Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln US...

11.12.09, 19:06
...buhahahahhahahahahahhahahahhahahahhahaa ...proponuję wam żebyście sobie
wydrukowali od razu sobie, głupi amerykanie, 100 bilionów waszych śmieciowych
dolarów ...za moment nie będą już nic warte ...a wtedy zacznie się w USA
wieszanie bankierów i polityków na latarniach ...no ale jeśli ktoś lubi gasić
pożar benzyną to jego sprawa...
    • Gość: Magda Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln US... IP: *.gdynia.mm.pl 11.12.09, 19:11
      Nobel się w grobie przewraca słysząc takie brednie. Zresztą już
      pewnie robi w niebie za wiatrak po tym gdy nagrody jego imienia
      otrzymały takie indywidua jak Gore czy Obama.
    • Gość: gordi Nie FED, a Chiny, Japonia, Rosja IP: *.bg.univ.gda.pl 11.12.09, 19:11
      Kraje te od dawna umożliwiają USA życie ponad stan i to się chyba
      nie zmieni. Nie dlatego oczywiście, że kraje te tak bardzo lubią
      wyrzucać pieniądze w błoto, a dlatego że nie mają wyboru. Bez
      amerykańskiego popytu nie mogłyby w ogóle funkcjonować. To samo w
      mniejszym stopniu dotyczy relacji UE z Chinami i Rosją
      • Gość: s Re: Nie FED, a Chiny, Japonia, Rosja IP: *.deeds.informatik.tu-darmstadt.de 11.12.09, 20:11
        co za brednia! a co za roznica czy kase jaka dadza USA po prostu
        podaruja (np. dadza nizsze podatki) swoim wlasnym obywatelom ktorzy
        kupia to co kupiliby amerykanie? i nagle znajdzie sie popyt
      • debilofil Czyli trzeba karmić świnie aby mieć co robić w ... 11.12.09, 20:24
        w chlewie i czuć się dalej gospodarzem?
        Raczej trzeba powiedzieć tak, że w "mieście" zawsze potrzebny jest bandzior aby
        trzymał innych bandziorów za mordę, więc utrzymujemy jednego aby nie trzeba było
        płacić innym co chwile :-)
        • Gość: życzliwy kolejny Zyd IP: 89.242.97.* 12.12.09, 00:32
          Następny żydowski "guru". pogrązy kochaną Ameryke.


          Izrael sztuczny twór predzej czy później zginie.
      • Gość: sknera Re: Nie FED, a Chiny, Japonia, Rosja IP: 91.203.249.* 12.12.09, 00:17
        Jakoś nie aktualne masz dane człowieku bo chiny pozbywają się zielonych w
        afryce. Czyli dwa w jednym bo inwestują to czego nie chcą już trzymać...
      • olias Re: Nie FED, a Chiny, Japonia, Rosja 12.12.09, 11:31
        jest jeszcze gorzej. Kraje te, zwłaszcza Chiny posiadają potężne
        zasoby rezerw i to głównie ulokowanych w dolarach. KAŻDE państwo
        część swoich zasobów trzyma w dolcach. i co teraz robić? jeśli ktoś
        zacznie wyprzedawać je uruchomo panikę. $ będzie miał wartość
        mniejszą niż papier z którego jest zrobiony. Więc wszystkie kraje
        usiłują wierzyć że $ nie padnie. Jka poprzednio wierzono że złe
        długi nie spowodują kryzysu.
        A Amerykanie? Amerykanie mogą sobie drukować te dolce w
        nieskończoność. Większość dolców nie jest w ich posidaniu. Dostaną
        po łbach mniej niż swiat.
    • pusiek8 Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln US... 11.12.09, 19:16
      To się naprawdę w pale nie mieści, jak genialni są ci nagrodzeni Noblem ekonomiści.

      Naprawdę świetna myśl: chamy będą znowu miały robotę, a inwestorzy znowu będą mieli, gdzie inwestować. A kto będzie tyrał na te procenty od tych 2000 miliardów? Piękna sumka rok w rok. Nie trzeba być Krugmanem, żeby wiedzieć, że tego i tak już nikt nigdy nie spłaci.

      Może Krugman by się tak zastanowił, jak to jest, że ciągle brakuje pieniędzy, mimo że jest tego na świecie coraz więcej i na drugim końcu nie mają już, co z tym robić i gdzie inwestować.

      W takiej na przykład GB listonosze dotychczas musieli się poruszać na własnych nogach z prędkością 2.4 mph, teraz chcieli im podkręcić obroty na 4 mph (ok. 6,4 km/h), ale się wku.rwili i zastrajkowali.

      Może się wreszcie uczone palanty nad tym zastanwią, dlaczego to właściwie tak jest i tak być musi! Albo i nie!

      • Gość: doctor Re: Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln IP: *.gdrpwi.dsl-w.verizon.net 12.12.09, 03:29
        Pusiek, geniuszu, nie widzisz ze albo prace dajesz chamom, albo
        jestes u nich zatrudnionych, tak czy siak od chamow zalezysz? No
        chyba, zy tu jestes jednym, ale tak daleko to juz bym sie nie
        odwazyl...
        • pusiek8 Re: Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln 12.12.09, 16:59
          Ja tu nie chcę nikogo obrażać. Piszę tu w takim hasłowym, plakatywnym stylu, żeby bardziej zwrócić uwagę i pobudzić (kogo na to stać) do pewnej refleksji.

          To ciągłe patrzenie i skupianie się na miejscach pracy jest jakieś w swej istocie chore. Dzisiaj już można wszystko, wyprodukować, przy użyciu, zdaje się, 40% środków ludzkich. Oczywiście, są też inne prace - tak jak przytoczony tu przykład listonosza - w tej maksowskiej, nieproduktywnej nadbudowie. Ale akurat na to ciągle brakuje pieniędzy.

          Krugman proponuje je w otwarty sposób subwencjonować. Nie ma tu nigdzie o tym, ile to będzie kosztować, kto będzie za to płacić, kto będzie z tego korzystać.
          Ludzi degraduje się otwarcie tylko do roli narzędzia do powiększania kapitału - stąd te moje określenie "chamy". Bo nie tylko taka jest ich rola (dlatego listonoszom trzeba powiększyć obroty. No, gdzie indziej też się tę logikę na każdym kroku spotyka), ale oni sami o tym mają niewielkie pojęcie. Wielu cieszy się jak dzieci, jak dostaną parę groszy za procenty ze swoich zainwestowanych pieniędzy. A kto się zastanawia, kto tyra na procenty dla innych inwestorów i ile tego właściwie jest?

          Państwo musi się za to wziąć, bo dla inwestorów bezpośrednio nie są oni tego warci. Państwo jest też najlepszym, najsumienniejszym dłużnikiem. O tym też się często zapomina. Raczej się żadko zdarza, żeby całe państwa bankrutowały i były niewypłacalne.
    • jazzman1979 :) 11.12.09, 19:21
      złoto poleci do 3000 a ropa do 200, czyli czas na Amero ...
      • pusiek8 Re: :) 11.12.09, 19:26
        jazzman1979 napisał:

        > złoto poleci do 3000 a ropa do 200, czyli czas na Amero ...


        Bo coś trzeba przecież robić z tymi już istniejącymi dolarami.

        Krugman proponuje pożyczyć jeszcze 2000 mld.
    • Gość: LaissezF Re: Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 19:35
      A długookresowa krzywa Philipsa...?
    • Gość: kajet megaLOL IP: 94.254.143.* 11.12.09, 20:02
      Dlaczego ktoś jeszcze słucha tego Krugmana? Na świecie są miliony
      niewydarzonych ekonomistów, a wartość Nobla znamy co najmniej od czasów nagród
      dla Gore'a czy Arafata.

      Facet chce, żeby Amerykanie zrobili to co od początku lat 90' robią
      Japończycy. I Japończycy są od 20 lat w prawie bezustannej recesji. Chce, żeby
      Obama powtórzył błedy Hoovera i Roosevelta. Krytykował politykę Busha, podczas
      gdy Obama jest - szczególnie gospodarczo - Bushem do potęgi entej. Paranoja!
    • Gość: ii 2 miliardy półmózgi... IP: *.acn.waw.pl 11.12.09, 20:07
      widzę po części komentarzy, że niektórzy są tak samo inteligentni jak
      "redaktor" przepisujący artykuł z amerykańskiej prasy...
      wydrukujcie sobie i poprzylepiajcie do monitorów - one billion dollars = jeden
      MILIARD dolarów. nieuki - ile razy jeszcze będziecie robić ten sam błąd???
      • Gość: s Re: 2 miliardy półmózgi... IP: *.deeds.informatik.tu-darmstadt.de 11.12.09, 20:22
        moze bys czlowieku raczyl przeczytac zrodlowy artykul zanim zaczniesz
        kogos pouczac. cytuje "urges the Fed to expand credit by buying a
        further $2 trillion in assets."
        • Gość: ii Re: 2 miliardy półmózgi... IP: *.acn.waw.pl 11.12.09, 20:37
          w takim razie przepraszam :(. tak często ten błąd pojawia się w tym portalu, że
          i tym razem wydało mi się oczywiste, że nikt o tak wysokiej kwocie nie mówi
          poważnie...:(
          • Gość: jEDROL Re: 2 miliardy półmózgi... IP: 92.251.180.* 11.12.09, 21:28
            I po co ci to bylo? Tylko wyszedles na idiote...
            • Gość: hahaha Re: 2 miliardy półmózgi... IP: 89.100.167.* 11.12.09, 22:12
              A ty wyszedłeś na małostkowego polaczka. Wartościowych ludzi poznaje się po tym,
              że niezależnie od okoliczności potrafią przyznać się do błędu.

              Pozdrawiam i miłego życia życzę.
              • Gość: makak Re: 2 miliardy półmózgi... IP: *.zjz.pl 12.12.09, 10:13
                a Ty wyszedłeś na ćwiartkę- popatrz na godziny i minuty komentów
          • savrin Re: 2 miliardy półmózgi... 11.12.09, 22:40
            no kosmos fajnie, że ktoś anonimowy jest aż tak honorowy
          • Gość: As Re: 2 miliardy półmózgi... IP: *.wroclaw.mm.pl 11.12.09, 23:31
            Masz jaja. Brawo. A na marginesie masz oczywiście rację,że nieszczęsnym
            standardem jest mylenie tych liczb przez "redaktorów".
            • olias Re: 2 miliardy półmózgi... 12.12.09, 11:34
              czegoż żądać? wszak metematyka nie była obowiązkowa na maturze. stąd
              tyle orłów.
          • Gość: Tomek Re: 2 miliardy półmózgi... IP: *.google.com 12.12.09, 00:01
            Niestety, on mówi poważnie. Ciągle powtarza, że jest źle, bo zostało za mało
            wydrukowane i wpompowane i trzeba więcej. Krugman jest skrajnym przedstawicielem
            ekonomicznej szkoły Keynesa.

            Osobiście uważam całą teorię makroekonomiczną Keynesa za totalną bzdurę
            (czytałem jego książki). Teoria ta podchodzi do rozumienia makroekonomii przez
            pryzmat patrzenia na wskaźniki bezrobocia i tym podobne, co jest bardzo
            krótkowzroczne. Nie dziwne, że dochodzi do wniosku, że trzeba drukować kasę i
            zatrudniać za nią ludzi do robienia czegokolwiek - bo to chwilowo obniża
            bezrobocie. Tylko że brakuje tu zrozumienia, że celem nie jest praca sama w
            sobie, lecz wartość wytwarzanych produktów.
            • acid.jazz Re: 2 miliardy półmózgi... 12.12.09, 00:55
              Nie, celem nie jest żadna wartość dóbr, czy inne wskaźniki, celem jest
              zapewnienie WSZYSTKIM godziwych warunków życia, reszta się nie liczy. Ludzie nie
              żyją i nie pracują dla jakichś procentów PKB, wartości sprzedaży, czy innych bzdur.
              • Gość: Tomek Re: 2 miliardy półmózgi... IP: *.google.com 12.12.09, 01:25
                Sam sobie zaprzeczasz. Poziom materialny życia to jest to samo co wartość
                posiadanych dóbr.
          • olias Re: 2 miliardy półmózgi... 12.12.09, 11:33
            znaczy ... popełniłeś błąd. Ty!
            mężczyznę poznaje się po tym że nie pieprzy tylko popełniwszy błąd
            przyznaje to.
    • pusiek8 Czy ktoś słyszał o Silvio Gesellu? 11.12.09, 20:33
      O jego teorii Naturalnego Porządku Ekonomicznego?

      Dlaczego jest to właściwie taka tajemna wiedza, starannie przemiczana, zaciemniana przez wszystkich?

      Nawet nie jest to teoria wyśmiewana, bo wtedy najpierw trzeba by się z nią zapoznać, a to mogłoby wielu przewieść za dziwne pomysły.

      Pieniądz powinien na tym świecie tak jak wszystko inne się starzeć i tracić na wartości! Jest on krwią każdej gospodarki od dawien dawna.

      Niepomiernym kretyństwem jest płacenie za jego udostępnianie na rynek jego właścicielom zawsze dodatnich procentów! Prowadzi to bowiem niechybnie w gospodarce do wykładniczego wzrostu sektora finansowego - a tak działa bomba! Ta rozwija się rak! Każdy taki rozwój w przyrodzie prowadzi do nieszczęścia, destrukcji, zniszczenia, zagłady.

      Za parkowanie samochodu na parkingu nikt przecież nie płaci właścicielowi by ten był łaskaw go usunąć. Tylko sam musi za to płacić.

      Tak samo, za odtamowanie ruchu na drodze nikt nie dostanie premii.
      A w ekonomii właśnie tak jest. Za przywrócenie pieniądza do obrotu domagają się jego właściciele zapłaty.
      Czy dziwnym jest, że wszystko w około musi kręcić się wobec tego coraz szybciej? Rentki coraz niższe, płace coraz mniejsze, czas pracy coraz dłuższy - a i tak długi rosną i rosną! Japonia, USA, UE, także Polska.
      To jest bowiem immamentna cecha obecnego systemu. Krugmanowi nawet do głowy nie przyjdzie się nad tym pochylić.
      Pieniądz musi na siebie zarabiać, nie może jednak tego robić sam.Trzeba go więc inwestować i robole - ale nie tylko, bo już dawno za mało jest ich na świecie - muszą coraz szybciej i dłużej tyrać.

      Ponad 90% ludności (także w Polsce) dopłaca i utrzymuje w tym systemie kilka procent, nie mając o tym żadnego pojęcia.

      Procenty od inwestycji doliczane są do rachunków, które płacimy wszyscy!

      pl.wikipedia.org/wiki/Silvio_Gesell
      • nikodem_73 Re: Czy ktoś słyszał o Silvio Gesellu? 11.12.09, 22:58
        Przecież zwiększona inflacja jest realizacją planów Gesella. O co Ci chodzi?

        A pomysły z np. "datą przydatności pieniądza" też już wykorzystano. Np. ostatnio
        w Zimbabwe.
        • pusiek8 Re: Czy ktoś słyszał o Silvio Gesellu? 12.12.09, 01:33
          Trochę chyba tego nie zrozumiałeś.

          Na inflacji tracą wszyscy. Najbardziej ci, którzy i tak nic nie mają i żyją z dnia na dzień. Także ci, którzy coś robią. Majętni mogą swoje oszczędności lokować w bardziej bezpieczny, bezinflacyjny sposób.

          Dla Gesella jedną z głównych przyczyn problemów było (i jest nadal) chomikowanie oszczędności. Za ich udostępnianie potrzebującym każą sobie słono płacić, spekulują, hamują aktywność na rynku.
          Nikt przecież nie będzie się wysilał na inwestycje i prowadził biznes, jeżeli więcej dostanie za zwykłe pożyczenie swoich pieniędzy.

          Jeśli za określony kapitał kupisz mieszkanie i je potem wynajmniesz, to czynsz już tylko z tego powodu będzie musiał być większy od procentów jakie można dostać za ulokowanie kapitału na rynku finansowym. Inaczej się to przecież w ogóle nie będzie opłacać.

          Czynsz z tego powodu jest w około 70% spłatą procentów!

          Spłata procentów to około 30 - 40% procent naszych wszystkich wydatków!

          Tylko pieniądz chomikowany bezproduktywnie traciłby w określony sposób na wartości. Sam kapitał prosiłby, żeby być inwestowanym (żeby nie stracić). Krugman nie musiałby się prosić o pieniądze na inwestycje, bo pieniądze same przyszłyby do inwestorów (żeby tylko nie stracić). Przez odpowiednie narzędzia sterowania można by sprawić, żeby opłata za kapitał była w granicach 0%.


          Czy w Zimbabwe ktoś potrzebuje te śmiecie do inwestycji czy czegokolwiek?

          Inflacja jak szarańcza i tak wszystko zżera.

    • agg skoro takim ludziom rozdaje sie noble 11.12.09, 20:54
      trudno sie dziwic ze jest kryzys.
    • jwojnar Burza w szklance wody 11.12.09, 20:54
      Może Krugman zakłada, że inflacja zje te 2 biliony i do spłacenia za 5 lat
      zostanie kilka średnich pensji. BigMac będzie kosztował 10 milionów, z
      frytkami i colą 25 milionów, a Chińczycy będą palili dolarami w swoich
      plastikowych kominkach.
      • pusiek8 Re: Burza w szklance wody 11.12.09, 21:12
        jwojnar napisał:

        > Może Krugman zakłada, że inflacja zje te 2 biliony i do spłacenia za 5 lat
        > zostanie kilka średnich pensji. BigMac będzie kosztował 10 milionów, z
        > frytkami i colą 25 milionów, a Chińczycy będą palili dolarami w swoich
        > plastikowych kominkach.


        Propozycja Krugmana idzie akurat w przeciwnym kierunku.
        On ani nikt inny z możnych tego świata, którzy czerpią z tego systemu niepomierne korzyści, nie jest zainteresowany, żeby zarżnąć kurę znoszącą złote jajka.

        On wie, że pieniędzy jest za dużo, i że są nie tam, gdzie trzeba.
        Zanim przemienią się one w zupełnie bezwartościową makulaturę, lepiej jest stworzyć możliwości jakiś inwestycji, nadać im realną wartość, stworzyć jakieś dodatkowe wartości materialne, które można nabyć. Odłożyć moment niechybnego krachu i przygotować się do niego w bardziej komfortowej pozycji.

        Nie zmienia to nic w tym bandyckim, paranoidalnym systemie.
        Po resecie ci co byli na górze, znowu będą na górze, a reszta znowu będzie mogła na nich tyrać.
        • lava71 Teoria "resetu" 11.12.09, 22:21
          niestety ale nie będzie nic takiego jak "reset" systemu finansowego. Pieniądz
          nierozerwalnie jest związany z dobrami ... a raczej z kredytami jakie zostały
          zaciągnięte na kupno tych dóbr. Upadek systemu finansowego równy byłby upadkowi
          struktur państwowych i mówiąc delikatnie chaosowi światowemu.
          Prawda jest zawsze jedna ... najbardziej dostaną po tyłkach ci co są najbardziej
          zadłużeni. Nie będzie zmiłuj, gdy w końcu system kredytowy zacznie się zwijać
          nikt niczego nikomu nie będzie darował w prezencie.
          • pusiek8 Re: Teoria "resetu" 11.12.09, 22:45
            Pieniądz już dawno jest oderwany od konkretnej materialnej wartości.
            Czy na banknocie dolara czy euro coś obiecują? Tylko tyle, że można dostać za niego drugiego dolara i że jest prawnym środkiem płatniczym - oraz: In God we trust.
            Na euro na wszelki wypadek w ogóle nic nie pisze.

            Wcześniej coś na banknotach obiecywali: w złocie, w srebrze. Ale i tak to nikomu szczęścia nie przyniosło. Miało to też istotne wady. Rzecz nie w tym. Pieniądz ma być jak krew w krwioobiegu gospodarki, pod dostatkiem, we właściwej ilości i nie powodować zatorów.

            Współczesne produkty finansowe są tak skąplikowane, że niewielu ma pojęcie, co za nimi stoi. Taka właśnie jest ich główna idea.
            Wartość materialna czegoś jest zawsze uwarunkowana: ile ktoś chce na nią wydać. A to się ciągle zmienia. I wbrew znanemu przysłowiu pieniądze mogą wyparować.

            Po upadku komuny za oszczędności wielu lat życia, też sobie można było kupić bilet na tramwaj - a Polska została.
            Normalnie jest tak, że nikt nikomu nic nie daruje. Chyba, że nie ma innego wyjścia. Z pustego to i Salomon nie naleje.
            • nikodem_73 Re: Teoria "resetu" 11.12.09, 23:00
              Oj tak - są strasznie skĄplikowane :>
            • lava71 Re: Teoria "resetu" 11.12.09, 23:08
              W komunie ludzie nie byli tak zadłużeni. Byli biedni ale "wolni".
              Inflacja zje oszczędności ale także wykończy posiadaczy kredytów. Skutkiem
              będzie niezliczona ilość tragedii życiowych i spadek wartości dóbr, które oparte
              są o bańki kredytowe.
              Polska przetrwa ale znowu cofniemy się w rozwoju.
              • Gość: s Re: Teoria "resetu" IP: *.adsl.alicedsl.de 11.12.09, 23:22
                nie byli tak zadluzeni, bo im nikt nie chail pozyczyc, bo nie mieli
                czym zabezpieczyc kredytu. i prosze bez tekstow o wolnosci w
                komunizmie, najpierw sobie prosze pogadac z tymi co po wiezieniacch
                siedzieli oni panu powiedza cos o wolnosci w komunizmie
                • lava71 Re: Teoria "resetu" 11.12.09, 23:44
                  wybacz ale chyba wiesz jakie znaczenie w języku polskim ma cudzysłów? zauważyłeś
                  go przy słowie wolny? Czy tak trudno jest rozumieć co się czyta?

                  A wracając do tematu ... a teraz młodzi mieli co w zastaw dać? ... poza
                  zapewnieniem osiągnięcia przyszłych dochodów? Od czasu komuny niczego się w
                  sumie w Polsce nie dorobiliśmy poza długami.
              • pusiek8 Re: Teoria "resetu" 11.12.09, 23:43
                Zwróć uwagę, że Naturalny Porządek Ekonomiczny nie jest żadną lewicową ideą. U Marksa nic na ten temat nie znajdziesz. Także na temat destrukcyjnej istoty procentu jako opłaty za pożyczony kapitał. Takie zjawiska, jak kryzyst ten z końca lat 20-tych i ten teraz nie mają żadnego teoretycznego wyjaśnienia w jego teorii.
                Idee Gesella nie są pociągające z tego powodu dla lewicowców. Dla tych, którzy pasorzytują na obecnym systemie też nie.

                Popatrz też jak po upadku komuny wszystko poszło z kopa. Także cud gospodarczy powojennych Niemiec, Japonii, teraz Chin, gdy kapitał miał wiele swobody do działania, a koszta jego obsługi znikome.
                Dopiero z czasem, gdy bogactwo materialne rosło, rosły też zasoby finansowe, a pieniądz w obecnym systemie jest równoważny długu i powoduje, że system nie może funkcjonować bez kredytów. Powstaje samonakręcająca się spirala zadłużenia.

                Amerykanie, wydają się armagedonem nie przejmować. Wydają pieniądze, ile wlezie. Coś mi się obiło o uszy, że bonusy w sferze finansowej, wyniosą teraz jakieś 100 mld dolarów. Obama, podatnicy ratują ich, proszą o opamiętanie, żeby wreszcie zaczęli kredytować (tu Krugman zabrał głos) realną gospodarkę, a oni nic. Jaki więc kryzys? Grają i bawią się dalej, a co użyją i się nachapią, tego im nikt już nie zabierze.

                Wielu ludzi oczywiście ucierpiało i ucierpi z tego powodu. Apelowanie do dobrego serca takich ludzi nie ma jednak żadnego sensu.
                • lava71 Re: Teoria "resetu" 11.12.09, 23:58
                  "destrukcyjna istota procentu" czyli w skrócie lichwa. A ta była przez długie
                  wieki zakazana i karana śmiercią. System, w którym panuje procent ma silnie
                  nieliniową charakterystykę ... a ta nie ma nic wspólnego ze stabilizacją w
                  gospodarce. System dlatego jest nękany falami wzrostów i zapaści ...
                  rozgrzewania gospodarki a następnie jej schładzanie. Sam system jest zły a
                  kolejne fale mają coraz większa amplitudę. To jak układ rezonansowy gdzie co
                  chwila dostarcza się coraz więcej energii (pieniądza). W końcu prąd jest tak
                  duży, że niszczy obwód.
                  • pusiek8 Re: Teoria "resetu" 12.12.09, 00:29
                    Tak, w Piśmie Świętym jest to wyraźnie napisane. Kościół katolicki wyraźnie złamał tę zasadę, protestanci zresztą też. Muzułmanie, wydają się, ją jeszcze przestrzegać. Żydzi w swoim prawie mieli zasadę (czy mają jeszcze? Ciekawe, że się o tym nic nie mówi) co 50 lat przebaczać wszystkie długi (reset systemu), nie pożyczać pieniędzy na procent - ale tylko dla swoich, innowiercy byli z tego wyłączeni.

                    Są różne pomysły na sanację i stabilizację systemu, w którym żyjemy. Znamienne, nic się o tym nie dyskutuje Więcej się można już dowiedzieć o science fiction.

                    Ciągle tylko, że emerytury będą niższe, długi rosną, trzeba oszczędzać, dłużej pracować, a jak co, to państwo powinno się jeszcze bardziej zadłużyć, pomóc bankierom, pomóc tworzyć miejsca pracy.

                    Dzisiaj już można wyprodukować wszystko w każdej prawie ilości. Sens pracy coraz mniej jest określany przez jej cel społeczny, a coraz bardziej przez obsługę kapitału - spłacanie procentów.

                    • Gość: s Re: Teoria "resetu" IP: *.adsl.alicedsl.de 12.12.09, 07:08
                      tak, muzulumanie trzymaja sie tej "zasady" i widzimy jak bradzo
                      rozwianiete i bogate sa to kraje
                      • lava71 Re: Teoria "resetu" 12.12.09, 12:37
                        Ich niedorozwój nie wynika z systemu finansowego tylko ze struktury społecznej,
                        która niczym nie różni się od wspólnot plemiennych w ramach jednej rodziny. To
                        dlatego kliku szejków ma wszystko a 99,9% Arabów nic. O wpływie religii nie
                        wspominam bo to oczywista oczywistość.
        • Gość: Jan III Sobieski Re: Burza w szklance wody IP: *.hsd1.ct.comcast.net 12.12.09, 00:40
          Bla, bla, bla..............piszesz jak pierwszoklasista............
      • Gość: Jan III Sobieski Re: Burza w szklance wody IP: *.hsd1.ct.comcast.net 12.12.09, 00:38
        Bla, bla, bla.......nie pieprz bez sensu...............
    • Gość: rozencwajg Pozyczyc od Chinczyków a poterm zdewaluować IP: 216.94.244.* 11.12.09, 21:27
      Pare miesiecy temu, ten sam Krugman (tez w NY Times OP-ED) wyraził opinie ze
      umiarkowana inflacja byłaby bardzo wzkazana, gdyż zredukawała by rzeczywisty
      dłóg Stanów Zjednoczoncyh. Czyli nastepne 2 bln to w myśl tej filozofi nie
      żadne 2 bln tylko tak na prawde 0.5 bln.
      Analogicznie wyobrazmy sobie Leonida Breżniewa albo Chruszczowa ktory otwarcie
      mówi:
      "Dajcie nam surowce i produkty, my wam zapłacimy rublami, a potem w
      celu redukcji długu obetniemy wartośc rubla o połowe". Raczej nie do pomyslenia.
      A teraz Noblista publicznie, bez mrugniecia mówi "Chodżcie innych wyćiulamy"
      Jak to pomysłowo kiedys ujoł ten sam Krugman:
      "The world has gone Madoff".

      A ja go tak lubilem jak krytykował tego palanta Goerga B.!
      • Gość: dssdf Re: Pozyczyc od Chinczyków a poterm zdewaluować IP: *.tvk.torun.pl 11.12.09, 22:02
        wybacz że pytam, ale co to jest dłóg ?
        • Gość: rozencwajg Re: Pozyczyc od Chinczyków a poterm zdewaluować IP: *.dsl.bell.ca 12.12.09, 11:10
          Wyabaczam. Chodzi o "dlug".
          Ale nie badzmy malostkowi. Sprawa idzie o 2 B. a ty sie cieszysz ze zauwazyles blad ortograficzny.

    • porque Stado debilkow 11.12.09, 22:10
      Stado debilkow wysililo sie o komentarze, jeden madrzejszy od drugiego, tak
      madrzy jak wiekszosc Polakow, ktorzy nawet drog czy chodnikow nie umieja i nie
      sa w stanie budowac. Piszcie dalej, wasze komentarze sa lepsze od kabaretu:))
      • lava71 Re: Stado debilkow 11.12.09, 22:23
        chyba pomyliłeś fora ... pokemony tu nie zaglądają.
      • pusiek8 Re: Stado debilkow 11.12.09, 22:25
        Napisz coś z czym można by podyskutować.

        Na to na pewno jesteś za głupi.
      • olias ja, debil 12.12.09, 11:25
        ja, debil w swoim prymitywnym postrzeganiu świata, niezmąconym
        błyskiem yntelygencji Krugmana czy tego ich aktualnego noblisty od
        pokoju trzymam się swoich zasad. SWOICH!
        1. nie wydaję forsy której nie mam.
        2. nie trzymam swoich zasobów w dolarach; ten banknot zatraci swoją
        pozycję w ciągu kilku, może kilkunastu lat.
        3. nie rozumiem dlaczego finansisci odpowiedzialni za najgłupszy w
        historii świata kryzys biorą forsę od rządów, gdzieś je tracą i
        jeszcze żądają milionów za swoje niebywałe zdolności.

        i tym się bez wątpienia różnię od bytów takich jak porque
        • porque Re: ja, debil 12.12.09, 19:47
          olias napisał:

          > ja, debil w swoim prymitywnym postrzeganiu świata...

          Debil w odniesieniu do przedstawionych dyrdymalow to za malo powiedziane ale nie
          przypuszczalem, ze pojawi sie ktos bardziej, hmm ...debilny:)

          > 1. nie wydaję forsy której nie mam.

          > 2. nie trzymam swoich zasobów w dolarach; ten banknot zatraci swoją
          > pozycję w ciągu kilku, może kilkunastu lat.

          > 3. nie rozumiem dlaczego finansisci odpowiedzialni za najgłupszy w
          > historii świata kryzys biorą forsę od rządów,

          D:))))
          __________________________________

          Jestem Europejczykiem!

          bi.gazeta.pl/im/4/3736/z3736394M.jpg
    • savrin Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln US... 11.12.09, 22:11
      Amerykanie mogą wydrukować tony baksów, kto się podważy kwestionować ich wartość ?
      • Gość: s Re: Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln IP: *.adsl.alicedsl.de 11.12.09, 22:21
        kazdy kto nie frajer
      • pusiek8 Re: Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln 11.12.09, 22:22
        savrin napisał:

        > Amerykanie mogą wydrukować tony baksów, kto się podważy kwestionować ich wartoś
        > ć ?

        Tylko jakieś 5% z istniejących dolarów jest w formie papierowych banknotów. Reszta istnieje tylko w pamięci komputerów.
      • lava71 Re: Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln 11.12.09, 22:25
        Już się kwestionuje ... pierwsze kamyczki już się sypia a w oddali słychać
        grzmot lawiny.
      • Gość: Tomek Re: Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln IP: *.google.com 12.12.09, 00:06
        > kto się podważy kwestionować ich wartość ?

        Na przykład ja - zarabiam USD i od razu je konwertuję na co się da.
        • Gość: !!! Re: Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln IP: *.anonymouse.org 12.12.09, 10:42
          Tomek, ja na Twoim miejscu rozpocząłbym od zmiany firma w jakiej pracujesz. O
          USA się nie martw, ale o Twoje własne życie osobiste w guuglagu.
    • Gość: MM Re: Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln IP: *.sd.sd.cox.net 11.12.09, 22:31
      A ty smieciu i reszta Europy zyjesz na amerykanski rachunek juz od
      60 ciu lat, a ci "glupi Amerykanie " to nic nie potrafia zrobic
      • Gość: s Re: Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln IP: *.adsl.alicedsl.de 12.12.09, 13:49
        i po co te wszystkie inwektywy, ulzylo? USA ma takie dlugie, ze gdyby
        ie te wszystkie lotniskowce to juz dawno by ten kraj zbankrutowal.
        jeszcze pare lat i pare pomyslow w stylu opisanym w powyzszym artykule
        to i tego nei bedzie. wiec dobra rada, zamiast sie obrazac, zacznij
        wymieniac dolary jakie jeszcze masz na cos stabilnijeszego i pomysl o
        ewakuacji z tego amerykanskiego "raju". plan B zawsze dobrze miec
    • Gość: EKONOM Kto rządzi ekonomią!? IP: *.147.178.21.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.12.09, 22:32
      Polecem lekture która wszystko wyjaśni ...:-)
      www.obserwatorfinansowy.pl/2009/12/10/kto-rzadzi-ekonomia/?k=kompendium
      • Gość: mixer Re: Kto rządzi ekonomią!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 00:18
        dobre, dobre... dlaczego ten portal jest tak słabo nagłośniony?????
        Chyba od niedawna działa, sądząc po datach tekstów, a nie zauważyłem
        kampanii wprowadzającej. Szkoda, to chyba jedyny taki stricte
        ekonomiczny portal w Polsce teraz.
    • Gość: Mścisław kwintesencja artykułu prof. P. Krugmana IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.09, 00:11
      " ... But there’s also, I believe, a question of priorities. The Fed sprang into action when faced with the prospect of wrecked banks; it doesn’t seem equally concerned about the prospect of wrecked lives.

      And that is what we’re talking about here. The kind of sustained high unemployment envisaged in the Fed’s own forecasts is a recipe for immense human suffering — millions of families losing their savings and their homes, millions of young Americans never getting their working lives properly started because there are no jobs available when they graduate. If we don’t get unemployment down soon, we’ll be paying the price for a generation.

      So it’s time for the Fed to lose that complacency, shrug off that fatalism and start lending a hand to job creation. ..."
    • Gość: GTPRESS Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln US... IP: *.cable.mindspring.com 12.12.09, 03:19
      "jakosc i wydajnosc pracy" obserwuje na przykladzie nielegalnych
      Emigrantow....... do koryta przybywa choc nikt nie dolewa !!!!!!! i tu warto
      pomyslec o jakims malym Nobelku !!!
    • cyndyndanda czarny szaleniec obarak wprowadzi wielkie USA w ta 12.12.09, 09:24
      kie szambo, ze nawet prawnuki obecnie zyjacych Amerykanow odczuja
      decyzje tego szalenca. Nie mozna tego zalatwic jakos inaczej!?
    • free_europe Odrazu widać Że ten Krugman to góral z Góry Synaj 12.12.09, 13:30
      I nie przez przypadek go w NYT publikują. Bo Górale mają
      dalekosiężny plan. I w tej jego fazie czym gorzej dla USA tym lepiiej
    • Gość: dvv Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln US... IP: *.chello.pl 12.12.09, 13:33
      Witam mam pytanie nie znam się na ekonomi.Ale jak to będzie jak amerykanie np przejdą na inną walutę czytałem o amero ? czy to kolejna teoria spiskowa.A co będzie z tymi najbogatszymi np Gates,Buffet oni te swoje fortuny mają w dolarach tak ?.
      • vega01 Re: Fed powinien dokonać zakupu aktywów za 2 bln 12.12.09, 17:35
        pocieszające jest to że poziom komentarzy i tak lepszy od onetu

        co do artykułu zdawkowy - ale komentujący oczywiście wiedzą doskonale co zrobić
        - Ekonomia i kryzys to bardzo często operacja na otwartym organizmie - stany
        sobie jakoś mimo wszystko radzą lepiej popatrzmy na nasze lokalne bajorko ;/
    • 3miastoorg Stoją nad przepaścią, czas wykonać krok do przodu 12.12.09, 14:30
      Skończy się szybciej niż można sobie wymarzyć, skoro do głosu dochodzą
      pogrobowcy Reagana. Nie uczą się na błędach, to dobra wieść dla świata.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja