dzielanski To trzeba było, leniwce, wziąć kopie PIT 09.12.09, 11:54 Jak mi żal tych biednych, oszukiwanych bankowców. A przecież mogło być tak pięknie: Trzeba było wziąć od klientów tylko kopie PITów za ubiegły rok (z pieczątką US). I nie brać żadnej innej makulatury mającej świadczyć o zarobkach. Debilizm instytucji działających w Polsce polega na tym, że w mnożeniu papierków widzą one gwarancje własnego bezpieczeństwa. Zupełnie tak, jakby wierzyły, że ich pracownicy to jacyś nadludzie, którzy potrafią ogarnąć cały ten śmietnik, którego przytargania wymagają od klientów. A najdziwniejsze jest to, że zaraza ta dotyczy nie tylko państwowych urzędów, ale komercyjnych instytucji, często należących do zagranicznych włascicieli. W każdym razie, moje Wy biedne, oszukane Sierotki Marysie z polskich banków, jesteście same sobie winne. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzislaw_dyrman_zasadniczo_1 [...] 09.12.09, 12:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vox populi Małe kłamstewka przy kredycie, wielkie kłopoty ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 12:06 a co jeśli na papierze zarabiam 2000zł, a w rzeczywistości zarabiam 4000zł - i pracodawca potwierdza zarobek 3500zł - zdolność kredytową mam dużą, ale w ZUSie już tego nie potwierdzą, bo to oni przede wszystkim mają nie wiedzieć że tyle zarabiam... co za chory kraj, gdyby zus mnie nie okradał, pokazałbym prawdziwe dochody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablo praktyką są drugie pensje "pod stołem" IP: *.chello.pl 09.12.09, 20:39 masz zupełną rację, wiele ludzi zatrudnionych jest na minimalną pensję, czyli 1276 zł brutto, a resztę pieniędzy dostają od pracodawcy w "kopercie pod stołem" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Małe kłamstewka przy kredycie, wielkie kłopoty ... IP: *.ghnet.pl 09.12.09, 12:34 U mnie było tak, że to Pani z obsługi banku sugerowała zadeklarowanie wyższej niż rzeczywista kwoty wynagrodzenia. Mnie chodziło o wydanie karty kredytowej, Pani z banku o prowizję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ugotowana na miękk Małe kłamstewka przy kredycie, wielkie kłopoty ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.09, 12:44 Co za bzdura.To nie małe kłamstewka kredytobiorców, ale pazerność paniuś w bankach. Za 2000 zł pod stołem przydzielą kredyt każdemu!!!!!!!!!! Może lepiej sprawdzać te paniusie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silveretta Re: Małe kłamstewka przy kredycie, wielkie kłopot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 15:08 Co ty pleciesz człowieku... naprawdę myślisz, ze to pani w okienku decyduje o przyznaniu kredytu??? Przedziwny pomysł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Laureatka Wujek Cięta Riposta IP: *.chello.pl 09.12.09, 13:05 A ja radzę mówić tym wszystkim łapiduchom, co przed świętami wydzwaniają oferując pożyczki i inne "okazje" - SPIERDALAJCIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf [...] IP: 192.16.134.* 09.12.09, 13:15 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babaciaa Małe kłamstewka przy kredycie, wielkie kłopoty ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.09, 13:20 Alez to wierutne kłamstwa !!!! i to mówi facet z Ge Money Banku ??? przeciez to wlaśnie przedstawiciele banków sami namawiają żeby cos tam " obnizyc " zeby kredyt dostać !!! to Wy bankowcy wyłudzacie !! Moge przysiac ze wiem o czym mówie - kiedys z meżem chcieliśmy wziasc 25 tys kredytu - mamy dobra historie kredytowa zadnych kłopotów . poszlismy do Ge Money banku pokazalismy nasze rachunki tj. gaz czynsz tel. itd .. ale pani cos nie pasowało { chodziło o moją zgode i oczywiscie nie byłoby problemów podpisalabym ale pani chciała tak zrobic zeby zgoda wspolmałzonka nie była konieczna } i wiecie co ?? SAMAM NA WNIOSKU PYTAJAC NAS OCZYWISCIE ZANIZAŁA OPŁATY ZA CZYNSZ MEDIA - ILE DZIE ? 2 ? NO TO WPISZEMY 1 !! prawde mówie !. Zrezygowalismy z tego banku bo cos nam juz nie pasowalo poczekalismy rok i w naszym banku gdzie mamy rachunek dostalismy ten kredyt .. ale też hmmmm znam przypadki ze to pracownicy banków podpowiadaja jak pisać nieprawde we wnioskach ! Ten Pan mówi nieprawde to wy bankowcy oszukujecie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karmazynowy Pijak Pożyczkodawcy wręcz zachęcają do kłamstwa! IP: *.chello.pl 09.12.09, 13:38 Mój przykład, wprawdzie chodzi o "parabank", w tym przypadku SKOK, ale mechanizm wszędzie jest podobny. Mnie radzono dla 2000 złotych: 1. wpisać nieprawdziwe zarobki ("pan poprosi szefa, żeby panu poszedł na rękę, w końcu to nie o jakąś bajońską sumę chodzi"); 2. nie wpisywać we wniosku dwójki dzieci; 3. zaniżyć sumę opłat(prąd, gaz itp.) Na moją uwagę, że to chyba jest karalne, pan konsultant odpowiedział, że albo chcę dostać pożyczkę, albo przyszedłem kokietować. Odechciało mi się. Ale siedzibę zmienili ostatnio na trzy razy większą, wcześniej siedzieli w ciemnej kanciapie, teraz są tam zakłady bukmacherskie, a oni mają piękną miejscówkę obok banku Millenium. W dobrym punkcie, w nowym apartamentowcu. A wszystko to dzięki jeleniom, którzy zarabiają grosze i jeszcze narażają się składając fałszywe oświadczenia, popierani przez pracowników tego typu "lombardów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat chyba na odwrót! IP: *.ip.netia.com.pl 09.12.09, 13:21 Raczej zamiast na Opla będzie na Fiata... Odpowiedz Link Zgłoś
k.w.30 Małe kłamstewka przy kredycie, wielkie kłopoty ... 09.12.09, 13:51 Czy Eurobank zgłosi również do prokuratury współpracującego z bankiem przedstawiciela firmy gazowniczej, który dla zdobycia zlecenia wpisał fałszywe dane osobowe mojej mamy na umowie kredytowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaa Małe kłamstewka przy kredycie, wielkie kłopoty ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.09, 17:00 ciekawe czy Ge Money bank zgłosi też do prokuratury sam siebie - oto przyklad w mojej rodzinie. - małzonkowie zaciągneli kredyt na samochód w Ge Money - 12 tys. pracowal tylko maż żona miala rente konsultant w ogóle kazał nie wpisywać dzieci { rzecz dzieje sie w punkcie tegoz banku przy 2 innych osobach } kredyt przyznano -. po kilku miesiacach dostają list ze maja do odebrania karte kredytowa , która musza odebrac bo takie karty są przypisywane do kredytu . karta na sume 4. tys. oczywiscie młode to i głupie wzieli bo pisze ze tak trzeba i tak jest w umowie { zreszta to było ich PIERWSZE W OGÓLE DOSWIADCZENIE Z JAKIMKOLWIEK BANKIEM }po niespełna roku zjawili sie w tym samym przedstawicielstwie banku bo maż zaczał dużo mniej zarabiac i prosili o zmniejszenie rat na okres kilku miesiecy { maja 2 dzieci !!} a tym razem pani zaproponowała im kredyt zeby spłacic powstałe juz zaległosci - powiedzieli ze wlaśnie maja kredyt a ona na to ze nikt tego nie sprawdza a oni beda na bieżaco - i co pomyslicie ?? ze nie dostali ?? otóz dostali pani im w tym pomogła i podpowiedziała co zmniejszyc a czego nie pisać - i kto tu jest oszutem ???? no jasne ze maja kłopoty - teraz omijaja banki szerokim łukiem !!!! poszli do banku jak do partnera a zostali swiadomie wyrolowani !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kredyciarka Małe kłamstewka przy kredycie, wielkie kłopoty ... IP: *.centertel.pl 09.12.09, 21:46 a właśnie zastanawiam sie nad kredytem, doradzcie gdzie jest szansa ze dostane go szybko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lejek Re: Małe kłamstewka przy kredycie, wielkie kłopot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 12:10 w getinie maja ogolnie duza dostepnosc Odpowiedz Link Zgłoś