bierfreund
11.12.09, 06:20
"A przecież stajemy się nowoczesnym krajem przyjaznych, uśmiechniętych ludzi.
Chcemy z tym przekazem dotrzeć do mieszkańców Europy - mówił Herra."
Ciekawe gdzie on tych przyjaznych usmiechnietych ludzi widzi?
Bo u mnie na osiedlu jakos bardzo przyjaznie nie jest, a powody do radosci
pojawiaja sie dopiero przy drugiej setce... jesli jest kasa zeby sie napic.