnianych. Od miliardów lat aktywnosc wulkaniczna Ziemi wzdłuz granic płyt litosfery, skryta głównie pod powierzchnia oceanów, dostarcza stale do jej atmosfery CO2, choc z rózna intensywnoscia. W geosystemie gaz ten usuwany jest z atmosfery do biosfery i litosfery poprzez proces fotosyntezy, wiazany w organizmach zywych – w tym w weglanowych skorupkach organizmów morskich, a po ich obumarciu magazynowany w olbrzymich pokładach wapieni na dnie mórz i oceanów; z kolei na ladzie jest wiazany w róznych osadach organicznych. 8. Szczegółowy monitoring parametrów klimatycznych prowadzony jest niewiele ponad 200 lat, dotyczy tylko czesci kontynentów, które stanowia zaledwie 28% globu. Czesc starszych stacji pomiarowych załozonych niegdys na obrzezach miast, wskutek postepujacej urbanizacji, znalazło sie dzis w ich obrebie. Wpływa to, miedzy innymi, na wzrost mierzonych wartosci temperatury. Badania ogromnych przestworzy oceanów zostały zapoczatkowane ledwie przed 40 laty. Tak krótkie okresy pomiarowe nie daja pewnych podstaw to tworzenia w pełni wiarygodnych modeli zmian termicznych na powierzchni Ziemi, a ich poprawnosc jest trudna do weryfikacji. Dlatego nalezy bezwzglednie zachowac daleko idaca powsciagliwosc w przypisywaniu człowiekowi wyłacznej, czy chocby tylko dominujacej, odpowiedzialnosci za zwiekszona emisje gazów cieplarnianych, gdyz prawdziwosc takiego twierdzenia nie została udowodniona. 9. Nie ulega watpliwosci, ze w pewnej czesci wzrost ilosci gazów cieplarnianych, konkretnie CO2, jest zwiazany z działalnoscia człowieka i dlatego wskazane jest podejmowanie kroków dla ograniczenia tej ilosci na zasadach zrównowazonego rozwoju, w pierwszym rzedzie zaprzestanie ekstensywnych wylesien, szczególnie w rejonach tropikalnych. Równie zasadne jest podjecie i prowadzenie własciwych działan adaptacyjnych, które beda łagodzic skutki obecnego trendu ociepleniowego. 10. Doswiadczenie badawcze w dziedzinie nauk o Ziemi mówi, ze tłumaczenie zjawisk przyrodniczych, oparte na jednostronnych obserwacjach, bez uwzgledniania wielosci czynników decydujacych o konkretnych procesach w geosystemie, prowadzi z reguły do nadmiernych uproszczen i błednych wniosków. Błedne tez moga byc decyzje polityków podejmowane o oparciu o niekompletny zespół danych. W takich warunkach łatwo o – przystrojony poprawnoscia polityczna – lobbing inspirowany przez kregi zainteresowane na przykład sprzedaza szczególnie kosztownych, tak zwanych ekologicznych, technologii energetycznych badz składowaniem (sekwestracja) CO2 w złozach juz wyeksploatowanych. Z przyrodnicza rzeczywistoscia nie ma to wiele wspólnego. Podejmowanie radykalnych i ogromnie kosztownych działan gospodarczych zmierzajacych do ograniczenia emisji jedynie wybranych gazów cieplarnianych, w sytuacji braku wielostronnej analizy zachodzacych zmian klimatu, moze doprowadzic do zupełnie innych skutków niz oczekiwane. Komitet Nauk Geologicznych PAN uwaza za konieczne podjecie wielodyscyplinowych badan, opartych na wszechstronnym monitoringu i modelowaniu wpływu na klimat równiez innych zmiennych czynników, nie tylko stezenia CO2. Jedynie takie podejscie przyblizy nas do pełnego rozpoznania przyczyn zachodzacych zmian klimatu. Wrocław–Warszawa, 12 lutego 2009 Odpowiedz Link Zgłoś
charlie11 Co to jest 30 lat przy wieku Ziemi? 07.12.09, 18:15 Czysta bezczelnosc. Jaka wg pana "profesora" jest idealna temperatura na Ziemi? Czy to, ze kiedys jezdzil na nartach ma swiadczyc, ze ma do tego prawo kazdego roku? Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Bajki napędzające biznes. 07.12.09, 18:41 Opowieści o tym, że człowiek jest sprawcą ocieplenia klimatu, są prawdziwe najwyżej w kilku procentach. Nawet, jeśli uda się zmniejszyć połowę z tych kilku procent kosztem dobrobytu człowieka, klimat i tak będzie się ocieplał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Dajcie spokój dziadkowi. IP: *.jmdi.pl 07.12.09, 19:00 Zrozumcie - stary facet może za rok, za dwa kopnie w kalendarz. W PRL-u który go wychował i wykształcił mógł się dorobić Malucha i M-3 na krańcach Warszawy. A teraz facet na "walce" z czymś czego nie ma może zarobić miliony Euro w unijnych grantach, kupić dzieciom mieszkanie na wynajem, wnuczkom beemkę trójeczkę żeby miały czym do gimnazjum podjechać. No to chce "walczyć". Jak przetrwamy jako ludzkość najbliższe sto lat (w co wątpię) może ktoś inny będzie walczył z "globalnym zmrożeniem" stawiając grzejniki po polach i lasach (bo np. statystycznie wyjdzie że przez ostatnie 100 lat w latach nieparzystych temperatura mierzona 3 lipca na wysokości 27,3 cm nad poziomem gruntu w Kielcach obniżyła się o 0,0025 stopnia C. Dla szmalu wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: Dajcie spokój dziadkowi. IP: *.jmdi.pl 07.12.09, 19:06 i małe Post Scriptum Z całym szacunkiem dla dziadka - tylko skończony palant może wyciągać wnioski co do zmian klimatycznych mówiąc o obserwacji ostatnich 20-30 lat. Równie dobrze mógłbym stwierdzić, że klimat się oziębia bo w połowie lat 70-tych na wesele mojej ciotki pod koniec lutego ludzie przyszli w samych marynarkach bo było 21 st. ciepła (szczera prawda) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Nowicki: Zrobiło się za ciepło na śnieg do moic... IP: *.kalisz.mm.pl 07.12.09, 19:25 Pierdu, pierdu, kartofelki - głupim ludziom wszystko da się wmówić. Te 300 mld ton CO2 to tylko 60km sześciennych stałego CO2. Około 200mln razy tyle CO2 zostaje pochłonięte rocznie z przez rośliny na świecie. Ile pochłaniane jest przez glony nie wiem. Ale ocieplenie przez człowieka to bujda... Odpowiedz Link Zgłoś